-
Posts
17663 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mru
-
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo dziękujemy :D:D:D zaraz wysyłam pw! -
stary BIG - zwyrodnienia stawów, starość...
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
robimy wszystko, co mozemy... kurcze moze ktos ma kawałek posesji... -
dokładnie tak :( tam jest najwyżej 20 miejsc dla psów (przy ścisku..) - także no oni starają się, żeby była jak największa rotacja... żeby to miejsce było jak najbardziej przejściowe... chociaż tu wyszła niefajna sytuacja... akurat zjawiła się osoba, która mogła z miejsca łatkę przygarnąć. podejrzewam, że usłyszała, że ktoś tam chce Łatkę i dlatego tak szybciutko ją zabrała. oni mają naprawdę masę zgłoszeń :( to duża gmina, a lecznica obsługuje dwie gminy... i i tak odławiają tylko te najbardziej potrzebujące... bezdomność w tych gminach jest ogromna, co by się nie robiło... co to jest 20 miejsc???
-
Delph jak tylko umówisz się z panem to daj znać, bo jeszcze muszę jedą rzecz na sobotę zaplanować :)
-
wszystkie cztery maluchy już w domkach! :) dziękuję Wam strasznie za pomoc!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
dobrz, chyba mam chwile :) -
radosna Miki - super pies do sportu! ma dom! mieszka w Płocku!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kociabanda2']zamówiłam Miki komplet 74 ogłoszeń ([URL]http://www.dogomania.pl/threads/181266-bazarek-OGA-OSZENIOWY-74-strony-jedyne-10zA-na-Suri-do-31-03[/URL]). Będą gotowe za kilka dni. Przydało by się jej jeszcze allegro.[/QUOTE] Kamila, dzięki!!! :):):) -
radosna Miki - super pies do sportu! ma dom! mieszka w Płocku!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
treść mozna zmienic, w dowolnym momencie z resztą :) wyróżnienie to około 20 zł. tylko moje konto jest zablokowane :/ bo się nie wypłaciłam... ale ktoś może np skopiować aukcje i wystawić... -
powiem tak: ja jak wydaję psy to zawsze sprawdzam domy - niestety każdy pies się dla nas bardzo liczy i chcemy mieć pewność, że trafi dobrze... a wizyta/rozmowa daje namiastkę takiej pewności. i to nie chodzi o prześwietlanie... tylko o miłą rozmwę. ludzie, którym daję psy zawsze się cieszą i zapraszają nas do siebie - na takim spotkaniu możemy wymienić poglądy, cos podpowiedzieć, pomóc, wytłumaczyć... praktycznie z każdym takim domem mam potem stały kontakt! oni w przytulisku nie sprawdzają, ich w ogóle nie interesują warunki :(:(:( inaczej jakim cudem psy trafiałyby do pilnowania parkingu? składu rupieci? na podwórko do chłopa? jak mówię o wizytach to słyszę "żadnych wizyt to nie nasz interes!" w schroniskach się nie sprawdza domów z reguły... bo to "odstrasza"... tylko czy to dobrze dla psów? dla nich pies mniej to jedno wolne miejsce! a telefonów z interwencjami mają po kilka dziennie!!! dla nich takie miejsce to lepsze niż Korabiewice! poniekąd rozumiem to akurat przy wydawaniu psów bezpośrednio z lecznicy... ale tu powinni byli poczekać :( powinni byli choćby do mnie wczoraj zadzwonić!!! my byliśmy cały czas zainteresowani Łatką! wiedzieli... bywa tak, że ktoś mówi im, że weźmie psa i zwleka tygodniami i miesiącami - wtedy rozumiem jeśli wydadzą psa komu innemu. ale tu tak nie było :( nie można się zrażać do dogomani, bo tu są ludzie, którzy chcą pomóc i to wszystko zmienić - chcą zmienić takie działania przytulisk! chcą zmienić myślenie, poświęcają na to cały swój wolny czas i siły często kosztem rodzin i własnych interesów już o kasie nie wspomnę. wiele małych starych psów czeka na domy - tylko trzeba się rozejrzeć, nie obrażać. te psy mogą umrzeć samotnie lub zamieszkać w super nowym domu! tak, trzeba uważać, są i tacy dogomaniacy jak mówi Ulaa... :/
-
Tak to jest :( czasem przychodzę a tam pies, którego znam wydany gdzieś tam, nie bardzo wiadomo gdzie :( albo na giełdzie w Słomczynie... labrador trafił na parking - pilnuje... dwa młode psiaki rudy i czarny pilnują składu jakiegoś z żelastwem... w gminie grójec gdzie kończy się świat :/ także Łatka miała tyle szczęścia, że trafiła do kogoś z sercem... ale... :(:(:( nie tak miało być!
-
muszę Was bardzo przeprosić sunia ma dom... od wczoraj! nie ważne, że co chwila przypominałam, że zabieramy sunię po zabiegu jak dojdzie do siebie! "ale sunia tak zauroczyla panią Anie, która wyprowadza psy (nie znam pani Ani...), że ją wydaliśmy" także nie wiem co powiedzieć :( od razu po zabiegu wydali... bo blisko. to jest właśnie urok tego przytuliska :( przychodzisz a psa nie ma bo nie rezerwują psów - kto pierwszy ten lepszy. A akurat ta pani Ania mogła wziąć sunię od razu to jej dali... pewnie gdyby mogła za kilka dni dopiero to nam by dali... super... bardzo przepraszam Margret i jej mamę :( wiem, że mama bardzo na sunię czekała :( nie wiem co mam powiedzieć... :( nie znam tej pani Ani, przytulisko jest 15 km ode mnie i bywam tam raz w tygodniu...
-
wszystkie cztery maluchy już w domkach! :) dziękuję Wam strasznie za pomoc!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
figa zrobie! zapisze sobie na to-do liście :) -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
walnij fote i dajesz :):):) -
stary BIG - zwyrodnienia stawów, starość...
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzięki!!! rozesłałam mailowo do kilkudziestu osób... -
wszystkie cztery maluchy już w domkach! :) dziękuję Wam strasznie za pomoc!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
no wlasnie :/ ale pomysł dobry! a z tym spotem to bedzie fota małej i telefon :) -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
nooo byłoby super!!! prosimy idusiek!!! -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
o matko :( czyli po prostu nikt nie pyta musze kupić PP :)