Jump to content
Dogomania

dreag

Members
  • Posts

    6714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dreag

  1. [quote name='Vicky62']Dreag jak potrzebujesz fantów na bazarek, to ja coś na pewno znajdę. Daj znać.[/QUOTE] A co masz;)?
  2. [quote name='agat21']Śliczne zdjęcia, a przytulona Lisuszka - miodzio :loveu: Prześlę Ci grosik na Miczkę na dt, ale na początku lipca. W tym miesiącu niestety już u mnie d...a blada :roll:[/QUOTE] Dzięki, szykuję bazarek, to może coś uzbieram, masz swoją "gwiazdkę", prawie tak śliczna jak moje;). [quote name='Vicky62']Śliczne sunie i tak juz ufają człowiekowi z tego co widać[/QUOTE] Z tym zaufaniem, to ostrożnie, przynajmniej u Lisuszki, tylko nie taki ruch i psa nie ma;).
  3. [FONT=arial][SIZE=3]Miczka w piątek idzie do płatnego dt bo bezpłatny wyjeżdża... [/SIZE][/FONT][FONT=arial][SIZE=3][COLOR=#333333]Nazbierała już 220 zł, brakuje jeszcze tylko 80 zł. Do piątku niestety niedaleko, więc Mikulina powoli pakuje manatki...:([/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=479243495485060&set=oa.193940904089900&type=1&relevant_count=1&ref=nf"][IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-f.ak/hphotos-ak-ash3/p75x225/1014374_479243495485060_1080460865_n.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=3][FONT=arial]Lisuszka rozrabia:). [COLOR=#333333]Wykrada z pudełka w pokoju zabawki i wynosi do sypialni na łóżko, robi sobie własny zbiór:).[/COLOR][/FONT][/SIZE] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande] "Do serca przytul psa...:)" [/FONT][/COLOR] [LIST] [*][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=479240238818719&set=oa.193940904089900&type=1&relevant_count=1&ref=nf"][IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-b.ak/hphotos-ak-ash4/s403x403/1002428_479240238818719_936666421_n.jpg[/IMG] [/URL] [/LIST]
  4. No widzę, że tu "coś" w moim typie, rzeczywiście [B]zachary[/B], mam takich kilka, jak Agatka;). [IMG]http://images10.fotosik.pl/4346/ba5196198dd22a6amed.jpg[/IMG] [url=http://naforum.zapodaj.net/d0ab1287c1e0.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d0ab1287c1e0.jpg[/img][/url]
  5. [quote name='jolab']Radość była przedwczesna.Ronduś ,tak go nazwałyśmy,jakimś cudem zrobił sobie dziurę w kojcu i zwiał.Jak myślicie,znajdzie drogę na rondo,to jest około 12 km.I czy drugi raz wejdzie do klatki?[/QUOTE] Zostawiajcie jedzenie przy kojcu, może gdzieś się kręci.... O rany, właśnie... te ucieczki są koszmarem, dlatego tak się boję, jak już złapię...:(
  6. [quote name='ewu']Jak nie zagląda....jesteśmy :)[/QUOTE] To super:)
  7. [quote name='jolab']Bardzo dziękujemy za klatkę,mój TŻ dzisiaj wraca na 9 dni,to co się da pospawać to pospawa.Piesek z ronda dzisiaj się złapał za pierwszym razem.Teraz w kojcu odsypia:)[/QUOTE] Ale super!:). Niech mu się teraz wiedzie:). To pokażcie go.
  8. Fajniutkie stworki, fakt:). Wiadomo, kto znalazł;).
  9. Dzięki, to w nagrodę dostaniesz malutką sprzed chwili mordującą koguta:): [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/s403x403/994175_477222912353785_617561703_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/s403x403/943615_477223095687100_1107338988_n.jpg[/IMG]
  10. Melduję, że klatka została dziś po 13.00 odebrana przez kuriera:).
  11. Super, gdyby dało się naprawić, bo szkoda by było, żeby się szybko rozwaliła:p. Dziś z rana zapłaciłam internetowo i czekam na kuriera, mieli przysłać w mailu list przewozowy i protokól odbioru, ale na razie cisza... Cały czas zaglądam na pocztę. Ja też trzymam kciuki, aby Wam się udało, to cudowne uczucie i ulga, że pies bezpieczny:). To tą słodziaczkę dorwałam:) [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-c.ak/hphotos-ak-ash3/s403x403/947344_472249232851153_1670648651_n.jpg[/IMG]
  12. [B]Dziś pierwszy raz od złapania Lisuszki przejeżdżałam przez to cholerne rondo, aż miałam gęsią skórkę, nie mogłam się powstrzymać, by nie zrobić zdjęcia... Liska kryła się w lesie na tej usypanej górce. [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s403x403/1001324_476265355782874_286506853_n.jpg[/IMG] Miczka - tak wyglądały początki uczenia się chodzenia na smyczy... [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/s403x403/7292_476267885782621_1954092479_n.jpg[/IMG] [B]Siostrzyczka Liska -też oczywiście nauka zaczynała się od leżenia;) [/B][IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s403x403/998606_476269662449110_1578739882_n.jpg[/IMG] [/B]
  13. Muszę szybko sprawdzić te dt... (Umówione na 300 zł za m-c i karma) Dziś dostałam potwierdzenie, że Mika musi opuścić dt w następny czwartek, tj. 20 czerwca, bo opiekunka wyjeżdża w piątek za granicę na dłużej... Więc Miczka ma tydzień, potem pakuje manatki. Biedna maleńka, to będzie jej 3 miejsce i to nie ostatnie, ale gdzie ją dać??? Kto jeszcze dołoży się do hoteliku? A może znajdzie się dla niej jakiś bezpieczny kąt u dobrego serduszka? A Lisuszka już zaczyna się wygłupiać, zaczepia mnie ząbakmi i podgryza, a jak tylko się ruze, to nastawia uszy i wozi wzrokiem. Ona jest taka urocza... :). Szew goi się "jak na psie". [B] [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/s403x403/942014_476218549120888_775872424_n.jpg[/IMG] [/B]Tak sobie smacznie przysypiam;). [B] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/s403x403/485616_476219279120815_1582164_n.jpg[/IMG] [/B]
  14. Lisuszka już coraz bardziej żywa, znowu interesuje się znajomością z moimi psami, ale te małpiszony nie chcą:roll:.
  15. Uff, klatak spakowana, trochę to zajęło:roll:. Mąż znalazł karton, pasuje jak ulał i jest twardy, więc radzę nie rozrywać go, tylko ponownie wykorzystać do wysłania:). Tylko chciałam zwrócić uwagę na jedną rzecz, żeby nie było niedomówień. Klatka ma powyginane druty w "drzwiach", czyli tej części która się zapada i którą złapany pies próbuje się za wszelką cenę wydostać. W 2 czy 3 m-cach druty "odeszły", a w jednym m-cu brakuje kawałka. Taka do mnie dotarła, Pipi chyba ją w takim stanie widziała, bo to się stało bodajże na początku użytkowania, tak? W każbądź razie trzeba uważać, bo przy łapaniu dużego psa ta część może w końcu nie wytrzymać, pies wydrze całkowicie i się uwolni, jak będzie miał wystarczająco dużo czasu. Rozmawialiśmy z mężem, że te drzwiczki powinny być zrobione z lepszego materiału, jakieś stalowe czy tym podobne, a nie cienkie aluminiowe druciki, które pies w szale gnie... Ale cóż, nie robiliśmy tej klatki, nie;)? Niestety TZ nie miał spawarki (jak to w bloku), bo by naprawił, on złota rączka jest;). Naprostował tylko co się da i ponitował w kilku miejscach, tam gdzie nity puściły lub były luźne. U mnie nie udało się "upolować" żadnego psa. Jedna sunia wcale nie weszła przez 3 tygodnie i gdzieś przepadła, a druga, ważąca niecałe 5 kg też się na nią nie złapała (bała się nawet podejść), za to weszła do kociej. Na szczęście:). Ale co się naciągałam, to tylko ja wiem;). Podpowiem też, że jeśli ma stać gdzieś ukryta, to warto kupić łańcuch i przywiązać do czegoś;). Powodzenia! Jakby co, służę słowną "instrukcją obsługi", bo papierowej nie ma.
  16. Nie wrócił, na innym moim wydarzeniu stało się tak samo:(. Nie ma co liczyć, że się pojawi, skasował się i tyle...
  17. [quote name='agat21']Dreag, a masz jakieś płatne domy tymczasowe w okolicy na oku?[/QUOTE] Dałam ogłoszenie i ze 2 sensowne osoby się pojawiły, ale muszę je sprawdzić oczywiście;). Lisuszka miała wczoraj sterylkę na 10.00. Wszytsko ok, była bardzo dzielna, cały dzień i noc był spokój, malutka była bardzo spokojna, a tak to nikt by nie powiedziała, że ona miała zabieg. Lisuszka waży 4,6 kg, taka z niej malizna, ale jaka urocza:). Ja jestem w niej totalnie zakochana - ale uprzedzam pytanie - u mnie zostać nie może. Mam w bloku 3 psy i to jest naprawdę max. Teraz mój dzień wygląda tak - spacer-spacer-praca - spacer, spacer i tak 8 razy ten spacer dziennie + jeszcze mój TZ rano i wieczorem z naszymi. Nie mówiąc o sasiadach, którzy ironicznie pytają "nowy piesek?"... [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/s403x403/954870_475704429172300_1124982475_n.jpg[/IMG] [quote name='malagos']mój dt sie zapchał dużymi suniami, choć wole małe pchły... Nie mogę pomóc, kurcze....[/QUOTE] Małe jest piękne:).
  18. To ok, koszt sprawdziłam, dzięki Vicky62, w DPD niecałe 20 zł, tak mi wychodzi;).
  19. Aktualnie: Mika jest w dt, który ok. 20 czerwca będzie wyjeżdżał. Od tego czasu nie będzie miała gdzie się podziać. Lisuszka u mnie bardzo awaryjnie, miała jechać do zaoferowanego dt w Ktakowie, przed wyjazdem dostałam info, że sunia rezydentak zachorowała na parwo, w związku z czym sytuacja się odwróciła. Więc Lisuszka też nie ma dt. Totalna załamka:( . Moje psy sa załamane, a Mineczka wyprowadzila się do kuchni, z której nie chce wychodzić, siedzi tam całymi dniami:(. Boję się, że wpadnie w jakąś depresję, bo tego nigdy nie było, zawsze przychodziła na przytulanki... Mika w piątek wysterylizowana, Lisuszka jutro. Mimo ogłaszania sunieczek z prośbą o dt i ogłoszeń zachęcających do adopcji - efektów brak. Maluchy były gwiazdami Porannego:) [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-h.ak/hphotos-ak-ash4/s403x403/223182_471847466224663_143149934_n.jpg[/IMG] W związku z tym, zaczęłam się rozglądać za płatnym dt. Niestety 2 suczki po 300 zł + karma. No i jeszcze znależć odpowiedzialne osoby, które ich nie "zgubią"... [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-d.ak/hphotos-ak-ash4/s403x403/379744_471712936238116_1340092512_n.jpg[/IMG] Liska [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-c.ak/hphotos-ak-ash3/s403x403/947344_472249232851153_1670648651_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-d.ak/hphotos-ak-ash3/s403x403/375720_472348402841236_683492131_n.jpg[/IMG] Mika [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-g.ak/hphotos-ak-ash4/s403x403/389232_472261496183260_1858618303_n.jpg[/IMG] [SIZE=4][B][COLOR=#ff0000]Może ktoś mógłby pomóc???[/COLOR][/B][/SIZE]
  20. Dziewczyny z Płocka proszą o pożyczenie klatki. W związku z tym, że opiekunką klatki-łapki jest Pipi, proszę o potwierdzenie czy mogę ją wysłać. I od razu pytanie, bo nigdy nie wysyłałam takiej ciężkiej i dosyć dużej gabarytowo paczki - to trzeba przesyłką kurierską, tak? Gdzie u nas w Białymstoku trzeba się zgłosić i ile to kosztuje??? Może ktoś wie?
  21. Uaktualniam wątek, bo dzieje się, dzieje... Od półtora tygodnia są już dwie siostrzyczki. Liska - spryciula z lasu, ktora w końcu wpadła w moje łapy:smile: :smile:. 13 dni jeżdzenia 3 x dziennie, 40 km dziennie, czyli w sumie z 500. Liska miała ok. 40 kleszczy, jakies skaleczenie, krwiak, ból brzuszka. A było tak: rano widziałam Liskę po drugiej stronie ronda, stała na poboczu i wyła. Jak zobaczyła, że zatrzymuję się (to odległość ok. 200m), zwiała w las. o 13.00 ani śladu, oczywiście zostawiłam świeże jedzonko przy klatkach i pojechałam. Ok. 20.00 wracając od Zuzi i Sarki, moich innych podopiecznych zajechalam jak zwykle do małej. Podchodzę - klatka zamknięta, a w środku- kurcze czarny KOT - bliżej - nie TO MAŁA!!!! [SIZE=5][URL="http://naforum.zapodaj.net/65c181ecb087.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/65c181ecb087.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE]
  22. Szkoda Kajuniu... Ale dzięki [B]Pipi[/B] miałaś swoj dom, swoje łóżko i miejsce w sercu. To pociesza. Mam nadzieję, że na koniec nie cierpiała [*]. [B]Pipi[/B], dziękuję Ci za jej szczęście. Jakoś ostatnio miałam ją w myślach, zastanawiałm się co u niej, coś tam jednak jest z tą podśwadomością...
×
×
  • Create New...