Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. Tak "na szybko" ogarnęłam jako-tako wątek informacyjny...
  2. Zastanawiam się nad Britem Care, tylko jakim? Sucz niecałe 10kilogramów (dążymy do 9 :evil_lol: ), powiedzmy, że półdługowłosa, po Fitminie sensitive łosoś + jagnięcina niestety dalej łupież i drapanie :roll:
  3. Poproszę bardzo przeczytać to szczochowi na głos, z odpowiednią intonacją: :evil_lol: Kurde, Bronek, ogarnij się! Jak tak dalej będziesz rozrabiał to Cię Ciotka GB wyśle nam z powrotem pocztą :shake: :eviltong:
  4. Coś się posrało, więc dodałam zdjęcia jeszcze raz ;)
  5. Napisałabym coś bardzo brzydkiego, po czym dostałabym zapewne bana albo punkty, więc się powstrzymam. Mam nadzieję, że za TM będzie szczęśliwa... :( Malutka [']
  6. To jest suka, która na moje oko ma poniżej dwóch lat - na początku naszej przygody z Nowodworem chciała się bawić jak szczeniak, fikała koziołki, tuliła się i tak dalej. Potem nagle zniknęła, wróciła jednak do schronu - zaciążona :roll: komuś się widocznie odwidziała... Teraz jest chyba bardziej nieufna i szczekliwa, chociaż nie wiem jak w kontakcie bezpośrednim, bo nie wyciągałam jej z boksu. Waży pewnie z 15 kilo. Wielkości średniej jest raczej w sumie.
  7. [quote name='Patyś_']Sunia ma ię dziś lepiej, jest stabilna, jeździmy na kroplówki, powolutku zaczyna jeść i znów lubi spacery ;) Za to druga sunia goni zębami teraz wszystko co przypomina laba ;D[/QUOTE] Moja suka też nienawidzi labów. Świeżutka sytuacja z wczorajszego wieczoru: Wracamy sobie od weta, godzina 20. Widzę, że siedzą sobie na ławeczce pod blokiem wielbiciele trunków wyskokowych ;) z wielkim czarnym psem. I już wiem, że ten pies zaraz do nas podbiegnie :roll: Przekładam sucz na drugą stronę, uspokajam. Galopuje do nas to czarne i - jak boga kocham - ten pies był kwadratowy. Pewnie ważył tyle, co ja, choć powinien o połowę mniej. Suka w ryk, panowie w śmiech, słyszę "To [B]labradur[/B], on chce się tylko pobawić!" więc się drę, że "Ale ona nie chce! Proszę zabrać psa!", pies pokręcił się przy nas, wreszcie wrócił pod ławkę. Uff. Czy wszyscy właściciele kwadratowych pseudo-labradorów ustanowili sobie za cel zaprzyjaźnianie swoich kloców z resztą świata? :splat:
  8. Jeśli chodzi o tę sukę: [img]http://img337.imageshack.us/img337/1070/rottusia.jpg[/img] to ostatnio jej nie widziałam. Ona nie jest taka mała, jest po prostu wielkości 1/3 normalnego rottka, dlatego napisałam, że rottka-miniaturka ;)
  9. [quote name='Hoszanna']Chciałam odświeżyć temat, ale z troszkę innym pytaniem. Mam labradora, takie małe 2-letnie cielątko. Chciałabym, żeby na komendę "bierz go" zaczął warczeć, jeżyć się itd. Jestem młodą dziewczyną, często chodzę z psiakiem nad rzekę, tam jest nieco niebezpiecznie i czasem zaczepiają mnie jacyś chuligani. Chciałabym, żeby mój pies zamiast stać i patrzyć się jak osiołek zaczął warczeć (na podejście do kogoś nawet nie liczę, ani nie chcę tego). Jest dużym psem i myślę że to by wystarczyło w moich celach "obronnych". Dodam, że warczy często "dla zabawy" albo nawet chyba tak pieszczotliwie, bo mój tata go do tego przyzwyczaił. Czasami przejdę koło niego jak śpi i przypomina mu się, jak dzieci mu nieraz przeszkadzały w takich sytuacjach i był niezadowolony, i zmarszczy nosek. Wtedy tylko kucam a on przychodzi do mnie i się przytula, dalej warcząc. Już tak ma, to wcale nie jest groźne. Podczas zabawy, kiedy bierze w zęby zabawkę a ja mu mówię "dawaj tooo", to też warczy i wpycha mi nos do rąk, żeby mu zabierać (oczywiście na komendę "zostaw" - zostawia). Czy wystarczy zmienić mówienie "dawaj to" na "bierz go"?[/QUOTE] Gratuluję wyboru rasy. Labrador to co najwyżej może kogoś zalizać na śmierć :roll:
  10. [url]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/KWIECIEN%202010/13%2010%202010/13042010-024.jpg[/url] ja pierniczę, to naprawdę klony :evil_lol:
  11. Pieczarka trafiła do raju na ziemi :loveu: [SIZE=1]Agnieszko, zaadoptuj mnie też! :placz:[/SIZE]
  12. Przyznaj się Ciotka lepiej, że go pasiecie drożdżami a nie tak kręcisz i mówisz, że sam urósł :evil_lol:
  13. Fotki z misiami bombowe :) Rety jaki ten Charlie jest maleńtas :loveu:
  14. Żyjemy :razz: A Wy? Przedwczorajszej nocy Zu obudziła nas przerażającą czkawką - nie wiem, czy coś jej się przyśniło, czy co, ale chwilę potem przestała czkać :niewiem: Chyba nie muszę mówić, że prawie dostałam zawału? :oops: Macica obecna, także za tydzień we wtorek sterylka :evil_lol: W gabinecie spotkałyśmy forumową Maszę4 :cool3: i wyobraźcie sobie, że Zu była niegrzeczna :shake: warczała na panią wet i studentki :crazyeye: może to dlatego, że ogólnie wczoraj miała słaby dzień po skosztowaniu reklamówki z reala :mad: Ale gdy tylko przyszedł pan wet, od razu popełzła się przymilać, menda fałszywa :evil_lol: Dzisiaj za to wybraliśmy się na pobieranie krwi - był hardkorrrr :lol: wystarczy powiedzieć, że trzy osoby musiały obezwładnić psa a czwarta pobierała krew. I kto by się spodziewał, że ten dziesięciokilogramowy stwór okaże się takim zawzięcie walczącym smokiem? :evil_lol: Trochę się zmartwiłam, bo nie wszystko mała ma w normie... :roll: Pewnie jakoś jutro się wybierzemy pokazać wyniki... Gdyby ktoś był ciekawy i spróbował mi uświadomić, co oznaczają poszczególne wskaźniki (zwłaszcza te za wysokie bądź za niskie) to może sobie rzucić okiem tutaj: [url]http://img63.imageshack.us/i/obraz2qk.jpg/[/url] [url]http://img405.imageshack.us/i/obrazjoo.jpg/[/url] I co się znowu stało z dogo?! :angryy:
  15. [quote name='carolinascotties'][B]NEEM[/B] Ja spryskuję Miodlą co dwa dni - prowadzi mnie moj nos - neem ma taki orzeszkowy zapaszek - ktory utrzymuje sie okolo dwoch dni. jeslib ktos chce przepis na zawiesinke - podam go jutro. dzis nadrabiam zaleglosci sieciowe - maaasa tego jest.[/QUOTE] Czekam zatem na przepis ;)
  16. Tak się cieszę, że możemy oglądać zdjęcia szczęśliwego Szakalka :loveu: niech Ci się wiedzie, chłopaku! :)
  17. [url]http://img99.imageshack.us/i/prosi.jpg/[/url] aaa bombowe :loveu:
  18. Mi jest jeszcze trochę niezręcznie, ale chyba szybko mi przejdzie, bo co rusz coś do nas galopuje... Zaraz idziemy na wieczorny spacer, pewnie znów coś się przypałęta, bo czemu nie ;) [B]Patyś_[/B], bardzo współczuję i mam nadzieję, że suczka się jakoś pozbiera :-(
  19. A moja sucz się wpycha do łóżka jak nikt nie patrzy, jak ktoś się obudzi to ją zwala, a jak nie to śpi na łóżku - to znaczy, że jest rozwydrzona małpa i nic z niej nie będzie? ;)
  20. Matko... :mdleje: No agresywna jak cholera... :roll: Tak samo jak Klementyna Vectrowej - też w Szczecinie była "agresywna, do uśpienia" :shake: Będę trzymać kciuki, śliczna niunia...
  21. [quote name='ladySwallow']A to Ty nie rozmawiałaś z wetem na temat tego, że nie wiesz, czy ona jest wyciachana czy nie? Może by go spytać, jak to sprawdzić...[/QUOTE] No ja mu pisałam... Ogólnie mam zamiar się tam wybrać jutro i porozmawiać z kimś kompetentnym co i jak ;) Pewne jest tylko, że: [QUOTE]Ona miała USG na Stefczyka i mówili, że NIE widzieli macicy - Zuziek miała straszny brzuch więc sprawdzali, czy nie jest w ciąży, ale nie powiedzieli zdecydowanie, że macicy nie ma - mówili, że tam były takie masy robaków, że niewiele było widać, wykluczyli tylko szczeniaczki w brzuchu. U Zdrapki na usg też nie mogli stwierdzić czy ma macicę - a nie ma śladu na brzuchu, a cieczki przez 2 lata w schronisku nie miała i u mnie też nie - dopiero weterynarz zbadał metodą "na zrosty" - ma zrost w brzuchu w środku na tkankach mięśniowych po cięciu, wzdłuż, u Zuzki chyba też tak trzeba sprawdzić, ciężko jest wyszukać macicę u suni, chyba że z ropomaciczem powiększoną.[/QUOTE]No to chyba się wybierzemy na macanie przez weta :lol: Znaczy Zu, nie ja :evil_lol:
  22. To jest chore... Dwa fajne, młode, ładne psy... I tyle czasu siedzą na DT :shake:
  23. [quote name='wiq']co Ci mam mówić, jak mam tysiąc pomysłów dziennie ... :evil_lol: mogę się mylić, ale wydaje mi się, że zdrowiej psiej macicy na usg nie ujrzysz, więc chyba pozostaje czekać na cieczkę ;)[/QUOTE] O tak mówisz? Znaczy wiesz, my mamy sterylkę umówioną na 20 kwietnia :evil_lol: Na cieczkę się nie zanosi, zresztą od zimy nie miała ani cieczki ani szczeniaków... Dziwne to... :niewiem:
×
×
  • Create New...