-
Posts
5821 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bonsai_88
-
Uważaj, bo ci kiedyś pokażę co potrafi moja uparta jak jasna cholera suka ;). I nie mówię tutaj o prostych sztuczkach. Yorki są bardzo inteligentnymi psami, więc można je dużo nauczyć... a upór wcale nie wyklucza porządnej tresury
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Melduję, że rozmawiałam dzisiaj z Agą - Majron ma się dobrze, w ogóle nie interesuje się szwami :). Herze brzuch robi się co raz większy, a temperatura raz rośnie, a raz spada...
-
[quote name='puchu'] [img]http://lh3.ggpht.com/_UMtcpH15cCM/SxfVr8R4f5I/AAAAAAAAAK0/SvtQWNj27DE/s640/IMG_5204.JPG[/img] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_UMtcpH15cCM/SxfU3bgG0-I/AAAAAAAAAKE/7NwUVrYVi8c/s640/IMG_5189.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_UMtcpH15cCM/SxfSm5kvvjI/AAAAAAAAAHo/DRjeBUswa_0/s640/IMG_5141.JPG[/IMG][/QUOTE] Tutaj Zerduszko, tutaj... na początku źle wpisałam kod, później Puchu je wkleiła poprawnie... Tak też odkryłam, że Puchu tutaj zagląda :)
-
[B]Alicja[/B] przecież wiem, że nie pisałaś tego celowo ;). tylko sprostowałam, bo dojazd wbrew pozorom nie jest trudny, a komuś może się taka informacja przydać. Ja sama mieszkam w Gliwicach już ładnych parę lat, w schronisku byłam już [niestety] już parę razy, a sama skojarzyłam to dopiero niedawno :D
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
bonsai_88 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Agnieszka nie trać nadziei, pisaki na pewno się znajdą :). Przecież twoje dzieci nie mogą ciebie tak zostawić ;) -
Dubel :roll:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Niby jak to yorki nei nadają sie do tresury? Przecież to normalny pies, powinien pracować jak każdy! Przecież tresura to nie tylko skoki przez metrowe przeszkody czy ataki na pozoranta.... Swoją drogą yorki wcale nie mają takiego cudownego charakteru - to są terriery, moim zdaniem bez pracy stają się nieznośne... i mówię to jako osoba mająca parę yorków w klatce, które są strasznie szczekliwe i którym brak choćby podstawowego wychowania [szczekają i atakują inne psy z nudów! Jedyny, który jest w miarę wychowany i wybiegany jest o niebo fajniejszy :)]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Na ADHD proponuję trochę Birmy... u niektórych psów działa świetnie ;). A tobie co się stało? Tak po za tym to mi przykro... dałam parę nowych zdjęć i nikt nie skomentował ;(
-
Będę jechać 5 stycznia ok 7 rano [tak więc u ciebie byłabym pewnie ok. 8] i 8 stycznia, ale nie pamiętam na którą godzinę... Angelika brak spotkania jakąś wybaczę ;)... Chociaż patrząc na zdjęcia w twojej galerii [tak, cały czas tam zaglądam, tylko się nie odzywam] to prędzej ty wyglądałaś na chorą, takie miałaś podkrążone oczy...
-
[B]Alicja[/B] nie wprowadzaj ludzi w błąd - schronisko jest dość fajnie położone [jak na schronisko]. Jak ktoś nie ma samochodu to może dojechać autobusem [linia 126 ostatni przystanek na Sośnicy] i przejść kawałek. Dodam, że autobus 126 jedzie praktycznie spod dworca :).
-
[B]Zmierzchnica[/B] kumpla od tamtej pory nie spotkałam, chyba mnie unika ;(... a za karę i tak musiał wytrzymać [psychicznie!] atak Birmy jak chciał ją "pocieszyć". Dla przypomnienia - Birma jest dziwnym psem, który jak naprawdę atakuje to skacze prosto do twarzy/szyi. Nigdy nie pozwoliłam młodej na pokazanie co konkretnie ma zamiar ugryźć... Na szczeście obecnie takie ataki sa strasznie żadkie, tylko jak młoda jest wybitnie zdenerwowana [czyli w tym roku był cały jeden na Michałka]. [B]Monia [/B]chetnie zobaczę jak twoje małe wredne próbuje mi psa zeżreć :D... A na poważnie to znam Birmę i jak do tej pory wszystkie psy poniżej 50-60 kg w jej obecności są zdominowane ;). Nawet od jakiegoś czasu Birma już nie próbuje dominować siłą, tylko zachowaniem :)
-
Jak tak króciutko to już kompletnie żaden problem :).
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
bonsai_88 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Aga najważniejsze, że psiaki mają adresówki - jak ktoś je zlapie to pewnie da wam znać -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
bonsai_88 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Agnieszka dawno mnie tutaj nie bylo... trzymam kciuki, żeby twoje maleństwa się znalazły -
Birma ostatnio samochodem nie jeździ, i szczepiona była, więc mnie nosówka nie rusza specjalnie... powiedz mi tylko na wszelki wypadek jak długo taki wirus może mi "siedzieć" w samochodze? Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie :placz: [url]http://www.dogomania.pl/threads/125620-Fiodor-i-Sara-zaginAE-A-y-Szczecin-i-okolice-POMOCY/page14[/url]
-
Cholera... co i jak z tymi bonusami? bo jednego psa mogę przewieźć, ale jak więcej to musicie do 5 stycznia czekać... Wtedy jadę bez brata, jego wielkich bagaży i jeszcze większych fochów...
-
Przyjedź do nas na sylwestra - Birma ma głęboko w zadzie wszystkie petardy świata... no, jak jak jakieś 3-4 m od nas petarda hukowa wystrzelila to się troszkę zdenerwowała [prób ucieczek nie było, ale atak na kumpla-idiotę jak ją chciał później "w ramach przeprosin" pogłaskać to i owszem... tylko ja cierpiałam w duszy, bo przy młodej nie mogłam go porządnie opieprzyć]
-
Zalezy co mam zrobic tym razem :diabloti:
-
Fotki wstawiłam dobre.. to dogo coś świruje :(. Swoją drogą te zdjęcia już kiedyś byl na forum i nie było żadnego problemu z wielkością Tutaj są linki do obu zdjęć [url]http://images34.fotosik.pl/397/f00206ce9e32630d.jpg[/url] [url]http://images40.fotosik.pl/29/a0dc1bd32a4a326f.jpg[/url]
-
[B]Asiaczek[/B] bardziej psiak przypomina skrzyżowanie belga z bauceronem... a zresztą, już raz tutaj było jego zdjęcie [jak mi się za ciekącą Jagą 2 psy przypałętały]... za chwilkę wam pokażę potwora O... znalazłam... Pies... normalnie jest niesamowicie łagodny, ale jak czegoś broni robi sie bardzo agresywny. Zdjęcie psa sprzed roku... [img]http://images34.fotosik.pl/397/f00206ce9e32630d.jpg[/img] I dla porównania Birma, która wbrew pozorom wcale nie jest mała. [img]http://images40.fotosik.pl/29/a0dc1bd32a4a326f.jpg[/img]
-
i się wydało, że bez przerwy na gg siedzę ;)...
-
A skąd 2 potwór :)
-
Cholera... czemu zdjęcia nie chcą mi wejść :(
-
Żeby było weselej jakieś 2 godziny temu mój chłopak spotkał tego samego psa... tym razem nie było nic do bronienia, więc psiak łagodny. Niestety Kamil nie chciał go kopnąć w moim imieniu, a ja byłam właśnie w K-Koźlu i bym nie dosięgnęła :placz:... Za to możecie się domyśleć co usłyszał mój jaśnie piękny jak stwierdził, że takiego psa to by mógł mieć :mad:. Zerduszko w śmieciach były tylko i wyłącznie rozwalone zabawki [SAMOCHODZIKI!] od małego - głównie plastik i metal... niech to psisko je ile ma ochotę :diabloti:. A na poprawę humoru... <img>http://lh3.ggpht.com/_UMtcpH15cCM/SxfVr8R4f5I/AAAAAAAAAK0/SvtQWNj27DE/s640/IMG_5204.JPG</img> <img>http://lh3.ggpht.com/_UMtcpH15cCM/SxfU3bgG0-I/AAAAAAAAAKE/7NwUVrYVi8c/s640/IMG_5189.JPG</img> <img>http://lh6.ggpht.com/_UMtcpH15cCM/SxfSm5kvvjI/AAAAAAAAAHo/DRjeBUswa_0/s640/IMG_5141.JPG</img> Mój groźny pieseczek :loveu:
-
Hej ludzie... Przyszłam się pożalić - ja wiem, że jako nie-chrześcijanka nie obchodzę świąt, ale czy naprawdę na każde musi mnie atakować pies? Co najlepsze - jeden i ten sam? Wzięłam dzisiaj na spacer Małego i Birmę, po drodze chciałam jeszcze wyrzucić śmieci... jak już byłam tuż obok śmietnika to nagle ze śmietnika wybiegła ten **** wielki owczarek [tak na oko ze 40 kg to on może mieć] i zaczął atakować. Ja rozumiem, że bronił śmietnika [czyli miejsca, gdzie ma jedzenie], ale jakąś mnie ta myśl nie uspokajała... Od razu puściłam smycz z psem, chwyciłam małego za kurtkę i szłam raczkiem do tyłu. Psiak chyba postanowił mi przyśpieszyć tego raczka, bo ruszył w moją stronę z warczeniem. To dla odmiany było za dużo dla młodej, bo się rzuciła. Obiecuję już nigdy więcej nie kląć na jej przeszłość [młoda przed trafieniem do mnie nauczyła się świetnie walczyć], bo pogoniła tą cholerę. W ciągu minuty zagoniłam całe towarzystwo z powrotem do domu - Birma dostała w nagrodę jedzenie, a ja wódkę.... coś na uspokojenie nerwów było mi potrzebne. Później nawet poszłam na pół godziny na spacer z potworami [żeby Smoka przed drzemką przegonić], ale i ja i Birma byłyśmy zbyt zdenerwowane na łażenie... Tym razem już chyba zgłoszę sprawę na policji - ja to pół biedy, umiem sobie dać radę, Birma też umie się obronić... ale żebyście wy sobie wyobrazili jak ja się bałam o Smoka... Ps. A co najlepsze - przez cały czas... nie wypuściłam śmieci z ręki.... chyba z szoku...