-
Posts
17663 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mru
-
zmień tytuł, że pies kona i liczy się każda godzina. czy coś takiego...
-
napisałam do paru osób... szukajcie proszę miejsca w jakimś hotelu... kurde no byle mieć te foty jego - będzie łatwiej! a nikt w domu nie ma miejsca? wybaczcie, ale w takiej sytuacji nie ma czasu szukać hotelu... ja mam w razie co kennel do pożyczenia, taki duży na ONka... naprawdę można, jeśli się chce... pies już jutro mógłby być bezpieczny! tamta osoba, która go widziała nie zrobiła zdjęć? szkoda... a ona nie miałaby w domu miejsca? choćby na trochę, na chwilę, zeby go uratować.
-
tak, sedalin bez recepty oczywiscie:) biedny, kurde, szukamy intensywnie... czekam bardzo bardzo na zdjęcia!!!!
-
a gdzie ta opieka wet miałaby być?
-
my nie mamy miejsc ani kasy :( sama jestem załamana, bo jeden pies wraca z adopcji i nie mam co z nim zrobić :( jak na razie toniemy w długach, przez ostatnie 4 dni przybyły nam dwa psy :/ wakacje!
-
Brutus - bernardyn porzucony w oborze już w SWOIM wspaniałym domu! :)
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
fajnie by było, gdyby Brutus faktycznie okazał się taki olewczy :) podoba mi się taki. tylko na ludzi reaguje radośnie. i nie zauważyłam, żeby dominował. może się rozkręci :P wetka Beaty miała ocenić jeggo stan - za ile można go wykastrować. nie chce takiego chudego na stół rzucać ;) -
[quote name='tripti']mru ja mam jeszcze małe rude ok 9 kg, jakby nie dokonano wyboru to daj proszę znać.[/QUOTE] podeślij mi opis i fotki na maila prosze: [email][email protected][/email]
-
Luzak wraca z adopcji :( najgorsze jest to, że ta Iwona co się nim opiekowała, miała płacić za kastrację i jest odpowiedzialna za adopcję... nie odbiera telefonów :/ nic się nie da z ludźmi wynegocjować - Luzak uciekł z posesji i zagryzł rodowodowego yorka sąsiadów... super, ja nie mam gdzie go upchnąć :( w ten weekend przybyły nam dwa psy, jestem załamana :( Luzak się wykopuje z posesji, nie ważne czym się posesję zabezpiecza... płytki były kładzione i sobie poradził... no ale co ja mam z nim niby zrobić?
-
no, G mógłby pomoc tylko trzeba psiaka potem zabrac kurde i tu jest jak zwykle problem. odłowienie to małe piwo.
-
kurde, to cholerny Mińsk :/ &*^%^$ jak będą foty to wrzucamy na facebooka! może się ktoś znajdzie chętny...
-
jestem jeśli Ci się uda to wrzuć jakieś fotki, ludziom wtedy łatwiej miękkną serca ;) DT to pewnie zakrawa o marzenie :( my zapsieni na 150% :/ miejsc nie ma w hotelach, kasy nie ma, nawet nie ma kiedy wziąć urlopu... wakacje! trzebaby kasę zbierać na coś... czy ktoś tam bywa? kiedy go ostatnio widziano i jak się czuł?
-
Magda, bosko ze tam mieszkasz, bo boje sie, że Ania się zakręci i nie zdąży a ja dziś muszę po pracy lecieć z moim starym psem do weta, bo od 2 dni przelewa się w rękach i dostaje kroplówki ja moge wydrukować u siebie w pracy jak szef się zmyje ;) koncze o 15:30 - to jest mokotów okolice silverscreenu
-
Pies z al. Lotników w warszawie: Kolejna tragedia!!! Prosimy o pomoc!!!
mru replied to magda_'s topic in Już w nowym domu
inna koleżanka, moja i Magdy - wczoraj też znalazła na ulicy psiaka :( niestety psiak pojechał na Paluch, ponieważ potrzebował pomocy weterynaryjnej... zajrzyjcie :( [CENTER][SIZE=4][B][url]http://www.dogomania.pl/threads/190260-Wwa-rondo-Rados%C5%82aw-znaleziono-%C5%82aciatego-psa-w-z%C5%82ym-stanie!-%28-trafi%C5%82-na-Paluch[/url][/B] [/SIZE][/CENTER] -
Pies z al. Lotników w warszawie: Kolejna tragedia!!! Prosimy o pomoc!!!
mru replied to magda_'s topic in Już w nowym domu
właśnie, PRusak napisz coś :) ja słyszałam od Magdy, że Miś chyba nie płakał i zachodzi podejrzenie, że spał na kanapie większość czasu jak nikogo nie było ;) tak pomyslałam, że można zawsze zostawić dyktafon i sprawdzić :) -
chyba troche mamy. koleżanka bykotkę wzięłą do siebie, ale jej mąż się na nic więcej w domu już nie zgadza. ona i tak cały wolny czas poświęca zwierzakom w cholernym świętokrzyskim :/