Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. siek, napisz w tytule, że ma 2 dni może? zrobiłam banerek zobacz czy okej, czy coś zmienić [CENTER][URL="http://tiny.pl/6w5h"][IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/siek/gallery-69074893-500x500-1-1.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
  2. a co Neczka ma mówić pani z Warszawy? :roll::roll::roll: wiecie, my możemy się z orphą przejść do tej pani :diabloti:
  3. wstyd, ale zawsze :eviltong: [CENTER] zrobiłam bowiem [B][SIZE=3]plakat Szorstkowi. [/SIZE][/B] do pobrania: [SIZE=4][COLOR=DarkOrchid][URL="http://www.yousendit.com/transfer.php?action=batch_download&send_id=632969464&email=dd693320387e9e1f0722010f6ddf5f80"]jako [B].pdf[/B][/URL] lub [URL="http://www.yousendit.com/transfer.php?action=batch_download&send_id=632968764&email=28f167ca94fa93ddde3b229717df7adf"]jako [B].doc[/B][/URL][/COLOR][/SIZE][/CENTER]
  4. no :eviltong: zaraz dodaję banerki diegowe (1wszy post!)
  5. to z dzieciństwa :eviltong: nie mówcie, że nie znacie!
  6. hehe widzę, że to psiak 1000 imion :) to ja dorzucam propozycję - Zaboo :D
  7. rozbrajający :D nie mogę się doczekać aż go poznam ! chociaż wolałabym żeby znalazł domek zanim go poznam w sumie :):):)
  8. Si :shake: i nikt nie dzwoni nawet... a Diego kręci koła w powietrzu z radości susy daje takie, że normalnie :crazyeye: uwielbia się bawić w przeciąganie... mojej starej bluzki :evil_lol: no i ma opaskę na oczach jak Zorro! chociaż Paweł mówi, że każdy pies tak ma (:mad:) (ta mimoza na koniu w filmiku to ja, a ten mały chłopiec to - nie, nie Chłopiec :evil_lol: - to Gacuś!) [URL="http://www.youtube.com/watch?v=2NBUBqLt_-w"]YouTube - Opening - Kaiketsu Zorro[/URL]
  9. ja napisałam... do AlinyS już !
  10. [CENTER][SIZE=4]słuchajcie! my [COLOR=Red]nadal nie mamy TYMCZASU :([/COLOR] dla małej suni![/SIZE] [B][url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/warszawa-wawer-znaleziono-szczeniaka-tymczas-potrzebny-na-juz-126591/[/url][/B] [/CENTER]
  11. [quote name='siekowa'][SIZE=3]Słuchajcie jednak nadal potrzebujemy tymczasu dla suni! Pomóżcie go znaleźć :([/SIZE] Niestety nikt nie dzwonił ani żadnych ogłoszeń o jej zaginięciu nie znalazłam. Chyba trzeba już ją normalnie ogłaszać bo nie wiem co innego zrobić kiedy czasu tak mało. Mru nie wiem gdzie widzisz podobieństwo ale nieźle mnie ubawiłaś :D[/quote] ziele nie może wziąć? co się stało? hmm cholera... :hmmmm: na jak bardzo cito? :eviltong: (siek, to te oczy :cool3:) myślę, że już najwyższy czas obsrać ex-właściciela skoro nie szuka... i szukać normalnie domu moja znajoma pokaże jej fotkę swojej pani od wfu :P która tam chciała psa, ma dwie małe sunie... próbujemy :)
  12. [quote name='Charly'] Ta sunia jesli trafi do DT- to tam musi juz zostac do znalezienia domu. Tzn niezaleznie od tego, jak ona będzie się zachowywać, [B]taki DT musi podjąc wszelkie mozliwe kroki (np. porada behawiorysty) aby sunie zatrzymac.[/B] Nie mozna jej wziaść, a potem odstawic na ulice. Tzn. ze musi byc pewnosc 100% na to, ze sunia bedzie miala DT- do tego nieograniczone czasowo az do znalezienia DS. Szukanie DS moza trwac 3 dni, 2 tygodnie, 5 miesięcy albo i dluzej. Do tego dochodza oczywiscie koszta takze weterynarz itd. [B] Na dogomani zawsze mozna poprosic o pomoc[/B]- ale ile jej naplynie- nie wie nikt. To juz teraz musi byc decyzja na 100%- nie na próbę. Niezaleznie od tego czy niszczy, szczeka, sika i robi kupy w domu. DT jest sam odpowiedzialny za tego psa.[/quote] to bardzo ważne, co Charly napisała musisz być pewna no i jestem za tym, żeby ją zabrać[B][SIZE=3] po Twoim urlopie[/SIZE][/B] jesli już :) aha i w razie problemów [B]pomoc szkoleniowca[/B] na pewno uzyskasz (telefonicznie poprzez porady czy bezpośrednio - to zobaczymy) więc pomyśl :):):)
  13. w dramatycznej nie... na tyle dramatycznej, na ile wiesz... ktoś jej coś może zrobić :( czy samochód zabić - codziennie na ile to dramatyczne? skoro śpi w "budzie" - nie wiem :(
  14. jak najbardziej jest poprawny :) żabusia, jeśli chodzi o danie jej DT to Ty sama musisz zadecydować my nie możemy bo nikt nie wie jak ona się zachowuje piszczenia i brudzenia można oduczyć tylko trzeba chwilę temu poświęcić ona jak ja ją widziałam to była bardzo grzeczna i taka spokojna ale to o niczym niestety nie świadczy i póki się nie spróbuje to nie będzie wiadomo.:shake:
  15. [quote name='Ziutka']Wiem, że akurat w przypadku Farta było to niemożliwe ale pamiętajmy cioteczki, że jak zabieramy jakąś bidę z Błonia to koniecznie trzeba wzywać SM, żeby potem mieli na papierze, że to psiak z Błonia ;)[/quote] no teraz już wiem :) nawet tego przy Szorstku nie wiedziałam :( więc nie wiem czy jest szansa
  16. z tym wyciem i szczekaniem to kurcze nie wiadomo :shake: ja ją kilka minut widziałam... no i nikt tego nie może wiedzieć :( wysterylizował ją UM zdaje się. tak, enia? bo nie zrozumiałam do końca.
  17. [quote name='Ziutka']Mogłam przyjechać :razz: tak jak do zabiegu Diega ale tak mnie napier... żołądek, że za nic bym nie dała rady prowadzić samochodu :placz: leżałam i kwiczałam - w pełnym tego słowa znaczeniu[/quote] uu rozumiem... :shake: nie, ale ja w sumie myślałam, że nie będzie problemu :) no i de facto nie było, tylko... wszystko nie tak :razz: chyba czuje sie okej, bo Paweł nie pisze, że coś się dzieje :) co prawda ledwo pokonał drogę z samochodu do domu :razz: bo... no właśnie... pośpiech pana doktora :razz:
  18. wiesz, ona na pewno nie ma domu :( wszystko co ma, ma od tych dzieci :( one mieszkają w tym bloku, dokarmiają ją pod balkonami skleciły jej taką właśnie pseudo budę jakieś materace, koce... ale wiecie, to są takie dzieci po 14 lat... co one mogą? ale generalnie to ona błąka się po ulicach nawet każdy wie skąd się wzięła że z mleczarni... miała tam dom dopóki właściciel się nie zmienił no a ten nowy ją wywalił... :shake:
  19. [quote name='Ziutka'] Ciotka...nie robią tego za darmo, dostają pieniążki za każdy zabieg i leczenie bezdomnego psiaka - Urząd za to płaci ;)[/quote] no to tym bardziej :mad: odwalili szczerze mówiąc mieliśmy być na 19 byliśmy 18:40, czekaliśmy godzinę... a pan na to o tej 19:40, że się spóźniliśmy :crazyeye: (przy czym jak przyjechaliśmy to się pokazałam w gabinecie i kazali czekać, bo był zabieg) no, a że oni pracują do 20 to wiecie.... niemalże w kurtkach robili zabieg :cool3: no i w ogóle... szczegóły napisałam Ziutce :eviltong:
  20. jezu, jakiś koszmar no ale cóż - to typowe :razz::razz::razz: maluch hop :)
  21. ja myślę, że trzeba ogłaszać :D
  22. ja też jestem oczarowana... poważnie, świetny jest...
  23. szorstki wątek hop!
×
×
  • Create New...