-
Posts
6714 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dreag
-
[quote name='Pipi'] miała dzwonić do dreag i umówić się na wizytę przedadopcyjną, ale nie dzwoniła.[/QUOTE] Ano nie dzwoniła...:shake: Tak sobie myślę o tej suni i przypomina mi się jak łapałam swoją dzikuskę Igę. Urodziła pod stertą żelastwa, siedziała w głębokiej jamie na mrozie. Zrobiła 2 dziury - jedną na wyjcie, drugą ewakuacyjną. Nie było szans, żeby ją złapać, zaraz chowała się w tą jamę, a była głęboko i oczywiście broniła się zaciekle. Po kilku godzinach chodzenia do niej w tą i z powrotem (prawie całą noc) wymyśliłam tak: jedną dziurę zatkałam, a w pobliżu drugiej siedziałam jak myszka, tak żeby mnie nie zobaczyła. Zostawiłam jedzenie blisko, żeby miała motywację do wyjścia. Jak tylko poczuła się bezpieczniej i chciała wyjść, schwyciłam ją z góry za grzbiet, przy szyi, żeby nie mogła się odwrócić i mnie uciapnąć (to samo zrobiłam z Mini, inaczej może do tej pory by tam zamarzła, bo kilka osób zgłaszało mi, że chciało ją złapać, ale uciekała), nakryłam czymś główkę i zaniosłam do domu, potem była godzinna akcja wyciągania szczeniaków. A teraz jest szczęśliwym psem:) Z tą można by podobnie. Jak nie ma innego wyjścia, zatkać wejście do kartonu, zwyczajnie rozciąć czy rozerwać górę i wyciągnąć ją za futro lub najpierw zarzucić na nią coś czego nie przegryzie (koc?) i wtedy na ręce. Z tego co zrozumiałam, to niewielka suczka. Może to niezbyt miło brzmi, ale wierzcie mi, sunia za chwilę będzie wdzięczna, że już jest wśród ludzi w cieplutkim domku:) Tyle mogę poradzić. Dwa razy zastosowałam i dwa razy się udało. Wiem, że na odległość to można się mądrzyć, ale serce mi tu pęka :-(
-
Dam do sobotnich Pupili:)
-
Miło mi widzieć moją niunię u Ciebie w sygnaturze, widzę, że udało się;). Jak zdrówko Twojej Didi?
-
[quote name='joi']:cool1: fakt potrzebuję instrukcji do podpis/banerek[/QUOTE] Już szukam, bo ostanio gdzieś komuś pisałam... Chwilunia:)
-
[quote name='joi']:modla:Niech mnie ktoś oświeci jak się dodaje awatar do profilu, tak żeby się wyświetlał. Najlepiej na priv. Instrukcję dla debila poproszę. Plis[/QUOTE] Avatar czy podpis:razz:? Avatar to te zdjęcie psiunia co masz pod swoim nickiem, a podpis to np. banerki wklejane pod każdą Twoją wypowiedzią. To co potrzebujesz;)?
-
:lol:Dzisiejszy spacerek w lesie [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2311686/sp-a0242"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi2409/730542be00217b674cfb80d1/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2311687/sp-a0240"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi119/8c995657001c04354cfb80ee/zdjecie.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2311690/sp-a0235"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2709/5722c94c001a488f4cfb8139/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2311688/sp-a0231"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2211/83791e08001c794e4cfb8102/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
-
Śliczności, ładnie się prezentuje w Waszym domku;) Na pewno jest Wam wdzięczna, że daliście jej schronienie:) Halo, halo, gdzie jesteś domku stały???
-
Mam nadzieję, że wszystko się wchłonie:roll:. A tak spędzamy wieczór - pod tym kolorowym kocykiem moje nogi, a z drugiej strony TŻ, reszta opanowana przez śpiochy:evil_lol: [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2310626/dsc01929"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1451/bce8f7af0027fa404cfa890f/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2010 roku ...
dreag replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja wyłam na cały głos, aż zwierzęta patrzyły, co się stało... -
KOgo dzisiaj spotkałyśmy na badaniach;)? Komplecik od Tolka:lol:. Joi, dzięki za zainteresowanie:lol:. Byłyśmy dziś znów z Miniówką u weta na Białostoczku. Dostała antybiotyk i glukozę, ale już bez kroplówki, bo lepiej się czuje:lol:. Została obejrzana przez kolejną, trzecią już wetkę (codziennie jest ktoś inny:roll:, nie lubię tak...) no i to raczej nie przepuklina, ale odczyn na nici, co podobno stosunkowo często się zdarza. Dostałyśmy jeszcze dwa antyboityki do domu. Żeby się upewnić, bo już zdurniałam, pojechałam jeszcze na Wesołą. Tam znowu dwóch ją obejrzało (w tym Jaroszewicz), no i też sądzą, że to raczej coś z uczuleniem na te nicie, w najgorszym razie przepuklina, ale raczej na to nie wskazuje, bo jak się wciska, to nie wraca. Gdyby tak było, to nienajlepiej, bo przy jelitach jest to bardzo niebezpieczne. Mam obserwować, powinno się to powoli wchłaniać. Gdyby okazało się, że to krwiak, to może się zwłóknić i zostać:roll:, ale na Wesołej są zdania, że jednak odczyn. Też stwierdzili, że u nich to się zdarza, a więc raczej nie ma nic wspólnego, gdzie była robiona sterylka, mogło się tak stać wszędzie. Dziś Miniówka miała bogaty dzień. Dwie lecznice, wizyta u mojej mamy i poznanie jej zwierzaków (nie miała ochoty na bliższe przyjaźnie ani z psami, ani kotami, patrzyła z zainteresowaniem, ale jak zbliżały się do niuni, która nie schodziła z moich kolan - to było pokazywanie zębów i warczenie:eviltong:), potem u dziadków, jak przyjechała do domu to zjadła i padła:evil_lol:.
-
Nie dzwoniłam, nie myślałam, że trzeba JUŻ;). Na razie jak masz coś pilnego to podeślij im inną, Mini musi trochę jeszcze się podleczyć, podejrzewam, że bez kolejnej operacji się nie obejdzie... Zaraz podjedziemy, to zobaczymy... Z tego co zauważyłam, Mini chyba nie bardzo za dziećmi, jak dziewczynki chciały do niej podejść to uciekła do mnie i zaczęła poszczekiwać. No i mam pewne ale do tego domku. To o czym mnie uprzedziłaś. Mam właśnie takich w rodzinie, też mieli durny powód i odtąd ich nie trawię:diabloti:. Może dziś Mini gości w Pupilach, zobaczymy...
-
[quote name='blacky764']Banerek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/196796-MINI-male%C5%84kie-cudo-z-krzaczk%C3%B3w.-Mini-wymaga%C5%84-maxi-mi%C5%82o%C5%9Bci.-Prosimy-o-banerek.-Bazar"][IMG]http://oi55.tinypic.com/sxyrug.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] [B]blacky764[/B] starsznie dziękuję. Jesteś kochana:loveu:. W końcu mamy banerek!!!! Hurrrra!!!!:lol::lol::lol: [B]Monia[/B] dzięki za kontakt, jeszcze nie otwierałam maila, ale potem zajrzę. Na razie muszę zrobić obiadem dla mężusia, bo cały czas gada, że tylko psy i psy, a on na samym końcu:p. No cóż, fakt, że czasem tak wychodzi:oops:. Mam na oku jedną osobę na ds dla Mini, będę urabiać, miałaby pełną obsługę weterynaryjną;) Właśnie wróciłyśmy z lecznicy, Mini dziś i jutro znowu na kroplówce. Wystąpiła nowa opcja, ... że może to coś na brzuszku to przepuklina przy ranie, czekamy do jutra z potwierdzeniem. Jeśli tak, to otwieranie rany...:shake: O nie, oby nie...:shake: Biedna Miniówka. Jak zobaczy weta to od razu wciska mi się na rączki, odraca gówkę i przytula się. Jak ma założoną kroplówkę to przyciska się do mnie, żeby ją przytulić, a potem macha się, bo mało nie zapsypia. Jak wróciłyśmy przytuliła się pupką do Igi, żeby ją pożałowała. Teraz trochę zjadła i śpi obok. I jak tu się nie zakochać????:loveu:
-
Fajne to Twoje nowe dziecię, śliczne i do rany przyłóż. To zdjęcie ze zbiorczego wyjątkowo Ci się udało, pełny profesjonalizm:lol:. A moja dzidziunia dziś przywitała mnie merdającym ogonkiem razem z dwójką żółtych, odrobinkę zjadła, mam nadzieję, że już jej troszkę lepiej. W południe pojedziemy jeszcze się podleczyć:roll:.
-
Ale wędrowniczka:crazyeye:! Tuptuś mały:shake:. Muszę Ci powiedzieć, że sierść miała czyściutką, woda przy kąpieli nie była brudna. Żeby nie te prawie 30 kleszczy:shake:. Nie wygląda źle, bo jest takiej krępej budowy, zwłaszcza przy szyi. Ale brzuszek szczuplutki. Raczej nie zachudzony. Takie maleństwo ma lepiej, bo nie potrzebuje dużo jedzenia, żeby go nakarmić. Strasznie milutką ma sierść, Jaanna019 miała okazję się przekonać:loveu:. Ania, dzięki za dzisiejszą pomoc;). Zdrówka.
-
Zachary, po dokładnym obejrzeniu i ekspertyzie poszczególnych części ciała:cool3:, mój mąż stwierdził, że to może być ona. Dla mnie na 95%, ma taką specyficzną minkę, taką trochę skwaszoną:evil_lol:, ona takie robi... Szkoda, że zdjęcie jest troszkę niewyraźne, ale stawiam na Mini. Biedulka, jak ona cała dotarła na Młynową? Takie maleństwo, ruchliwe ulice itd. Aż ciarki przechodzą. Że też nikt się nie skusił na to maleństwo? Wiem, że ona nie do końca była przekonana o tym, żeby dać się złapać, ale... [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2308342/dsc06337"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1963/e0d8612d000d379a4cf7ecf3/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] To powiedz raz jeszcze co o niej wiesz, kiedy pierwszy raz ją zobaczyłaś i jak długo tam koczowała, gdzie? Biedulka:shake:. A to łóżeczko jest typowo psie:lol:. Kiedyś specjalnie kupione dla Hazki, by była przy mnie, gdy siedzę przy komputerze. A zabaweczki ku wygodzie i przytuleniu pysia. To nocne legowisko Mini, w dzień służy kanapa w dużym pokoju lub łóżeczko w sypialni:lol:
-
Dziś byłam z Miniówką na Białostoczku, bo myszka cały czas osowiała, tylko spała, nie chciała jeść ani pić już drugi dzień, po jednej stronie stronie szwu zrobiła się opuchlizna:shake:. Gdy wetka uciskała, coś tam chlupotało, ale nic nie wypłynęło. Miała pobieraną krew, okazało się, że ma za dużo leukocytów. Dr powiedziała, że może mieć uczulenie na szwy albo antybiotyk. Malutka dostała kroplówkę, zastrzyk z glukozą i jutro mamy się pokazać znowu. Tak się martwiłam, żeby wszystko było ok i masz:cool1:. Teraz na szczęscie troszkę zjadła i przychodziła nawet do towarzystwa do kuchni, ale prawie cały cas leży...[IMG]http://i3.fmix.pl/fmi1210/3c9fa88c000e20474cf7e642/zdjecie.jpg[/IMG] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2308287/dsc01928"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi400/63839afd00239ea94cf7e4cc/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2308291/dsc01925"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi553/4634105800288c224cf7e5bc/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] A to jeszcze sprzed zabiegu: [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2308294/dsc01919"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi922/d17e9d470013eb494cf7e6ba/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
dreag replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dzięki, właśnie wysłałam maila:) -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
dreag replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Mam prośbę o wysłanie mi na PW maila do którejś z Was, chciałam napisać w sprawie pomocy dla psów (ogłoszenia), ale przez PW nie idzie ani do erki ani ma.gdy:p -
Super, zdrówka małej:multi:. A o tych co leżały na śniegu... [URL]http://www.fakt.pl/Te-pieski-zamarzly-przez-bezdusznego-wlasciciela-,artykuly,63926,1.html#miniPoll[/URL] Już nie cierpią...:-(:-(:-( [*]
-
Kilkasz na wybranym banerku prawym klawiszem - wybierasz "kopiuj", potem wchodzisz w Ustawienia (masz je na samej górze forum)- tam po lewej jest Moje ustwienia - "edytuj sygnaturę", otwierasz, w polu klikasz "wklej", zatwierdzasz i masz. Ja tak robię i najczęściej wychodzi, chyba, że jakiś fokus się czai i nie chce:evil_lol:. Spróbuj.