-
Posts
17663 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mru
-
a myslalam, ze to niczyja :( o rany...
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
szczenna? może złapać, ciachnąć? tylko kurde co potem? wypuścić? ale czekać aż się urodzą szczeniaki? o nie...
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Candy - 5kg, potrącona, w ciąży... prawie uśpiona! Candy w DT! szukamy domu!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
poprosze o zdjecia:) na razie mam wieści: suńka jest przymilna, przeurocza i kochana. jest malutenka, znacznie mniejsza niż wydawałoby się na podstawie zdjęć. nasze dwie "małe suńki" są jak konie w porównaniu z nią. jest grzeczniutka, zupełnie nie szczeka, czyściutka i po prostu cały czas domaga się uwagi człowieka, głaskania, przytulania. właściwie nadaje się na psa torebkowego [IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] można ją wszędzie zabrać. wciąż ma problem z nóżkami. chodzi całkiem ok, ale bardzo oszczędza lewą nóżkę, ma kłopot z siadaniem, nie potrafi wskoczyć na kanapę, a bardzo by chciała! spać by chciała w łóżeczku, a jakże, tylko my się boimy, że albo spadnie, albo ją przydusimy [IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] ogólnie- przeuroczy, cudowny pieseczek. (przepraszam za nadmiar zdrobnień, ale ona jakoś we mnie takie słowa wywołuje, to taka malizna, że cały świat wokół niej musi być taki mniejszy [IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG]) -
a ja zapraszam na wydarzenie Pandy na FB: http://www.facebook.com/events/187248628029701/ - Panda to szczeniak z rozszarpanym oczkiem!
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
a sunia na Chełmżyńskiej jest? pojawiła się? słyszałam, ze nie było jej ostatnio :( nawet mi się dziś śniła ... <wariatka> jeśli chodzi o psy te nasze i "nasze" :) czyli Morgana, Brende, Brandona - nie mają wątków :( nie zdążyłam założyć... założyłam Zuzi, Candy... głowy nie mam też żeby tam potem siedzieć pisać :( niestety :/ nawet na FB piszę rzadko, bo trudno się ogarnąć z tym wszystkim. bede wdzięczna za każą pomoc :) jesli chodzi o jakieś zbiórki na nie, to można podawać nasze subkonto: 22 1370 1109 0000 1706 4838 7304 Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! ul. Kawęczyńska 16 lok 42a, 03-772 Warszawa no i tytuł "dla Morgana/Brendy/Brandona" wezmę na siebie ew. rozliczenia.
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
pff wiadomo :) też bym do młodego jechała :D Rudy, jesteś kochany! słuchajcie, wczoraj w samochodzie rudy spał mi na kolanach... :):):) dostałam taką nagrodę za to, że się odnalazł, że nie wiem! ;) i był bardzo grzeczny, w pewnym momencie myśleliśmy, że chce za potrzebą iść (myslalam, ze moze jeszcze biegunka) a on tylko siusiu chciał ;) nie zrobił tak ot - pod siebie :) jest boski, wtula się w człowieka tym starym przekręconym na bok łbem i nadstawia kark... aaahaha jeszcze w lecznicy Rudy spotkał kolegów i min. sukę w cieczce! :D ależ się cieszył! ależ mu ogon się merdał :D a my mamy nową bidę :( boże weszliśmy do lecznicy i lekarze do nas w te słowa: eeee... mamy sprawę... okazuje się, że wczoraj do lecznicy wpadła kobieta ze szczeniakiem. zażądała uśpienia go. szczeniak ma 2-3mce i pogryzła go jego matka... trafiła w oko :( pani nie chciała leczyć, operować - chciała uśpić. dostała opier***ol od weta, że co to ma być, że ona sobie rozmnaża jak ja nie stać i że nie chce leczyć i że czemu on ma go niby uśpić? pani się poryczała, rzuciła kasę i wybiegła krzycząc, że nie chce na to patrzeć... sunia jest mixem wyrośniętego jamnika i średniego mieszańca jakiegoś... :( pani jest nie do namierzenia, nikt jej nie zna... :/ no i szczeniak jest już po operacji, nie wiadomo czy będzie widział :( jeśli możecie pomóc w ogłaszaniu Brendy/Brandona/Morgana to proszę bardzo o tę pomoc :( średnio dajemy radę ja tylko powiem, ze my jako grupa interwencyjna czyli ja i Paweł plus Abra/Paulina itd:) nie mamy kasy od Vivy! - mamy swoje subkonto, na które zbieramy każą złotówkę sami żebraniną :( to nie jest tak, że Viva nam przelewa kasę na opiekę, bo oni mają swoje ogromne wydatki, mnóstwo koni pod opieką i w ogóle... jedynie odebraną Zapadką obiecali się zająć:) tym konikiem spod Tłuszcza, pokażę Wam zaraz zdjęcia, jaki piękny :/ o proszę bardzo, takie konie u nas pracują w polu... ledwo to idzie, ale idzie... a tu Zapadka po odebraniu tymczasowym, u nas w pensjonacie dla koni: wbrew pozorom Zapadka nie jest bardzo stara! wygląda na 30 lat? nie ma tylu...
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
napisze szybciutko, bo jestem padnięta :) Rudy był dziś u weterynarza :) na przeglądzie poucieczkowym. krew w porządku, nic strasznego się nie dzieje :) nerki i wątroba w normie! Rudy był baaardzo grzeczny ♥ bardzo! :) kocham go normalnie, jest tak wdzięczny i cierpliwy i ułożony i kochany.... patrzył za okna samochodu tak, jakby chciał to wszystko sam iść zobaczyć ;) musi tylko lżej jeść. wracamy do leków sprzed ucieczki i patrzymy na rezultaty!
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Candy - 5kg, potrącona, w ciąży... prawie uśpiona! Candy w DT! szukamy domu!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
domku nie widać :( [B]jest za to DT! [/B]Candy dziś do niego pojechała! wieści: Candy już u nas, przestraszona troszkę, ale na razie wszystko ok. przytulińska bardzo :) moje psy trochę nie wiedzą co się dzieje i kim jest ta przybyszka. ale nie szczekają, nie gryzą i krzywdy nie robią. tylko dwa razy bardziej domagają się pieszczot [IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] teraz Candy leży u mnie na kolanach, a ja sobie stukam w komputer [IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG]- ona jest taką kruszynką! [B]5kg to ona nie ma na pewno. [/B] czyli nowe fakty: Candy nawet 5 kg nie waży, też tak sądzę :) Candy ładnie już chodzi, jest wesoła i ostatnio sama do mnie podeszła się przywitać :) na początku była tak obolała, że gryzła przy bliższym kontakcie ;) teraz - zupełnie inna sunia :) DT prosi o pomoc w ogłaszaniu :) tekst zmodyfikowany: [B]Candy.[/B] Dotąd mieszkała na podwórku i miała na imię Szczurek… – ot[B] brzydka zwykła malutka sunia,[/B] która pewnego razu przybłąkała się pod bramę i tak już została. [B]Pewnego dnia potrącił ją samochód i pogruchotał miednicę..[/B]. Pan zabrał ją do weterynarza. W lecznicy zupełnie przypadkiem okazało się, że [B]Candy jest w zaawansowanej ciąży…[/B] poród w jej przypadku oznaczałby śmierć. Okazało się, że[B] Candy da się uratować[/B], ale to wymaga operacji i późniejszej rehabilitacji… a co za tym idzie – pieniędzy i opieki. [B]Pan uznał, ze nie chce wydawać pieniędzy w ten sposób[/B] i zapytał, czy Candy nie można po prostu uśpić? Lekarz odmówił – [B]podstaw do uśpienia nie było.[/B] Weterynarz zaproponował, że zapyta nas o możliwość pomocy. [B]Wiedział, że jeśli my nie pomożemy, Candy zostanie uśpiona w innej klinice…[/B] Candy w pokoju obok cała obolała [B]czekała na decyzję swojego pana…[/B] Po pewnym czasie pan przyjechał do kliniki. Kiedy usłyszał, że może albo zapłacić 300 zł. na częściową opiekę nad Candy i zrzec się praw do niej albo zabrać ją do innej kliniki i uśpić za 50 zł. – zadecydował wybrać drugą opcję. [B]Ostatecznie pan zrzekł się suni nie płacąc ani złotówki…[/B] i tak Candy trafiła pod naszą opiekę i w lecznicy czeka na zabieg. [B]Kiedy Candy obejrzał ortopeda uznał, że zabieg jest niepotrzebny. I tak Candy zrasta się pięknie, już normalnie chodzi i jest gotowa iść do nowego domu! [/B] Candy jest też już po sterylizacji, czuje się dobrze. [B]Candy to młodziutka około 4kg sunia![/B] Czysta kochana i łagodna! [B]Porusza się zupełnie normalnie![/B] Szukamy dla niej domu[B] stałego! [/B] kontakt: [B]790 102 273 ; [email][email protected][/email][/B] aaaaa z dziś w lecznicy dostaliśmy kolejny "prezent" w typie Candy... pani przyniosła do lecznicy pogryzionego szczeniaka. 2-3mce... zupełnie rozszarpane oko, podobno pogryzła go matka... pani zażądała uśpienia, zostawiła 150 zł. i wyszła... no a lekarze... ;) kiedy przyjechaliśmy uświadomili nam, że mamy nowego psa :P szczeniak to sunia, mix wyrośniętego jamnika i średniego mixa w typie rottba/dobka? podobno, nie wiemy na pewno bo pani nie jest stałą klientką. dostała jeszcze opier***ol, że rozmnaża psy więc wyszła obrażona i zapłakana... -
[quote name='Dorota-Rudy']We wtorek o 19,50 na tvn w uwadze będzie o Karabienicach(chyba nazwy nie przekręciłam).Podobno psy z głodu sie pozagryzały. tak, oglądajcie we wtorek uwagę :( tam się ciągle dzieje bardzo źle... z resztą jak widać na filmie ponizej... to dlatego nie mogłam być wtedy z Pytaniu z Tobą Dorota... http://uwaga.tvn.pl/306371,reportaze,przerazajace_warunki_w_schronisku_w_korabiewicach,wideo_detal.html mamy z tej interwencji trzy psiaki my jako my, ogólnie odebranych zostało więcej... http://www.ratujzwierzeta.pl/?p=8938 [quote name='Abrakadabra']Dorota, jak się dobrze przyjrzysz, to nawet Magdę i Pawła zobaczysz :) ta, ojezu weź! ale lepsze to niż ostatnia nasza haha interwencja z Uwagą i kręcenie scen rodzajowych ;) Dorota a czy on teraz coś bierze na ten kręgosłup i objawy neurologiczne? miał tam leki na to do 14stego chyba właśnie. nie? ja zapytam w lecznicy jeszcze. a kartę wrzucę, bo dałam Dorocie, ale nie pokazałam na wątku :) trochę to rozjaśni! daj znać kiedy ci z Pytania chcą przyjechać - może i my się pojawimy, jesteśmy bardziej dyspozycyjni... ;)
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
chodzi mi o morfologię i biochemię. ale nie tylko. w Wołominie da radę? i ogólnie go obejrzeć, co z tymi jego kręgami, neurologicznie jak on teraz, jakie leki ma brać, czy te same co brał czy inne? i serce, czy kontynuować leki czy nie. on niektóre leki dostał do 14 października a potem mieliśmy obserwować i decydować dalej w zależności od tego, jak się czuje... tak naprawdę nie ma teraz ustawionych leków... pamiętam że przy Brendzie był problem z sensownym wetem w okolicy. w Warszawie liczą sobie bardzo drogo a średnio się orientują w ogóle w czymkolwiek w tych wszystkich zej*lecznicach, wiec nie wiem :) jak chcecie. tam weci go znają, obejrzeliby go. nie wiem, czy to tak znowu bez sensu... w takim razie pomyślmy o tym. jak nie dziś to chyba w niedzielę możemy go zabrać. ja bym jednak wolała go pokazać. skombinuję jego karę, zeby Wam pokazać co mu w ogóle jest i dlaczego się upieram.
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Boże, ten pan jest super. z naszej strony każda pomoc, sterylki nie ma problemu, na sterylki kasa się musi znaleźć, to jest najważniejsze na świecie. szukanie domów też :) ciekawe czy Ci uwierzył, że tylu debili biegało za Rudym i codziennie pytało, szukało w lasach, na polach, zaczepiało już znudzonych ludzi pod sklepem :D ja nie wiem, czy bym tak uwierzyła łatwo :P tyle śmiesznych akcji miało miejsce podczas tego szukania, ze głowa mała raz Abra i Noemi zamknęły panu psa w komórce :D innym razem pan wyzwał Abre jak zabierała Morgana, ze to na pewno Rudy tylko Abra nie chce dać kasy :D (ja nie wiem, czemu oba te zdarzenia dotyczą Abry haha) jezu, było strasznie. bo codziennie się wracało zmarnowanym i wkurzonym - bo zero śladu, zero niczego tylko nowe nowe i nowe psy... i te historie i te wsie i te widoki... jeszcze jakieś od czasu dla czasu żarty telefoniczne :P plakat w podziece i tak zrobimy, dziś usiadę nad tekstem i dam Isadorze do zrobienia :) z tego co wiem, Brenda po sterylce super ;) jak to ona hahaha
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
tak i szukamy jakiegoś miejsca na Brendę po sterylce :( i na Brandona też! nie muszą być razem...
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
oooooo, czekaj no coś podeślę :) wesołego... Rudy, jak się czujesz słońce? :)
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
wczoraj w przypływie emocji chciałam pana zgłosić do tej akcji tvnu ale już zamknięte zgłoszenia :P pan ma Abra około 80 lat! :)
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
tak, o tym mysle. ale musze poprosić Isadore :D
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
pan prosi np. o pomoc w sterylizacjach suczek, które teraz mają 3mce :) na pewno pomożemy... ale były podstawy do psioczenia :( niestety... Rudy był w sumie chyba tak naprawdę widziany raz - w Kurach... i potem jakoś nikt go nie zauważył... idącego środkiem (drogi, pola - tam są lasy, ale są też wielkie połacie gołych pól!) szkieleta chwiejącego się na boki :( nikt... a pan zauważył. leżącego :( umierającego naszego Rudego.
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
cud. przecież szansa, że Rudy spotka takiego kogoś w momencie, kiedy już nie ma siły wstać była jak... jeden do miliona? nie mogę się otrząsnąć :D
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
ja dałam cynk tvnowi (cieszą się ogromnie!;)) oraz Agnieszce Szulim (odpisała: O rany, witam i dziękuję za takie wspaniałe wieści!!!! Starsznie się cieszę i powiem o tym na pewno w czwratek w programie. Jak dobrze, że trafił na dobrego człowieka..), napiszę też do pana burmistrza ;)
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Karolinie wielkie ukłony :( nalatała się biedna tam, gdzie my nie byliśmy. to dużo. napatrzyła się też na niejedno :/
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
napiszcie malibo w skrócie! :) co za historia! Pan uratował Rudemu życie, to fakt :( w ostatnim momencie, kiedy Rudy już nie miał siły wstać nawet :(
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
super :) jeszcze będzie skalał jak na tym poprzednim! wrzuć na FB :) pokażmy Rudego!
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
i kot :) o klaczy na dniach będzie można poczytać na stronie - jest w opłakanym stanie :( ma rany od chomąta (rzadko zdejmowane???), jest zagłodzona, zapracowana i praktycznie nie ma mięśni :/ zdjęcia też na dniach, jak się tylko ogarnę z robotą. klacz ma około 20 lat... tylko :( wygląda na 30 co najmniej... :/
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[quote name='malibo57'] Dorzucam 300,- do nagrody. Na Twoje konto, Mru? kochana! :) dizęki! :D na nasze subkonto proszę ): vivowe :) 22 1370 1109 0000 1706 4838 7304 Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! ul. Kopernika 6 m 8, 00-367 Warszawa tytułem Rudy lub Rudy nagroda :)
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
aha, nie wiem czy liczę dobrze, ale Rudy przez ten miesiąc uratował kilka psów, kota i konia ;)
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
jestem i ja :D jezu zmęczona jestem jak nigdy! kiedyś wracałam z Tłuszcza padnięta, spisałam na dogo i FB i ryczałam w poduszkę, ze Rudy nie żyje że go zabiłam, że mam dość... a dziś... :) jezu, nie wierzę. jak Dorota zadzwoniła do P. to on nic nie zdradził od razu. odłożył słuchawkę i powiedział. to ja w ryk. o mało się nie zabiliśmy na krakowskiej. o boże. czekałam na tego MMSa jak debil :D i dostałam! potem pojechaliśmy i kto nas powitał w drzwiach? :D aaaaaa krzywa głowa, powyginane łapy i te boczki :D nie mogę, nasz Rudy! nagrałam wylewne powitania :D jestem w takim szoku, ze nie wiem co ze sobą zrobić. A Rudy jak gdyby nigdy nic leży sobie w swoim posłanku na półpiętrze :D aaaaaaaaaaaa i patrzy pytająco - ale o co chodzi? Boże, dziekuję wszystkim, którzy szukali Rudego :):):) każdy raz, każdy jeden wyjazd w teren był dla nas bardzo ważny. żeby coś robić, żeby szukać, żeby nie tracić nadziei. Noemi, Dorota, Abra - Wam dziękuję najbardziej! jedna go znała, druga nie, trzecia chora latała po krzakach. i wszystkie z taką samą nadzieją jak pierwszego dnia :) nie tracąc ducha. wiedziałam, że nawet jeśli nadejdzie dla mnie moment zwątpienia to któraś z Was lub P. powie mi - magda, jedziemy. mówiliście to tak jakby Rudy zaginął wczoraj i jakby była szansa, że stoi za rogiem na nas czeka. dzięki... ja tyle razy traciłam nadzieje, zle ciągle wchodziłam tu i myślałam - nie, nie napiszę tego. napiszę, gdzie byłam, co wiem i gdzie jutro szukamy :) i wy na to, że super że jutro jedziecie... jezu, wiecie o co chodzi... tego się nie da opisać. tych nerwów też nie. ten pan uratował Rudemu życie, bez dwóch zdań. tego się najbardziej baliśmy wszyscy. ja po tygodniu pomyślałam, że Rudy już tydzień bez leków... co to będzie, jak on się czuje? czy da radę? nie chciało się tego mówić głośno, bo słowa mają okropną moc, ale każdy o tym myślał - czy Rudy nie leży gdzieś samotnie, w zimnie, bez sił? i nikt mu nie pomoże... my go szukamy w jednym a on umiera w innym miejscu? każdy z nas tak myślał :( obiecałam Rudemu spacery i słowa dotrzymam :D jeżdżenie do Tłuszcza raz na tydzień a codziennie to jednak różnica ;)
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with: