Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. Witam Nie czytałam wszystkiego co tutaj pisze, ale mogę przewieźć psiaki do Gliwic - trzeba mi tylko dać znać kiedy... Swoją drogą to dziękuję Alicji za pamięć ;)...
  2. Niestety nie pomogę wam jeśli chodzi o łapanie psiaków [w sobotę siedzę w Krakowie na zajęciach], ale jeśli maluchy trzeba będzie przewieźć z Krakowa na Śląsk to dajcie znać... bardzo często jeżdżę na trasie Kraków-Katowice/Gliwice
  3. Suczka na żywo jest ładniejsza niż na zdjęciach :)
  4. Jaaga jakbyście miały problem z wożeniem psiaka do weterynarzy to daj znać - może będę miała jak pomóc ;)
  5. Zosinka fajna jest - na sam koniec podgryzała mi palce zachęcając do delikatnej zabawy :)... Jest też dość fajna do innych psiakow i nie zauważyłam u niej specjalnego lęku do mężczyzn - mojego najwytrwalszego taksówkarza w Gliwicach [zwanego TZem ;)] się nie bała... Do innych psiaków też miła, próbowała delikatnie zaczepiać moją sukę [szkoda tylko, że z niej taka wredna potwora jest i nie mogłam pozwolić dziewczynom na większy kontakt]... Miałam też wrażenie, że Zosia miała jakieś wymiociny [przynajmniej tak to wyglądało w samochodzie] na grzbiecie, może dlatego tak brzydko pachnie.... bez kąpieli się pewnie nie obejdzie
  6. Dobra, melduję, że mam już wszystkie potrzebne adresy i kontakty... za chwilkę wyjeżdżam po sunię :).
  7. A tak swoją droga może ktoś z was ma kontakt z Justyną? Ona ma adres Bjuty.... Bo dla mnie byłoby dobrze jak najszybciej pojechać zawieźć sunię - czeka mnie jeszcze spacer z moim potworem kudłatym, a nie chcę łazić na dworze do północy ;).
  8. [B]Jaaga[/B] wyślij mi swój adres na PW [bo dziecko już mi zasnęło, od smsa może sie obudzić potworek jeden] i spróbuj jak najszybciej skontaktować z Bjutą... Możesz masz jakieś dojście do jej numeru telefonu żeby zadzwonić?
  9. Ludzie, jeśli nikt się do mnie nie odezwie to suni dzisiaj nie przewiozę :(...
  10. U mnie zawsze się dzieliło ze zwierzakami opłatkiem... Znaczy się z psami - każdy z moich kotów był taką ciapą, że całą wigilię przesypiały i przychodziły jak już wszystko było zjedzone :D. Co do prezentów to Birma ma ich chyba niewiele mniej niż moje własne dziecko - od smakołyków, przez zabawki [frisbee ;)] po sprzęt do szkolenia :)
  11. Dobra, przemyślalam sprawę.... przewiozę sunię, trzeba mi tylko podać adres gdzie ona jest i gdzie trzeba ją zawieźć. Jechać będe mogła gdzieś najwcześniej za godzinę, ale prosiłabym o jak najszybsze przesłanie mi adresów sms'em pod numer 793-391-851...
  12. Ja pisałam, ale ja z Gliwic jestem... dla mnie to jest dużo dłużej niż 20 minut. Spróbujcie kogoś znaleźć, a ja się zastanowię czy będę miała czas jechać po sunie... na razie nie obiecuję...
  13. Przyszłam się pozachwycać fotkami trochę :P... Powiedz coś o małej białej....
  14. A kiedy będą zdjęcia Mayi na śniegu? Bo już się doczekać nie mogę :P...
  15. [B]***kas [/B]a w jakiej firmie szyliście? Tak z ciekawości się pytam, bo szelki od Birmy się powoli za małe robią [cholera nadal mi się w klacie rozrasta] i w przyszłym roku chyba trzeba będzie jej nowe sprawić... A przy jej pokopanych wymiarach inne niż szyte na miarę nie wchodzą w grę - już za pierwszym razem jak złożyłam zamówienie na szelki to 3 razy się ludzie upewniali, czy się nigdzie nie pomyliłam z wymiarami ;)
  16. [url]http://img193.imageshack.us/img193/1025/p1290273.jpg[/url] nawet moja mamusia się uśmiała... Karmel jeszcze taki fajnie ciapowaty jest... aż żałuję, że mnie ten wiek u Birmy ominął..
  17. ***kas wiadomo, że jestem genialna... i jaka skromna na dodatek ;). Pamiętaj, że psiaki w byle czym ciągnąć nie mogą - szelki muszą być odpowiednie, linka rozciągliwa... bo inaczej im możesz stawy pouszkadzać... Birma sprzęt ma z zeszłego roku i przyznaję bez bicia, że na samym początku sprawdzałam na zwykłych szelkach czy jej się spodoba - spodobało się jak widać :). Co do gotowania to ja mam najlepiej - moja mamusia nie umie znieść moich rozważań, więc sama bierze się za gotowanie obiadu :D... chociaż i tak bardzo rzadko je sie u mnie coś kupnego, ale to tylko ze względu na Smoka - nie chcę, żeby ten potworek jadł byle co...
  18. ***kas u mnie też śnieg - wzięłam dzisiaj oba potwory na sanki i przegoniłam przez godzinę po lesie... Tak więc teraz Smok i Birma zmęczeni śpią, a ja za chwilę idę w ich ślady. Swoją drogą ciekawe czym się Smok tak zmęczył? Wożeniem tyłeczka? Bo biegał może 10 minut, jak Birma miała przerwę w ciągnięciu i ją spuściłam...
  19. Witam Odezwałam się już na PW, napiszę jeszcze tutaj - w piątek i w sobotę jadę z Krakowa do Gliwic, mogę zabrać ze sobą psiaka.... kurcze, szkoda że dopiero teraz miałam czas na dogo - byłam dzisiaj w Krakowie, psiak byłby już przewieziony :(. Psiaka mogę przewieźć za darmo, bo i tak tą trasę robię... Jeśli wam to pasuje to dajcie znać, pieniądze przydały by się na innego psiaka
  20. vpassione z wystawami miałam raczej na myśli pogadanie z hodowcami ;)...
  21. Słyszałam już o klikaniu koniom, ale jesteś pierwszą znaną mi osobą, co to robi... dobrze wiedzieć, że się sprawdza :)
  22. Birma też wszystkie smakołyki znosi do klatki - tam ma troche spokoju przed Smokiem ;)... A swoją drogą jutro chyba idziemy na sanki, mam zamair podstępnie wykorzystać psa do ciagnięcia
  23. Zrobię ci mały OT, ale bardzo proszę, żebyście tutaj zajrzeli :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/140610-UWAGA-ab-agnieszka-to-OSZUSTKA-Watek-rozliczeniowy-Bandy-Bogatynskiej[/url]
  24. Zrobię ci mały off topic, ale bardzo proszę, żebyście zajrzeli tutaj.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/140610-UWAGA-ab-agnieszka-to-OSZUSTKA-Watek-rozliczeniowy-Bandy-Bogatynskiej[/url]
  25. bonsai_88

    Metamorfozy

    Ale jej ładnie uszka stanęły ;)
×
×
  • Create New...