Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. jezu nie no z takim podejściem to chyba nie dawać... będziesz drżała, że wiesz... :shake: hmm
  2. nie wiem, czemu płakał chyba widział, że wszyscy się inaczej zachowują płakał chwilę, ale nigdy nigdy tak nie robi :( jej, tytuł zmieniony... zaraz trafi za TM :placz:
  3. siek mam osobe zainteresowaną poniekąd :) zaraz do Ciebie zagadam na gg
  4. Iwa, dzięki za telefon my w domu rozprawiamy dlaczego tak się stało ale nikt nic mądrego nie umie powiedzieć... tata płacze cały dzień :( jak dobrze, że jest Gacek i Diego teraz... nie jest pusto. Chociaż Gacek szukał wczoraj Dymeczka po spacerku wieczornym... a potem położył się na posłanku i płakał cicho... :placz: Iwa, boże żeby wszyscy, którzy wyadoptowują psy byli tacy, jak Ty... chciałabym naszej małej myszki nie ma :(
  5. jest w moim podpisie :placz:
  6. odwiedzam staruszka :( trzymaj się, mały...
  7. [quote name='Margo05']A dla mnie on jest Amigo. Taki prawdziwy Amigo.[/quote] popieram! ja na Diego mówię amigo... vamos, amigo po lepsze życie ale Promyk też ładne
  8. ja też nie dostałam.
  9. [CENTER]Dymeczek był u nas tylko 8 miesięcy :placz: ciekawe czy spotkał za TM swojego dawnego pana... ciekawe kim jest ten człowiek i jaki był... ulga, że Dymeczek nie będzie za tym psychodelicznym mostem sam na nas czekał... [/CENTER]
  10. będziesz jeszcze szczęśliwy, a my będziemy się cieszyć jak głupi, że tak pięknie na fotkach wyszedłeś...
  11. :crazyeye: to jest Diego tylko futro krótsze ale tak samo chudy! tak samo patrzy... [url]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/Diego/DSC00033.jpg[/url] eeh
  12. te oczka wczoraj martwe leżały na stole u weta
  13. wet powiedział, że dlatego, że 12 lat miał że wydzieliną się zadusił młody pies by sobie z tym poradził... tlen nie doszedł do serca... boże :( moje biedactwo a ja nie umiałam pomóc, nie wiedziałam jak?! jezuuu a rurka była tylko za późno :shake: żebyście widziały jego mordkę już po wszystkim nie zapomnę tego nigdy nigdy nigdy a narkoza na pewno nie pomogła... kto to widział 2 razy w przeciągu paru dni ogłupiać psa... oczywiście to moja opinia wet twierdzi inaczej sleepin dziękuję za telefon :(:(:(:(:(
  14. iwa przepraszam :placz: mad, jak dobrze, że jesteś...
  15. w domu :) czuje sie lepiej, rozbija się kloszem tylko po ścianach no nowe foty by się przydały, trzeba będzie pomęczyć...
  16. [CENTER]:placz::placz::placz: [/CENTER]
  17. gdybym chociaż wiedziała co się robi gdy pies się dusi nie wiedziałam... nikt mi nie powiedział, nie ostrzegł, że starszy pies z powiększonymi węzłami chłonnymi może się zadusić! ja nie wiedziałam co robić a przecież mogłam mu pomóc. to był ten moment wiem, bo jak przyszłam z nim do weta to jeszcze było nieźle nawet w drodze wyprostował główkę, oprzytomniał
  18. .... :placz: i Dymka już nie ma. Kilkanaście minut i nie ma. nie ma.
  19. Dymeczek odszedł.... ... :placz::placz::placz:
  20. a ja myślałam czy by do niej nie napisać... ale nie wiedziałam jejku Isadorko dzieki
  21. wiem wiem, że przeniosą :( muszą :placz: niech przenoszą :placz: tylko to mój Dymek, zabiorą mi go już zupełnie :placz:
  22. jakiej obcej? :shake: ja żadnej z Was nie znam osobiście a Wy Dymka a to była pierwsza myśl jaka mi do głowy przyszła jezu, że dziewczyny... no... co ja im powiem? inne myśli do mnie nie docierały
×
×
  • Create New...