-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mestudio
-
Zaglądam do miłej psinki:-).
-
Roczny Niko - zwrot z adopcji :( Nie mamy na hotel !! Pomóżcie
mestudio replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Mały wesołek, jaki sympatyczny miś, może jakiś bazarek uda mi się zrobić. Ale jeszcze nie obiecuję. -
Danusiu, dziękuję, że zajrzałaś. Mój zwierzyniec bywa dość duży czasami. Nie pisuję o nim na dogo, ani raczej nigdzie bo staram się jakoś działać sama. W wyjątkowych sytuacjach zakładam wątki, a w tym wypadku czas bardzo szybko ucieka i piesek rośnie. Teraz ma jeszcze szansę na adopcję, ale za chwilę może być za późno bo będzie niby dorosła i już z nawykami. Uznałam, że tym razem warto spróbować i tu. Mój rekord psi to 10 psiaków jednocześnie tylko i wyłącznie na moim utrzymaniu (dwa lata temu), a oprócz nich kilka kotów:-). Taka natura durna niestety. Na szczęście udaje mi się jakoś znajdować domki młodym pieskom.
-
Staruszek Karmelek jedzie do nowego domu!!! 3majcie kciuki.
mestudio replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Karmelku, staruszku, mam nadzieję, że znajdziesz taki prawdziwy domek i to szybko, zanim zrobi się bardzo zimno. -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
mestudio replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Śliczna, kochana sunieczka. Oby szybko znalazła dobry domek. -
[quote name='__Lara']Jestem. Mogę psiakom zrobić ogłoszenia, co najmniej allegro.[/QUOTE] Witaj Lara, allegro psiaki mają już trzeci raz na moim koncie, umieściłam linki na pierwszej stronie. Byłabym wdzięczna za podanie innych stron gdzie można zrobić ogłoszenie albo jeśli ktoś może i ma wprawę to żeby zrobił jakieś ogłoszenie to byłoby szybciej. Zanim ja się rozeznam to minie znowu z tydzień bo czas mam tylko od 22 do 5 rano jak dobrze pójdzie:-).
-
Krówka dziś miała lekcję głaskania z TŻ. Dzielnie zniosła spoufalanie się:-). Najbardziej niepokoi się kiedy ktoś próbuje ją głaskać po pleckach lub po główce. Ale i na to w końcu pozwoliła. Oczywiście używała zębów do obrony, ale podgryzała delikatnie i nie w jakimś dzikim amoku tylko tak dla zasady bardziej.
-
Pieski wybiegane i wymiziane. Wycinaliśmy dziś kilka starych leszczyn, sadziłam różaneczniki, a Lisiowie biegali wokół domu. Zwyczaje Lisia raczej się nie zmieniają. Kilka rundek po ogrodzie i melduje się chłopak na schodach u góry i sobie leży pod drzwiami, nie wchodzi do środka tylko leży i obserwuje wszystko z góry. Krówka biega za Lisiem, a jak go straci z oczu to unosi nosek do góry i węszy w powietrzu gdzie ten jej kolega się zapodział. [img]http://a.imageshack.us/img818/1244/img0384z.jpg[/img]
-
Dziewczyny, jeśli możecie podesłać wątek bo macie chwilkę to bardzo proszę:-). Ja nie mam czasu nawet pójść spać o normalnej porze. Myślę, że wiele osób bywających na dogo ma podobny problem jak ja, szczególnie jeśli mają kilka zwierzaków pod opieką. U mnie w tej chwili jest 10 różnych stworków i mam szansę na 5 szczeniaków + suczka do sterylizacji od pewnego chłopa z okolicy. Przykre to, ale jeśli ja się tym nie zajmę to szczeniaki przepadną, a sunia co chwilę będzie miała młode. A tak z drugiej strony gdyby ktoś mi podesłał linki do stron gdzie można umieszczać ogłoszenia to coś bym sama zrobiła powoli. Panna Fąfel dziś cały dzień spędziła w ogrodzie na szalonym bieganiu, uprawianiu zapasów z bratem i poszukiwaniu orzechów laskowych gdyż wycinaliśmy stare leszczyny. Psy uwielbiają orzechy zarówno laskowe jak i włoskie. Mają niesamowitą frajdę kiedy te spadają i mogą z nosami przy ziemi poszukiwać smakołyków. Rozgryzają je i wyjadają środki. Spadają też jabłka z drzew, to kolejny przysmak psiaków. Fąfel wcina też maliny z krzaczków, normalnie zrywa je sobie z krzaka pyszczkiem. Kiedyś na Fąfla wołaliśmy Lala, ale okazała się taką łobuziarą, że została Fąflem. ogrodowe szaleństwa [img]http://a.imageshack.us/img196/5638/01082010008.jpg[/img] [img]http://a.imageshack.us/img193/7016/31072010001.jpg[/img]
-
Teorie na różne tematy zmieniają się średnio raz na 5-7 lat, udaje mi się nawet niektóre pilnie śledzić i bywam zadziwiona:-). Zgadzam się z tym, że pies zamknięty sam z sobą w ogrodzie głupieje. Panna Fąfel ma na szczęście mnóstwo towarzystwa psiego i kociego, a od czasu do czasu przewija się też nowy nabytek, urozmaicający zapachy podwórkowe. Jeśli chodzi o kontakt z nami to ma nas ciągle przy sobie od piątku do niedzieli wieczorem, tak samo jak cała reszta towarzystwa zwierzęcego. W ciągu tygodnia niestety chodzimy do pracy i czasu jest mniej dla zwierzaków. Szkoła psia - w polskich realiach osoba taka jak ja - czyli przygarniająca wiele zwierząt i mająca je na własnym utrzymaniu - może sobie jedynie pomarzyć o szkole psiej czy bardzo dobrej karmie dla psów. Nawet sterylizacja bywa problemem finansowym, a może największym problemem bo każdego roku znajduje się kilka suczek potrzebujących tego zabiegu. Polskie realia finansowe są okrutne niestety, a psami najczęściej zajmują się osoby mniej zamożne. Tak jakoś dziwnie się to układa. Fąfel rzeczywiście potrzebuje dużo ruchu, potrzebuje też człowieka dla siebie bo bardzo lubi z nami przebywać. Bardzo lubimy jeździć rowerami i wtedy z nami biega nasza duża wilczyca, ale ostatnio ukradli nam w mieście jeden rower i niestety chwilowo spacery się skończyły. Taki pech niestety.
-
Podnoszę Ruda do góry:-).
-
Dziś na kolację prawdziwy biały twaróg ze śmietanką. Takiego sera nigdzie nie kupicie, pewnie nawet nie macie pojęcia jak smakuje taki prawdziwy, naturalny bez żadnych ulepszaczy:-). Lisio i Pieguska wiedzą, a i jeszcze kociaki wiedzą jaki jest dobry. Pieguska nieco rozmazana bo w biegu [img]http://a.imageshack.us/img710/3720/img0366wj.jpg[/img]
-
Zaglądam do Rudej i bardzo bym chciała aby zimę spędziła w nowym, ciepłym domu. Co do tekstu to zaczerpnęłam zwroty z tego wątku bo przecież nie znam jej ani troszkę.