Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. Podepnę się, bo być może jednak wrócimy do kojcowania psa pod nieobecność domowników... [SIZE=1]Jednak pożyczony od Lidzi kojec na wyżła nie spotkał się z aprobatą mojej rodzicielki, bo to wielkie bydlę i nie ma go gdzie wstawić :evil_lol:[/SIZE] Tak sobie dziś pomierzyłam i wyszło na to, że Zu ma około 40cm w kłębie (nie da się cholera dokładnie zmierzyć, bo fika :mad:) optymalna szerokość do leżenia to gdzieś 50-60 cm, długość leżącego na boku psa od nosa do zadu to ok.70cm plus ogon, na siedząco jakieś 60cm wysokości. To Zu: [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2010/od_polowy_marca/1_z_zu/IMG_4505_resize.jpg[/IMG] Copyright © 2010 Dropek&[URL="http://www.dogomania.pl/members/89984-muzzy"]muzzy[/URL] Jakiej klatki mam szukać? [U]Znalazłam np. takie (cena z wysyłką ;)):[/U] DOG III dł.76 x wys.60 x szer.53, ocynk, zasuwki, metalowa taca (184zł) DOG III BIS dł.87 x wys.65 x szer.61, ocynk, zasuwki, metalowa taca (220zł) Klatka dla psa rozmiar L dł.87 x wys.64 x szer.57, ocynk, metalowa taca (204zł) Czarna 2 dł.78 x wys.57 x szer.48 (189zł) - ta chyba przyciasna by była :roll: Czarna 3 dł.76 x wys.58 x szer.53 (184zł) - ta chyba też... Czarna 4 dł.91 x wys.69 x szer.61 (198zł)
  2. Zajrzyj do działu 'Domy tymczasowe' - jest w podforum 'Akcje', spróbuj przejrzeć wątki tych określonych miast, napisać pw do dziewczyn, które są najbardziej aktywne w tych tematach - zawsze coś doradzą.
  3. Dzisiaj rano Zuzol dostał pomroczności jasnej i olał przywołanie, kicając komuś wesoło po ogrodzie... Brama była otwarta, to co sobie będzie dziewczyna żałować :lol: Na szczęście nikt nie zauważył, bo bym się chyba spaliła ze wstydu :roll: Także jednak linka na coś się przydała - mam nadzieję, że pani bażant, której dziś linka uratowała życie także bardzo ciepło myśli o tym narzędziu szkoleniowym :evil_lol: Zdjęłam dziś z psa kleszcza, nie wgryzionego, tylko pełzającego :shock:A już myślałam, że ta syberyjska zima wybiła trochę tych dziadów... :splat:Gdyby nastąpił koniec świata to i tak przeżyłyby pewnie kleszcze i karaluchy :shake: No i właśnie się zaczęłam zastanawiać, czy Zu... nie jest wysterylizowana... :hmmmm: Nie miała cieczki w zimie, bo byłaby w ciąży, teraz nie zanosi się na cieczkę wcale a ma prawie łysy pasek na środku brzucha... Czy to może być zbliznowacenie po sterylce (bądź cesarce) czy po prostu taka jej uroda? Chyba się wybierzemy jutro do wetki i na ewentualne USG...
  4. U Milvy nastąpiła zmiana sytuacji - gdyby ktoś był ciekawy, to zapraszamy na wątek, wszystko jest w ostatnim poście... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/171989[/URL]
  5. Leniwcu, może spróbuj jej założyć wątek na [url]http://forum.miau.pl/[/url] ? Albo szukaj DT po innych miastach - popatrz w działach tych województw, przez które Ty albo koleżanka będziecie przejeżdżać...
  6. Boję się, że mimo wszystko suka sobie zrobi krzywdę w kantarze takim nagłym zrywem za zapaszkiem :(
  7. Milva została wysterylizowana. Jej skóra jest już OK, czyli chodziło po prostu o pchły ;) Przy okazji okazało się także, że wcale nie ma czterech czy pięciu lat a... nawet dziesięć! :crazyeye: Jest po prostu w bardzo dobrej kondycji jak na swoje lata... W związku z tym, niestety, Milva nie pojedzie do hotelu... To bardzo trudna decyzja, ale musimy kierować się rozumem, a nie sercem - taki pies ma bardzo małe szanse na szybką adopcję, kto ją utrzyma w hotelu przez tak długi czas...? :( W schronisku Milva czuje się jak w domu, mieszka tam od trzech lat... Tak naprawdę w hoteliku mieszkałaby w podobnych warunkach - także w kojcu, bo jest dominująca do innych psów, nie zawsze się dogaduje z innymi sukami... Postanowiłyśmy więc, że zabierzemy się po świętach za poważne ogłaszanie burej. Z informacją, że DS będzie prawdopodobnie ostatnim domem, na jesień jej życia... To fajny pies, bardzo żywiołowy mimo swojego wieku... Bardzo nastawiony na człowieka. Jeśli ktoś zdecyduje się na jej adopcję, będzie miał aktywnego psa o oryginalnej urodzie ;)
  8. [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=979799342[/url] :)
  9. Pytanie powinno mieć jeszcze trzecią możliwość - zależnie od sytuacji obroża lub szelki ;) A co zrobić jak się pies w szelkach dusi? :O Zu to wiejski burek, podejrzewam, że dotychczas biegała "nago" i wszelkie uprzęże są dla niej nowością ;) Oduczam jej ciągnięcia, wiadomo, ale czasem jak ją jakiś zapaszek znęci to mało sobie głowy nie oderwie, jeśli idziemy na obroży, no a na szelkach się dławi... :roll:
  10. O cholera. No to kosmos :roll:
  11. Ostatnie zdjęcie robiłam ja, z narażeniem życia (lub co najmniej zdrowia) w dziwnych pozach, żeby mały się nie obudził :evil_lol:
  12. [quote name='Alicja']nie tylko ta hodowla tak funkcjonuje[/QUOTE] Wiem... niestety... :shake: [quote name='Alicja'][B]teraz wazne by Mona się otwarła na świat [/B][/QUOTE] A tu się całkowicie zgadzam. Niuni potrzeba czasu, cierpliwości - będzie dobrze :kciuki:
  13. Echh... Oczywiście, nie znam tej hodowli, patrząc jednak tylko na ich stronkę... Dla mnie to po prostu dziwne, naprawdę... Mając tyle psów, sporo niesprzedanych młodzików, decydować się na kolejne i kolejne mioty? :niewiem:
  14. Hm. Wygląda to bardzo różnie ;) Moim zdaniem wizyta ma głównie na celu 'wybadanie' danej rodziny czy osoby - ustalenie, czy ludzie dobrze zajmą się psem, czy poddadzą go (w odpowiednim czasie) kastracji, czy wiedzą o podstawowych rzeczach typu: psa nie należy karmić syfami typu pedigree czy inne chappi, bo to ani zdrowe ani tanie; że psa trzeba szczepić wg kalendarza szczepień, gdy jest chory - do weta, nie czekać aż "się wyliże"; że trzeba zabezpieczać przed pasożytami wewnętrznymi i zewnętrznymi (zwłaszcza kleszczami!). Przy okazji można na spokojnie rozwiać pewne dziwne mity krążące w społeczeństwie na temat "jednego miotu dla zdrowia", kastracji, agresji jakichś szczególnych ras, ogólnie różnych predyspozycji przedstawicieli konkretnych ras bądź też 'zwykłych' kundelków, typu "psy takie a takie są głupie/wredne/samoszkolące się/gryzą dzieci/psy/koty..." itp. ;) Zwykle to nie jest sprint na zasadzie przyjdę-wyjdę. Jeśli ludzie okazują się być odpowiedni, czasem zdarza się zasiedzieć przy kawie czy herbacie, bo w końcu można przecież godzinami opowiadać o psach ;) Oczywiście wszystko z umiarem :lol:
  15. Widzę, że kupiłam taką samą taśmę treningową jak Wy macie :razz: Co prawda okazało się, że całkiem niepotrzebnie, bo Zu ma przywołanie na 99% :evil_lol: Frotek nie zjada takich flaków po kawałku? ;) Moje durne ostatnio rozpruło starą piłkę do siatkówki w celach konsumpcyjnych :roll:
  16. Z tego co wczoraj zaobserwowałam, Fircyk zdecydowanie lepiej odnosi się do psów niż do ludzi, jest bardziej samodzielny no i rośnie z niego mały dominant, chociaż rozumiał ostrzeżenia mojej suki, gdy się za bardzo narzucał. A Charlie odwrotnie - preferuje ludzi ;) Obu (obydwu? lady?) chłopcom przyda się porządna socjalizacja zarówno z ludźmi jak i zdrowymi psami...
  17. O matko... Masakra jakaś :shake: Ile ten młody pies może mieć miesięcy czy lat?
  18. Jak moglibyśmy zapomnieć o czarnookim pięknisiu :loveu:
  19. No tak tak, pies jest żarcionapędzalny w 100%, aczkolwiek ostatnio byłam zdziwiona jak przyniosła mi piłkę i pokazywała na leżący obok kliker... :crazyeye: tak sama z siebie! Bo zaczęłyśmy od targetowania piłki (nie mam pojęcia, czy to dobrze czy źle :eviltong:) a nagrodą było rzucanie i mordowanie tejże :evil_lol: Dzisiaj wieczorem pewnie się zapoznamy z sheltikami, jeden z nich jest baaardzo pewny siebie, no i są mniej więcej takiej samej wielkości... No i mam wątpliwości jeszcze w jednej kwestii - kleszcze :roll: Mamy kropelki, ale kąpałam sukę w piątek i nie wiem czy już ją mogę zakropić (bo nie można na czystą, wymytą skórę itd.) a z drugiej strony boję się, że jak z nią pójdę na pole to mi przyniesie pasażerów na gapę :roll: No i pies jest wiejski burek - w mieście nie czuje się zbyt dobrze...:evil_lol:
  20. O, to bardzo dobrze, że działacie - przepraszam, że pomyślałam inaczej ;) Wiesz, czasem pies szuka domu np. miesiąc czy dwa... Spróbujcie ją poogłaszać w prasie.
  21. [quote name='Greven']Kierownik zgłosił to na policję?[/QUOTE] Nie wiem, aczkolwiek powątpiewam. No i nie wiem czy są jakiekolwiek dowody, czy po prostu to takie "wiejskie opowieści", a bez dowodów to nasza policja zazwyczaj ma w nosie. Niestety :roll:
  22. No tak usłyszałyśmy od kierownika. "Chłop zabił tośmy zabrali szczeniaki". A co, Sandra, podrzucić Ci któregoś? :cool3:
  23. Róbcie ogłoszenia wszędzie tam, gdzie się da - absolutne minimum to allegro (najlepiej wyróżnione - to ok.14zł o ile dobrze pamiętam), ogłoszenia w lokalnej prasie (MM Lublin, Kurier Lubelski, Dziennik Wschodni, lubelska Gazeta Wyborcza, Anonse Lublin). Skoro suka znaleziona dwa tygodnie temu a dopiero teraz szukacie jej domu i ma zniknąć do wtorku to czarno to widzę :roll:
×
×
  • Create New...