-
Posts
5821 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bonsai_88
-
Oj niewesoło masz z psiakami.... trzymam kciuki, żeby dziewczyny zapomniały do czego służą zęby ;)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
bonsai_88 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Dzisiaj się dowiedziałam, że Birmie się przepięknie ruszają.... mięśnie :). No fakt, mięśnie ma wspaniałe, ale jak facet je wypatrzył po 5-cm, świeżo rozczesaną "na watę" sierścią młodej to ja nie wiem ;). -
[B]Filodendron[/B] twoj pies może faktycznie mieć tak jak moja wariatka ;). Birma [miała wtedy jakieś 17-18 kg] bez prawie kilograma BARFu dziennie zaczynała chudnąć. Teraz jest na suchym [po którym zatruciu przez ***** nieświeże mięso się wkurzyłam, bo to było za każdym razem mięso prosto ze sklepu] i nadal je mniej więcej 2 razy więcej niż powinna... Nie kłócę się z nią, bo wyniki ma idealne przy takich ilościach jedzenia, a i biega bardzo dużo... U mnie wszystkie psy zawsze jadły w wannie. Wzięło się to z problemów Birmy [paniczny lęk przed wodą - a kąpać ją trzeba... chciałam trochę "oswoić" wannę], ale do sprzątania było rewelacyjne :). Tylko ciapki były podawane w kuchni w misce No, kończę ten wywód i idę z Birmą na trening.... co by pobiegała :) Ps. Martens, miło że nas pamiętasz :).... swoją drogą śliczny jest ten twój niebieski ;)
-
Bo wiecie.... ona to ogólnie trunkowa jest, co chyba nawet Groszkowa miała okazję zauważyć... No, przynajmniej nauczyła moją mamusię, że szklanki trzeba odkładać wysoko ;).
-
Bo nie ma żadnej ciekawej dla mnie książeczki.... Ale czemu morderco? Birmie testowanie odzywki się bardzo podobało... normalnie mamusia musiała mi 2 miseczkę dorobić, bo mi pies połowę zjadł ;). Dobrze tylko, że rumu tam się niewiele dodaje, głównie to jajka z miodem są :).
-
No przecie nie na paznokcie :D... Odżywka rewelacyjna [Birma ma supermięciutką sierść... a zazwyczaj miała przesuszoną, choćbym nie wiem co robiła :(], ma tylko jedną wadę... przez cały czas musiałam kłócić się z psem, który postanowił zaaplikować ją WEWNĘTRZNIE... znaczy się zeżreć... HA, jak skończe z Birmą to będę sobie myć włosy.... i zrobię sobie odżywkę... mogę nawet dopisać na miseczce "testowane na zwierzętach" <lol>
-
Ech... w książkach nic dla mnie :(... Dobra, za chwilkę będę robiła Birmie odżywkę [żółtko+miód+rum...], jestem ciekawa, czy się sprawdzi...
-
Dobra, genetykę już umiem... a przynajmniej udaję, że umiem ;) ., W ogóle mam zamiar zrobic sobie "krotką" przerwę i poznęcać się nad Birmą. Czeka nas czesanie, kąpiel, odżywkowanie sierści, suszenie, czesanie, wyrywanie [z uszu :P], strzyżeniu, manicure, pediciure, malowanie pazurków i tuszowanie rzęs i co mi tam jeszcze przyjdzie do głowy :P....
-
A co mam tak pisać sama do siebie :P... Teraz to ogólnie nauką jestem bardzo zajęta - w czwartek chcę pisać kolosa z genetyki... co prawda już raz go pisałam, ale pani profesor kazała mi poprawiać - mam napisać na 5 i ona innej oceny mi nie uzna ;). Po za tym musze napisać [też na czwartek] pracę z filozofii, a na piątek zrobić pracę na uprawę roli. Możecie sie domyśleć, jak mi się chce....
-
No... widzę, że posty pisać też, bo wysłałaś podwójnie ;) ....
-
jak tak kochasz dzieci to ci Smoka podrzuce - byłam dzisiaj w Krakowie... od wyjścia z domu [o 5.30 rano :diabloti:] do powrotu minęło 12 godzin... i nie wymęczyło mnie to tak jak godzina zabawy z moim ukochanym Gargamelkiem :diabloti:. Jeszcze próbuję oddech złapać, a mały już chyba zasnąć zdążył :evil_lol:
-
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
bonsai_88 replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
To są pozycje szczęśliwego kociaka :loveu:... A dzieci na pewno będziecie mieć. tylko nie wiem jak ty nie zwariujesz z bliźniakami :diabloti: -
Nie kuś :diabloti:... Bo wiesz, że wszędzie jeżdżę z całym zwierzyńcem - dzieckiem, psem, kotem.... a specjalnie dla ciebie to mogę nawet węża zabrać :evil_lol:
-
Gratuluję wygranej :loveu:... wymiziaj Ginusia ode mnie :cool3:
-
No niestety - praktycznie do końca roku każdy weekend jestem w Krakowie :roll:... dzisiaj też miałam być, ale się pochorowałam [angina ropna - Groszku kochany, pozdrów braciszka :diabloti:] i nie byłam w stanie jechać na zajęcia :roll:. Za to jutro już muszę jechać - mam kolosa z mojej ukochanej genetyki :loveu:. Po zdjęcia trzeba się do Groszka odezwać albo namówić Angelikę, żeby nas odwiedziła i jakieś porobiła :evil_lol:... A jak się w końcu wkurzę to sama się wproszę do Angeliki na sesję w Katowicach :diabloti:
-
Japończyk to by nas odwiedził, a nie tylko pozdrawiał :diabloti:....
-
Przyszłam, bo mnie tu dawno nie było :diabloti::diabloti:
-
[B]Agmarek[/B] i tu się mylisz - Birma sypia na miękkim materacyku, w klateczce :diabloti:... ba, powiem więcej.... odkąd poziom podrapania moich pleców osiągnął szczyt [bo Birma rano się dość gwałtownie cieszy na mój widok :mad:] to młoda sypia w ZAMKNIĘTEJ klateczce :diabloti:. [B]Bela[/B] ja strach przed wodą od Birmy znałam już wcześniej, więc się tylko zastanawiałam czy młoda będzie mi przez pół roku lała po domu, czy może się przełamie :roll:.... ale już jest lepiej - teraz jak jest deszczowa pogoda Birma wychodzi raz dziennie. Przy częstszych spacerach w deszcze jest potwornie nieszczęśliwa, więc jej nie zmuszam :roll:. Haszczak przecudny... ale Lady najcudniejsza :loveu:....
-
Przyszłam się przywitać, bo mnie tutaj dawno nie było :cool3:....
-
[B]Groszek[/B] a gdzie zdjęcia? Obiecałam w mojej galerii zdjęcia jak wrócę od ciebie :diabloti:...
-
Ze Smokiem siedzę i czekam na dalsze badania... niestety chyba to trochę potrwa, bo najpierw muszę się zając własnym zdrowiem - od paru miesięcy zwlekam z wizytą u pitologa, bo coś mi bardzo brzuch dokucza :roll:... A swoją drogą mały dzisiaj po raz pierwszy powiedział.... klatka :diabloti:. Akurat opieprzałam Birmę, bo mi chciała kolegę zeżreć :mad:. Później przy mojej drobnej pomocy posłuchała sie Smoka i poszła do klatki :diabloti:
-
[B]Agmarek[/B] jak chcesz psa, co deszczu nie lubi to się zamienić możemy :diabloti:. Birma potrafi odmówić wyjścia na spacer - jak do tej pory jej rekord to były 3 dni bez załatwiania [po wyjrzeniu za drzwi zapierała się wszystkimi łapami przed spacerem] :evil_lol:
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
bonsai_88 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko'] To co psy lubią najbardziej, a nie mogą :x [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/111/ab4e22cd2bb05840med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Jak to nie mogą? widać doskonale, że jednak mogą :evil_lol:... Ps. z wcięciem w talii to byś musiała Birmę zobaczyć :diabloti: -
Radośnie melduję, że Autek dostał dzisiaj nową oponę :multi:.... Tak więc ludzie uważajcie na drodze - mogę jeździć :diabloti:...