Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. Abra miała ręce pełne roboty. Okropnie Ci Abra dziękuję za starania! <3
  2. Abra, na wstępie OGROMNIE Ci dziękuję za danie tymczasowego kąta Lutkowi :loveu: szkoda, że nie wziął go żaden DS, bo to taki w sumie bezproblemowy chłopak... :( w lecznicy nie miałby szans, wiem że już debatowano o tym, czy lepiej mu żyć w klatce czy może lepiej byłoby go... :-( faktycznie im też umknęło, że nie każdemu będzie super wygodnie nosić go po schodach :( ale tak, DS musi się liczyć, że nosić małego trzeba... dzięki za fotki! wrzucam na FB! :)
  3. widziałam Was :D na spacerze! na Dolince! :) widziałam Fiedkę!
  4. właśnie. czemu w takim razie pies w zagrożeniu życia ma czekać na ulicy aż gmina zezwoli go złapać? :( to nienormalnie, Zuzia nie przeżyłaby nocy. tak, ja rozumiem obawy, że pies może nie być z tej gminy, ale to na cholerę byśmy pisali do tej a nie innej ;) bez sensu... każda gmina tak samo ma obowiązek opiekować się bezdomnymi zwierzętami. gminy ogólnie reagują różnie, czasem naprawdę mile zaskakują i nie migają się od obowiązków - szczególnie, jeśli życie psa jest zagrożone! no i dodam, ze leczenie Zuzi kosztowała parę tysięcy złotych a my chcielibyśmy od gminy choć część. nie całość. tak, świadków jest dwóch. cieszę się, że w spawie psa spod szkoły tak zareagowali ładnie i że pies będzie miał dom :)
  5. o tych sterylkach dowiemy się od Doroty! chciałam tylko powiedzieć, że gmina Tłuszcz odmówiła choćby częściowego pokrycia kosztów leczenia Zuzi uzasadniając swoją decyzję tym, że nie mamy dowodów, ze Zuzia jest z ich gminy i że przecież zanim ją złapaliśmy powinniśmy ich poinformować ;) czyli - jak widzicie psa w zagrożeniu życia, który zaraz zdechnie z głodu i wyziębienia to musicie najpierw iść do gminy, mimo iż ta pracuje do 15 a czasem i krócej ;) poza tym śmieszny argument, ze nie mają pewności, że Zuzia jest z gm. Tłuszcz, skoro pan B. z gminy czytał wątek Rudego... ;)
  6. tak! jest :D [url]http://www.ratujzwierzeta.pl/?p=8701[/url]
  7. jej ja przepraszam, rzadko wchodzę na dogo :( Brenda NADZWYCZAJ dobrze się ma - wie coś o tym Abra ;) Brandon chyba jeszcze przed kastracją, bo miał biegunkę :( a Morgan fajnie, wszystko u niego ok... poproszę koleżankę o nowe foty :) to taki fajny mały grzeczny piesek... ja tej pani X nie skreśliłam, co Wy? :P Abra, może zagadaj do Rafała :) on Cię lubi ;) po prostu boję się. co jak pies zacznie chorować. no i tak dalej. o czym pisałam. w stajni warunki nie są aż tak złe ;) Abra wie ;) robimy wszystko, żeby były jak najlepsze... wiadomo - to tylko kojec, ale pod kontorlą i opieką. nasza wetka też tam trzyma swoje bezdomne i jest częściej niż my :) ogólnie stajnia jest fajna, są śmieszne konie, kozy i inne chrumkające zwierzaki, których już nikt nie skrzywdzi i nie zje... :(
  8. wiedźma dzieki :) sprawa naturalnie nadal aktualna!
  9. [quote name='mtf zalesie']pan urzedu gminy bez problemow wyrazil chec pokrycia kosztow za dowoz i umieszczenie psow w schronisku miesiac temu wiec dziwi mnie czemu nie zamierzacie odzyskac tych kosztow z gminy dla fundacji.[/QUOTE] tego nam pani L. nie mówiła. a szkoda ;) w takim razie wystosujemy pismo do gminy i byc może gmina szarpnie się i faktycznie będzie na leczenie/sterylizacje/utrzymanie psiaków. fajnie! [quote name='mtf zalesie']tak- zamierzacie odnosilo sie do fundacji bo moze wystawic rachunek gminie za psa.nie rozumiem jeszcze jednego- miesiac temu pani L. deklarowala ze wezmie suke do siebie /ds/ jak znajde ds dla psa.czy sytuacja zmienila sie tak ze nawet na dt nie moze jej wziac ze szukacie...[/QUOTE] o to ja nic nie wiem. pani L. wzięła na DS taką sunię małą dzikawą. jakaś nowa na działkach, od 3 tygodni podobno jest. my ja załapaliśmy i pani L. z nią odjechała :) o psie nic nie wiem, faktycznie pani L. mówiła coś, że Cykroke chciała wziąć, ale jej się nie udało złapać jej. ale może to było zanim pojawiła się ta nowa? nie wiem, raz widziałam panią L. i trudno mi ogarnąć wszystkie wątki, sporo tam tych psów.
  10. tak, myśle ze ze stresu :( niestety
  11. on w sumie na dzień dzisiejszy nie reaguje na psy :)
  12. zabralismy Brandona. pojechal na kastracje. ma rozwolnienie, wiec kastracja jutro-pojutrze... potem pojedzie do kojca w stajni :( on i Brenda potrzebują ogłoszeń :( szkoda ich, to psy naprawdę ruchliwe a tam w stajni jest jeden pracownik i ma na glowie ponad 30 koni, kozy, swinki i jeszcze nasze i nienasze bezdomne psy, których jest masa :( psy tam siedza w kojcach i tyle
  13. Noemi, porozwieszaliśmy ogłoszenia w okolicy... on leżał przy drodze, w zupełnym polu :/ w okół jakies pojedyńcze domy daleko, PGRy... ludzie tam nie mają starych psów... chyba już nic nie zrobimy. nikt go nie szuka... Lutek spi i spi :) ale dzis widzialam go na spacerze - idzie sobie dziarsko, interesuje sie otoczeniem, wacha... ;) wlace nie taka znów z niego totalna "roslina"
  14. rozmawiałam dziś z lekarzem. z wyników Lutka nadal nic nie wynika. Lutek śpi sobie przez większą część dnia, na spacerki idzie jak się go obudzi. Potem znów śpi. kurcze, w lecznicy to tylko egzystencja :( nuda, nieswoje miejsce. w domu na pewno byłoby mu lepiej... [SIZE=4][B]szukamy nawet TYMCZASU![/B][/SIZE] [B]pokryjemy wszelkie koszty![/B] do końca życia Lutka możemy pomagać finansowo :(
  15. w sumie jak dla mnie Lutek na 12 nie wygląda, może na 15 bardziej.. ale też nie wiadomo :( nigdy, jak żył, co jadł... dorzucam jeszcze kilka zdjęć Lutka... [CENTER][IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/2011-11-28134421_2.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/2011-11-28134341.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/2011-11-28134403_2.jpg[/IMG] [/CENTER]
  16. Znajomi też tak pomyśleli - rozwiesili plakaty... :( cisza.
  17. tak, DIF, on jest do Perełki podobny :) ogólnie. tylko taki juz zmęczony życiem, ale zdrowy. kochany jest. taki nie dla kogoś, żeby być słodziakiem, ale sam dla siebie już. żeby godniej odejść. a kto wie, może w domu sie otworzy? mój Krzyś był w gorszym stanie jak go brałam, a naprawdę po pary tygodniach zaczął obczajać, poznawać nas i w ogóle :)
  18. ja nic nie wiem, na pewno pani Ela wie ;) czy szczepienia czy kastrację to jak chcesz chyba. My generalnie najpierw kastrujemy :) a potem po 2 tygodniach chyba można szczepić. one są dorosłe, nie ma tragedii. fajnie, że to "tylko" pogryzienie :) też mi to tak wyglądało. jak rana. czyli zarośnie i Lesław będzie piękny cudny kochany :D
  19. ZAPRASZAM wszystkich na wątek 100letniego Lutka, który został znaleziony w weekend przy drodze :-( pewnie ktoś go wywalił, bo stary, już nie słodki, już nie pachnie szczeniakiem, robi czasem pod siebie i w ogóle nie tuli się już tak słodko... :-( starość psia... jest zupełnie jak Krzyś ten nasz Lutek... na razie domem Lutka jest lecznica. Ma ciepło, spacery i jak widzicie z opisu z lecznicy - zainteresowanie. No ale nie jest to dom, a przydałby mu się taki... http://www.dogomania.pl/threads/2187...iec-%C5%BCycia!
  20. ZAPRASZAM wszystkich na wątek 100letniego Lutka, który został znaleziony w weekend przy drodze :( pewnie ktoś go wywalił, bo stary, już nie słodki, już nie pachnie szczeniakiem, robi czasem pod siebie i w ogóle nie tuli się już tak słodko... :( starość psia... na razie domem Lutka jest lecznica. Ma ciepło, spacery i jak widzicie z opisu z lecznicy - zainteresowanie. No ale nie jest to dom, a przydałby mu się taki... http://www.dogomania.pl/threads/218779-7kg-Lutek-ma-100-lat-i-potrzebuje-domowego-ciep%C5%82a-na-koniec-%C5%BCycia!
  21. Znajomi znaleźli Lutka tydzień temu, w weekend. [B]Było już ciemno, Lutek stał przy drodze.[/B] Stary ślepy i ledwo trzymający się na nogach... Lutek od razu trafił do lecznicy. Trwa jego diagnoza, ale jak na razie nic u niego nie znaleziono... * [B]Z opisu z lecznicy:[/B] Choć ma ok 12 lat, [B]wyniki podstawowych badań wychodzą zaskakująco dobrze[/B] - brak zmian w obrazie płuc, w badaniu usg [B]właściwie nie ma odstępstw od normy[/B] dla psa w tym wieku, [B]badania krwi (morfologia i biochemia) są właściwie ok. [/B] A jednak... Lutek [B]jest osowiały, nie czuje potrzeby kontaktowania się z otoczeniem. [/B]Czy to choroba? Czy może po prostu starość i otępienie starcze, dotykające nie tylko ludzi, ale też zwierzęta. To nie oznacza, że Lutek nie lubi kontaktu z człowiekiem. On po prostu nas ignoruje... Na pewno ma na to wpływ fakt, że [B]jest całkowicie niewidomy i nie słyszy.[/B] Pogłaskany, zaczyna się interesować otoczeniem, ale na krótko, potem znów zapada się we własnym świecie... Lutek nie zawsze tez kontroluje potrzeby fizjologiczne, na spacerach jak najbardziej załatwia się, ale potrafi też nabrudzić w klatce... [B]Jaka przyszłość go czeka? [/B]Trudno na razie jeszcze powiedzieć... Obserwujemy go i poszerzamy zakres badań... [B]Wg lekarzy nie ma podstaw do uśpienia Lutka. [/B]Lutek ma własną klateczkę, ciepło, spacery jak w domu - no ale chodzi o godność jego życia, o dobre warunki i miłość :) * [CENTER][IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/IMG_4447.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/IMG_4441.jpg[/IMG] [/CENTER] [B]Lutek wciąż jest w lecznicy, ale co to za życie dla takiego psa? [/B]Słabe, dlatego szuka mu ciepłego kącika w czyimś sercu na ostatnie tygodnie lub miesiące... Sama miałam takiego psa i mimo, ze nie był kontaktowy ;) to płakałam po nim jak po mało którym... teraz mam znów od roku mam starego psa 15+ i średnio jest kontaktowy, ale po paru miesiącach zaczął się nami interesować i cieszyć do nas. Na pewno nie uśpię go, kiedy dopadnie go demencja... [B]Nie chodzi mi o trzymanie Lutka na tym świecie na siłę, ale danie mu godnych warunków na starość. [/B]Już raz ktoś go skazał na śmierć. Nie chciałabym, żeby znów ktoś zadecydował o jego losie. Wolałabym żeby odszedł sam. [B]Lutek nie jest chory. [/B]Jest mały, bo [B]waży tylko 7 kg :)[/B] nie jest wymagający - [B]jest cichy i zamknięty w sobie. [/B]Nie cierpi. jedynie potrafi nabrudzić - jak to tary pies... [B]Może ktoś zechciałby pomóc maluchowi? [/B]Jest uroczy... nie ma jednego oka ;) Lutek jest podopiecznym Kliniki Redline w Łazach koło Magdalenki, [B]jest na razie pod opieką gminy.[/B] ma jeszcze jakieś pieniążki.[B] Ja osobiście mogłabym pomóc finansować jego ew. leczenie czy jedzonko :) to nie jest problem![/B] kontakt: [B]790 102 273 ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B]
  22. Cykor fajny, tylko po sedalinie trochę senny ;) ale nie ma z nią tragedii wcale, nie jest dzikusem, tylko bała się obcych lekko... w ogóle oba psy są bardzo fajne. Lesio (imię mi się podoba haha) to chyba dlatego, że z lasu ;) nie wiem na pewno. Lesio jest CZARUJĄCY ;) a oczy ma boskie. i jest normalnie całym sobą zakochany z ludziach. fajny pies... w miarę możliwości pomożemy :) sterylizacje jak najbardziej obojgu sfinansujemy.
  23. aaaaa tu jest wątek :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/218663-Psy-okolice-P%C5%82o%C5%84ska-natychmiastowa-pomoc[/url]
  24. hej, te psy mają dwa wątki :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/126326-3-bezdomne-wystraszone-pieski-mieszkaj%C4%85ce-w-lesie.Wie%C5%9B-Joniec-mazow.?p=18117337#post18117337[/URL] nie jestem facetem, ale jestem z vivy :) zpałaliśmy dziś trzy psiaki. dwa wzięła Morska pod opiekę, sunię ta małą wzięła pani L. ta zgłaszająca ja niewiele o tym wszystkim wiem, pani L. zadzwoniła i umówiliśmy się na: - sunia ze szczeniakami: jest z tego co wiem w "hotelu" w Płońsku i czeka na wyjazd do schronu :( zapłaciliśmy za 30 dni pobytu w tym "hotelu"... to tyle :( wiem, że Psi Anioł czy ktoś działający w ramach PA zapłacił za kilkanaście dni i faktycznie termin pobytu suni upływa 13 grudnia. wciąż nie ma zdjęć maluchów... - sunia i pies: czyli Cykorka i Lesio ;) zostali dziś zabrani z działek. Lesio ma dziwne rany lub wyłysienia na głowie :( może to choroba skóry? a może co innego... ma tez przekrwione oczy. sunia w lepszym stanie, choć mniej ufna, jest bardzo fajna i łagodna. myślę, że będzie ok :) my ze swojej strony możemy zaproponować jedynie pomoc w sterylizacji i kastracji Cykorki i Lesia... to Lesław :) [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-VwZGV7bTEoo/Tqw1tqXe4bI/AAAAAAAADWs/wovil2gVT5o/s500/pies3.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] a to Cykorka :) [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-_Kmkq9i2gk8/Tqw1oBy3amI/AAAAAAAADWg/3E6j__ULvTM/s500/pies2.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...