Jump to content
Dogomania

Cudak

Members
  • Posts

    9634
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cudak

  1. Doszła wpłata od [B]ilon_n[/B] 30 zł :loveu: Czyli w sumie na koncie kocurka mamy 50 zł (z wpłatą z miau). Nie wiem, czy mogłabym prowadzić rozliczenie w tym poście? Bo 1. post zaczyna robić się nieczytelny... [U]Rozliczenie z leczenia Wampirka:[/U] wpłaty: 06-05-2010 [B]ilon_n[/B] 30 PLN 10-05-2010 [B]marysia55[/B] 20 PLN wydatki: 05-05-2010 1. wizyta u weta + dojazd - 50 PLN 06-05-2010 2. wizyta u weta + dojazd - 30 PLN 08-05-2010 3. wizyta u weta + dojazd - 30 PLN 10-05-2010 4. wizyta u weta + dojazd - 30 PLN Wampirek zjadł wszystko, co wczoraj dostał :) Wygląda o niebo lepiej, tylko oddycha jeszcze ciężko, ale nic dziwnego, jeśli choroba zdążyła zaatakować też płuca... W każdym razie leczenie przynosi efekty i cieszę się, że dzięki Wam będzie mogło być kontynuowane :multi: Obawiam się tylko, czy w przyszłości nie będzie nawrotów choroby :shake: Trzeba będzie go obserwować i w razie czego od razu reagować. Może wspomagać go dodatkowo jakimiś witaminami?
  2. [quote name='Iza i Avanti']Nie zamartwiaj się... Nie u każdej dziewczyny, nie zawsze...[/QUOTE] [quote name='ludwa']u moich koleżanek śladu nie ma ale one zawsze szczupaki były. U mnue nigdy nie było dobrze, więc jest gorzej ale ja dziwna może jestem i nie przywiązuję już do tego wagi, zreszta nie mam na to czasu;)[/QUOTE] Nie, nie. Ja się nie zamartwiam, nawet za bardzo nie myślałam o tym, jak będę wyglądać po ciąży. Całkiem przypadkiem trafiłam na ten artykuł i "lekko" się zdziwiłam, a przy okazji uświadomiłam sobie, że może nie być zbyt kolorowo... Rozstępów [U]jeszcze[/U] nie mam, ale brzuch bardzo mi urósł i pewnie ciężko będzie go zrzucić, ale tym się na razie nie martwię... To już 36.tc, a ja jeszcze torby nie spakowałam :shake: Nawet imienia nie wybrałam! Ktoś jest przede mną w kolejce na porodówkę? :razz: Nawet nie wiem, kiedy to zleciało... [B]Pusia2405 [/B]współczuję przeżyć i trzymam kciuki, żeby wszystko już teraz było z moją imienniczką w porządku... [B][URL="http://www.dogomania.pl/members/17006-pusia2405"][/URL][/B]
  3. [B]marysia55[/B] tak, tylko inny tytuł przelewu. Dziękuję :loveu: [quote name='__Lara'];) mają sporo wejść na allegro :)[/QUOTE] ...ale telefonów zero :( [quote name='mysza 1']Niech rosną zdrowo ;) Mam jeszcze dla portowych, podeślę Ci.[/QUOTE] Super :) Portowe też dostały z tej paczki ;)
  4. [quote name='Cajus JB']Próbowaliście szukać pomocy na miau?[/QUOTE] Tak. Tam właśnie ktoś zaproponował załatwienie darmowego leczenia w Szczecinie. Tyle, że bez DT nie ma to sensu, bo na same dojazdy trzeba by mieć jakieś 50 zł, czyli więcej niż teraz wychodzi nam na dojazdy do najbliższej lecznicy i zastrzyki... Cały czas szukamy DT, ale o ten naprawdę ciężko, tym bardziej, że kocur chory... [quote name='ilon_n']Jak się ma dzisiaj kocurek?? Czy On ma już jakieś imię??[/quote] Nazywa się Wampir vel Kić ;) Obecnie siedzi w dużej, wystawowej klatce w baraku w porcie. Będę tam dopiero po południu, więc nie wiem, jak dziś się czuje :-( Ale podejrzewam, że lepiej, bo już wczoraj miał lepsze samopoczucie i lepiej wyglądał. [quote name='ilon_n']rozsyłam info do ludzi w szczecinie .. może ktoś wesprze na te 2 tygodnie sytuację i odciąży z dojazdów ..[/QUOTE] Dziękuję. [quote name='magdola']PS. A gdzie do weta jezdzicie?[/QUOTE] Do Goleniowa. To najbliższa lecznica. (na miejscu nie mamy już weta)
  5. Dziękuję, że jesteście... Zapraszam również na wątek kociaków, urodzonych w porcie: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184605-Kocia-Rodzinka-%285-maluszk%C3%B3w%29...-potrzebuje-wsparcia%21-Prosz%C4%99-o-pomoc"]http://www.dogomania.pl/threads/184605-Kocia-Rodzinka-%285-maluszk%C3%B3w%29...-potrzebuje-wsparcia!-Prosz%C4%99-o-pomoc[/URL]! Potrzebne jest wsparcie na ich utrzymanie ( i odrobaczanie, szczepienia, sterylkę kocicy-matki, dojazdy do weta...). Pomału szukamy dla nich nowych domków, może akurat któryś wpadnie komuś w oko ;)
  6. Podnoszę moje Kluseczki :loveu: One rosną, jak szalone. Codziennie widać sporą różnicę - latają już po całej klatce, wylewają Mamuście wodę. Rozrabiaki małe ;)
  7. Dziękuję :loveu: Z dojazdami jest tragedia. Marzy mi się własne, ekonomiczne autko, żebym nie musiała się nikogo już prosić w takich sytuacjach... No i druga sprawa, że paliwo też kosztuje - w tej chwili więcej niż wizyta u weta. Może doczekamy się kiedyś weta na miejscu... Kilka lat temu był. Z DT dla kocura ciężko - jedno, że może zarażać, bo to choroba wirusowa, a druga sprawa, że trzeba z nim do weta latać na zastrzyki, czyścić oczka, nosek... Nie każdy ma na to czas, nawet jakby chciał pomóc :(
  8. [quote name='marysia55']Jestem na zaproszenie Lary. Poczytam wątek, ale i tak na dzisiaj jestem wstanie pomóc tylko finansowo niewielkim grosikiem. [/quote] Dziękuję :loveu: Larze też dziękuję za zapraszanie na wątek :) [quote name='marysia55']Przelew zrobić na konto jakie jest wpisane w 1 poście ???[/QUOTE] Wysłałam nr konta na pw. Fundacja KD prowadzi zbiórkę TYLKO na suchą karmę i pośredniczy w jej zakupie.
  9. [quote name='ilon_n'] A gdzie kocurek aktualnie przebywa? czy wet nie przyjąłby go na czas leczenia do lecznicy?? karmę dla kota można dostarczyć wraz z kocurkiem .. to by znacznie uprosciło sytuację i pewnie byłoby z korzyścią dla kota .. [/QUOTE] Stepnica (zachodniopomorskie). W chwili obecnej szukamy mu DT w Szczecinie, na czas leczenia - ok 2 tyg (tam byłaby możliwość darmowego leczenia....). Tyle, że naprawdę ciężko kogoś znaleźć, wszystkie DT zapchane kociakami, więc wątpię, żeby to się udało :shake: Lecznica jest niestety mała i nie prowadzi szpitaliku/hoteliku :( Jesteśmy już po wizycie u weta. Koszt to 10 zł + 20 zł (dojazd), czyli w sumie 30 zł. Z kocurkiem jest o wiele lepiej niż wczoraj :) Nosek już wyglądał na czysty, oczka nadal trochę łzawią i ciężko oddycha, ale widać po nim, że lepiej się czuje. Dostał tylko jeden zastrzyk - Penicylinę krystaliczną połączoną z czymś tam (wiedziałam, że nie zapamiętam :oops: ). Następna wizyta pojutrze (w sobotę). Zrobiłam mu w końcu kilka zdjęć (po powrocie z lecznicy - odzyskał apetyt i zajadał puszkę Kitekata): [URL="http://img256.imageshack.us/i/sdc11213n.jpg/"][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/7338/sdc11213n.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img688.imageshack.us/i/sdc11214.jpg/"][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/5706/sdc11214.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img413.imageshack.us/i/sdc11216r.jpg/"][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/870/sdc11216r.th.jpg[/IMG][/URL] i ślady po sobotnim pogryzieniu (to ta większa rana, z drugiej strony jest jeszcze mała i na nodze, ale goją się w miarę ładnie): [URL="http://img98.imageshack.us/i/sdc11215g.jpg/"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1074/sdc11215g.th.jpg[/IMG][/URL] Na dojazdy wydajemy już teraz więcej niż na weta :shake:
  10. [URL]http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,7578406,Tu_mieszkalo_dziecko.html[/URL] Czytałyście? Faktycznie jest aż tak źle? :roll:
  11. [quote name='ageralion']Mozna sprawdzic ale ja takim ogloszeniom nie ufam...[/QUOTE] Zawsze warto sprawdzić... Najwyżej na CzK wyląduje ;)
  12. [url]http://infoludek.pl/ogloszenia/?akcja=zobacz&ID=312325&&strona=[/url] "WITAM . KUPIĘ BĄDZ PRZYJMĘ ZA SYMBOLICZNĄ SUMĘ AMSTAFA . telefon: 798-306-478 " Sprawdźcie to ogłoszenie... Może akurat...?
  13. [B]Mysza1[/B] dziękuję za paczkę z jedzonkiem :loveu::loveu::loveu: Jak dobrze pójdzie to już w przyszłym tygodniu pojedziemy na odrobaczanie :) (koszt do 50 zł razem), a po 2 tygodniach trzeba będzie maluchy zaszczepić (50zł/szt). Czekają nas więc spore wydatki... :shake: [COLOR=Blue] [B]Proszę o wparcie finansowe dla kociej rodzinki. Przyda się każdy grosik![/B][/COLOR] [SIZE=1] Zajrzyjcie też do wątku portowych kotów: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/178753-25-bezdomnych-kot%C3%B3w-PROSIMY-O-WSPARCIE-NA-LECZENIE-s.-37%21%21/page37"]http://www.dogomania.pl/threads/178753-25-bezdomnych-kot%C3%B3w-PROSIMY-O-WSPARCIE-NA-LECZENIE-s.-37!!/page37[/URL] Jeden z kotów jest poważnie chory.. :( Potrzebne jest wsparcie na jego leczenie oraz DT.[/SIZE]
  14. [quote name='katlis']Dziękujemy cioci Cudak za specyfik na pchełki:loveu:[/QUOTE] To podarunek od portowych kotów - nie wykorzystały wszystkiego ;) (Cieszę się, że doszło, bo nie ufałam tej kopercie do końca.) [COLOR=DarkGreen] Przy okazji zapraszam na ich wątek:[/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/178753-25-bezdomnych-kot%C3%B3w-PROSIMY-O-WSPARCIE-NA-LECZENIE-s.-37%21%21/page37"]http://www.dogomania.pl/threads/178753-25-bezdomnych-kot%C3%B3w-PROSIMY-O-WSPARCIE-NA-LECZENIE-s.-37!!/page37[/URL] [COLOR=Indigo][COLOR=Green](jeden z kotów jest BARDZO chory, potrzebujemy wsparcia na jego leczenie...Przydałby się również DT, ale o to bardzo ciężko[/COLOR] [/COLOR]:()
  15. Jesteśmy już po wizycie u weta. Kocur ma bardzo rozwiniętą [B]Chlamydiozę[/B]. Poszło mu już na płuca. Z nosa leci mu już krwista wydzielina [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_neutral.gif[/IMG] Jest bardzo osłabiony. Generalnie jest z nim źle. Dostał 2 zastrzyki i wet oczyścił mu trochę nos (polał mu najpierw wodą utlenioną i leciała mu wtedy sama krew). Jutro kolejna wizyta i zastrzyki. Później już, co 2 dni (chyba, że nie będzie widać poprawy - wtedy codziennie). Tabletkami wg weta nie ma szans tego leczyć w obecnym stadium choroby. [B]Koszt dzisiejszej wizyty to 30 zł + 20 zł zapłaciłam za transport. [/B] Nie wiem, ile ogółem wyjdzie wizyt, ale całe leczenie wyjdzie drogo [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] Teraz kocur siedzi w klatce wystawowej, żeby nigdzie nie polazł i dostał lepsze jedzonko (przynajmniej będę miała jakąś kontrolę nad tym, ile je i czy w ogóle je...). Tyle, że ta choroba jest zaraźliwa dla ludzi, a ja jestem w 9. mies ciąży, więc w zasadzie w ogóle nie powinnam mieć z nim teraz kontaktu. Nie mówiąc już o sprzątaniu jego kuwety itp... Druga sprawa to problem z transportem - dzisiaj jakoś się udało go załatwić, ale nie jest pewne, czy przez te min 2 tygodnie będziemy mieli, jak dojeżdżać do weta na zastrzyki. Może, jak mu się polepszy będzie można mu samemu je robić, ale nie wiem, czy wet na to pójdzie. I potrzebna byłaby wtedy osoba, która by je robiła, a nie będzie to łatwe, bo dziś kocur bardzo się wyrywał (mimo, że jest słaby). Jak poczuje się lepiej, to już całkiem będzie ciężko je robić [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] [COLOR=Indigo] [/COLOR][SIZE=3][COLOR=Indigo][B]PROSIMY O WSPARCIE FINANSOWE, BAZARKI NA LECZENIE KOCURKA! [/B][/COLOR][/SIZE]
  16. Generalnie rana wygląda z dnia na dzień lepiej. Niestety kot coraz gorzej oddycha, w zasadzie to już charczy, nie oddycha [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_neutral.gif[/IMG] i jest coraz słabszy. Większość czasu przesiaduje w budce. Wiem, że kocur chorował już na koci katar. Może pod wpływem osłabienia i stresu po pogryzieniu choroba się odnowiła (zakładając, że jest jej nosicielem)? W każdym razie często kicha - ma katar, ma problemy z oddychaniem, jest osowiały, apetyt też mu się pogarsza (dziś już nie zjadł tabletki z witaminami i obawiam się, że będziemy mieli problem z podawaniem leków). Oczy nie są zaropiałe, ale łzawią. Nie wiem, co to za choroba (na pewno układu oddechowego), ale bardzo szybko postępuje. Nie wiem, czy bez weta się obejdzie :shake: A na weta nie ma kasy, no i w tym momencie brak transportu... Nie mówiąc już o tym, że powinien na czas leczenia przebywać w DT, a nie na wolności... (chociaż na szczęście nie wychodzi już poza ogrodzenie i żaden pies go teraz nie dopadnie, ale jak poczuje się lepiej, pewnie znów będzie wyłaził. O ile poczuje się lepiej, bo na razie jest tylko gorzej :-()
  17. [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/130/obraz130av.jpg[/IMG] (nochal po kopaniu nory) [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/7994/obraz080l.jpg[/IMG] edit: Nie ma sprawy ;) (od razu napiszę Ci,jak to się robi - link umieszczasz między: [COLOR=Navy][img][/COLOR] i [COLOR=Navy][/img][/COLOR], czyli: [img]link[/img] i powinno być ok, tylko zawsze sprawdzaj w podglądzie wiadomości, czy zdjęcie się wyświetla)
  18. [img]http://img101.imageshack.us/img101/8623/obraz125w.jpg[/img] (uff, jaka głęboka nora) [img]http://img25.imageshack.us/img25/518/obraz154u.jpg[/img] [img]http://img682.imageshack.us/img682/9752/obraz137b.jpg[/img] [img]http://img690.imageshack.us/img690/9691/obraz147f.jpg[/img] (Eni czeka w kolejce do miski) [img]http://img684.imageshack.us/img684/2654/obraz134i.jpg[/img]
  19. (spadaj mały, kick boxing) [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/8949/obraz162n.jpg[/IMG] (Fredek próbuje ssać Eni) [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/9320/obraz153v.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/1272/obraz141y.jpg[/IMG] (psie przedszkole) [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/7641/obraz160j.jpg[/IMG] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/9051/obraz139g.jpg[/IMG]
  20. [quote name='Enigma79']Czy znajdzie się jakaś poczciwa dusza, która wstawi te zdjęcia ?[/QUOTE] A niepoczciwa może być? :diabloti: (Z Ewą) [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/4246/obraz169t.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/9483/obraz170d.jpg[/IMG] [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/5330/obraz172n.jpg[/IMG] ("z moją bulwą face to face") [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/2584/obraz067q.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/1959/obraz149d.jpg[/IMG] [URL="http://img228.imageshack.us/img228/9483/obraz170d.jpg"] [/URL]
  21. [quote name='__Lara']Ja wiem, tak tylko napisałam ;) ale chce się też liczyć z jego zdaniem żeby on się liczył z moim ;)[/quote] Gdyby nie ta odległość, mogłabyś wziąć kociaka chociaż na próbę. Może akurat by się przekonał ;) [quote name='__Lara']A kociaki na pewno prędzej czy później znajdą domki! ;)[/QUOTE] Innego wyjścia nie mają! :evil_lol:
  22. Większość jest przestraszona. Generalnie sypię im trochę więcej jedzenia, tak, że jak przychodzę, to mają jeszcze w miskach i żaden nie jest bardzo głodny :) Tylko ten poturbowany i chory kocurek zawsze wychodzi się przywitać i zagląda do każdej miski. Sprawdza, co dobrego im przyniosłam ;)
  23. [B]__Lara[/B], jak kocha to nie zostawi ;) Mój też się wściekał zawsze, jak jakiegoś nowego zwierzaka przyprowadzałam, a teraz już się przyzwyczaił, mówi, że nie będzie "walczył z wiatrakami" i w miarę możliwości nawet mi pomaga, jak trzeba. [B]Rybka[/B], dzięki :) Jak tylko będzie znana płeć, napiszę o tym na wątku, bo będą potrzebne dla nich imiona :evil_lol: [B]Igiełka[/B], już podaję. Dziękuję, że do nas zajrzałaś :loveu:
  24. Mam klucz od portu, pożyczony od Karmicielki, więc w wolne dni (kiedy jest zamknięte) muszę tam zaglądać i dawać im jeść ;)
×
×
  • Create New...