-
Posts
11679 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
AlfaLS replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Ciągle czekamy........ -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
AlfaLS replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='megii1']Już idę:) Ale jak mogłam nie wstawić tych zdjęć:)[/QUOTE] I dobrze bo nam też się będzie po obejrzeniu tych fotek lepiej spało :lol: -
Moje sunie, bo oprócz Tary mam jeszcze jedną tyszankę, też 12 lat w schronie, przez pierwsze dni załatwiały się dosłownie raz dziennie:lol:. Dylanka to po prostu nie miała na to czasu:evil_lol:. Ona jest tak ciekawa świata że czasami mimo że chodziłyśmy bardzo długo to nie miała głowy do siusiania... Kalva Tara już nie się boi choć dość długo trwało zanim przekonała się że ludzie są dobrzy. Za to ta druga kocha wszystkich i wszystko :crazyeye: I mimo tak długiego pobytu w schronie nie zgubiła radości życia... A Kruk dopiero pokaże swoją mądrość i jeszcze nie raz i Ty Kalvo i my będziemy zachodzić w głowę skąd ta jego mądrość?
-
Pięknie napisane :lol:
-
[quote name='Kalva']rozumiesz mnie dobrze:) A jak sunia się poczuła w domku? Wyobrażam sobie tę radość![/QUOTE] Wiesz co te psy mają w sobie tak ogromną mądrość że to się nawet w głowie nie mieści :crazyeye:. Z Krukiem będzie na pewno łatwiej bo on wychodził na spacery, zna smycz, lubi ludzi... Moja Tara była psem "nieadopcyjnym". Jak człowiek do niej podchodził to załatwiała się ze strachu. W Tychach nie ma spacerów, psy są cały czas tylko w boksie. Ona wzięta na smycz po prostu się kładła i ani centymetra do przodu :shake:. Nie znała schodów, samochodów, trawy pod łapkami... niczego:-(. Za to bała się wszystkiego....W nawet sobie nie wyobrażasz jak fantastycznie się patrzy jak taka starsza nobliwa psia pani odkrywała świat :lol:. Jak strasznie ją do dziś cieszą spacery, kocha schody i jazdę samochodem. A o śniegu i zaspach to nawet nie wspominam... Jest u mnie już ponad dwa lata i mam wrażenie że jej z każdym dniem ubywa lat... I do tej pory się zastanawiam skąd taki psiak, który całe życie załatwiał się w boksie czyli swoim domu wie że siusiu i koo robi się na podwórku???????? Nauka czystości zajęła mi w jej przypadku dosłownie 2 dni, raz zrobiła siusiu w domu..... A Tara zaraz po wejściu pierwszy raz do domu poczuła się u siebie. [B] Ona wiedziała że tu jest jej DOM. [/B] Kruczku, Kalvo nawet nie wiecie jak się cieszę :multi::multi::multi:
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
AlfaLS replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki :thumbs::thumbs: -
Słyszałam Kłopotka :razz: Kiedyś uświęconym zwyczajem było bardzo wiele rzeczy o których nikt dziś nie pamięta... Świat idzie naprzód i szkoda że "wybrańcy narodu" nie mają dość mądrość i serca żeby to zauważyć :shake:. Ale uważam że przykład Kubusia powinien być wykorzystywany przy każdej akcji przeciw łańcuchom... Może choć do paru osób dotrze....
-
A mnie przy historii Kubusia naszła myśl - [B]CZY TERAZ ZAUWAŻONO JAKĄ GŁUPOTĄ JEST TRZYMANIE PSA NA ŁAŃCUCHU?????????[/B] Przecież gdyby nie ten łańcuch to Kuba by zwiał z tego płonącego kojca i jego poparzenia nie byłyby takie dotkliwe. Tyle się mówi o tych łańcuchach a do niektórych nie może dotrzeć że ten łańcuch czasem może zabić!!!!!
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
AlfaLS replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ja też mam jedna osobę przed którą ostrzegam innych. I też zawsze odsyłam na wątek gdzie działalność tej osoby można szczegółowo poznać... I rzeczywiście nieraz jest tak że na PW się dostaje odpowiedź że to nieprawdopodobne żeby ktoś tak mógł postąpić, tak skrzywdzić zwierzę bo to przecież ktoś z dogo, od nas. Więc jak??? dlaczego ??????? To co było niech zostanie a teraz już tylko o psiakach :lol: -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
AlfaLS replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
A ja bym zostawiła dokładnie tak jak jest. Bo cały kontekst też ma znaczenie. Ktoś kto przeczyta całość inaczej będzie patrzył na sprawę wet czy decyzje jakie zapadają na wątku np. tą że Bamboo zostaje u mrs.ka . Teraz sytuacja się "wyprostowała" i wracamy tylko do psiaków :lol: Ale wątek dot. wet to nie jest zły pomysł. -
To będzie zupełnie bezproblemowa psinka jak tylko poczuje się w pełni akceptowana. Wrażliwy pies wyłowi tą akceptację i chce być dla swojego opiekuna po prostu idealny. Czekoladka taka będzie :lol: