Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. ah damn :eviltong: no orpha miała dziwnie spokojny wyraz twarzy ;)
  2. brawo :) sunia jest śliczna...tylko faktycznie niczego dobrego chyba od człowieka nie zaznała :(
  3. najpierw śmiała się do rozpuku a potem powiedziała - to nie jest śmieszne zrobiła poważną minę i udawała, że ją to nie śmieszy... :eviltong:
  4. spoko :) cieszę się, że się nie przydał a tak, przyleciałam dziś tak tylko na szybką kontrolę kontroli ;) w ogóle przepraszam, że tak wyszło zrozumiałam, że to ma być przyszła niedziela... :oops::roll: a jak sbd do mnie zadzwoniła po 15 to byłam na Bielanach cudem w ogóle na ta 17:30 u Was byłam gdyby nie Paweł to bym na 20 zajechała chyba :eviltong:
  5. nie, większy nie jest :) wybrał chyba Kasię ;) ale jak jej nie ma to za każdym chodzi haha :D a za panią dyr. w ogóle nie płakał :roll: Skrzek już po 3 kąpielach zdrowotnych ;)
  6. ojej a co malagos ma robić?
  7. koty? to tam koty dawali? nie widziałam :) inspekcja wizyty wypadła pomyślnie :cool1: zarówno dla odwiedzanych jak i odwiedzających a także samych zainteresowanych (o boże cosik z Błonia to widać, że z Błonia jest...!) były słodycze, było coś do picia, dziewczyny uśmiechnięte wszystkie - czyli orajt :eviltong: Cosik skakał po kanapie... :evil_lol:
  8. oh biedna Ziutka :) :calus: A Ares to już w ogóle ;):bigcry: jak ja Diego z domu wyniosę to Gacek mi głowę urwie chyba ;) lub się zapiszczy na śmierć... :roll: zebra, super, że małą na DT wzięłaś :D
  9. wczoraj był pierwszy dzień ćwiczeń na nie[I]agresję[/I] :) dziś lepiej [LEFT]tylko te... [B][SIZE=3]gołębie, cholerne gołębie nie dają się złapać! a ta mru głupia trzyma, no trzyma na smyczy i nie daje ich ganiać! [/SIZE][/B]:errrr::errrr::errrr: [B][SIZE=3]a one się pasą! pasą się na tym trawniku jak na talerzu! [/SIZE][/B] [B][SIZE=3]no i ten Gacek nic nie rozumie tylko robi przerażoną minę, a mru się śmieje nawet jak ją kąsam wtedy![/SIZE][SIZE=3] aaaa[/SIZE][/B] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: w takich sytuacjach kręci mi się łezka w oku ze śmiechu :D [/LEFT]
  10. widziałam go właśnie chyba na stronie azylu i myślałam w pierwszej chwili, że to ona strasznie podobny... :-o:-o:-o
  11. [quote name='siekowa'] tylko 24.12 dostałam smsa z internetu czy można ją dziś obejrzeć i adoptować :mad:[/quote] ....... :-?
  12. oj już nie mówmy o tym :eviltong::eviltong::eviltong: ;););)
  13. [quote name='asiamm'] mru, czy będziesz miała sumienie ich kiedykolwiek rozdzielić?? :eviltong:[/quote] będę :diabloti::diabloti::diabloti: hihhihi :roll:
  14. ogrooomny :diabloti: :evil_lol: dziś rano. spacer na trawniku pasą się gołębie Diego zaczyna na ich widok tańczyć i wyć niemiłosiernie [CENTER] mrrru puuuść mnieeee, jaaa chceeee gołęęęębia! nie, Diego jeszcze nie jadłeś śniadania [/CENTER] idziemy dalej, a Diego tańczyć nie przestaje w końcu skacze na zdezorientowanego zupełnie Gacka z krzykiem (wiecie, łapie go za kołnierz i nim potrząsa) [CENTER]taaam sąąą gołęęębie! widziaaałeś!? gołęęębie! Gacek, taaaam sąąą gołęęębie! [/CENTER] mina Gacka :errrr: to Gacek pomyślał - [CENTER]kocham go to mu jednego gołębia upoluję :PROXY5: [/CENTER] pobiegł, leeeeci... gołąb odfrunął. zawiedziony Gacek - [CENTER]Dieeeeego! one potraaafią lataaaać! laaatać potraaafią! [/CENTER] Diego - [CENTER]o kuuuurcze! [/CENTER] nawet w pewnym momencie Skrzek się rozszczekał :loveu: takim słodkim terierkowatym głosem starszego pana wypowiedział się na powyższy temat: [CENTER] no co wy, chłopaki, skąd żeście się urwali! to jasne, że gołębie jako ptaki potrafią latać! Te tu się pasące to gołębie miejskie, [I]Columba livia[/I] forma [I]urbana[/I], forma kosmopolityczna, wywodząca się od gołębia skalnego i zamieszkująca wszystkie większe miasta Europy i większości świata. W Warszawie na km2 w okresie zimowym 970 - 1740 gołębi miejskich. [/CENTER] chłopaki na to - :-o:crazyeye: jesa co ja z nimi mam chyba całe osiedle obudziłam :D
  15. bo tak wyglądał :evil_lol: hihi ale jest boski troszeczkę tylko mniejszy od Gacuni
  16. jeeeee :multi::multi::multi: brawa brawa!
  17. [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Skrzek/SDC16507.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Skrzek/SDC16509.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Skrzek/SDC16513.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Skrzek/SDC16512.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Skrzek/SDC16516.jpg[/IMG] [/CENTER]
  18. [quote name='Sasza'][B]o tym sie na codzien nie slyszy[/B], to przeraza, paralizuje ale tez daje kopa do dzialania.[/quote] no niestety właśnie nie :( nie słyszy się... też sobie sprawy nie zdawałam ale pomagać na wiele sposobów można tylko wiesz, jak się w dogosprawy wciągniesz to przepadniesz :D:evil_lol:
  19. [quote name='sleepingbyday']MOGE SPRAWDZIĆ DOMEK. W IMIENIU ORPHY I MRU NAPISZĘ, ZE ONE TEŻ MOGĄ. RAZEM WATACHĄ TEŻ MOŻEMY PÓJŚĆ I MAGLOWAĆ.[/quote] jestem :diabloti: i przytakuję! mogę :D i chętnie z Wami kogo tam trza ;) odwiedzę dajemy dajemy ! :multi:
  20. przygoda z Mikołajem idę trasą ze swojego pokoju do kuchni ( w Wigilię) patrzę, a tu w salonie choinka stoi sobie a pod nią nogi Gacka :cool3: (reszty nie widzę) przeszłam i myślę - oh, ale ten Gacek ładnie spokojnie leży... uśmiecham się do tej myśli, ale zaraz powtarzam sobie - Gacek... spokojnie... pędem do salonu, wpadam... a tam! :-o leży Gacek - jak na plaży na Bahama i może spokojnie nawet... tylko :roll: niegrzecznie bo oto z nim leży św. Mikołaj :cool3::crazyeye: (którego 20 lat temu dostała moja siostra - Mikołaj jest wypchany trocinami chyba i generalnie jest jak pół Gacka) Mikołaj niemalże roznegliżowany czapka mu spadła włos rozwiany kubraczek pognieciony a Gacek leży cały zadowolony i ciumka Mikołajowi brodę... :-o [CENTER] [/CENTER] nigdy nie zapomnę tego błogiego uśmiechu na twarzy Mikołaja... [CENTER][IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/DSC01239.gif[/IMG] [/CENTER]
  21. ej no kto mi powie, że to nie miłość chłopaki zabrały swój barłóg z mojego pokoju rozłożyły w przedpokoju w kąciku (prosto i elegancko) i tam leżały i się bawiły :roll: i całowały... a rano poszłam sobie do kąpieli ale słyszę jakieś hałasy z kuchni dochodzące zarzucam ręcznik, biegnę, a tu co? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: jeden z makowców stojących na stole leży na podłodze i jest właśnie przez obu chłopaków zgodnie obgryzany! :razz: oni jak mnie zobaczyli to zamiast uciekać zaczęli... szybciej jeść :evil_lol::evil_lol::evil_lol: zaraz zwiali jak ryknęłam dopiero :eviltong: Diego - grzecznie na posłanie a Gacek - niby odszedł, ale co chwila chciał wracać i kończyć :diabloti::evil_lol: nie liczę już świątecznej przygody Gacka z Mikołajem... :oops::roll: (napiszę to na jego wątku) [CENTER][IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/DSC01234.jpg[/IMG] [IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/DSC01235.jpg[/IMG] [IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/DSC01237.jpg[/IMG] [IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/DSC01238.jpg[/IMG] [/CENTER]
  22. <chaps> :diabloti::diabloti::diabloti:
  23. no właśnie izzie mi mówiła i jej pozazdrościłam :D sbd, gdzie ta wizyta i dla kogo? :diabloti:
  24. no oni to zupełnie inaczej widzą :( przyzwyczaili się do niej i myślą, że chowając ją ratują jej życie... :shake::shake::shake:
×
×
  • Create New...