-
Posts
5821 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bonsai_88
-
[B]Puli[/B] uwielbiam twoje suki... uwielbiam je obie i koniec, kropka :loveu:... [B]Lupak [/B]twoje potwory też uwielbiam :eviltong:... Kącik dla psa jest dobrym rozwiązaniem - u mnie to jest klatka. Małemu do klatki wchodzić nie wolno i koniec, za to Birma wszystkie swoja smakołyki ma dawane tylko tam - nawet jej do pustego łebka nie przyjdzie, że można je gdzieś indziej jeść :cool3:... Swoją drogą przy małym dziecku klatkę polecam - trudniej przez pręty się takiego psa zaczepia... za to nikt nam przecież nie karze zamykać psa w klatce... u mnie nawet by takie rozwiązanie odpadało - osobiście zdemontowałam drzwiczki, bo mi nie pasowała strona w którą się otwierały :evil_lol:.
-
[B]Agmarek[/B] a nie wiesz od jakiej wagi przyjmują psy na krwiodastwo? Może uda mi się trochę Birmę podtuczyć i też jej nieco krwi upuścić :diabloti:? Bo w tej chwili dziewczynka waży jakieś 20 kg :roll:...
-
[B]Coceromaniaczka [/B]to nie jest Birma - to rasowy, rodowodowy portugalczyk [btw. identyczny z moja dziewczynką, różnią się 1 drobiazgiem - pies ma szerszy pysk... porównywane na żywo, jak stały jeden obok drugiego :cool3:... swoją drogą nawet układ białych łat mają identyczny]. Na upartego jak bym chciała to mogła bym młodą tak ścinać... pytanie tylko po co? Młoda czesania z całego serca nie cierpi [strzyżenie łatwiej znosi - jest rzadziej :lol:], w długą sierść strasznie się wplątują wszystkie rozmaite patyki, listki, parę razy nawet szyszki jej z włosów wyciągałam [przypominam, że raczej nie zostawiam jej długiej sierści po za głową!] :crazyeye:. Po za tym mało toto wygodne przy rowerze, a nawet codziennych bieganiu za patykami... pomijam już ilości piachu, jakie się wnosi do domu przy takich łapach :diabloti:. Zdjęcie z "wakacyjną" fryzurą Birmy było w linku, czemuś mi nie chce wchodzić na dogo jako fotka :roll:.... Po za tym zawsze można obejrzeć do woli w mojej galerii :evil_lol:...
-
Przyszłam się pochawlić - znowu jeżdżę z birmą na rowerze :multi:... niby nie powinnam przez kolano, ale co tam... kolanko usłyszało, że głupie jest, ma siedzieć cicho i co najwyżej mogę apap wziąć :diabloti:. Za to Birma przeszczęśliwa, w końcu może pobiegać [bo mi teraz na spacerach ciężko, więc młoda niewybiegana była :shake:]. Za to przy rowerze jeszcze bardziej kocha wszystkie okoliczne psy.... i je tak podgryza ząbkami z miłości :evil_lol:
-
Jakąś śmiem twierdzić, że "rasowa" fryzurka jest mniej wygodna do biegania... [IMG]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c2/Portugalski_pies_wodny_2322.jpg[/IMG] Tutaj macie "wakacyjne" [czyli maszynką na równo - wtedy akurat musiałam ją zgolić] ścięcie, zimowe [dłuższe, co by wariatka nie marzła] jest w podpisie]... jakąś o wiele wygodniej nam się wtedy biega.... a i znienawidzonego czesania jest dziwnie mniej :diabloti:. [url]http://www.toz.zakopane.pl/duze_zdjecie.php?id=2174[/url]
-
Jak możesz... przecież wszyscy wiedzą, że długowłosy pies-nie-fryzjera powinien mieć filce jak stąd do australii :diabloti:. Dobra, już się nie wymądrzam, tylko idę się zająć filcami mojej suki.... możecie sobie wyobrazić, jakie straszne ma filce na włosie ok.2-3 cm :evil_lol:. A tak swoją drogą ciekawe, że niektórzy naprawę nie potrafią zrozumieć, że można wziąć psa ze względu na charakter, a nie wygląd. Mam taką dziewczynę [btw. podobno świetną gromerkę] na roku - była oburzona jak się dowiedziała, że ścinam Birmę na krótko. Przecież Birma powinna być ścięta na lewka - na pewno by jej to pomogło w bieganiu przy rowerze :cool3:.
-
[B]PATIszon[/B] ty się nie znasz, twoja pudlica na pewno ma filce, a do tego lew amerykański to najwygodniejsza domowa fryzura :diabloti:... zwłaszcza dla aktywnego psa szlajającego się pół dnia po lesie :evil_lol:. Ciekawe tylko co mają zrobić biedni właściciele kundelków, co to do żadnej rasy podobne nie są :placz:... może jakieś wytyczne ktoś nam poda :cool3:.
-
Informuję wszystkich, że na paniejskim byłam :diabloti:.... Może po takim bezczelnym wproszeniu się Oleczek do mnie wróci :evil_lol:... jeśli nie to powpraszam się jeszcze troszkę do Groszka, może to coś pomoże ....
-
Groszek to ja może się do was wproszę na ten wieczór - mam jutro opijać urodzinki :diabloti:.... po za tym jak mogłabym zmarnować taką okazję na wproszenie się komuś :evil_lol:
-
Już lecę sprawdzać pocztę... no chyba, że mówiłaś o swoim - ono jest cudne i wspaniałe :evil_lol:.
-
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
bonsai_88 replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
[B]Nalewka[/B] nie można wszystko wrzucać do 1 worka... 1,5 roku temu wzięłam ze schroniska sukę. Mniej-więcej pierwsze pół roku to było ciągłe odganianie innych psów, robienie awantur właścicielom za spuszczanie psów itp. Przy czym nie chodziło mi o bezpieczeństwo moje suki tylko o bezpieczeństwo innych psów - niestety moja dziewczynka ma chaakter.... powiedzmy... mało ugodowy. Dopiero teraz mogę pozwolić sobie na więcej luzu i powalać młodej obwąchiwać się z innymi psami, ale ile nerwów i pracy mnie to kosztowało to tylko ja wiem :roll:. -
Okamia ja też z nudów z kotem ćwiczę - zaczął z nami chodzić na spacery, tak więc nauczyłam go już nieźle przywołania i powoli co raz lepiej wychodzi nam... chodzenie przy nodze. Czasami juz parę kroków ładnie przejdzie i mniej się chowa po krzakach :diabloti:
-
[B]Isabell[/B] jak dla mnie [a ważę trochę więcej niż 40 kg :diabloti:] 1 plaster boczku dziennie to dość tucząca porcja :crazyeye:. Niezależnie od tego jak drobno bym go kroiła :eviltong:.:eviltong: Pomijam już fakt, że goldeny i labki CHCĄ jeść dużo, a nie MUSZĄ jeść dużo :diabloti:. Niestety te rasy mają dość duże skłonności do nadwagi, tak więc trzeba przy nich uważać :roll:. Ps. Za to stając po stronie Izabelli - zdziwilibyście sie ile potrafi zjeść moja 20 kg suka.... ta 20 kg suka, o którą się pytają czy jest chartem [jak jest ogolona] :evil_lol:. Jak dostawała "normalną" porcję jedzenia to po paru dniach chudła tak, jakby miała mi zaraz z głodu paść. Przy czym młoda uwielbia biegać, biegać, biegać, biegać... a później dla odpoczynku można jeszcze trochę pobiegać :evil_lol:. W związku z powyższym o wiele łatwiej jej idzie odchudzanie niż tycie - jak chcę żeby utyła chociaż odrobinkę to mam niezłą zabawę, bo ona każdy nadmiar karmy wybiega :mad:.
-
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
bonsai_88 replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
[quote name='darunia-puma']zamiar kupić jej drapak ale [B]już taki dużyyyyy na [SIZE=4]2,60cm[/SIZE] wysokości[/B] a to wydatek 800zł więc dopiero w październiku[/quote] No to faktycznie przeogromny ten drapak będzie :evil_lol:. Na koty odsraszająco działa też zapach cytryny i sosny [zwykłe olejki eterynczne :cool3:]. Sprawdzone na moich 2 kociastych :eviltong:. -
Wszystkiego najlepszego z okazji wygranej :multi:...
-
Jak chcecie o niszczeniu to i ja się dołożę - Birma jak się nudzi to zaczyna mi zżerać bieliznę... i to nie jakąś zostawioną na wierzchu, wszystko jes zawsze ślicznie pochowane. Szkoda tylko, że moja mała gadzinka potrafi otworzyć sobie szafkę i wyciągnąć ALBO otworzyć łazienkę i dorwać się do prania na brudy :diabloti:. Wiecie jakie to uczucie wstać rano i zobaczyć, że jedyne majtki które wam zostały, to te na waszym tyłku :evil_lol:?
-
A cóż ty takiego znowu robiłaś, że taka padnięta jesteś :eviltong:... Zresztą pomyśl, że mogło by być gorzej - mogłą byś sama za Trolla wychodzić :evil_lol:. Widzisz? od razu siły wracają :diabloti:...
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
bonsai_88 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
York jak york.... wyobraźcie sobie jak ludzie się za mną na zimę oglądają - mam dużą sukę [jakieś 20 kg :cool3:], która na zimę biega w kubraczku i.... bucikach :diabloti:. No ale co ja biedna poradzę, że moja dziewczynka jest bardzo wrażliwa na sól na chodnikach :roll:... -
[B]Monisiu[/B] ale o jakim nagrabniu ty mówisz :oops:
-
A ja przyszłam wam pozazdrościć trochę - mam zakaz biegania [na długo] i jazdy na rowerze [to na szczęście krócej, mam nadzieję, że w ciagu miesiaca będę mogła znowu jeździć] :placz:. Chyba nie muszę dodawać co teraz myśli o mnie moja suka :diabloti:.
-
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
bonsai_88 replied to clockwork's topic in Foto Blogi
Madzia... [B][COLOR=Red]Wdech, wydech i... [SIZE=5]PRZYYYYYYJ [/SIZE][/COLOR][/B] -
[B]Groszkowa,[/B] oświadczam oficjalnie na forum - jak jeszcze raz odsłucham twoją pocztę w telefonie to COŚ zrobię.... jeszcze nie wiem co i bardzo chciałabym w tej niewiedzy pozosać :evil_lol:. Smoczek ma sie już lepiej, więc byliśmy odwiedzić chorą kolerzankę :diabloti:. A na poważnie oba potwory są chore na to samo, a była groźba, że z nudów zaczną demolować mieszkania...