Jump to content
Dogomania

Doda_

Members
  • Posts

    11293
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Doda_

  1. ja zaglądam i czekam niecierpliwie na pierwsze zdjęcia u kikou :loveu: doszla wplata: renatka s - 30 zł dziekujemy !!
  2. Ja też zaglądam :) Jutro jadę nakarmić te psiaki.
  3. Kilka dni temu jechałam przed 19 do pracy - drogą przez las w Katowicach i zauważyłam auta na syrenie - straż miejską i auto ze schroniska , a ponieważ to było w Katowicach to domyślam się ze auto z katowickiego schronu. Czy przywieziono jakiegoś rannego psa/kota ? wiadomo coś? Las to ten koło brynowa, niedaleko ulicy Rzepakowej. Ja pracuję w Farmacolu .
  4. Przyszlam z banerka beli51. zapisuję.
  5. [quote name='wanda szostek']Będzie. Pewnie zrobi go Doda_[/QUOTE] tak, zrobię. Napisalam Ci pw :)
  6. [quote name='andzia69']Raczej urzadzily go tak psy :( z informacji, jakie do mnie potem dotarły wynika, ze pies po Włoszczowie błakał się od grudnia/od jesieni! Unikał ludzi - pewnie gonili i rzucali w "mordercę" czym sie da :( Nie był agresywny do innych zwierząt - to też z tych informacji. Podejrzewam, ze jakiś dresiarz urządził sobie walki psów szczując swojego np. amstaffa na tego sirotę :( [B]Pies musiał się bardzo, bardzo źle czuć skoro ledwie przyczłapal pod Biedronkę licząc na pomoc. [/B]Kiedy go zabieralismy było mu naprawdę wszystko jedno, cuchnął ropa, z każdej możliwej rany/dziury lała się ropa. Nawet w nosie ją miał :([/QUOTE] moje serce rozerwane na milion kawałków :placz: tak , napewno rzucali w niego.. .. i to najbardziej boli, ze te rasy traktuja jak morderców.. . [quote name='margoth137']ja to od zawsze żyje przekonaniem, że ma złych psów, są tylko źli właściciele:([/QUOTE] Nic dodać, nic ująć !
  7. U mnie kazdy zwierzak je osobno. Nie ma mowy zeby razem jadly. Większosc zwierzat się kloci o jedzenie i dochodzi do awantur... co u psinki ?
  8. [quote name='bea100']Poczekaj może troszkę na foty jak psinka dojdzie do siebie i wypięknieje- a tak będzie na pewno!!![/QUOTE] masz racje :) w takim razie zrobie ogloszenia jak beda nowe zdjecia.
  9. Jestem :) sunia jest onkowata ? mama jaka?
  10. [quote name='kuznia2']Ja także chcę przyłączyć się, aby złapać pieska, dajcie znać co i jak w najbliższych dniach. Jestem z Wami.[/QUOTE] podaj mi swój numer telefonu na pw.
  11. trzymam kciuki za podróż :)
  12. a tam, danusia, nie martw się :) poradzą sobie, mają siebie a to najważniejsze :) u Bambino będą już wiedziały po co to wszystko było :) trzymam kciuki za jutrzejszą podróż!
  13. Chyba raczej nie duże.. nie wiem ile ważą :evil_lol: tak czy siak, w hotelikach od 350 zl... pracownicy nie pomogliby złapać?
  14. Dzisiaj zrobię Cejlonkowi ogloszenia, jak znajdę czas. Zaraz muszę lecieć na spacer.
  15. dziekuje za info, juz zaktualizowalam. Wszystkie wplaty doszly, razem 137 zl . :)
  16. Elik, napisz jeszcze co tylko chcesz. Malo mnie to obchodzi. Nie bylo potrzeby z tą niezapowiedzianą wizytą ? to po co mi mówiłaś kiedy by Ci pasowało :eviltong: Nie odwołałam, pisałam że transport dla pieska na tej trasie został odwołany ale nie ja. Piszesz sama, że jedna wizyta u behawiorysty to za mało. I ja tu właśnie czegos nie rozumiem... monika083 poleciła LILUtosi, tam ben miałby behawiorystę za darmo o ile się nie mylę, no i doświadczenie. Jak dla mnie, to było najlepsze rozwiązanie.. a ty z pretensjami do niej, że lansuje hotelik. [B]Czy wtedy chodzilo Ci o dobro psa? NIE. [/B] a teraz potrzeba dużo wizyt u behawiorysty, koszty. trzymam kciuki. To też mój ostatni post na tym wątku, więc odpisać nie musisz :eviltong: Życzę Benowi DS. :bye:
  17. Marycha - figu pisała że postara się kogoś wysłać do mnie.
  18. Ja tez przybywam z watku Aiszy. Jedzenie to częst powód do awantur... Nie wiem jak pomóc, wolne miejsca są w hotelikach ale to koszt...:(
  19. Marycha, niestety ONka nie bylo... byly tylko te psy-wstawilam zdjecia.. Psy trzymaja dystans , nie lgną do ludzi wiec moj pomysl z lapaniem to tylko taki-pisalam wczesniej o nie karmieniu kilka dni i postawic klatke lapke.. a ta posesja budowlańców? zamykają na noc ? jesli tak, nie mozna zwabic tam psiaków i zlapac? ale ta posesja nie jest chyba ogrodzona, bo psiaki wchodzily i wychodzily gdzieś dalej - nie przez bramę.. Ten czarny psiak podszedl do plotu trochę przed bramą i tak sie cieszyl na czyjs widok.. niestety nie wiem czy to byl pies czy czlowiek.. edit: jadę tam w niedziele nakarmic, niestety DT tak jak mówisz graniczy z cudem :( w hotelikach sa wolne miejsca ale koszt. to srednie psy, wiec za jednego ok. 350 zl :-(
  20. [quote name='Ayame Nishijima']Małgoska, nie prowokuj kłótni. Nie jestes głupia, a z kontekstu jednoznacznie wynika, ze chodzi o oskarżenie o bicie psa. A o sprawie w sądzie pisałam znacznie później, już tylko do Dody i tylko żeby Jej zrócic uwagę zanim będzie za późno. Dalszy ciag dotyczy tylko i wyłącznie oskarżenia o bicie, nie Twojego posta. Nie zwykłam nikogo straszyć, ale uważam, że skoro nieznajomość prawa nie zwalnia przed odpowiedzialnością, to warto czasem komuś cos uświadomić, zanim wpakuje się w kłopoty. Chyba tak postępuja ludzie, którzy są sobie życzliwi?[/QUOTE] Ayame, jesteś super jak nic....:evil_lol: Na wszystkim Ty się znasz, Ty doktorat, Ty wylądujesz w USA czy Japonii.. ile można tego czytać :eviltong: Bez przesady. Jest wolność. Każdy ma prawo powiedzieć, co myśli, co widzi. A ja napisałam na jakiego Ben mi Wygląda. Nigdzie nie napisałam, że jest [B]BITY PRZEZ X OSOBĘ.[/B] A to róznica :eviltong: Jadę do pracy , miłego wieczoru :loveu:
  21. [quote name='Ayame Nishijima'] a Ty pisałaś, ze Angelika trzymała psa przy życiu by ciagnąć za niego kasę, że się nim nie opiekowała. Mimo opinii weterynarza do dziś nie raczyłaś przyznac się do błedu, ani przeprosić Angeliki..[/QUOTE] Nie przyznałam się do błędu, bo w sprawie Azira to nie był błąd.Więc nie mam co przepraszać. Dzięki mojej reakcji Azir przestał cierpieć. Pozwolono mu godnie odejść. a tak poza tym, Ayame, nie miesza się tych spraw razem ;) bo teraz to właśnie robisz błoto. Nie tylko ja mam podejrzenia co do hoteliku betkak.
×
×
  • Create New...