-
Posts
124 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agniesia666
-
[quote name='filodendron']Tylko że teoretycznie to może doprowadzić do problemów prędzej niż barf na pełnym etacie. Pies, który na co dzień dostaje pożywienie zmieniające środowisko w żołądku na bardziej zasadowe (o ile można tak umownie powiedzieć o kwasie żołądkowym ;)) może nie zwalczyć tych potencjalnych bakterii lub nie strawić kości, bo będzie miał zbyt wysokie ph żeby zabić bakterie i zbyt mało odpowiednich enzymów, żeby strawić kość. Może, nie musi ;)[/QUOTE] a czy można karmić psa suchą karmą zmieszaną z barfowymi kostkami?
-
szukałam dystrybutora BARFowych kostek z Bydgoszczy lub okolic, ale nic nie mogłam znaleźć :-( ogłoszenia nieaktualne w większości, maile i kontakty podane w starych postach również. Strona barf.pl też nie działa :angryy: Na razie chciałam kupić ok 5kg, żeby zobaczyć czy zasmakuje mojej suni, a przy zamówieniach przez internet musiałąbym drugie tyle wydać na przesyłkę :roll: napisałam do [email][email protected][/email], a także na PW do jeany (ale ostatnio byla online w zeszlym roku, więc nie liczę na odp :shake:)
-
[quote name='Agniesia666']zamówiłam właśnie BENTO KRONEN NB MAXI REGULAR 15KG. Zobaczymy, czy podpasuje mojej suni nowofundlanda (po 2 worach Josery Festival zaczyna na nią kręcić nosem, a że Bento Kronen w tej samej cenie, postanowiłam spróbować)[/QUOTE] Mogę chyba napisać już jakąś opinię :cool3: Kupy ładne, małe, zwarte. Czasami zaparcia. Gazów nie ma. Sierść OK, choć bez rewelacji, ale nie ma łupieżu i się nie drapie. ALE NIESTETY karma nie smakuje, sunia jest ogólnie wybredna, ale niestety w przypadku BK również. Duży plus za ogromne granulki :) Nie kupię ponownie, chyba wrócę do Josery :shake:
-
zamówiłam właśnie BENTO KRONEN NB MAXI REGULAR 15KG. Zobaczymy, czy podpasuje mojej suni nowofundlanda (po 2 worach Josery Festival zaczyna na nią kręcić nosem, a że Bento Kronen w tej samej cenie, postanowiłam spróbować)
-
Moja sunia kończy właśnie pierwszy worek Festivala. Je ze smakiem (a jest raczej wybredna), z sosem lub bez - i tak jej smakuje :multi: Nie utyła :shake: Płaciłam coś 140zł za 15kg worek. Alergikiem nie jest, ale przy tej karmie też wszystko OK, żadnych rozwolnień nie ma :) Sierść w normie. Co do wydajności karmy to moim zdaniem przeciętna. Ogólnie jestem bardzo zadowolona po tym pierwszym worku :loveu:
-
O jakiej porze roku zaczynacie chodzić z pieskami nad wodę?!
Agniesia666 replied to Chili&Niko's topic in Nowofundland
[quote name='Chili&Niko']Witam. Nie wiem czy podobny temat był jeśli tak to z góry przepraszam. Zastanawiam się kiedy mogę zacząć chodzić z moim Nikusiem "popływać"?! Dokładnie to chodzi mi o temperatury [IMG]http://www.nowofundland.pl/forum/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] Nie wiem czy już można?! Czy może jeszcze za zimno?! Co Wy o tym sądzicie?![/QUOTE] ja zaczynam co roku koło Wielkanocy :) a kończę różnie, w zależności od temperatur. W tym roku ostatni raz byłam jakoś na przełomie września / października. -
[quote name='Marz']Agniesia666, na początek na pewno powinnaś porządnie ocieplić budę, włożyć do niej dużo, bardzo dużo słomy. I nie przejmuj się, nowofunland z dobrze wykształconym futrem w odpowiednio przygotowanej budzie poradzi sobie przy mrozach, mój owczarek niemiecki świetnie daje sobie radę. Niektóre psy nie potrafią się przyzwyczaić do spania w budzie, w takich wypadkach bardzo przydaje się, jeśli pies zna komendę "na miejsce". Bardzo łatwo można ją zaadaptować na warunki budy. Znam psy, które nie widziały domu nawet w największe mrozy, a radzą sobie świetnie i właściciele wcale nie kochają ich "mniej". Myślę, że dla przyzwyczajonego do warunków psa bardzo niskie temperatury są znośne, byleby buda była sucha i dobrze wyścielona słomą. Poza tym jeśli o budę chodzi, to jestem za całkowitą konsekwencją (no chyba, że widać, że pies bardzo marznie, jest chory, przeziębiony, cokolwiek) - jak już siedzi w budzie, to w budzie, a jak w domu, to w domu. Nie tak, że dzień tu, drugi dzień tu, a potem znowu do budy. [/QUOTE] dziękuję za wypowiedź [quote name='Onomato-Peja']Musisz psiaka poobserwować, jeśli do przymrozków nie zacznie wchodzić do budy, trzeba by coś wykombinować w garażu, może tak jak xxxx52 pisze, wstawić budę do garażu. Co do wyściółki to polecam dużo siana, na siano jakiś koc i najlepiej jeszcze Dry Bed. ;) Przynajmniej mój Atos tak w zimę sypiał. xxxx52 - wybacz ale pies od tego nie zginie, mój poprzedni wytrzymał w budzie 8 lat i nie narzekał, bo miał dużo kontaktu z człowiekiem, poza tym towarzyszył mu kot. Nie rozumiem tej agresji i złośliwości w stronę Agniesi. Psu się krzywda nie dzieje, przynajmniej tak można wywnioskować z tego, co napisała.[/QUOTE] dzisiaj zauważyłam, że wszedł do budy i nawet w niej leżał, pomimo tego, że było ciepło na dworze i nie padało. W tym tygodniu załatwię mu słomę do budy, już rozmawiałam w tej sprawie :) [quote name='xxxx52']Dlaczego nie moze spac w budzie i w garazu?. jezeli spala zawsze w domu to czemu wyrzuco ja na dwor?:angryy:Czy nawet nie ma dla psa miejsca w korytarzu? CO ta opeikunowie :mad::mad:,dobrze nie jestem ich psem[/QUOTE] niestety, od dwóch tygodni nie mieszkam u siebie, ale u obcych ludzi. Ich psy mieszkają w kojcu i mają budy. Moja sunia niestety się z nimi nie zgadza, nie przebywa więc w kojcu. Nie mogę wymagać od obcych ludzi, żeby mój ogromny pies mieszkał w ich domu. Myślę, że są wystarczająco mili i uczynni, że JA mogę mieszkać w ICH własnym domu, a z psem nie robią żadnego problemu - może mieć budę, biegać po terenie, spać w garażu, ale nie ma wstępu do domu. Nic na to nie poradzę. Ja się musiałam dostosować więc pies też musi. TA sytuacja potrwa przez najbliższy rok.
-
[quote name='Bogna']Nie martw się jak mu sie zrobi zimno lub zbyt mokro to pójdzie po rozum do głowy i do budy wejdzie:cool3:. Mój Wezyr też ma słomą bude wyściełaną, ale na duże mrozy lub wichury idzie na noc do garażu.[/QUOTE] Mam nowofundlanda. Dotychczas spał w domu, od poczatku pazdziernika niestety nasze warunki mieszkalne sie zmieniły. Sunia ma budę, ale nie chce z niej korzystać. Wchodziłam razem z nią do środka :razz: dawałam jej karmę w środku. Wchodziła razem ze mną, ale widzę, że sama nie korzysta. Myślicie, że jak się jej zrobi zimno to sama zacznie do niej wchodzić? Na tą chwilę pies śpi w garażu. Myślicie, że lepiej jej będzie w garażu wolnostojącym murowanym (nie ma tam żadnego ogrzewania) czy lepiej ją zostawiać na dworze, żeby weszła sobie do budy? Postaram się zorganizować jakąś słomę na wyściółkę, na razie jest odizolowana paletą od podłoża, ale nie ma wyściółki. Ahah, i kiedy są na tyle '[I]duże mrozy[/I]' żeby nowofundlanda brać do garażu? ;)
-
raz kupiłam tą karmę i to był błąd. Wzięłam adult maxi. Moja sunia zupełnie nie chciała jej jeść, nawet przy dosmaczaniu :( to byla tragedia. W końcu chyba wywaliłam z 10 kilo, bo spleśniała od stania w otwartym worku (stała z pół roku, wcale nie w wilgotnym miejscu...) kategorycznie nie polecam, najgorzej smakująca i najmniej chętnie jedzona karma spośród wszystkich które podawałam psu.
-
[quote name='nefesza']J atez w koncu worek kupilam, zobacze jak moim burkom podejdzie.[/QUOTE] również dziś kliknęłam (festivala), zachęcona opinią: [quote name='gops']miałam jeden worek festivala suka mi utyła ale karma była ok , ładnie jedzona , bez alergi .[/QUOTE] mam nadzieję, że moja też ładnie będzie jadła i przytyje trochę :razz:
-
podawałam mojej suni kilka worków Boscha, ale mam wrazenie ze te opakowania ze zdjęciem psiaka (PON'a czy co to tam jest :P) zawierały inną, lepszą karmę. Tzn na pewno smaczniejszą dla mojej suni. Nie wiem, czy zmienili składy podczas zmiany opakowań? Niestety, tej 'nowoopakowanej' karmy moja sunia nie chce zupełnie jeść, więc szukam czegoś innego. Gdyby gdzieś można było znaleźć tą w starszej wersji opakowań w dobrej cenie, z chęcią bym zamówiła.
-
karmiłam swoją sunię puriną od szczeniaka. Najpierw puppy large breed, potem adult large breed. twarde dowody były :p ale chyba jej się przejadła, teraz zupełnie jej nie je. miałam też wrażenie, jakby miała lekki łupież po niej? dla mnie karma poprawna, lecz bez rewelacji. Ja do niej już na pewno nie wróce :shake:
-
hej :) szukam informacji jak sprawdza sie ten sprzet przy nowofundlandach. przeszukujac watek znalazlam opinie, ze sprzet vivoga nie dawal dobrego efektu, niufy maja za dluga siersc. czytalam tez, ze oryginalny sprzet jest lepszy. co myslicie? warto inwestowac, czy lepiej sobie odpuscic?
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Agniesia666 replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='dog193']Chcę jeszcze powrócić do orbów. Co o tym myślicie? [URL]http://i250.photobucket.com/albums/gg245/anitaaa93/19i26wrzesiewies13.jpg[/URL] P.S [I]Naznaczonego[/I] oglądam :diabloti:[/QUOTE] o, jaki sliczny niuf :D identyczny jak moj :loveu: -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Agniesia666 replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[URL="http://img11.imageshack.us/i/dscf7494w.jpg/"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/4637/dscf7494w.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img124.imageshack.us/i/dscf7496.jpg/"][IMG]http://img124.imageshack.us/img124/719/dscf7496.th.jpg[/IMG][/URL] dziewczyny, a myslicie ze to sa te orby? :crazyeye: to moje poprzednie mieszkanie, gdzie dzialy sie dziwne rzeczy, pisalam juz w tym watku co :cool1: juz tam nie mieszkam, ale tak sie zastanawiam - foty robione bez flesza, zaraz jak sie wprowadzilam. nie wiem czy dobrze widac, na kazdej fotce jest jeden maly. -
PaulinaT: ja moge gdziekolwiek dojechac albo dojsc, mam auto wiec to nie problem :) czwartek mi caly dzien pasuje, jak bys miala chec :)
-
czwartek to ja chetnie :) ale weekend nie dam rady :/
-
jakby ktos mial chec na spacer w okolicy grunwaldu, to ja chetnie :) niedawno dopiero tu zamieszkalam i nie znam jeszcze terenow :) mam nowofundlanda suczke 2 letnia :)
-
o kurcze, ale jaja! jak to dobrze ze ja nie mam takich sasiadow! kiedys co prawda probowano mi otruc doga, bo ktos chcial okrasc dom. na szczescie dali za mala dawke i psa udalo sie odratowac, a domu w koncu nie okradli. a w zeszlym roku jak mieszkalam w innym mieszkaniu to sasiadka skladala skargi ze... PIES ZA GLOSNO BIEGA PO MIESZKANIU! myslalam ze umre ze smiechu. po prostu nie mogla sie do niczego innego doczepic. nie wiem co ona sobie wyobrazala, ze kapcie mu kupie? niech sie cieszy ze np w szpilkach nie chodze po domu albo ze dzieci nie mam co naprawde biegaja i halasuja caly dzien. na szczescie juz tam nie mieszkam :)
-
[B]Godzilla[/B] – gigantyczny, legendarny potwór morski z serii japońskich filmów science-fiction wyprodukowanych przez wytwórnię Toho. Prawdopodobnie jest to najsłynniejszy japoński filmowy potwór i jeden z najsłynniejszych filmowych potworów w całej historii kinematografii; jest też jednym z najpowszechniej znanych wytworów japońskiej kultury masowej.Nazwa Gojira (Godzilla) jest zlepkiem japońskich słów oznaczających wieloryba (kujira) i goryla (gorilla). Natomiast wersja międzynarodowa to połączenie słów god oraz zilla, co ma oznaczać boskiego jaszczura. Zieje radioaktywnym oddechem [o, tak... :diabloti:] Godzilla zasysa chrupki i wszelkie jadalne rzeczy znajdujące się na drodze, w szczególności obierki od ziemniaków. mam nadzieję że galeria znajdzie swoich zwolenników i przyjaciół :razz: najpierw może się przedstawię: Jestem Agnieszka, mieszkam i pracuję w lasach województwa 'C'ujawsko - pomorskiego :) zacznijmy od początku :) Gwiazdka '[SIZE=7]2oo7[/SIZE] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/9979/dscf4421.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/640/dscf4417.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/6803/dscf4405t.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/7957/dscf4360.jpg[/IMG] jeszcze dodam na koniec może jakieś konkrety :P [B]Imię[/B]: Godzilla [B]Płeć:[/B] suka [B]Data urodzin:[/B] 07.11.2007 [B]Jest moim pieskiem od dnia:[/B] 24.12.2007 [B]Nazywam ją:[/B] to pies tysiąca imion. Kulka, Glizda, Glizdogon, Kulkozwierz, Maluch, Drobinka, Śmierdziuch, Wełniaczek [B]Ulubione zabawki:[/B] bawi się praktycznie wszystkim, kiedyś miała pluszowego psa rozprutego na kawałki (nazywaliśmy go z TZem "Ścierwiak"), ale niestety nic już z niego nie zostało :D [B]Czworonożni przyjaciele:[/B] Kapsel (posokowiec przyjaciółki), Dino (posokowiec leśniczego, u którego mieszkam i pracuję) Sara (owczarek niemiecki sąsiadów), Czarek (pudel teściowej) [B]Co lubi: [/B]najbardziej na świecie to pływać oczywiście :) poza tym biegać po ogrodzie, spacerować, aportować patyki, łapać szyszki do pyska [B]Czego nie lubi:[/B] burzy, petard [B]Jaka jest:[/B] strasznie wesoła i żywiołowa (myślałam, że z wiekiem jej przejdzie :D), dobre podejście do dzieci [B]Zna komendy:[/B] siad, waruj, podaj łapę (prawą i lewą), zostań, daj nos [B]Je:[/B] ulubione karmy to Josera Festival, BRIT Care Adult Large Breed Lamb & Rice, Royal Canin Giant Adult
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Agniesia666 replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
opowiem jeszcze jedna swoja historie :) bylam na wakacjach nad morzem w tym roku. wioska jak nie wiem :D z jednej strony do najblizeszego miasteczka 3 km, z drugiej 7km :D poszlam na spacer z psem, popoludniu, powiedzmy ok godziny 20. przeszlam moze z 2km przez las, i patrze, a droga odbija w prawo i tam sa jakies pola. poszlam wiec na te pola - jak okiem siegnac, zadnych zabudowan, zadnej drogi [tzn sciezka byla ale zadnej takiej samochodowej] i stoi przyczepa campingowa, jakies 20m od lasu. myslalam, ze ktos sobie znalazl takie super ustronne miejsce na wypoczynek. pomyslalam, ze z drudie strony tej przyczepy jest droga, i ta droga zatocze kolo i wroce do swojej wioski [nie wiem czy rozumiecie, bo czuje ze zawile pisze] :D bylam moze z 200m od tej przyczepy. ide, ide, zblizam sie... i widze, za ta przyczepa calkowicie zdemolowana jest, powybijane szyby, czesciowo podpalona. [z daleka tego nie widzialam] podeszlam blizej bo chcialam zobaczyc czy cos w niej jest i wogole o co chodzi [dodam ze przyczepa wygladala na wzglednie nowy model, na pewno nie byl to zaden stary rupiec]. no i wlasnie moja suczka za zadne skarby nie chciala podejsc do tej przyczepy na blizej niz 2 - 3m. warczala i szarpala. patrzylam czy pod przyczepa nie ma np jeza czy innego stworzonka, ale nic nie bylo. zajrzalam nawet do srodka, ale nic nie bylo [tzn standardowe wyposazenie bylo - szafki stolik itp, ale rzadnych przedmiotow] przestraszylam sie i zwialam sprintem ta sama droga ktora przyszlam :D aha, i jeszcze dodam, ze drogi ni bylo za przyczepa - czyli ktos kto ja tam wywiozl musial ja ciagnac na przelaj przez pole ? dziwna sprawa -
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
Agniesia666 replied to KWL's topic in Już w nowym domu
no fakt, glupio walnelam :D wszytskie bym przygarnela... tylko nie mam gdzie :( ale jak za 2 lata sie dorobie lesniczowki, to biore na 100% jakiegos futrzaka z tego watku :) -
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
Agniesia666 replied to KWL's topic in Już w nowym domu
jaki piękny... gdybym miala miejsce to bym przygarnela polowe tego watku :) -
Wadera i jej dzieci . ZWROT Z ADOPCJI-pomoc potrzebna.
Agniesia666 replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
podbiję... śliczne są wszystkie... :)