Jump to content
Dogomania

Agniesia666

Members
  • Posts

    124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agniesia666

  1. hej :) Suze moge wziac od zaraz do siebie, ale moge ja trzymac tylko do podanego terminu. tzn 17 lipca ktos ja musi ode mnie odebrac, bo wyjezdzam. jesli interesuje Cie taki termin to zapraszam, nawet dzis po poludniu mozesz podrzucic sunie :) p.s. nie odpisalam na smsa, bo moj tz wczoraj obronil magisterke... mam nadzieje ze rozumiesz :)
  2. Poznań, róg Matejki i grunwaldzkiej :D jeden pokój za 450 + prąd i net :D [quote name='Karolajna']Ostatnio jak oglądałam 'the blair witch project' (mogę źle napisać- poprawcie w razie czego) to miałam schizy, szczególnie po ostatniej scenie, jak 'coś' ich ogłusza. To był dokument ale zarąbiście straszny. Podobnież dwójka jeszcze gorsza jest. Nie wiem nie oglądałam.[/quote] chcialam powiedziec, jak to bylo, zeby nie bylo nieporozumien - blair wiych jest dokumentem, ale nikogo nie zabili :) powstal w ten sposob, ze tworcy filmu wzieli kilku studentow i kazali im jechac z kamera do lasu i nagrywac co sie bedzie dzialo. a to co sie dzieje jest robione przez producentow. 'aktorzy' graja tak realnie, poniewaz naprawde sie boja, bo mysla ze to wszystk sie dzieje naprawde. mam nadzieje ze rozumiecie :P [quote name='tajdzi']Ale w pewnym szpitalu mieszkał pewien kot. Kot raczej unikał ludzi, personel czasem mu coś rzucił do jedzenia, kot został w szpitalu... Kot miał zwyczaj chodzić po korytarzach i odwiedzać pacjentów. Nie odwiedzał jednak wszystkich, a tylko tych, których sobie wybrał. Następnego dnia, po wizycie kota, który przychodził do pacjenta mrucząc, łasząc się i śpiąc w ich nogach przez całą noc - pacjent umierał...[/quote] [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Oscar_(kot[/URL])
  3. opowiem wam swoja historie :) we wrzesniu wprowazialm sie kumplem do 2 pokojwego mieszkania w bardzo starej kamienicy. no i z moim psem oczywiscie :) poniewaz na poczatku mielismy tylko lodowke, 2 materace i pare kartonow :D zamieszkalismy 'tymczasowo' razem, w jednym pokoju - jego pokoju. w drugim - moim, nie bylo kilku desek w podlodze. nie wiedzielismy czemu - tzn one byly ale wyrwane i polozone obok. bylo widac, ze jest betonowa podloga, potem ok 15cm miejsca wolnego, takie jakby belki poprzeczne i na tym dopiero normalne parkietowe deski [wlasnie tych parkietowych 3 brakowalo]. jak sie wprowadzilismy to sie smialismy, ze tam na pewno znaleziono trupa pod podloga. [ha ha ha ha ale smieszne] miedzy pokojami byly drzwi przesuwane, takie skladane w harmonijke, ktore byly caly czas otwarte. zaznacze, ze moj pies nigdy nie wchodzil do mojego pokoju. NIGDY. nawet jak go wolalismy. ale tlumaczylam sobie to tym, ze w tym pokoju i tak nic nie ma, nic go nie interesuje, to nie chce mu sie tam siedziec. no i zaczelo sie. okna sie same otwieraly i zamykaly, na naszych oczach. normalnie, klamkami, nie ze przeciag czy cos. mam na to co najmniej kilku swiadkow. ginely drobne przedmioty, ktore potem sie znajdowaly w miejscach, w ktorych na pewno nikt ich nie kladl, i to sie znajdowaly tam tak po kilku tygodniach od zgubienia :) pies, gdy zostawal sam na noc, ujadal i wyl calymi nocami, co mu sie nigdy wczesniej i nigdy potem nie zdarzalo [ok, raz mu sie zdarzylo wczesniej, ale to innym razem opowiem - tez fajna historia] pies normalnie patrzyl wlasnie w takie punkty i szczekal. dopoki sama tego nie zobaczylam, jak to robi, to ni wierzylam. czasto mialam uczucie ze kogos czuje obok siebie. powiem szczerze, ze mialam juz tego typu doswiadczenia, nie balam sie jakos panicznie, ale wiadomo ze sytuacja byla nieprzyjemna. postanowilam wiec porozmawiac na ten temat z moim kuplem, ktory zajmuje sie takimi sprawami prawie zawodowo :) oczywisicie wymienil mi ze 20 sposobow pozbycia sie, ale one nie byly, ze tak powiem, mile dla ducha. nie odczuwalam go negatywnie [ducha, nie kolegi] :) wiec nie chcialam mu robic 'na zlosc'. pk prostu ktoregos dnia jak znowu mi sie okno z 3 razy w ciagu 5min otworzylo i zamknelo :D powiedzialam glosno 'sluchaj, jest taka sprawa, twoja obecnosc tutaj mnie oniesmiela, to jest teraz moje mieszkanie. prosze, czy mozesz tu wiecej nie przychodzic i nie pokazywac swojej obecnosci, poniewaz Godzillka sie boi, a poza tym to niemile ze sobi otwierasz i zamykasz okna' [dobra, wiem ze to sie wydaje teraz bardzo glupie, ale tan kupel mi powiedzial, ze mam mowic jak do normalnego czlowieka, bo skoro ten duch nie probuje mi zrobic nic zlego, to znaczy ze on nie wie ze mi przeszkadza, i mysli ze mieszkamy sobie razem :) i wiecie co? poskutkowalo. na szczescie za 2 dni sie wyprowadzam ostatecznie z tego mieszkania. nie na szczescie jezlei chodzi o ducha, tylko to bylo 4 pietro i jak mialam biegac 3 razy dziennie z psem + na uczelnie + do sklepu to schudlam 6 kilo od wrzesnia :D kto chce, to niech wierzy, kto nie to nie :)
  4. najbardziej by mi pasowalo, jakbys mogla polecic kogos z Poznania albo najblizszych okolic. Ile moze kosztowac taki zabieg? czy to dlugo trwa? Czy przed przywiezieniem musze psa wykapac/wyszczotkowac, czy to jest wliczone w cene? :) dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
  5. jednego ze szczeniakow biore do siebie na dt we wtorek!!! zostaje jeszcze co najmniej JEDEN ktory jest w stanie wymagajacym NATYCHMIASTOWEGO DT!! POMÓŻCIE!!
  6. ja wlasnie tez sie zabujalam, ale juz ma domek, chwala Bogu :)
  7. moge izolowac np na jedzenie czy cos to bez problemu, ale zeby tak 24h/dobe to nie mam mozliwosci. moja sunia jest pokojowo nastawiona, ale troche zaczepliwa, ma poltora roku i ma takie 'szczeniackie zagrywki' :)
  8. [quote name='Yorija'][IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/psy/633.jpg[/IMG] Kolejny wielki futrzak, który mnie laikowi przypomina kaukaza. Ale mnie to wystarszy żeby był duży i już. Oborniki Wlkp Ze strony chroniska Imię: SARA Płeć: Suka Wiek: 1,5/2 lata Wielkość: Bardzo duża Sterylizacja/Kastracja: Nie Agresja do psów: Brak Rasa: Owczarek kaukaski Inne: Jest nieśmiała i ciepła. Bardzo miła, lgnie do ludzi. Lubi pieszczoty. Mądra i dobra psina. W schronisku od początku lutego. Lubi spacery po lesie ... Gdyby komuś w oko wpadła...[/quote] czy ta sunia potrzebuje DT? /jestem nienabiezaco z watkiem, moze ktos juz ja adoptowal/ :D
  9. w moim poscie mialo byc oczywiscie 'wziąć' a nie 'zwiać' :D KWL - czytalam watek w Twoim podpisie... masakra... kaukazy takie piekne i madre psy... nie mam slow na ludzi czasami... pozdrawiam :)
  10. jakby bylo trzeba dt to moge zwiac , o ile sie dogaduje z innnymi sukami [mam nowofunmdlanda]. mialam kiedys psa kaukaza :)
  11. jakby byl wykastrowany to bym wziela na dt, ale tak to nie ma szans z moja suka. no niestety.
  12. szukacie dt czy tylko ds? czy pies jest wykastrowany?
  13. czyli mam rozumiec, ze nie bede przygarniac Zumiego na DT NA PEWNO? [chce wiedziec, zebymn mogla dac DT jakiemus innemu psu]
  14. ojej, widze ze tu niezla dyskusja rozgorzala :) powiem tak: oczywiscie, jesli zdecydujecie, ze Zumi ma zostac tam gdzie jest, to nie ma problemu, naprawde. nie obraze sie ani nic :) chcialam pomoc po prostu, widzialam ze sa problemy ze zgromadzeniem pieniedzy na hotelik, a widzialam jeszcze ze ktoras z Was ma bannerek ze zdjeciem zumisia i napisem 'mam tylko tydzien' czy cos takiego i chcialam szybko sie zglosic i szybko pomoc :)
  15. o, a ja sie dopisze do galerii z moja niufa :) niebawem zalozymy swoja galerie, jak ogarne jak sie dodaje zdjecia :D
  16. czay kazdy zaklad fryzjerski dla psow oferuje ciecie nowofundlandow? [w sensie mam pytanie czy to jest zabieg typowy, czy raczej nie bardzo]. jak sie kasztaltuja ceny? moj pies nie jest wystawiany7, chce po prostu aby bylo mu chlodniej jak sie zaczna upaly. :)
  17. tzn o co chodzi z ta wizyta kontrolna, bo nie wiem, nie znam sie :) chodzi o to ze ktos by do mnie przyjechal zobaczyc domek, ogrod itp, tak? nie widze problemu :) nie wiem na ile sprawa jest pilna - do konca czerwca moge go wziac do siebie do mieszkania. pod koniec czerwca sie przeprowadzam do domu z ogrodem - tam bede do +/- konca wrzesnia. potem nastepne mieszkanie. jak pies sie zachowuje w domu? obgryza cos? wyje jak sie go zostawia? jak sie zachowuje na spacerach? ciagnie na smyczy? bez smyczy moze biegac czy ucieka? moge mu dac DT, bardzo bym chciala tez DS ale mieszkajac w mieszkaniu nie dam rady chyba z dwoma duzymi psami :) edit. mialam juz doga niemieckiego, owczarka niemieckiego, owczarka kaukaskiego - ogarniam duże psy :)
  18. dziewczyny, zakochałam się po uszy... napiszcie mi koniecznie jak wyglada w tej chwili sytuacja psa - jest w platnym hoteliku, tak? co mu jest z tym stolcem? czy zostal zaszczepiony? czy jest wykastrowany? pies jest w Kluczborku, tak? jestem z Poznania, w zasadzie spod Poznania, bo za miesiac sie wyprowadzam. mam swoja suke nowofundlanda. moge zabrac Zumiego na DT, tak sadze, ale musi byc wykastrowany, bo moja suka nie jest sterylizowana. nie jestem w stanie pokryc wielu dodatkowych kosztow [czyt. specjalistyczne leczenie, kastracja itp] bo moja suka jest ciezko chora na nerki i to kosztuje i nie dam rady po prostu finansowo - jestem studentka i rozumiecie, mam nadzieje :) na karme mnie chyba bedzie stac jeszcze, poki co :) auta nie mam, nawet prawa jazdy jeszcze nie :D ale moge pojechac pociagiem po psa w razie czeko. czekam na wiesci - poki co nic nie obiecuje :)
  19. ja dzis gotowalam mojej suni. nie chce za bardzo jesc tych chruek rid. nagotowalam jej ryzu, oczywiscie bez soli, do tego wrzucilam 3 kromki chleba bialego, porwane na malutkie kawaleczki, 1 jajko na twardo i 3 lyzki oleju roslinnego. jadla ze smakiem. chyba sie przerzuce na stale na to gotowanie, chrupki tylko od czasu do czasu, jak nie bede mogla akurat nic ugotowac. nie wiecie gdzie jeszcze mozna znalezc jakies inne przepisy na diety? chyba nie bede jej podawala cale zycie tego samego? :hmmmm:
  20. wiem, ze LEPIEJ ryz, ale sie zastanawiam czy makaron wogole MOZNA podawac, czy szkodzi czy nie, czy pomaga czy jak :D no bo w sumie skoro w tej diecie jest chleb bialy no to chyba makaron tez moze byc :hmmmm:
  21. przeszukalam siec w poszukiwaniu przykladowych diet i opisow szczegolowych co mozna, a czego nie podawac. i poza dieta ze strony therios [wyzej kilka razy zlinkowana] znalazlam tylko taki krotki cytacik z psy.pl: [QUOTE] Jak żywić psa chorego na nerki, jeśli kogoś nie stać na specjalistyczną karmę? Dieta zależy od stopnia uszkodzenia narządu. W wypadku przewlekłej niewydolności nerek do niezbędnego minimum trzeba ograniczyć podawanie mięsa. Dietę należy natomiast wzbogacić o witaminy rozpuszczalne w wodzie, probiotyki, preparaty ziołowe, preparaty podnoszące odporność oraz suplementy żywieniowe zawierające np. antyoksydanty. [/QUOTE] nie wiecie moze, czy psu choremu na nerki mozna podawac gotowany makaron? mam mnostwo makaronu w domu, zalatwianego regularnie za darmo od znajomych, normalny dobry makaron, ale nikt go nie chce juz jesc :D i myslalam ze moze bym go psu gotowala, bez soli i niczego? i do tego np to jajco i troszke oliwy... jak myslicie?
  22. czy psu choreu na nerki ozna podawac gotowany makaron? wiem ze mozna ryz, ale czy makaro tez?
  23. jak oddawalam siuski byl na czczo, nie jadl miesa bo wogole nic nie je poza swoimi chrupkami. teraz vet zalecil karme trovet rid. dzis pierwszy raz ja jadla. miala usg 2x, pierwszy wet powiedzial ze wiekszosc klebuszkow juz nie pracuje i zdechnie za 2 dni :mad: a drugi [po ok tygodniu od tego pierwszego] powiedzial ze nic jej nie jest i wszytsko wyglada dobrze. przy czym pierwszy skasowal 40zl, a drugi 200zl :angryy: KrecoOona89: trzymaj sie. moja sunia tez ma 1,5 roku dopiero. damy rade. nie mozemy sie poddawac. najgorsze dla mnie jest to, ze ta karma kosztuje 200zl za 12 kg... jej to starczy na jakies 2 tyg... [nowofundland] nie wiecie moze czy sa jakies tansze odpowiedniki...? wiem, ze to glupio brzmi, ale nie mam pieniedzy zeby 400zl miesiecznie wydawac na karme dla psa + weterynarz jeszcze... teraz wyjatkowo pozyczylam od ojca ale i tak nie omieszkal mi powiedziec co o mnie mysli, a na matke nie mam co liczyc... pracuje i studiuje jednoczesnie, i cholera nie wiem jak to zalatwie... :shake: wiem, ze skoro bralam psa to powinnam sie z tym liczyc, ale mialam wczesniej 3 duze psy [owczarka kaukaskiego, niemieckiego i doga niemieckiego] i zaden nie mial takich problemow... chyba sie podlamuje powoli... :-(
  24. [*] znow ja z wynikami... [U]badanie moczu 7.05: [/U]odczyn kwasny ciezar 1030 bialko slad cukier ujemny urobilinogen norma ciala ketonowe ujemne szczawiany wapnia b.licz. nabl. plaskie poj nabl okragle - moczany - bakterie poj sluz - leukocyty 2-3 erytrocyty 5-10 sw i wyl. co sadzicie? wet zalecil nie podawac zadnych lekow, tylko karme jakas specjalna. dzis po nia jedziemy do niego, to wam podam dokladna nazwe. nie zalecil i nie robil badania krwi. powiedzial ze te wyniki sa efektem sklonnosci organizmu. wszystkie poprzednie wyniki sa tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1089/kto-mial-ma-psa-chorego-na-nerki-2009/index309.html#post12114987[/URL] powiedzcie mi jdna rzecz... bo ja nic nie rozumiem... ona ma ciagle co innego w tym moczu... raz ma bialko, raz nie... teraz ma szczawiany wapnia a wczesniej ich nie bylo... nie ma sluzu, kiedys byl... erytrocytow - coraz wiecej... o czym to swiadczy?
  25. witam :) mam poltoraroczna suczke niufa. chcialam zapytac, jak Wasze psy radza sobie z upalami? kolezanki mama prowadzi zaklad fryzjerski dla psow i opowiadala mi, ze strzyze rowniez nowofundlandy. czy strzygliscie kiedys swoje psy? mysle ze jest to nienajgorszy pomysl, ale chcialam sie poradzic madrzejszych od siebie :D sama nigdy nie widzialam ostrzyzonego niufa :crazyeye:
×
×
  • Create New...