Jump to content
Dogomania

dreag

Members
  • Posts

    6714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dreag

  1. [quote name='zachary']Ja do dwóch mniejszych dołączyłam duże coś, trzecie też.... [/QUOTE] Tylko, że ja mam trochę inne warunki lokalowe:roll:, no i jak mi się coś nie daj Boże stanie, czy choćby zachoruję - to w domu 3 i 2 w polu...:shake: I zostanie tylko mój TZ z tym wszystkim. I odwrotnie zresztą... Może nie trzeba wywoływać wilka z lasu, ale czasem trochę trzeźwo pomysleć nie zaszkodzi...:cool3: Mini to ok 1,5 roczna sunia, więc to na pewno nie ona...
  2. Ciiii....;) Ostatnio podsłuchałam jak gadał z Mini:evil_lol: . Słyszałam jak pytał ją czy czuje się bezpieczna, bo ma przecież [B]swoje[/B] mieszkanie. Ale cały czas powtarza, że do Mini dołoży jeszcze wysoką nagrodę, by mieć znowu "tylko" dwa psy:eviltong:. No i ja wiem, że 3 psy, to naprawdę o wiele więcej niż 2:p. Choćby to było takie małe "coś".
  3. [quote name='zachary']Wiesz dreag, jeśli ona wyrzucona przez tego faceta o którym pisałam, bo już za stara na pilnowanie, to....[/QUOTE] Mówisz o Mini? Bo ona młoda...:)
  4. Numer na 500..., a co do Mini, to pewnie jej przejdzie:) Najgorzej z tymi spacerami, mój się śmieje, że ma magnes w tyłku, który ją przykleja do drzwi. Iga też po wzięciu koło roku czuła się niepewnie, na każdy jego ruch (zresztą każdy, mój też) zrywała się na równe nogi i uciekała, a teraz piesio Pańcia (obopólna miłość). Oczywiście wiadomo, kto najlepszy;) - za mną nasuwają wszystkie - do kibelka, do kuchni, do łóżeczka:). Czasem TZ mi tego zazdrości:evil_lol:.
  5. [quote name='monia3a'][B]dreag[/B] coś było z nim nie tak?? powiem szczerze, że nawet nie przepytałam go tylko podałam Twój numer ( zadzwonił w złym momencie :D )[/QUOTE] Młody Pan mieszka sam, potrzebuje małego psa (płeć i wiek obojętne, może być szczeniak, byle z małych), bo ma małe mieszkanie. Jak zapytałam czy to znaczy, że mieszka w bloku, to nie, ale mieszkanie małe i już (może akademik??). Trochę tajemniczy, nie wzbudził mojego zufania. Coś mi zaświtało w głowie, że nie...:p I już:) A że jak wcześniej napisałam, że Mini niekoniecznie z pańciami chce się bratac, to nie zobiłam niuni tego świństwa;). Ale jak ktoś ma "coś małego", to może spróbować, to tylko moje subiektywne odczucie:roll:.
  6. [quote name='monia3a']Dzwonił może wczoraj pan po nią ??[/QUOTE] Dzwonił. Nie oddałam. A dla odmiany właśnie Miniówka leży przytulona do Pańcia, może coś w końcu zaskoczyło, choć nie sądzę... [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2386170/dsc02264][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi415/056b7bfc002d2eb44d331330/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  7. Lusia to ta z Hajnówki, co uciekła ze schronu jakiś czas temu, właśnie dziś przeczytałam, że trafiła do hoteliku, teraz już wiem, że do Ciebie;). Dotarły pieniążki za Gareta?
  8. [quote name='ifka']a co z tymi, których zdjęcia podsyłała magda7k?to są w miarę male pieski, z głową do kolan, nawet nie bardzo..nie nadają się?[/QUOTE] no włśnie, spróbujmy coś wymyślić teraz im...
  9. [quote name='kaszanka']Zachary a już miałam nadzieję, że przynajmniej jedem męski osobnik jest aktywny na tym babskim forrum :)[/QUOTE] Są, są, nie wiem czy w Białymstoku:roll:, ale zdarzają sie rodzynki:) To tyle czasu [I]zachary[/I] miałaś za faceta:razz:? Ale powiem Ci, że ja na samym początku przez chwilę też, dopiero znajoma powiedziała mi, że to nick jej koleżanki - i tak doszłam prawdy:) [B]Domku życzę dla suni[/B]:)
  10. [quote name='aduska1212']chcecie może trochę josery emotion festival dla malutkiej?[/QUOTE] Mini schrupie na pewno, da nawet spróbować pozostałym, bo im oczy na wierzch wylazą :eviltong: - u nas panuje zasada - jeden za wszystkich, wszyscy za jednego, zwłaszcza w jedzeniu:evil_lol:. "Sępy" stoją w kolejności nad tym, kto jeszcze nie zjadł. Pewnie, że chcemy:) Daj namiary tel. na PW, to zadzwonię. A co do małej - to mamy pewnien problem... Boi się mego TZ, choć ten nic nigdy jej nie zrobił (z wyjątkiem 2 zastrzyków i wyjmowania szwów:roll:, ale to daaaawno). Nie chce chodzić z nim na spacer, nawet ze schodów nie zejdzie, musi ją brać na rączki już w mieszkaniu, bo wciska się w kąt. Nie idzie dalej, tylko przykleja się do drzwi wejściowych i tam zostaje, czeka aż wrócą. Nie pomaga wołanie, kucanie, smaczki. Dobrze, że jeszcze siku zrobi w tym czasie. Nawet jak ją bierze na ręce i niesie dalej, to ona zaraz odwraca się i zmyka z powrotem. Na łóżku jak leży TZ to też nie przyjdzie. Mąż przekupuje ją smakołykami, bierze na ręce i głaszcze, przymila się. I nic. Poleży i ucieka. Jak siedzimy w pokoju to ona chowa się najchętniej do kuchni. Teraz wymyśliłam, że zamknęłam drzwi do kuchni, to poszła pod drzwi, ale wzięłam i położyłam koło siebie. Na razie leży, ale zaraz pewnie myknie. Nie wiem co za grom, bo psy TZ lubią, on ma dobry stosunek do zwierząt i lubi. Nie wiem, czy to jakieś fobie z przeszłości czy te zastrzyki...:shake: Od początku była nieufna, ale myślałam, że to minie. Jak jestem sama to wszystko ok, cały czas ze mną. Gdy na spacerach jesteśmy wszyscy razem, to normalnie, chętnie biega, nawet przybiega po głaski do męża jak ja zawoła. A w domu, jakby diabła widziała:eviltong:.
  11. [quote name='Pipi']dostałam odpowiedź na meila: Witam, Mój numer telefonu: 507825027. Koszt: 40 zł/dzień. Ewelina tylko ta cena????!!![/QUOTE] To chyba to ogło o którym myślę... Ona na poczatku ogłaszała się 50 zł doba, nawet jej napisałam, że cena powalająca i z pewnością nikogo nie znajdzie... 40 też niezłe:) Super, że się obeszło i sunia już szczęśliwa.
  12. Ufff, czekałam na wdechu i aż bałam się zajrzeć...:roll:. To super, że wszyscy ją pokochali:loveu:. Hura, hura, hura:multi::multi:!!!!!!!!
  13. Joanna wysłała m.in. tylko jego propozycję. Tak zrozumiałam, chyba dobrze.
  14. [quote name='joanna83']P.S. [B]Dreag[/B] pozwoliłam sobie podesłać państwu też Miśka, ale nie wiem, czy on teraz mieszka w domu, czy na podwórku?[/QUOTE] Dzięki, on właśnie mieszka teraz w podobnych warunkach, tzn. pod garażem czy schodami... Generalnie w piwnicy mają z 2 innymi pomieszczenie "socjalne". Jest tam kanapa i inne potrzebne wygody:lol:. Nauczył się, że jest tam zdecydowanie fajniej i cieplej i jak tylko pani idzie do domu - to on cyk - i do swojej kryjówki. Właśnie byłam u Misia z karmą we wtorek. Jest grzeczny, ale strasznie zakochany w pańci, co powoduje zazdrość. Trochę się buczą z psem rezydentem, ale pani nie pozwala im na bójki. W jej obecności powarkują na siebie, ale ona zaraz każe im się uspokoić. Bywa, że i jeden na drugim usiądzie (Misiek górą, bo większy i młodszy, chociaż tamtem bardziej zaczepny:diabloti:). Na szczęscie krzywdy żadnej sobie nie zrobili. Tamten rezydent (ok. 10-12 letni) nie popuszcza nawet swojej matce, było - nie było "babie":evil_lol:. Misiek ma niedobry nawyk skakania z łapami na ludzia, oczywiście z miłości i chęci bycia pogłaskanym. To naprawdę wieeelka przylepa. Koty jak widzi to chce gonić, ale krzywdy nie robi. Ciągle w ruchu, wszędzie go pełno:lol:, nawet ciężko było aparatem agenta uchwycić. Zwłaszcza, że zainteresował się smacznym (na to wychodzi;)) żarełkiem i próbował koniecznie się do niego dobrać:p. Fajny psiak. I widać, że taki szczęśliwy:lol:. [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2377221/dsc02250?privateKey=dee38db1f9c75baca7dffbaf75ac159c"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi985/1b6e4a11001dbc4c4d2cae68/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2377220/dsc02245?privateKey=c72f6644b1f9f65ed3d0a99e89fe1925"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi407/d2d6357200136a4f4d2cae42/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2377223/dsc02251?privateKey=7031ad35c345810cbefbe6728d37e507"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi1512/bd046998001f00814d2caead/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2377216/dsc02242?privateKey=934cdfcee04f34d9a30c03405d435c2c"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2688/db54060c00270d864d2cadcb/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2377216/dsc02242?privateKey=934cdfcee04f34d9a30c03405d435c2c][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2688/db54060c00270d864d2cadcb/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]"][COLOR=#000000][URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2377222/dsc02244?privateKey=0ec036e81230b11f3192f3b60bd88041][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1186/85c4a650000ffd414d2cae8c/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]"][COLOR=#000000][URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2377222/dsc02244?privateKey=0ec036e81230b11f3192f3b60bd88041][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1186/85c4a650000ffd414d2cae8c/zdjecie.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/URL][/COLOR][/URL] Pani ma 2 suczki i kilka kotów (chyba 4) w domu, pies i suka "na podwórku", Misio na dt razem z nimi. I choć mieszkają nie w domu, to mają rewelacyjne warunki. Pania i pana uwielbiajacych zwierzęta, mnóstwo miejsca do biegania i towarzystwo. Suuiuper. Tak więc też może być i gdzie indziej. Oby.
  15. [quote name='Erin32']Dziewczyny z Białegostoku i okolic - możecie jakoś pomóc w sprawie suni i sterylki?[/QUOTE] W Białymstoku na ul. Zielonogórskiej i Scaleniowej robią darmowe (sponsorowane) sterylki. Wystarczy zadzwonić i się umówić -termin oczekiwania kilkudniowy. DT nie ma niestety. Może niech ogłasza na [URL="http://www.bialystokonline.pl"]www.bialystokonline.pl[/URL] w dziale zwierzęta, poda do Pupili (w sobotnim Porannym): [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] (jak wrzuci mail dziś, to jest szansa na ukazanie się jeszcze w tym tygodniu). Tylko tyle mogę podpowiedzieć:roll:. edit: Właśnie doczytałam, że sunia ciężąrna - to problem na Zielonogórskiej , bo sterylka bezpłatna dla niezaciążonych, nie wiem jak na Scaleniowej...
  16. Pipi, jak tam miewa się "nasza" dziewczynka:lol:, wiesz może coś (przyjmuję tylko dobre wieści:evil_lol:)? No i czekam na PW;).
  17. [quote name='joanna83']Szczegółów to ja nie znam.Wiem tylko tyle, że to dom z ogrodem, są podrośnięte dzieci i stado kotów.Pies ma mieszkać w kotłowni, czy jakiejś tam nieużywanej części domu.[/QUOTE] Słuchajcie, sama uwielbiam lulać psy na kanapie pod kołderką, ciągle przytulanki i plątanie się 12 łap w kuchni, ale wiem, że psy mieszkające nie stricte w domu, ale w jakiejś oddzielonej części, a nawet w ciepłej budzie też mogą być szczęśliwe:cool3:. Zwłaszcza takie, które nie miały okazji poznać innych warunków (bo z takimi to już inaczej;)). Oby tylko miały kontakt z ludziem, ciepło, pełną miskę, miły dotyk i dobre słowo. A jak by były dwie razem to już w ogóle super... Namówcie jakoś ludzi, może miałyby cudowne życie, tym bardziej, że chcą psa nie TYLKO do pilnowania:) Oby znalazł się domek dla dwóch naraz, to byłby cud. [quote name='zachary']Czasem obserwowałam takie sytuacje: pan kocha psy i uparł się na psa, a pani nie kocha i niechce...Pan pogłaszcze, przytuli i poda michę, a pani....odpowiada mi,że ją pies i to czy jest głodny nie obchodzi....[/QUOTE] To też fakt, czasem tak właśnie jest:shake:.
  18. Czy Garet ma jakieś ogłoszenia? Bo jak ma znaleźć dom, skoro może nikt nie wie o jego istnieniu...:cool3:?
  19. Przykro to mówić, ale robi się jakaś durna normalność w tej nienormalności:shake:. Zobaczcie ile razy tak się kończy. Wydawało by się wspaniali ludzie, kochający zwierzęta, znający się na psach, mówiący, że jacy to inny podli, wyrzucają, robią krzywdę "ja bym nigdy tak...", "jak mogą być tak okrutni..." etc, a za chwilę, za kilka dni, czasem miesięcy - TAKI NUMER:angryy:. Załamka:placz:. Jak tu uwierzyć kolejnemu:mad:????? Lepiej, że wróciła po dniu, niż dłużej, "zmarnowana". Znajdzie w końcu swój prawdziwy, mądry dom. Tak jak sunia, która tyle złego przeszła u "wspaniałych", a jest teraz kochana u joi (wypadło mi imię z pamięci).
  20. [quote name='ifka']eh, ja tylko troszkę pomagam, to pipi wzięła cały ciężar na siebie, no i TY!!!![/QUOTE] Pipi też juz dziękowałam:), a ja zrobiłam najmniej, tylko rzuciłam ziarnko zainteresowania bidką ..i cudnie wykiełkowało:) Niech się małej wiedzie:) A moni maleństwo to panienka:) [B]Monia[/B], ma już imię? Wszyscy Ci zazdroszczą, pilnuj jej, bo Ci zachachmęcą:cool3:. Pamiętaj, że masz wsadzić ją do torebki i przywieźć we czwartek, bo nie dostaniesz bransoletki:evil_lol:! Przyszły kolejne wpłaty - info post 2. [quote name='kaszanka']Adopcja Soni była ekspresowa .Co do terierka - to szczęście miał chłopak, że hej. Jeszcze wczoraj kobiety poinformowąły mnie o adopcji go i bardzo ciepło im podziekowałam za to.[/QUOTE] Nie tęsknisz za Sonią? Ja mam z oddawaniem cholerne trudności;), ale kilka (a raczej kilkanaście) jakoś poszło...:roll: A terierek to właściwie Twoja druga adopcja;), bo to Ty im o nim powiedziałaś:)
  21. [quote name='jaanna019']kaszanko gratuluję pierwszej adopcji :) i pierwszych łez z tego powodu oby nie były ostatnie ;) Panie z Holandii adoptowały niewidomego terierka ze schroniska.[/QUOTE] Same cudne wieści z rana:) Jaka ekspresowa adopcja, kilka dni i Sonia znalazła dom. Hurrra:multi::multi:. No i udało się niewidomemu terierkowi, cudnie:multi::multi:, to jednak muszą być dobre kobiety;). Wczoraj też do nowego domku pojechała dropiata sunia z Bielska Miłka:multi::multi:, ludzie bardzo fajni:) [B]Ifka[/B] dzięki za zaangażowanie w pomoc Miłce:loveu:. [B]buniaaga[/B] po południu wyślę pw z nr konta:)
  22. [quote name='Pipi']Miłka w nowym domku już od dziś. Domek i ludzie fajni.[/QUOTE] Trzymam kciuki za Miłkę:thumbs:. [B]Pipi strasznie WIEEEELKIE dzięki za pomoc i opiekę nad niunią:loveu:.[/B] Państwo bardzo fajni, więc oby sunia nie narozrabiała, bo taki domek trudno znaleźć;).
  23. [quote name='ifka']dreag, padł mi tel jak z tobą rozmawiałam, dopiero dotarłam do domu, no i mam na Gareta kasę, gdzie przesłać? wyślij mi proszę konto na PW..?[/QUOTE] Domysliłam się:) Wysyłam PW Ja też zapraszam do podnoszenia chociaż- bazarek w podpisie.
  24. Jestem pewna, że nikt tu nie ma zabiaru oddawać Sonii:)
  25. [quote name='anecik60']wy zbieracie jakies pieniazki na pieski, ja bym mogla wplacic chociaz narazie jednorazowo 50 zl na konto tych pieskow aby pomoc jakiemus chociaz troche pieskowi. Tylko nie znam numeru konta?[/QUOTE] Dostałam kasę:) [B]Kaszanka[/B], wrzuć mi na PW nr telefonu i mail, to razem z nowymi informacjami na allegro wstawię kontakt bezpośrednio do Ciebie:).
×
×
  • Create New...