-
Posts
5821 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bonsai_88
-
Ja tam barf lubię - młoda w końcu ma apetyt ;)... no i mięsko w 1 dużym kawałku pomaga w nauce wchodzenia do wanny - wrzucam kawał mięcha i mówię "A weź sobie sama" :D. Dzisiaj Bi nawet odważyła się zjeść mięsko w wcześniej znienawidzonej wannie :)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ja bym się domagała odszkodowania - za pierniczki i za piłkę.... bo ja taka wredna jestem -
A jak jest z spacerami z psem w Gdańsku? Bo wybieram się tam na początku sierpnia i nie wiem czy będziemy mogli z Bi chodzić na plażę czy nie...
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
jeśli pies był średniej wielkości to spaniel - setery są dobre 20 cm wyższe ;) -
Co do Sary to jest jeszcze jeden drobny fakt - jeśli dobrze pamiętam gdzieś kiedyś czytałam, ze Sara najprawdopodobniej była szkolona do walk przez głowę rodziny [czyli kochanego tatusia który podarował pieska]...
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[B]Zarduszko[/B] może ciebie zaskoczę, ale pilnuję się ograniczenia 20km/h na osiedlach... i wiele innych osób które znam też to robi... [B]Władczyni[/B] piesek był pewnie jedyny, ukochany i wychowywany bezstresowo - więc ani krzyknąć, ani zabronić... -
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
bonsai_88 replied to clockwork's topic in Foto Blogi
Melduję co i jak z wizytą poadopcyjną u 3-łapki :) Ponieważ właścicielka suni ma jutro dużą wizytę rodzinną to prosiła mnie o przesunięcie spotkania... nie przeszkadza mi to, bo rozwaliłam nogę [rzepkę, kurna, rzepkę :(] i bardzo źle mi się prowadzi. Ale Klocusiowa, nic się nie bój - wizyta będzie za tydzień, odwiedzę 3-łapkę i wymiziam :). -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
bonsai_88 replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Wy się cieszcie - u mnie stojaków czy innych woreczków niet, a jedyne śmietniki jakie są to te wielkie kontenerowe.... -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
bonsai_88 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Romeo nawet ładny jest :)... Vectra powiec ty mi, czemu przez CAŁY sen śnił mi się twój 1 post w tym temacie... Aż dziw, że potrafię powiedzieć coś innego niż "Kanowy pies Warszawsko-Mokotowski" czy "Dama ursusowska" :lol: -
Martik niestety u Itka to nie były problemy behawiorystyczne, więc praca nad nim nic by nie dała [on po prostu leżał sobie obok np. mnie i nagle bez powodu czy ostrzeżenia rzucał mi się do gardła... 5 minut później łasił się normalnie i zachowywał jakby po prostu nie pamiętał o niczym]... wet obstawiał guza mózgu [nacisk potrafi spowodować napad szału z bólu], zwłaszcza że Ituś miał już wcześniej zmiany nowotworowe [na skórze]. No potwierdzono tego, bo nie chciałam robić sekcji zwłok... najgorsze było to, ze decyzję o uśpieniu psa musiałam podjąć praktycznie z dnia na dzień...
-
Wiesz... miałam paronastoletniego kundelka, który niestety zwariował [miał napady, w czasie których nie poznawał nikogo i próbował zagryźć - autentycznie skakał do gardła!]. Z tego powodu nie mogłam go mieć dłużej w domu [mam małe dziecko, jak Itkowi się pogorszyło to mały akurat uczył się raczkować]. Niestety nikt z mojej rodziny też nie mógł go wziąć... mogła no prawda oddać go do schroniska [14-letniego staruszka z chorym układek pokarmowym -wątroba + żołądek, na specjalistycznej i drogiej diecie, a do tego atakującego bez powodu] tylko... niestety Itek nie jadł, jak nie widział nikogo z rodziny - w schronisku po prostu zagłodziłby się na śmierć... Co w takiej sytuacji twoim zdaniem jest lepsze - oddanie psa do schroniska, gdzie zdechnie z głodu czy uśpienie? Ja wybrałam uśpienie, ale nadal jest mi bardzo żal Itusia... bo o dziwo teraz nie pamiętam jak było kiedy mnie atakował, tylko pamiętam jak z nim dorastałam - miałam go całe życie...
-
[quote name='Martecek']gdyby nie to charakterystyczne bobikowe oczko to bym pomyślała, że zamiast obciąć to pani fryzjerka podmieniła pieski :):) kawał dobrej roboty a efekt powalający :D:D[/quote] Nic dodać nic ująć ;) Mi pierwsze otworzyło się zdjęcie, na którym nie widać Bobikowej blizny... nie poznałam go :cool3:
-
[B]Mudik[/B] już kiedyś na zdjęciach widziałam taki sposób ścinania szpiców chociaż to jakieś małe były] bodajże w Stanach... dlatego mam wrażenie, że to było celowo tak ścięte... Teraz dodam ścięcie pewnego schroniskowca - jest tak cudnie zrobiony, ze nie mogę się powstrzymać Bobik przed [dłuugo przed, ale dużej różnicy nie było]: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images34.fotosik.pl/297/6708a7d62debf6c1.jpg[/IMG][/URL] Bobik PO [IMG]http://hanek.genobis.pl/bobik/bobik2.JPG[/IMG] [IMG]http://hanek.genobis.pl/bobik/bobik3.JPG[/IMG] Od razu piszę - to nie ja robiłam Bobika... robiła go chyba jakaś dogomaniaczka, ale nie jestem pewna... Wklejam go tutaj, bo wygląda naprawdę przecudnie po ścięciu :) Ps. A tutaj wątek Bobika [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113104[/URL]
-
Dziewczyny, ja tylko wyraziłam SWOJĄ opinię na temat ścięcia tego psa... więc proszę o uszanowanie mojego zdania - ja na was nie naskakuję jak podoba mi się ścięcie o którym wy źle piszecie....
-
Mimo wszystko, nawet jakby trzeba było ściąć takiego psa do zera, to nie podoba mi się zostawienie puchatych łap, ogona i głowy...
-
Te ścięcia to jakaś porażka....
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
bonsai_88 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra'] [url]http://pl.fotoalbum.eu/images/8464/94375/00000040.jpg[/url] [/quote] Co za rozkosz :errrr: -
Ale im więcej się ich zna tym łatwiej jakieś dobrać ;)
-
W sensie "najpierw odpisałam, później przeczytałam resztę i teraz nie da się usunąć" ;)
-
[quote name='ewelina686']Nie do końca chyba tak jest....bernardyny rodowodowe powinny miec maskę na pysku , 1 łata na oku jest wadą , a są psy z rodowodem i z tylko jedną łata na oku , bez maski , jak to możliwe??[/quote] Taki bernardyn będzie rodowodowy, ale nie wystawowy - tzn. nie będzie się nadawał na wystawy, ani nie będzie się nadawał do rozmnażania...
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='dog_master']Mozna probowac, ale policja na 99% nic nie zrobi, SM gdyby byla w poblizu to moze i by mandat dala, ale... Rownie dobrze moga sie przyczepic braku kaganca czy innych drobiazgow... Ja bym sobie darowala, jedynie co to na miejscu powiedziala, co o tym mysle...[/quote] No właśnie pies był w środku lasu i na smyczy [mówię o Bi]... dopiero jak już leżałam na ziemi to puściłam smycz [łapałam kolano :razz:]. -
Moja też na początku robiła takie kupki, a i teraz czasaaaami jej się taka zdarzy. To nic strasznego, tylko trochę obrzydza jak się to sprząta :P
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='psiara1996']bonsai_88 - ja bym chyba odrazu na police albo SM , np. ze pewna baba sposcila psa ktory sie na ciebie rzucil i przez to spadlas z roweru i gdyby nie twoj pies to niewiesz co by ci mogl zrob ic i ze mialas kontuzje nogi a pancia sobie odtak poszla[/quote] No właśnie zastanawiam się i tak czy nie iść... po za tym pańcia nie poszła "tak sobie"... ona ewidentnie uciekła [no dobra, mogła się trochę wariatki wystraszyć, ale co się dziwi, że mój pies mnie broni przed obcym, skaczącym psem :mad:]... mi nawet nie chodzi o to, że pies skoczył [no cóż, to z radości było :roll:], ale o to, że baba uciekła zostawiając mnie w środku lasu, a ja NIE UMIAŁAM WSTAĆ :angryy:...