Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11679
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Krysiu ja o tym zapraszaniu myślę tylko do tego naprawdę potrzeba "gospodarza" na wątku :shake:. Nowi ludzie przyjdą, poczytają pierwszą, drugą stronę i jak myślisz ile ich zechce czytać całość? A jak sytuacja nie jest jasno przedstawiona to ludzie nie chcą za bardzo dawać kasy. Wiem to bo sama zbieram teraz kasę na cztery tyszaki u Zuzi.... Na pierwszej stronie nie ma rozliczeń kasy a na to ludzie tez patrzą. My znamy Magdę i wiemy ze wszystko jest super ok. ale nie wszyscy muszą nam wierzyć na słowo a Magdy mogą nie znać... Dlatego proponowałam żeby Magda przejęła wątek. Ona najlepiej wie jak z kasą i mogłaby od razu coś konkretnego napisać.... Myślę że z Talcottowej skarpety możemy dostać maksymalną kwotę 120 zł. Ja mogę zrobić jakiś bazarek. Troszkę pewnie nazbieramy ale nowe osoby bardzo, bardzo by się przydały.....Musimy mieć min. 300 zł. a to sporo. Same nie udźwigniemy.... Kurcze jest gdzieś aktualny banerek Balbinki na wątku. Muszę go odszukać i wstawić sobie w podpis... [B][SIZE="4"][COLOR="red"]AKTUALNE /W MIARĘ/ BANERKI BALBINKI AUTORSTWA ARLENE SĄ W POŚCIE 1189[/COLOR][/SIZE] Zapraszamy do częstowania się !!!!![/B]
  2. [quote name='cavani']Przeczytałam cały wątek uroczej Czekoladki. Uwielbiam takie delikatne, kruche stworzenia. Jestem pewna, że w odpowiednich rękach to będzie cudownie radosny psiaczek. Znowu powróciło nurtujące mnie od dłuższego czasu i coraz częściej pytanie - czy osobie, która NIGDY nie miała psa, powinno się dawać psa po przejściach? Życie pokazuje, że chyba jednak nie. Bo tu same dobre chęci nie wystarczą :shake:[/QUOTE] Ja też przeczytałam cały wątek. U mnie NataliaJ przestała wzbudzać zaufanie jak zrezygnowała z adopcji Tobisia........Co okazało się wielkim szczęściem bo Tobiś trafił na fantastyczny DS :multi:. Cavani - nie można uogólniać :lol:. Ja swoją pierwszą sunie adoptowałam nie mając zielonego pojęcia jak się żyje z psem. Zresztą dobrze bo suczka miała łatkę "nieadopcyjnej'. 12 lat schronu, tylko boks, bez spacerów, bez kontaktów z ludźmi. Jak człowiek do niej podchodził ona załatwiała się ze strachu pod siebie :-(. Nie znała smyczy, schodów, samochodów.... Niczego.... A ja mieszkam w centrum miasta, na 4-tym piętrze, w dodatku w domu koty, których ona nie znała.... Masakra.... W dodatku przyjechała do mnie z Tychów czyli 600 km... Do kompletu okazało się że jest większa niż ją opisywano i dziewczyna, która ją wyciągnęła ze schronu i do mnie przywoziła całą drogę się zastanawiała czy ją zechcę bo jest większa.... I tak się spotkałyśmy. ONA nie znająca ludzi, Ja nie znająca psów :lol:.Ale jedno było pewne od samego początku - [B]ona przyjechała do swojego domu i ona to czuła...[/B] Nie powiem, że było łatwo i miło cały czas ale mi przez myśl nigdy nie przeszło ją oddać... A jak mi nawiała po tygodniu to przez 17 dni szukałam jej dniami i nocami i nigdy nie pomyślałam żeby sobie odpuścić. I odkąd się znalazła to jest moim cudownym Budaprenem / jak mówią znajomi/ gdzie ja tam ona :lol: Czekoladka nie czuła że to jej dom, nie czuła pozytywnej energii i dlatego tak się zachowywała. Jej potrzeba miłości. I teraz jak ją dostaje to po prostu rozkwita. I dalej będzie tylko lepiej, na pewno :lol:
  3. [quote name='zuziaM']Jeden z guzow nadal sie nie zagoil.... Ale gorszy jest jeden, ktory urosl naprawde juz duzy. Jest wielkosci sliwki wegierki. I mam wrazenie, ze rosnie nadal. Balbinke to na pewno juz boli, bo meczy sie szybko i stale zieje ...... Chodzi tez juz inaczej, kuleje mocno i chodzi na szeroko rozstawionych lapkach.[/QUOTE] Krysiu po tym opisie Zuzi to ja myślę, ze Balbinkę to już boli i naprawdę nie ma na co czekać :shake:. Myślę że trzeba zrobić badania, to RTG i podjąć wiążącą decyzję. Jak guz nadaję się do operacji i dzięki temu Balbinkę nie będzie bolało - to operować. A jeśli - nie daj Bóg - operacja nie wchodzi w grę to chociaż dobre leki przeciwbólowe podawać żeby ja nie bolało....... Ciotki co robimy??????????? Zuzia i Balbinka czekają na naszą decyzję........
  4. To ode mnie z późniejszego wieczora :lol:
  5. A dziś coś pusto u Uranka :shake:. Ciekawe czy Grażyna fotki zrobiła.......
  6. Tak Agatko nie morduj - on taki śliczny :lol:,. Pewnie niedługo Cię opuści i jeszcze łezkę uronisz że musisz oddać :evil_lol:
  7. Agatko wszystkiego naj, naj, najlepszego :Rose::Rose::Rose:
  8. [quote name='Bjuta']Nareszcie... To jest najmilszy pies w schronisku!!![/QUOTE] To tym bardziej należy mu się super domek :loveu:. A z posłankiem to może poczekaj ;). Moje dwie sunie, które całe życie spędziły w schronie najchętniej śpią na dywanie. Z posłanek to nie wiem czy godzinę tygodniowo korzystają. Łóżeczka tylko dobre wrażenie robią żeby nie było że psiaki swoich nie mają tylko do pańciowego włażą :evil_lol:
  9. To kamień z serca ;) Znowu posty przeskoczyły :evil_lol:
  10. Ja też pamiętam Tosiunię [*], jej cichutkie odejście, pustkę jaką w nas zostawiła.....
  11. Może Parysek to potraktuje jako swego rodzaju perfumy :evil_lol: Oby zadziałała ;)
  12. [quote name='Livka']W pewnym momencie Urankowe ogłoszenie znalazło się na pierwszej stronie Onet.pl , możesz to sobie wyobrazić - miał ponad [B]8000 ! [/B]wejść i ... nic. Dwa nic nie znaczące maile. Na to nie ma żadnych reguł, wchodzi jedna właściwa osoba i to jest [B]TO :)[/B][/QUOTE] Livka prawdę pisze :lol:. Były dwa mejle na które odpisałam i ludzie się więcej nie odezwali... Z drugim zdaniem też się zgadzam :lol:
  13. [quote name='zlota_wilga']hm... jak skuteczne bywają takie aukcje, średnio? ktoś liczy? ;)[/QUOTE] Różnie z tym bywa ;). Nieraz szybko ten właściwy ktoś trafia na ogłoszenie, nieraz, i to niestety częściej, trzeba długo, długo ogłaszać..........
  14. [quote name='paulinken']Alfa, to jest kod do allegro Urana, więc jakbyś chciała dla innego pieska to byś tam musiała pozmieniać... A chcesz wystawić Uranka? To mi podaj maila, to Ci wyślę instrukcje od lilki.[/QUOTE] Ale ja to gapa jestem z tymi ogłoszeniami :oops:. To jak możesz to wystaw Uranka Ty....... Ja się muszę podszkolić...... Najważniejsze żeby miał ładne allegro / choć nie wiem czy potrzebne ;) ale jakby co to możemy je podmienić chyba na innego psiaka?
  15. Jak można to poproszę o ten kod. Co prawda jeszcze nie wiem "z czym to się je" ale się nauczę a tyszaków do ogłoszeń mamy jeszcze trochę :lol: Znak osobiście przypadek kobitki, która miała alergię na koty. Pierwszego oddała bo alergia, drugiego nie wzięła. Poczekała trochę ale serce się do kotów rwało ... Zaryzykowała. Wzięła kota do domu. Na początku było ciężko ale podobnie jak Magda wzięła na przeczekanie. Po jakimś czasie przestała kichać, przestała swędzić skóra... Teraz nawet śpi z kociakiem w łóżku i jest ok :lol:. Tylko jak jej pani doktor alergolog dowiedziała się o tym sposobie pozbycia się alergii to stanowczo nie była zachwycona ........Ciekawe dlaczego?
  16. Magda do moda. Któregoś z tych co są na PWP.
  17. Albo ZuziaM - ona ma taki hotelik dla starszych średnich głównie suczek......Dobry Hotelik.
  18. Ja to uważam że starsze psiaki są lepsze albo dla leniwych albo dla zapracowanych :lol:. One prawie nic nie niszczą, lubią leżeć i patrzeć na opiekuna albo sobie drzemać:lol:. Nie trzeba strasznie szaleć na spacerach, bo one już tego nie potrzebują. I są wdzięczne za spacery a nie wymuszają ich. Ja rozumiem że ktoś chce szczeniaka choćby dlatego że dłużej z nim będzie i nie trzeba będzie tak często przeżywać tego ostatecznego rozstania, które tak bardzo boli. Tylko czy w imię swojego lepszego samopoczucia w tym względzie te starsze mają umierać w schronach nie zaznawszy nawet chwili szczęścia.....bo my się boimy? Bo nas zaboli????
  19. Zuziu ja myślę że wstępne badania trzeba robić i to im szybciej tym lepiej. Magda chyba zapracowana to w tej chwili nie zagląda ale myślę, że jak wejdzie to i ona i inne Cioteczki też się ze mną zgodzą. Kasę zorganizujemy bo musimy - zdrowie Balbinki jest najważniejsze.... Jedź do tej Jeleniej póki jeszcze ta okropna zima nie wróciła w pełnej okazałości........
  20. Zuziu dla nas to on i tak piękny jest :lol:
  21. [quote name='savahna']A to ja Jage wyrecze, bo już wiem. Pani ma jak na razie tylko taki problem, czy można Toli zupę mleczna dawać. Dzwoniła i pytała.To trzymamy kciuki dalej...:loveu:[/QUOTE] Rzeczywiście spory problem biorąc pod uwagę nasze obawy :evil_lol:
  22. Magda a może Ty przejmij ten wątek ........ Teraz bardzo by nam się przydała zmiana tytułu, uaktualnienie pierwszego postu... Jak uda się zaprosić kogoś nowego to on najpierw się znudzi a później dotrze / albo i nie/ do końca.......:razz: Musimy działać na wielu frontach bo inaczej nie damy rady :shake: Wystąpiłaś do Skarpety?
  23. Bjuta mnie ubiegła bo już chciałam zaproponować Korę :lol:. Ona jak Kruk starsza, kocha dzieci i bardzo, bardzo potrzebuje domu ....A jak ktoś się uprze to może i pewne podobieństwa znajdzie. Zerknij do Kory [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195173-KORA-10-lat-schroniska.-Nie%C5%9Bmia%C5%82a-przemi%C5%82a-dziewuszka."]http://www.dogomania.pl/threads/195173-KORA-10-lat-schroniska.-Nie%C5%9Bmia%C5%82a-przemi%C5%82a-dziewuszka.[/URL]
×
×
  • Create New...