Jump to content
Dogomania

motylek1007

Members
  • Posts

    1145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motylek1007

  1. przyzwyczaił sie, bo w hodowli sikal tylko na podkłady i niezle mu szlo, a że byl wtedy nagradzany za sikanie na nie (u mnie w domu na samym początku też) to mu się wbiło w główkę ze tam trzeba ;) Nie mogłam go karać za sikanie na podkłady, bo jak byliśmy w pracy musiał na nie sikać (nie wytrzmał tyle godzin) ale powoli sie przestawił. nie widzę jednak jakiś zaniedbań jak to ujęłaś.
  2. [quote name='ladySwallow']A to już jest kwestia wcześniejszych zaniedbań i przyzwyczajenia psa [/QUOTE] jeśli to bylo do mnie, to nie uważam żeby taka sytuacja była u mnie
  3. [quote name='ladySwallow']. Wychodźcie z nim co 2-3 godziny, po zabawie, po śnie, po jedzeniu, czyli wtedy, kiedy naprawdę mu się chce - nie będzie w stanie wytrzymać do powrotu do domu i się zsika. [/QUOTE] mój był baaardzo wytrzymały, żeby nie sikać na dworze ;) w domu na podkłady sikał idealnie i bardzo cięzko bylo go przestawić na sikanie na dworze, tym bardziej ze oboje pracujemy. No ale nic, w domu zrobil na mate ok, ale jak bylismy w domu staralismy sie nie dopuscić do tego, żeby tam sikal i wychodzilismy na dwór, ba nawet sie zmienialismy, ale on wstrzymywał na dworze, w domu od razu biegł na podkład :/ bardzo ciezko bylo go złamać, zeby w ogóle chociaż raz zlał sie na dworze - ok udalo sie, mega smaki i chwalenie, niestety na kolejne zesikanie sie na dworze znowu trzeba bylo dlugo czekać :P ale w koncu zawsze, zawsze jak na dworze sie zesikał byly mega hiper smaki i zajarzył ze robimy siku tylko na dworze :) nie zapomnę jak latem sie uparłam że zesika sie na dworze, bylam z nim uwaga 6h na dworze!! w tym czasie zmieniałam sie tylko z TZ, karmilam go na dworze, poiłam wodą i nic, nie zlał sie, w koncu byla 22 w nocy i odpuscilam, weszlam do domu i sie zlał natychmiast na podkład ;)
  4. ja mam z podgumowanym spodem i wszystko przelatuje, spód suchy, ale on nim jest kałuża..... chyba ze pod dry bed położysz podkłady to jest ok
  5. Nazwa sklepu internetowego (link): [U][U]Psi raj[/U][/U] Asortyment/różnorodność/wybór: + Kontakt ze sprzedawcą: - Ceny: + Czas dostawy: - Opakowanie: - Realizacja zamówienia (kompletność, pomyłki, itp): - Gratisy/promocje/ RABATY: - wielkie NIE dla tego sklepu. Czekałam równo tydzien za wysyłką (przez gg powiedzieli ze 95% paczek wychodzi następnego dnia). Paczka przyszła niekompletna, co prawda napisali ze wysłali nie w całosci, ale mogli zapytać czy akurat nie czekałam na to co brakowało. niby w piątek paczka byla wysłana. Byl podany nr paczki, ale w poniedziałek kuriera nie bylo, wiec zadzwonilam na infolinie i sie dowiedzialam ze paczki o takim nr nie ma wcale:angryy: Niby bylo tłumaczenie ze w piątek kurier nie zdązyl odebrać - w takim razie po co wysyłali maila ze paczka zostala wysłana????? paczka zapakowana byle jak. teraz najlepsze - wylała sie ponad połowa odżywki po całym kartonie :angryy: zalewając gryzaki dla psa luzem, które od razu poszły do kosza:shake: napisalam do nich od razu maila - ZERO odpowiedzi, ZERO zainteresowania NIGDY wiecej nie zrobie tam zakupów [I]dopisek z dnia 29.09.2011: sklep wysłał mi jeszcze raz nową odżywkę i gryzaki, więc jest happy end[/I]
  6. o matko, weszłam, zobaczylam labusie i myslalam ze te od pauli już tak urosły :lol:
  7. ja sie zdecydowalam na psa, jak mialam stałą pracę. Nie powiem, nie bylo łatwo, bo kilka hodowców odmówilo mi szczeniaka m.in dlatego że pracuję i to będzie bardzo krzywdzące dla psa... mam psa, pracuję, nie ma mnie w domu 8-9h, nigdy dłuzej, po pracy poświęcam sie psu w 100% i nie mam z nim zadnych problemów. Fakt trzeba bylo zrezygnować z kina, spotkan z ludzmi bez psa ;), róznych imprez w tym rodzinnym - ale bylam tego w pełni swiadoma.
  8. moze niech ktos inny sie wypowie, ja wolę poczekać zawsze ciut dłużej dla pewnosci. Szkoda, ze szczeniaki tak szybko dorastają heh
  9. ja zawsze czekam okolo tygodnia, czasami nawet wolę poczekać 2, dla pewnosci
  10. mega szybko rosną nam dzieciaczki :)
  11. Juli wyczyść PW, bo znowu nie mogę nic wysłać, albo podaj mi maila i tak będziemy sie kontaktować
  12. Juli wyczyść PW
  13. [quote name='NightQueen']A macie może przepis na tort urodzinowy? chciałam kupić ale mało apetycznie wyglądały, więc postanowiłam upiec sama, ale nie wiem czy zrobić go z przepisu na ciastka czy innego. piekł ktoś tort?[/QUOTE] słyszałam ze niektórzy pieką naleśniki i przekładają mięsem mielonym - tak klika warstw i dla psa jest pyszny tort
  14. uwielbiam cavisie co mają taka plamke na głowie :)
  15. suuuuuper wiadomość :) :) :)
  16. o matko!! ta glista wyszła ostatecznie z niego? Biedny Dyzio, takie swinstwo sie przyplątało :( ale Ty chciałas dobrze, skąd mogłas wiedzieć ze ma takich mieszkańców.
  17. na pierwszym zdjęciu jak pies obronny :D Juli wyczyść skrzynkę bo nie mogę wysłać PW do Ciebie
  18. moze jakies foteczki? :)
  19. wyglądają znacznie lepiej niż moje :P a te serowe to sama bym chciala zjeść
  20. moja faworytka to [SIZE=5]Celtic bo uwielbiam taką kropkę na głowie [/SIZE]
  21. [quote name='AnIeLa'] Świat Karm był sklepem jednym z lepszych. Oby te kupony wreszcie się skończyły a sklep wrocił do formy sprzed promocji kuponowej.[/QUOTE] ja już tam na pewno nigdy nie zamówię nic. Skusiły mnie pozytywne opinie o tym sklepie i kupon ;) 2 tygodnie czekałam na przesyłke (zero kontaku ze sklepem, że przesyłka opózniona, dodzwonić sie nie szło), Paczka przyszła niekompletna, kolejne 2 tygodnie dzownienia i proszenia się o zwrot kasy. Ostatecznie zwrócili ze musialam dzownic codziennie. Trzeba przyznać tylko, że zawsze byli mili przez telefon
  22. sielanka :)
  23. jak ja robilam ciastka z wątrobki to dalam papier do pieczenia - łatwiej sie wyciąga potem z blachy
  24. jak mu idzie nauka czystości?
  25. [quote name='juli88']Jak będziesz kiedyś w P-ń daj znać możemy się spotkać na Łęgach Dębińskich :) Tam zabieram Dyzia (na rękach) żeby się trochę chłopak socjalizował. A Ty od innej strony?[/QUOTE] ja od strony Szamotuł ;) [quote name='juli88']Poznasz psiaka jest zabójczy i nie ma osoby, której by nie zachwycił. Mały rozbójnik. Ciężko mi będzie się z nim rozstać :( Zwłaszcza, że to mały łobuz bo gryzie wszystko, trzeba go uczyć konsekwentnie i mieć sporo cierpliwości. Konieczna będzie też kastracja, bo jak taki psiak miałby poczuć zew to za pewne z czyhającymi problemami na samotnych wycieczkach by sobie nie poradził. Nie każdy zdaje sobie sprawę że z tej słodkiej kuleczki wyrośnie zwyczajnie wyglądający pies, który swoim zabójczym charakterem może jeszcze nie raz zaskoczyć niekoniecznie pozytywnie... Dlatego właściciel musi być idealny. Może przesadzam, ale boje się bo naprawdę mały jest tak słodki że nie widać po nim tych jego ukrytych różek.[/QUOTE] cięzko poszukać kogoś odpowiedzialnego za całe życie psa, tym bardziej jak dopiero co sie poznaje taką osobe :( masz rację, że słodką kuleczką kazdy sie zachwyca, pozniej zachwyt może opaść jak pies wyrosnie i będzie "zwykłym" psem, do tego jak cos zniszczy, czy nie za szybko będzie sie uczył... ale z drugiej strony trzeba wierzyć, że są takowe osoby i sie taka znajdzie [quote name='juli88']mimo podpisywanych umów złe rzeczy się dzieją. Zwłaszcza, gdy pies dorasta na nie takiego, jak sobie to wyobrażano. O umowie wiem. Ale co z tego, czy umowa gwarantuje mi, że ten kto pozornie wygląda na dobrego opiekuna, nim będzie? Może odgoni kilku potencjalnych złych ale znam kilku fałszywych ludzi którzy pozory robią świetne. Gorzej z realem. Do tego jest tyle psów zwłaszcza szczyli, że brakuje dla nich domów. Wiem, wiem patrze pesymistycznie na to... [/QUOTE] mi sie wydaje, że ważne jest też, żeby ta osoba utrzymywała kontakt, wysyłała fotki, pisala co u psiaka itp
×
×
  • Create New...