-
Posts
1145 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by motylek1007
-
Mila informacja od Kluski z domu. Nie martw sie tak tym co napisalam, mam nadzieje ze to nic poważnego i przede wszystkim wet zacznie w dobrym kierunku leczenie. Nie wiem co doradzic, ale trzymie kciuki
-
pocieszające (chyba) że kupki są ok. Mój wiele zębów połknął jak mu wypadały i nic mu nie bylo. Trzymam kciuki zeby to bylo cos błahego
-
myślisz ze on coś zjadł na dworze? czy jakaś wirusówka go dopadła? tez bym siedziała na szpilkach. Napisz potem na wątku co i jak
-
oddałam głos. Jak dzis Dyzio sie czuje?
-
rób jej teraz dużo fotek, szczeniaki tak szybko rosną...
-
Szczeniaki spaniela już w DOMACH STAŁYCH!
motylek1007 replied to natalia.aleksandrov's topic in Już w nowym domu
maluchy są obłędne i łapią za serce, może dlatego że sama mam spanielowatego -
Luna szybko rośnie. Też zazdroszczę takiego miejsca do spacerowania
-
[quote name='Jean']Ona się już miesiąc uczy.. Jutro ma 3 miesiąc. Wiem, wymagająca chyba jestem za bardzo..[/QUOTE] jest jeszcze malutka. Mój sie uczył kilka m-cy bo siedzial sam, wiec mial pozwolenie sikania na mate w domu. Zobaczysz, ze z kazdym tygodniem będzie jej lepiej szło
-
spokojnie, nie każdy pies nauczy sie w ciągu kilku dni. Najważniejsze ze w ogóle robi na dworze :) jestes z nim w domu, to miej go na oku i bedzie dobrze
-
Piękny pies - zauroczył mnie :) widać po pysku ze szczęsliwy :)
-
[quote name='ladySwallow']Dokładnie tak. Mój pies np. jak spał na fotelu czy na posłaniu, to budził mnie w nocy na sikanie, ale jak spał z nami w łóżku - przesypiał bez problemu (i przesypia) do 10 godzin.[/QUOTE] moj w łóżku tez jakos lepiej wytrzymywał ;) ale generalnie od maleńkości wytrzymał od 23 do 6 rano, pozniej tylko te godziny sie wydłużały. Nie pamiętam, żeby w nocy chodzil sikac na mate, jak juz to własnie 6-7 rano [quote name='Finnigan']Tak można używać równocześnie, ale i bez smaków. Pies wie co to wzmocnienie głosowe bez nagradzania smakiem. Wystarczy, że się cieszymy. Owszem jak wyburkniemy "Dobrze" to może się nie zorientować o co chodzi, ale jak naprawdę się ucieszymy to co innego...Pies naprawdę nie jest na tyle głupi żeby nie rozpoznawać kiedy się cieszymy a kiedy nie..[/QUOTE] własnie, ja go duuuuzo chwaliłam, głaskałam, mówilam jaki jest super itp (ludzie patrzyli czasami jak na debilke), ale smaczki tez byly, bo on byl łasuch od początku i wiele zrobił, zeby je zdobyc
-
mi sie wydaje ze jak pies spi to nie chce mu sie siku (tak jak nam), moj tez bardzo szybko wytrzymywał całe noce, ale poprostu spał, a za dnia jak chodzi, bawi sie to jest inaczej
-
mniej więcej miał pół roku, bo pamiętam na 100% że pierwszą zimę załatwiał sie już tylko na dworze ;)
-
dokładnie nie pamiętam ile miał jak robil tylko na dworze, ale najpierw nauczylam go robic na mate, bo chodzilismy do pracy i uważałam ze lepiej, żeby w domu robil tylko na mate niż wszędzie. Faktycznie dość szybko sie nauczył robic tylko na podkłady. Cięzko bylo mu na początku pierwszy raz zrobic na dworze - wstrzymywał i w domu biegł na podkład ;) ale w koncu sie złamal i na dworze dostawał duuuuuzo smaków, a jak w domu na mate zrobil to nic. Pozniej zauważylam ze robi tylko 3,2 1 raz na podkład jak jestesmy w pracy :) reszte na dworze. stosowalam tylko smaki i nagrody słowne jak zrobil na dworze. Pozniej mate zabrałam (np na weekendy jak bylismy caly czas w domu), potem wytrzymywal az wracalismy i dosłownie biegiem na trawkę zaraz bylo :D
-
[quote name='kapsztad'] Nasza sunia tez zostaje na około 8 godzin sama, i mamy kłopot z załatwianiem jej potrzeb :( [/QUOTE] mój też po tyle zostawal sam i nauczył sie czystości, wiec spokojnie
-
ja mam 12 kg łososia, jakbyś mieszkała bliżej, byśmy sie smakami zamieniły po 6 kg ;)
-
widać, że niezle wariowali :)
-
[quote name='Asiaczek']A może warto kupic to opakowanie po 12 kg i podzielic się z kimś...? [/QUOTE] u mnie ta opcja odpada, bo nie mam z kim sie podzielić. Nikt tym nie karmi, bo za droga jest. śnieżynko kiedys kupowalam w sklepie firmowym i poza dorzucoymi próbkami nie dostałam żadnego rabatu u nich, a szkoda.
-
napiszcie, moze jak będzie wiecej osób to jakos to przemyślą...
-
wkurzyli mnie tez bardzo, bo pisalam do nich czy zamierzają wprowadzić opakowania pośrednie (np 6kg), odp ze nie, ale mogą mi dać 10% zniżki jak kupie u nich 4x po 1,5kg. Srednio mnie to rajcowało, mialam wtedy inną karme i czekałam az ją skończę. Odezwałam sie później do nich z zapytaniem czy te 10% obowiązuje nadal, odp ze juz nie, bo to bylo czasowe i jednorazowe (o czym wprost nie napisali). Gdyby ta karma tak dobrze nie słuzyla mojemu, juz dawno bym jej nie kupowala. Ostatnio znowu podnieśli ceny :/
-
niestety nie chcą, pisalam do nich ponad rok temu w tej sprawie.... dla mnie tez 12kg to bardzo duzo... ogólnie po korespondencji mam wrażenie ze im nie zależy jakos na kliencie.
-
bardzo, ale to bardzo sie Dyzio zmienil. Nie wiem czy bym go poznała.... trzymam kciuki za prace z maluchem
-
zgadzam sie ze opakowania są do niczego.... mam małego psa ale nie opłaca mi sie kupować tych po 1,5kg..... pisalam do producenta, ale niestety nie zamerzaja tego zmieniać. Sama karma dla mojego psa jest bardzo ok, ale dla mnie cena jest bardzo wysoka i te gramatury.....
-
moim zdaniem nie za szeroko i pasuje swietnie :)