Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. [B][SIZE=3][COLOR=Blue]68[/COLOR][/SIZE][/B] [B]Typ sierści:[/B] jamnik szorstkowłosy miniaturowy [B]Imię:[/B] VEGA [B]Płeć:[/B] suczka [B]Wiek:[/B] 7 lat [B]Miasto:[/B] Kraków [B]Województwo:[/B] małopolskie [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/254[/URL] [SIZE=5][COLOR=red][B]Już w swoim nowym domku[/B][/COLOR][/SIZE] To jeszcze uśmiech do kamery, jako że byłam przy tej adopcji dzisiaj :):):):) [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/9872/vegap51401820.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/6492/vegap51401940.jpg[/IMG]
  2. Roksi cieszę się że już jesteś w domu dowiedziałam sie przez przypadek (nie dostałam informacji) bo odezwał sie ktoś bardzo zainteresowany Roksi i przybiegłam upewnić się co z sunią. Na SOS juz uaktualniłam.
  3. [B][SIZE=3][COLOR=Blue]66 [/COLOR][/SIZE][COLOR=darkgreen]Imię- [/COLOR]OLA [COLOR=darkgreen]Płeć-[/COLOR] suczka [COLOR=darkgreen]Wiek-[/COLOR] 7 lat [COLOR=darkgreen]Miejsce-[/COLOR] dom tymczasowy w Katowicach [COLOR=darkgreen]Kontakt-[/COLOR] Bożena Sobieszek, 503-364-290, [/B][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B][COLOR=darkgreen]Sterylizacja [/COLOR]-[/B] będzie wykonana albo u mnie, albo w nowym domu, bezpłatny bon na sterylizację, musi być sunia w lepszym stanie [COLOR=darkgreen][B]Wątek na dogo:[/B][/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/205646-Modziutka-jamniczka-szorstkow%C5%82osa-z-rodowodem-po-%C5%9Bmierci-opiekunki-szuka-domu%21?p=16656233#post16656233"]http://www.dogomania.pl/threads/2056...3#post16656233[/URL] [SIZE=5][COLOR=red][B]Już w swoim domku[/B][/COLOR][/SIZE]
  4. [SIZE=5][COLOR=Green][B][SIZE=2][COLOR=Black][SIZE=3][COLOR=Blue]91[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE] [FONT=Arial Black][SIZE=5]SWIST[/SIZE][/FONT] [B]Typ sierści:[/B] jamnik długowłosy króliczy [B]Imię:[/B] SWIST [B]Płeć:[/B] piesek [B]Wiek:[/B] 10 lat [B]Miasto:[/B] Kraków [B]Województwo:[/B] małopolskie [COLOR=red][B]Już mieszka w Swoim Nowym Domku[/B][/COLOR] :):):)
  5. [quote name='Sarunia-Niunia']Wiesz co Pajdo! Nie chcę się wypowiadać na wątku ogólnym, ale wcale mi się to nie podoba, że Toffiś traci domek:shake::shake::shake:... Ja też wzięłam młodego (tu na dogomanii szacowany na ok 10 m-cy, lekarz stwierdził, że ma 6-7 m-cy) jamnisia: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206649-Pabianice-szczeniak-jamnika-znaleziony-na-ulicy-JU%C5%BB-W-NOWYM-DOMU-%29-%29/page3[/URL] i nie wyobrażam sobie, co musiałoby się stać, żeby Go oddać. Nie ma po prostu takiej opcji!!! Wydaje mi się, że decyzje o adopcji MUSZĄ być przemyślane i ostateczne!!! [COLOR=magenta][B]Pieski to żywe i wrażliwe stworzonka. One czują! To nie są pluszaki![/B][/COLOR] Jak się bierze młodego Niuniusia, trzeba się liczyć (niestety) ze stratami. Zawsze można dać domek jakiemuś seniorowi... Pajduniu! Dasz teraz DT Toffisiowi? Biedny Tofficzek, strasznie mi Go żal... 3 m-ce szczęścia i znów wygnanie, i znów kolejna trauma... I jak tu zaufać ludziowi???[/QUOTE] No cóż bywa że się nie uda. Musze pomyśleć nad jakimś artykułem/felietonem. Takim opisującym jak fajnie jest adoptowac kilkuletniego psa. Myślę że niektóre domki które nie daja rady ze szczeniakiem poradziłoby sobie z kilkuletnim psem. Nie wiedzieć czemu ludziska uważają ze powinno sie miec psa od szczeniaka.
  6. [quote name='Ryjek 56']W imieniu Mojego Taty i w swoim chcę podziekować za wszystkie krzepiące słowa Młody ryjek[/QUOTE] Odpisałam na priva, nie wiem co powiedzieć, w takich chwilach nie ma dobrych słów :(:(:( Ta i pare innych historii bardzo mnie rozbiły, ciężko mi wchodzić na dogo, lecę jak dostaję powiadomienie, że jest priv... bo cały czas mam nadzieję, że zobaczę wpis od Ryjka że jest ok. Tak trudno się pogodzić z tym co daje los... dlatego coraz bardziej i bardziej z jamnikami one pozwalają uciec od myśli...
  7. Jaki fajny psiak Umieściłam go na [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/265[/url]
  8. [quote name='brazowa1']a ja sobie własnie podczytuję.Za Isadora przylazłam.[/QUOTE] Śledzisz mnie??? :megagrin::megagrin::megagrin:
  9. Mnie sie też wydaje ze on czuje, one są mądrzejsze niż my ludzie. Pomysł aby Pan się potkał jeszcze parokrotnie z Tobim bardzo dobry. Bo Pan robi rzeczywiscie dobre wrażenie poza tym "pod ręką". Tymczasem dorzuce trochę zdjęc nowych na facebooka. Tam sa tłumy do chłopaka. Może jeszcze sie ktoś objawi.
  10. Moje ostrzeżenie z czarnych kwiatkó kopiuję i tutaj aby nie umknęło.... [quote name='Isadora7']Może szukać dalej... jak dla mnie nie jest to dobry dom [QUOTE]WITAM PONOWNIE, PYTAŁAM PRZEZ TELEFON DZIŚ O JAMNICZKĘ MEGI. MIESZKAM NA WSI, 10 KM OD MSZCZONOWA. MAM 2 PSY ( NA PODWÓRKU) I 2 KOTY. MIAŁAM JAMNIKA W DOMU ALE ZAGRYZŁY MI GO OBCE PSY NA SPACERZE. NIE MA W DOMU DZIECI. [/QUOTE]mail [COLOR=red][B]<[email protected]>[/B][/COLOR][/QUOTE] Zacytuję siebie i dołożę do tego kwiatka nowe informacje jakie dostałam od osoby która wyadoptowała miksjamniczkę Choco i jamniczka została zwrócona po chyba dwóch dniach... Ta osoba zaadoptowała kolejnego jamnika (niestety nie miałam na to wpływu). Oto co pisze koleżanka która była po odbiór Choco [QUOTE][COLOR=black][FONT=Verdana]Kropeczka z Krakowa pojechała do nowego domu do Wa-wy tego, z którego oddali Choco! Tak naprawdę powinna być na czarnych kwiatkach (!) [COLOR=red][B]Izabela Pxxxx Wa-wa Targówek.[/B][/COLOR][/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]Kropeczka jest 3 psem(!), którego ona bierze do domu na przestrzeni miesiąca, po czym oddaje. Miała jeszcze 4, ale przez chwile, bo ją podobno ugryzły. Była 2 razy na Paluchu, na szczęście nie wydali jej żadnego psa. Prawdopodobnie Choco nie ugryzła żadnego dziecka, to była tylko wymówka, coś mnie tknęło, żeby zadzwonić do Krakowa i zapytać o Kropeczkę. To jest aktywna suczka, zaś ta kobieta prawie nie wychodzi z domu. Kiedy wróciłam po Choco, akurat jej mąż był z psem pod blokiem i powiedział, że żona nie [/FONT][/COLOR][FONT=Verdana]bardzo[/FONT][COLOR=black][FONT=Verdana] chce wychodzić z psem itd. Kobieta nie myśli o dobru i interesie psa tylko o sobie "ja chce psa i już". Najdłużej (2 tyg.) miała kundelkę, oddala, bo okazało się, że jest głucha, choć mi powiedziała, że ugryzła dziecko.[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]Pani od Kropeczki, zacytowała mi zdanie p. Izabeli Pxxxx na temat Choco "Przyprowadzili mi podróbkę jamnika długowłosego”, przecież uprzedzałam przez telefon![/FONT][/COLOR][/QUOTE] [SIZE=4][B]Według mnie na bank za chwilę będzie zwrot Kropeczki.[/B][/SIZE]
  11. cuuuuuuuuudo
  12. [quote name='Isadora7']Skontaktuj się z [URL="http://www.dogomania.pl/members/19491-Ania-Milva-i-Ulver"]http://www.dogomania.pl/members/19491-[B]Ania-Milva-i-Ulver[/B][/URL] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel. 506092595 gg 3629676[/QUOTE] [quote name='pajda']Isadoro, dziękuję za kontakt. Już rozmawiałam z Anią+Milva i Ulver... ;)[/QUOTE] [SIZE=3][B]Super. Jestem spokojna bo wizyta zrobiona przez [URL="http://www.dogomania.pl/members/19491-Ania-Milva-i-Ulver"]Ania-Milva-i-Ulver[/URL] będzie na pewno solidna.[/B][/SIZE]
  13. [quote name='rasowa2410']aaaa! Dzięki - zdjęcia już jednak zostały dodane[/QUOTE] [B]Tak bo ściągnełam z wątku i dodałam :)[/B]
  14. [quote name='pajda']Zadzwoniła Pani z Brodnicy w sprawie adopcji Gufiego. Potrzebna jest osoba do wizyty przedadopcyjnej. Za dwa tygodnie będą jechali znajomi Pani z Wawy do Brodnicy mogliby zabrać Gufiego do nowego domku.[/QUOTE] Skontaktuj się z [URL="http://www.dogomania.pl/members/19491-Ania-Milva-i-Ulver"]http://www.dogomania.pl/members/19491-[B]Ania-Milva-i-Ulver[/B][/URL] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel. 506092595 gg 3629676
  15. [quote name='Asior']a ja Wam zdradzę w tajemnicy, ze isadorka planuje morderstwo na Majce.... tylko ciiiii, nikomu ani słowa....[/QUOTE] [quote name='Asior']a pieron ją tam wie.. dowiedziałam się, ze jestem następna w kolejce [IMG]http://www.luckinlove.com/Fear.gif[/IMG][/QUOTE] Aaaa oto biegało. I tak powstają plotki, ploteczki i ploty. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [COLOR=silver]Ale wiesz i tak jeszcze mistrzostwa nie osiągnełaś. Jest pare "miszczyń" (z naciskiem na [B]szczyn[/B]) ale lepiej nie idź na naukę bo 30 srebrnych będą chciały. Fakt że co sie we mnie wypaliło to wypaliło.[/COLOR] [quote name='majqa'][B]Mania... [/B] Myślałam, że żegnam się z nią :-( w czwartek wieczór, późniejszy wieczór. Bez zapowiedzi takieto stanu wcześniej (jeszcze o 19tej obszczekała cały świat i ustawiała do pionu otoczenie), ot tak, zeskoczyła z fotelika, łapki zaczęły się rozjeżdżać, oczka gasnąć... Od razu napiszę, nie, nie kręgosłup i nie biodra (to już wiem i wiedziałam od razu). Tel. doktor był u nas w 15min, badanie na szybko, serce, temperatura, osłuch płuc (tu wyszły szmery na szczytach, płyn?), napięty brzuch itp... poszła bateria leków. Nie będę się wdawać w szczegóły, czemu nie jechałam i nie zostawiałam jej w lecznicy, napiszę tylko skrótem, że w lecznicy, gdyby "zaskoczyła" i zorientowała się, że jest w obcym miejscu, bez nas, zeszłaby na serce ze stresu. Mania bowiem ma być, gdzie jest (zdaniem Mani), z nami i nikt poza mną niech jej nie dotyka (w przypływie łaskawości, ostatecznie może mąż, nikt ponadto, nawet moja mama nie może). Udało się z tego wieczoru/ tej nocki, czuwałam, nosiłam na rękach. W pt. do południa pobranie krwi i kroplówka, by ruszyło sikanie, bo nie wiedzieć czemu stanęło na parę godzin. Poszłooo, były siki, była kupa. Wyniki poznałam wieczorem. Anemia. czyli??? Musi być tego jakieś podłoże. Dziś byliśmy na USG i RTG, niestety z małą premedykacją, bo Mania odżyła, znacznie odżyła i już się zaczęła histeria, kwękanie, stękanie, kłapanie zębami, piski itd... Krew i badania będą do powtórki za tygodnie, bo, mimo podanego espumisanu, Mania była zagazowana i są pod dużym znakiem zapytania pewne obszary mocno powiększonej śledziony. Do tego dwa, kontrowersyjne punkty na płucach, co wyszło na RTG, więc i tu będzie powtórka. Dostała żelazo, z żelaza będzie też powtórka, idą też inne leki. Czekamy. Mania jest już, aż szkoda w pewnym sensie, na obrotach. Dalej ją wnoszę i znoszę po schodach ale muszę się solidnie naganiać żeby ją dorwać, bo Mania to Zosia Samosia i już chce zasuwać z całym stadkiem o własnych siłach. Zamieniłam jej ukochany fotelik na ponton (dla zminimalizowania wysiłku wskakiwania). [...][/QUOTE] [SIZE=4][B] Matko jedyna Mańka co ty wyprawiasz :(:(:( i jeszcze Czesia sie dokłada. Majqa podziwiam masz nerwa, ja chyba na zawał bym zeszła.[/B][/SIZE]
  16. [quote name='toyota']Andzike,Twoja Babcia ma beznadziejny DT, przyjęła zaledwie jednego tymczasa i już zawiesiła działalność :) ![/QUOTE] Dokładnie :):):)
  17. [quote name='eliza_sk']Haaaa, zadymiara - ta z "sam wiecie której organizacji " nas czytała :diabloti: Czujna jak bullterier ... [SIZE=1][COLOR=silver][B][SIZE=7][COLOR=red]zaraz oberwę w głowę [/COLOR][/SIZE][/B]:grins:[/COLOR][/SIZE][/QUOTE] [SIZE=4][B]jassssssssssssne[/B][/SIZE] :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:
  18. [quote name='rasowa2410']na SOS już dodałam (bynajmniej wysłałam e-maila)[/QUOTE] ale jak wysłaś na owczarka to będziesz czekać ruski miesiąc chłopak nie ma czasu. Najlepiej na mój [email][email protected][/email] lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  19. Pajda Twoje komentarze ubarwiają wątek uwielbiam czytać :)
  20. [quote name='eliza_sk']Ciekawe czy ktoś nas ma jeszcze w subskrybcjach :)[/QUOTE] [FONT=Arial Black][SIZE=7][B] Ja!!![/B][/SIZE][/FONT] :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:
  21. Słodziak, cukierek [COLOR=#FF6600]"Jamniki łamią Ci serce, a potem jeszcze nad jego marnymi resztkami podnoszą nogę. Obcując z jamnikiem nie wiesz, czy płaczesz ze śmiechu, miłości, czy wściekłości. Dusza jamnika jest podobna do człowieczej, jak żadnego innego psa"[/COLOR]
  22. [quote name='piesia'][...] Dzisiaj jak byłam w schronie zobaczyłam kolejnego Gufiaczka :( . Kolejny mały jamniczkowy smuteczek :([/QUOTE] nie dobijaj :(:(:(:(
×
×
  • Create New...