u mnie problem jest to, ze przyjmuje psy jeden za drugim i nie bardzo moge sobie pozwolic na trzymanie kolejnego malucha do czasu adopcji, tym bardziej, ze suka jest dosc duza
kilka dni moge ja przerzymac ale naprawde kilka dni, tym bardziej, ze wrocilam do pracy i czas jest u mnie towarem mocno defcytowym