Jump to content
Dogomania

dreag

Members
  • Posts

    6714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dreag

  1. Przy okazji kontaktu p. Jadwigi ze mną w sprawie pomocy psu spod jej bloku dowiedziałam się, że Ziutek jest wykastrowany:crazyeye:, jak to usłyszałam "duuuurny, ale kochany". Dalej potrafi podlać coś w mieszkaniu, ale pani powiedziała, że ok. Uff, bo aż bałam się zapytać, co z nim...:cool1:. Mam nadzieję, że na zawsze.
  2. [quote name='kaszanka']Mam propozycję - może do Agnieszki[/QUOTE] Niestety,moja praca nie pozwala mi na odbieranie telefonów w jej trakcie...
  3. O matko... to rzeczywiście nie ma końca...
  4. Pipi czy to znaczy, że Miłka wróciła z adopcji???? [IMG]http://images40.fotosik.pl/559/50f409a5ca02ee7bmed.jpg[/IMG]
  5. Żeby on wiedział, co się tu dzieje:evil_lol:. Dziś Miniusia jeździła ze mną na poszukiwania Lucynki, ale nic...:shake:
  6. [quote name='jaanna019']Kocham Stefana:loveu:[/QUOTE] Wrrrr....:diabloti: wara od mego mężusia:evil_lol:, gdzie ja takiego drugiego znajdę??!!!. Takich facetów więcej nie ma. I ma nie tylko zwierzęcolubne przymioty, ale też inne:).
  7. [quote name='joanna83'][B]Dreag[/B] gratuluję zatem dopsienia się ;) Przypominam wszystkim o adresówkach. Mam nadzieje, że wszystkie psiaki mają je przy obrożach :)[/QUOTE] Melduję, że wszystkie trzy:)
  8. [quote name='joi']Chyba nie na samą ruję jako taką tylko zapachy są bardzo intensywne. W lesie widziałam żółte ślady na śniegu, tak jakby jakieś zwierzę znaczyło teren[/QUOTE] No właśnie, ja też to zauważyłam, w wielu miejscach.
  9. Straszne przeżycie prawda? Ja swoją wiedźmę trzymam teraz w lesie na smyczy! Oprócz strachu przed kolejna ucieczka, po prostu szkoda tych leśnych zwierzaków i tak mają przerąbane...
  10. [quote name='kaszanka']Z tym, ze ja jeszcze 2 tygodnie bedę dopiero po 20 wracała do domu. Na szczęście od 15 do 20 Sonia jedzie ze mną na wioskę i biega na wolności i świeżym powietrzu.Więc czasu to ja raczej na spotkanie nie znajdę wnajbliższym czasie bo wracam padnięta.[/QUOTE] Następna chętna do oddania psa, skąd ja to znam:). Każdy pretekst dobry, żeby się wykręcić:evil_lol:. A z małej to istne cudo, jest prześliczna:loveu:.
  11. [quote name='joi']Nowemu Panu wszystkiego naj, naj, naj z okazji okrągłej rocznicy :Rose:[/QUOTE] Dziękuję przekazałam:). Pan w średnim wieku ucieszony, że się tak interesujecie:)
  12. Na Św. Rocha w Rzemieślniku, tym starym, w przejściu, lok. 0... coś tam.
  13. [quote name='jaanna019']a pan to nawet kupił spodnie takie jak Stefan żeby Mini się czuła jak u siebie w domu ;) [/QUOTE] Figola, spodnie nie te same:diabloti:, ale pan owszem:evil_lol:, wydało się:eviltong:. A Wy myślałyście, że niby gdzie ten najlepszy dom pod słońcem?????:mad:. U nas psy mają tak :loveu:(niunia ułożona do snu przez męską część naszego stada) [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2418171/dsc02303][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2793/524a1f2c0019974d4d4841de/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] Ponieważ wczoraj mój miał okrągły jubileusz, postanowiłam podarować mu coś specjalnego na tą okazję:evil_lol:. A skoro godzinami może ją drapać, a ona z chęcią przyjmuje te pieszczeoty (ale małpa sama na spacer tylko kawałek z nim idzie), postanowiłam, że jakoś przeboleję tą stratę i oddam psa:mdrmed:. Niby się wzdragał, ale niech ma! Biedna Igusia pozazdrościła Mini, że jest prezencikiem ukochanego pańcia, więc ukradła kokardkę i leżała pilnowała jej na posłanku. [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2418169/dsc02346][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi2044/d2453bd8002bb9474d484187/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] Wiem, że durna jestem, ale nie umiałabym się z nią rozstać:roll:. Stefan też bardzo przeżył jej zniknięcie, przyznał mi się, że bał się, że może zrobić jej krzywdę lis i nawet mu sie to śniło, że tylko łepek został i skóra. Dobrze, że dopiero potem to usłyszałam, bo chyba bym zwariowała... Już dawno przestał pytać kiedy oddam psa:lol:. A ja samą siebie oszukiwałam, że jak się ktoś fajny trafi, to oddam, ale tak właściwie to ani chwili nie wierzyłam:oops:.
  14. Mam tylko jedne, niestety, a gość prosił, żeby nie pokazywać twarzy:).
  15. Jest zdjęcie:) [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2418166/mini-prezent][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1155/afcde3120004b8b44d4840c3/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  16. Kilka wspomnień... To Minka w dzień znalezienia. Wyciągnięta i zadowolona z ciepełka. Wygląda tu co najmniej jak wilczur:) [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2418168/dsc02304"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi133/7f8df74c000292844d484135/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] To ze swoją psiapsiółką. [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2418172/dsc02297"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1108/7e6ee174000f10304d48422c/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]. Wkrótce zdjęcie z jej panem...
  17. Gdzie są zdjęcia Gareta - tu czy na zbiorczym, weźcie mnie oświećcie... Przy okazji wkleję na allegro nowe zdjęcia Luny.
  18. Faktycznie, jakoś mi umknęło, a przecież pisałaś, sorki, jakaś zakręcona jestem:) Do kogo telefon? Zaraz będzie allegro.
  19. Dziewczyny jak wpłacacie na konto - wpisujcie proszę swój nick z dogo, żebym nie musiała się zastanawiać od kogoi i jasno cel - Skarpeta lub Garet! Dzięki:)
  20. Mini od wczoraj ma nowego pana:multi:. Jedna kobieta sprawiła swemu mężowi prezent na urodziny. Nie jestem za tym, by oddawać zwierząt na prezent, ale w tym przypadku, jestem pewna, że mała będzie szczęśliwa:lol:. Takiego domu dla niej marzyłam:loveu:. Są w niej zakochani!
  21. [quote name='Kuna']A są jakieś zapytania o Gareta?[/QUOTE] A czy ktoś w ogóle zaczął ogłaszać tego psa??? Ja mogę wystawić mu allegro, ale potrzebuję tekstyu, kto coś skleci? No to Ania w końcu się doczekała nowej psinki:) Z Bielska skąd? Spod bloku czy gdzieś indziej?
  22. Tak, wjazd do lasu od strony drogi na Sowlany, tam jest kierunkowskaz ul. Św. Marka, zaraz za górą.
  23. [quote name='kaszanka']jach chcesz to też bym mogła sie tam przejechać. Są różne fundacje które ratują właśnie asty - wtedy by sie poszukało[/QUOTE] Jak chcesz to możemy się przejechać o 13.30 potem wyjeżdżam.
  24. Nie musi, będzie widać, bo tam duży otwarty teren, poza tym jest stróż. Zresztą niczego nowego się nie dowiem, poza tym, że widział ją dziś albo nie... Tam zawsze są jakieś bezdomne psy, w lecie jeszcze więcej, czasem tworzą hordy. One się tam trzymają, bo je dokarmiają, poza tym pewnie polują. W tych zakładach mają też takie "na etacie", podejrzewam, że też takie, które przyszły i tam zostały.
  25. [quote name='kaszanka']Agnieszka, a może podjechałabyśmy jutro sprawdzić tę suczkę? W zimie psy typu amstaff nie powinny być na zawnątrz !!!! O zgrozo :([/QUOTE] I co z nią zrobimy jak znajdziemy??? Bo tylko popatrzeć to nie ma sensu... Będę tam dziś po 13.00 na spacerze to sprawdzę, ale ona w dzień podobno gdzieś lata, mam nadzieję, że ma tam gdzieś miejsce do schowania się, jest trochę zakamarków w tych zakładach. Dobrze, że ją karmią. Macie pomysł jak jej pomóc?
×
×
  • Create New...