Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. [SIZE=4]Izuniu masz mailika[/SIZE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  2. Ja się jej nie dziwię w kwestii szeleczek, a spytałaś przynajmniej jaki chce fason i kolor?
  3. [quote name='Rybka_39']ooooo jaki maniuś wkur****:loveu::loveu::loveu: A Maniuś ma diete?[/quote] Ja już nawet nie pytam bo dowiem się, że [FONT=Arial Black]przegłam[/FONT] :megagrin::megagrin::megagrin:
  4. [quote name='malagos']Dlaczego nic się tu nie dzieje? :shake: a ona czeka i czeka.... Czy ją ktoś odwiedza w schronisku, czy tu zaglada? :cool1: A jak do kotów, dodam kolejne pytanie?[/quote] Małgosiu ja jej dzisiaj zrobię allegro. Przez awarię dogo nie mogę ogarnac zamówień i nieco sie przedłuża.
  5. [quote name='Morgan:-)']To może mu dać w tytule mix jamnika z cavalierem?? :cool3:[/quote] A może napisać w tytule "jamnik długowłosy, spaniel, cavalier każdy znajdzie coś dla siebie" no coś w tym stylu
  6. Spańsko istotnie królewskie
  7. Piekny psiak. Cacko. Ale ja bym go podrzuciłam spanielkom, jemu jakos bliżej do spaniela, cavaliera itp niż do jamnika. Cokolwiek nie gadać to jest śliczny. W weekend mogę sie poabwić w allegro.
  8. [CENTER][B]Podlinkowane banerki: [URL="http://tiny.pl/hh91z"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/717/maly4.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/hh91z"][IMG]http://img170.imageshack.us/img170/4752/maly1.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/hh91z"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/4092/maly2.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/hh91z"][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/9370/maly3.png[/IMG][/URL] [/B][/CENTER]
  9. Ależ ona urosła i śliczna jest. Ja pamiętam, byłam na wizycie przedadopcyjnej :)
  10. [quote name='MartynaP']biedak :-( wysłałam prośbę o banerek[/quote] Jestem, wyprowadzę jamole na spacer i wezmę sie za banerek.
  11. Po prostu padłąm z radochy, Ajaksiku chłopie ale ci się trafiło.
  12. [FONT=Arial][quote name='atorod88']Co Wy możecie wiedzieć o naszych relacjach. Zebrała sie grupka ludzi i komentuje bardziej lub mniej trafnie napisane przez kogoś słowa.. A poza tym Izodora sama do mnie dzwoniła i żaliła się, że p.Ewa ją unika i nieźle obgaduje "dupę" za przeproszeniem u sąsiadów. Więc nie zawsze jesteście w temacie.. To nie ja zastanawiałam się czy nie odebrać Pikusi p.Ewie i poszukać jej innego domu tylko Izodora. Najpierw porządnie dopytajcie zamin coś głupiego napiszecie[/quote] [/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][B]Isadora[/B] – a nie Izodora, bo prostą drogą zaraz będę Indorą. Isadora to konkretna postać. No chyba, że byłoby to IS0, ale też chyba nie, bo ktoś podciągnąłby pod Instytut Spraw Obywatelskich. A dokładność przekazu jest bardzo istotna, również w temacie Pikusi. Jedno słowo zmienione i inny sens.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][B]Powiem tak, bardzo, bardzo żałuję, że choć chwile zwątpiłam w Panią Ewę. [/B]Osobę, którą znam od zawsze. Kawy nie pijemy, dzieci razem nie chrzcimy, Pani Ewa jest typem introwertyka raczej. Ja wręcz przeciwnie. Krótko mówiąc dałam się ponieść chwili, gdy Pani Dorota zaczęła mnie bombardować telefonami. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Dodam, że od razu mówiłam, iż z założenia nie „molestuję” w pierwszych dniach człowieka ,któremu adoptowałam psiaka. Teraz wiem, ze praktycznie od pierwszego dnia Pani Ewa została zasypa…. Upsss zadzwoniona. Przyłożyłam się do tego poniekąd po 3-4 dniach, sama zbombardowana niepokojącymi telefonami od Pani Ewy. Nie znaczy to oczywiście, ze nie wiedziałam co się dzieje z psiakiem. Wiedziałam i cały czas to mówiłam. Pani Ewa nie reagowała wówczas na moje telefony również. Z perspektywy uważam, że się nie dziwię. Potrzebowała zwyczajnie spokoju, wyciszenia tym bardziej, ze istotnie nie do końca psiak odpowiadał jej wyobrażeniom. Ale z tym się pogodziła. I pokochały się obie co widać. [B]Znamienne jest również, że Pikusia wyjątkowo szybko przyjęła dom Pani Ewy za swój. Praktycznie nie zdarza się, aby adoptowany pies chodził sam bez smyczy przed upływem tygodnia.[/B] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Powracając do tzw dokładności przekazu. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Tak mówiłam, że miałam informację o - jak Pani to nazwała - „obrabianiu d…”. Zaznaczyłam jednak, że nie do końca to dosłownie przyjmuję, bo dla mnie informacje od osób siedzących całe dnie na ławce bywają często przesadzone. Faktem jest, że Pani Ewa sama do mnie przyszła i rozmawiała normalnie, bez cienia urazy. Jak również to, że powiedziała Pani, ze nie życzy sobie Pani telefonów [B](ale nie mówiła że i moich[/B]), natomiast [B]zaznaczyła, że informacje może Pani mieć ode mnie[/B]. Miałam też inne informacje, że np. Pikusia zachowuje się jak pies, który był bity. Ale to wobec powyższych faktów i źródła tychże informacji musiałabym sama sprawdzić. Ewidentny lęk przed kilkunastoletnimi chłopcami sama zauważyłam i o tym napisałam.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Mówiła Pani, ze w chwili przekazania psa Pani Ewa szarpnęła sunie ze złością (mnie akurat nie było poszłam po szelki). [B]Powiem szczerze dziwię się, o ile tak było, że Pani nie odebrała psa na tym etapie. Realnie myślę, że to przesadzona informacja. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pani Ewa sama przyszła do mnie i stwierdziła, ze jest zmęczona telefonami o najróżniejszych porach. A ta ostatnia rozmowa zapewne wyglądałaby inaczej, gdyby nie fakt iż Pani Ewa była w Urzędzie, a wokoło mnóstwo ludzi. Ćwierkać by nie ćwierkała, ale zapewne składniej powiedziałaby, że męczą ją te telefony. Proste jak budowa cepa.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]My tutaj mamy okazję obserwować najróżniejsze „metody” pozbywania się psów: na alergię, na wyjazd, na agresję (potem okazuje się ze psiak bronił się przed ciągnięciem za ogon, uszy). Ludzie potrafią ćwierkać, słodzić, aby się pozbyć psa, potrafią też zabić. Dlatego na ćwierkanie jesteśmy odporni, na sarkazm również. A my robimy wszystko, by psiaki ratować. Mozemy prywatnie lubić się mniej lub bardziej, czy nawet wcale. Ale jak przyjdzie bronić psiaka animozje znikają. I wszyscy są za dobrem psiaka.[/SIZE] [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT]
  13. No to nas uraczyłaś zdjęciami Księzniczki :):):). Dobrze, że Hekoś czuwa, wiadomo to jego skarb :)
  14. Biedna Zuzia, umęczysz ją :):):):) ale jak widże dziewczyna nie daje się i rządzi.
  15. JeŻdem, nareszcie ta machina dogowa łazi jakoś. Siębiore brakowało mi poczatku historii i zdjęcia.
  16. [quote name='danka1234']jak sie maja sprawy u sunieczki? sa jacyś zainteresowani?[/quote] No włąsnie, allegro się jutro kończy
  17. [quote name='ciborka']Dzwoniła dziś jakaś kobieta w sprawie jej adopcji. Chciałaby adoptować jamniczkę, a jej dorosła córka dzidziusia - ale to oczywiście za jakiś czas. Zobaczymy jak pójdzie wizyta przed adopcyjna i co to za osoba, ja osobiście z nią nie rozmawiałam tylko koleżanka. Mam do Was pytanko jak Wam idą adopcje jamników? W tym roku wyadoptowałam dwa (Nitka jest trzecia) i muszę powiedzieć, że nie było problemu - było na każdego jamniora kilku chętnych i można było wybrać najlepszy dom... Najgorzej mają kundelki :-([/quote] Przy adopcji często nie ma problemu. Zaczynają się później szczególnie w przypadku jamników, na dodatek jeżeli w domu są dzieci. Ale istotnie na jamnika w jamniku jest na ogół więcej niż jeden chętny. O ile oczywiście jamnik/jamniczka ma do 5 lat.
  18. Takie reakcje są bardzo budujące, szczególnie dla nas gdy niejednokrotnie dopada nas zwątpienie w człowieczeństwo.
  19. [CENTER][B]Podlinkowane banerki dla suni: [URL="http://tiny.pl/hhr6n"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4886/per123.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/hhr6n"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/2161/per1.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/hhr6n"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/2342/per12.png[/IMG][/URL] :loveu: [/B][/CENTER]
  20. [quote name='pajda67']Cudownie wyglądają te dwie kochające się i kochane sunieczki:lol: Aż zazdroszczę dwóch jamnisiów w domku. Pozdrowienia dla dziewczynek i ich Pańci od Neosia i jego pani.[/quote] Bo dwa takie cacka w domu to coś wspaniałego :):):):)
  21. [quote name='ElzaMilicz']Piękne banerki. :p Dziękuję. Dziś wizyta przedadopcyjna.[/quote] Tuptam kopytkami z niecierpliwości
  22. Sympatyczne stworzonko. Po poludniu pomysle o allegro dla niej. Potrzebne dane kontaktowe i w jakiej miejscowości jest.
  23. [quote name='Wisełka']No iiiiii chłopaki wyjechali :) Urlopują się :p Widzę że jak Gucio ma u mnie GIT warunki mieszkaniowe i opiekuńcze to tu coraz rzadziej ktoś zagląda :mdleje: :obrazic: :obrazic: :obrazic:[/quote] A jak zaglądać jak dogo się pierniczy :)
  24. Ja od wczoraj tyle "mięska" rzuciłam jak przez całe życie moje i okolicznych żuli.
×
×
  • Create New...