Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. [B]Zerduszko[/B] wydaje mi się czy to go może nie kochasz :crazyeye:? Przecież on jest aż takim idiotom, że go się nie da nie kochać :loveu:... A ja widziałam kolejnego tymczasa... ba, nawet nie wiele brakowało, żebym sunia trafiła do mnie na weekend. Niestety - muszę obejść się ze smakiem - wygłaszczę ją kiedy indziej :eviltong:
  2. [B]Kisses[/B] daj znać gdzie i kiedy mam odebrać aparacik :diabloti: [B]Maks[/B] jakby ci się udało to będę baardzo wdzięczne :cool3:... [B]Aina[/B] a ja myślałam, że dlatego bo jestem piękna, cudowna, oryginalna i w ogóle :placz:... serce mi złamałaś, gorzej niż Oleczek :evil_lol:
  3. Stanowczo oświadczam, że zdjęcia nie oddają nawet w połowie tego, jak cudny i kochany jest Ginuś... a tego, jak uwielbia się całować to już w ogóle :lol:
  4. [B]Aina[/B] a czemu mnie kochasz tym razem :loveu:... [B]Kisses[/B] gdzie ty piszesz o fotkach :roflt:. Ja niestety nie mam jak zdjęć robić, bo nie posiadam aparatu :roll: [B]Maks i Angel[/B] widzę, że nie jestem sama w tym myśleniu :multi: A wiecie kogo ja wczoraj wygłaskałam? Cudnego i kochanego Ginusia [[url]http://www.dogomania.pl/forum/f703/nagareboshi-gin-kazoku-kanshin-139482/index2.html][/url]. Najlepsze jest to, że z Angeliką za nic nie mogłyśmy się spotkać jak się próbowałyśmy umówić, za to spotkałyśmy się przypadkiem [znajomy mnie zwinął... tfu... wprosiłam się na ognisko :diabloti:]. Do domu wróciłam o 2 w nocy - zmęczona nadal jestem, ale wiecie jak było fajnie :cool3:... posiedziałam sobie trochę z ludźmi równie szurniętymi jak ja, powygłupiałam się trochę, połowa osób usłyszała, że ma ładne łydeczki [zdaniem Birmy oczywiście - próbowała podszczypywać, takie sliczne były :evil_lol:]... no i z młodej dumna byłam - było 7 osób, z czego 4 obcych, wszyscy pili piwo, a ona była nawet grzeczna. Słuchała się, tylko parę razy musiałam ją upomnieć jak się do łydeczek uśmiechała albo z Ginusiem zbyt brutalnie bawiła :evil_lol:.
  5. Ze smutkiem muszę dać znać, że niestety nie będę mogła wziąć suni nawet na dzień/dwa.. jutro z samego rana wyjeżdżam, w przeciwnym wypadku bym pomogła :shake:
  6. wydaje mi się, że na tym czarnym pasku to ktoś chciał coś usunąć ze zdjęcia :mad:... na przykład kawałek samej siebie :diabloti:
  7. [quote name='zerduszko']Ja się boję Birmy :shake: ;) [/quote] Co tam Birma, o Oleczku pomyśl :evil_lol:
  8. [B]Zerduszko[/B] to nie jest jedyna różnica... to jest najważniejsza różnica :diabloti:. A na poważnie ślubu brać nie chcę z przyczyn całkowicie prywatnych :shake:... [B]Oleczek[/B] specjalnie dla ciebie założę jej kaganiec :loveu:
  9. [B]Asiaczek [/B]ja mam nadzieję, że uda mi się spotkać sunię [z właścicielem oczywiście ;)] ja jakiejś wystawie... chociaz takich szans jak ty to ja nie mam :placz:.
  10. [B]C&B[/B] a kysz... ja i ślubny kobierzec :shock:. Toż ja nie chcę nigdy w życiu ślubu brać [nawet na myśl o cywilnym mi się coś w żołądku obraca :shake:]. [B]Oleczku [/B]aleś ty prozaiczny... ja tam na razie o chodzeniu na wspólne spacerki i trzymaniu za rączki, a ty już o maczaniu kija :lol:
  11. A ja nie widzę fotek :placz:
  12. Spora w tym zasługa cudnego modela :loveu:
  13. [B]Zerduszko[/B] a może ty w końcu wpadniesz do mnie na wizytę poadopcyjną... bo jak nie będę musiała Oleczka zapraszać, a on może tego nie wytrzymać nerwowo :diabloti:
  14. Taaa... jak w Alternatywach "Ja na drzewo, on za mną..." :cool3:
  15. Do pilnowania terenu to ja bym jakiś dobry alarm poleciła, a nie psa :roll:.. tak na prawdę jeśli ktoś będzie bardzo chciał wejść np. coś ukraść, to sobie bez najmniejszego problemu poradzi :shake:
  16. Lump świetny jest :loveu:...
  17. [B]Filodendron [/B]psiak z klonem na tyłku był boski :loveu:... aż żałuję ,że moja jest czarna i coś takiego u niej nie wyjdzie :placz:. [B]Zuza[/B] co za różnica - psy strzyżonych ras i tak będą musiały być obcinane :roll:. Jedynie lakieru i "dobarwiaczy" [np. pasty dla ukrycia plamki :angryy:] bym zabroniła.
  18. [B]C&B[/B] niestety - Oleczek mnie nie chce :placz: [B]Groszek[/B] toż to jeszcze młoda godzina była :diabloti:. A w Krakowie to ja jestem jutro, 11 na mazury jadę :eviltong: [B]Zerduszko[/B] kiedy to właśnie babcie najlepsze bajki opowiadają :crazyeye:... [B]Oleczku[/B] czemu ty mnie nie chcesz, ja ciebie tak uwielbiam :loveu: [B]Maks[/B] cześć stara :diabloti: [B]Darianna[/B] przecież Fakt to bardzo poważne źródło informacji :diabloti:. Muszę was zasmucić - jedyne co mogę Birmie zarzucić po wczorajszym spacerze, to że nie broniła mnie przed.. jeżem :placz:. Skubany robił taki hałas, że się bałam czy to nie dzik :lol:.
  19. [B]Groszek [/B]:mad:... odezwij się, bo jak nie będę musiała do ciebie zadzwonić :diabloti:
  20. [B]Oleczku[/B] ale czego ty się od razu denerwujesz? Przecież pisałam, że cudowny i kochany jesteś :loveu:... Swoją drogą dawno niczego nie wymyślałam :placz:. Idę na spacer z młodą, może mnie wena najdzie, będę mogła przestać pisać, że pies mi złagodniał :diabloti:.
  21. No fakt, Birma duża jest... a jakby tego było mało, to mi bóg talentu poskąpił, jeśli o strzyżenie chodzi :placz:. Ps. To twoja córka - chcesz pozwalaj, chcesz zabraniaj... mi nie próbowali zabronić, bo dobrze wiedzieli, że sobie sama kupię farbę i ufarbuję [nierówno :evil_lol:] jak tylko wyjdą z domu :diabloti:.
  22. Ja do dzisiaj bezpartyjna :evil_lol: Filodendron te wystawowe psiaki i tak niech się cieszą - strzyżenie mojej suki zajmuje mi ok. 3 dni [bez kąpania i suszenia], żeby efekt mnie zadowalał :diabloti:. Wtedy też nie można uciekać i trzeba grzecznie stać, co by pani nie zacięła :diabloti:
  23. Ha, powiem więcej... sama zaczęłam się farbować będąc dzieckiem [10 lat mając] :diabloti:... parę awantur na początku z rodzicami było, ale w końcu machnęli ręką :evil_lol:
  24. [quote name='C&B']Zakochałaś się czy co?:evil_lol:[/quote] No bo jak takiego Oleczka nie kochać :loveu:... on jest przecież taki cudowny i kochany :loveu:
  25. Pojawiły się :multi:... Ale jednak... i tak... nie ma Oleczka :placz:
×
×
  • Create New...