-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
To super! :) No i już idę odetkać skrzynkę :)
-
A nie możesz go wziąć, że tak powiem, pod pachę i po prostu znieść? To nie bernardyn, więc może da radę ;) Wynieś go na dwór, pochwal, daj smaczka, a później tak, jak podpowiada [B]Delph [/B];)
-
[quote name='Diora']Problem w tym, że pewnie 3/4 psów ON chodzących po polskich ulicach, to psy w typie rasy, albo miksy ;) Ale wiem, wiem, wiem - szkolenie każdego z nich jest dziecinnie proste :)[/QUOTE] Sugerujesz, że praca ze szpicami, gończakami czy molosami jest łatwiejsza niż z pastuchami? ;)
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
evel replied to evel's topic in Okrucieństwo
Przepraszam, będzie teraz z cyklu "nie chcem ale muszem" :oops: Czy gdzieś w Lublinie mogę wypożyczyć transporter/klatkę na 7kg psa, nawet za kaucją czy coś? Potrzebna mi do transportu czekoladki, oczywiście zaraz po transporcie wraca do właściciela, umyta itd. Może jakaś fundacja czy coś? Ktoś ma jakiś pomysł? -
Wiesz, jesteś bardzo młodziutka i za szybko się unosisz. Nie wytykam każdemu kogo spotkam po kolei, że jego pies bez papierów jest nierasowy, ale taki jest fakt. I nie ma czegoś takiego, jak rasowy bez rodowodu, nie ma, ze po "czystych rodzicach", bo co to właściwie znaczy? Luna jest zatem z adopcji czy nie? [SIZE=1]Edit: nie wątpię, że kochasz swojego psa. I jedno słowo krytyki nie jest powodem, aby się obrażać na cały świat i uciekać z forum. Zresztą, wymieniałyśmy pw, myślałam, że weźmiesz to do siebie. Nikt nie mówi, że uzbieranie na rasowego psa jest łatwe, ale można co miesiąc odkładać odpowiednią kwotę a rasowe laby, tyle, że np. niehodowlane można kupić już za 800zł więc nie jest to jakaś oszałamiająca kwota.[/SIZE]
-
[quote name='mareksy']Czyli jest transport aż do Sierakowic?[/QUOTE] Transport jest, gorzej z pieniążkami na ten transport, ale coś może wymyślimy.
-
Szkoda, że kupiłaś kundelka w typie i wsparłaś pseudohodowlę :(
-
Dobra. Odcinek Bydgoszcz - Sierakowice to koszt 73zł, bo sachma część kosztów bierze na siebie, kochana :Rose: Zaraz się zorientuję, czy mnie stać na bilet PKP :evil_lol:
-
Jest transport! :multi::multi::multi: Ja mogę zabrać maluszka do Warszawy. Tam przejmie ją [B]ankub [/B]:loveu: i zawiezie ją do Bydgoszczy, a z Bydgoszczy zabierze maluszka [B]sachma [/B]:loveu: Zaraz się zorientuję jak to będzie z kosztami i będziemy robić jakąś zrzutę chyba. Natalio, jesteś w stanie odebrać malca z Gdańska, czy potrzebujesz konkretnie podwózki do Sierakowic?
-
Moi drodzy, może ktoś mógłby podrzucić małą sunię z Torunia/Bydgoszczy do Gdańska 13 grudnia? Za zwrot kosztów paliwa...
-
[quote name='NataliaJ.']Jeszcze będzie wizyta na dniach, a potem jak się uda z transportem to Pysia zamieszka u nas. :) Liczę że wszystko pójdzie dobrze![/QUOTE] Umówiliście się na jakiś konkretny termin?
-
[quote name='Lottie']Evel a jaką w końcu rasę wybrałaś? :-)[/QUOTE] Eee... Planuję parę spotkań z żywymi przedstawicielami CSV ;) Później zobaczymy - albo mi przejdzie i uznam, że one nie dla mnie, albo nie będzie odwrotu ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Zdjęć nie mam. Większość chyba już wie, więc napiszę. Na adopcję suni zdecydowana jest Natalia, nad którą jakieś licho wisi ;) ale mam nadzieję, że w końcu się uda. Nie ukrywam, że ankieta przedadopcyjna wypadła rewelacyjnie. Wizyta odbędzie się na dniach, mam nadzieję, że będzie to czysta formalność. Jedynym problemem jest transport, niestety. Ja jestem w stanie ją podrzucić do stolicy pociągiem. Jedna dziewczyna może ją przejąć w Wawie 13 grudnia rano i zawieźć do Torunia/Bydgoszczy. Tylko niestety, dalej na razie nie wiem co :shake: Rozesłałam parę wiadomości, czekam na potwierdzenia. Może uda się zgrać z transportem kociaka z forum miau. Jeśli macie jakichś znajomych w Toruniu, Bydgoszczy, zapytajcie, czy są w stanie pojechać do Trójmiasta... Zwrot pieniędzy za benzynę jakoś załatwimy.
-
Seminarium agility - Lublin (wiosna 2011r.)
evel replied to Russellka's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
A więcej informacji będzie? ;) -
[quote name='DagaK']Gdzie Ty to wyczytałaś? Jakie potwory? W pierwszym poscie napisałam, ze przy trudnym piesku warto mieć kaganiec. I tyle.[/QUOTE] Ja bym radziła wrzucić trochę na luz i czytać z przymrużeniem oka, bo długo tu nie wytrzymasz :evil_lol: [quote name='DagaK']A skąd wiesz, że mój pies był/jest łatwiejszy w obsłudze? Bo owczarek ? - pies super bohater, inteligentny, myslacy, rozwiązujący zagadki? Wy wciąż o tym, że każdy owczarek to Szarik, Rin Tin Tin czy Cywil?[/QUOTE] A Ty wciąż nie rozumiesz, że owczarek jest naprawdę łatwy w szkoleniu przy odpowiedniej motywacji, pracy na popędach? W porównaniu np. do psów tropiących czy zaprzęgowych, ONek i jego szkolenie to kaszka z mleczkiem. A to, że wielu ludzi sobie z nim nie daje rady, bo nie zapewnia mu właściwie żadnej pracy umysłowej, to inna para kaloszy.
-
[quote name='DagaK']Moja głowa obraca sie 360 stopni zawsze, gdy pies jest spuszczony. Ja oceniam sytuacje - czy to banda wyrostków, czy pies biegający luzem, czy labek doskakujący do mojego - szefem jestem JA.[/QUOTE] Gratuluję :cool3: Żeby nie było - przecież to normalne, że to człowiek decyduje o tym co robi pies. Inna sytuacja jest jednak z ONkiem, który człowieka uważa za boga, a inna z dość niezależnym psem, który czasem na własna łapę podejmuje decyzje. I dodam, zanim mi napiszesz, że mój pies jest niewychowany, nieposłuszny, czy coś tam - staram się to ograniczać, ale czasem bywa ciężko ;) [quote name='filodendron']To są prastare moce dogomanii :-D Voodoo i czarna magia - każdego od czasu do czasu dopada tak mniej więcej od tysięcznego posta na liczniku :-D :-D (Chyba dzisiaj za dużo kawy wypiłam :-D)[/QUOTE] Nie, chyba nie, chociaż nie wiem jak Marta, ale ja się nie czuję natchniona jakąś mocą :evil_lol: Śmieszy mnie tylko troszeczkę, że DagaK uważa, że nasze psy to jakieś potwory, które tylko biegają i mordują, a my się z tym godzimy, bo - cytując już klasykę - "to tylko pies tylko" ;)
-
[quote name='DagaK']Jeśli pies jest i na smyczy, i w kagańcu, to nie ma opcji że zabije kota - zwłaszcza, jeśli właściciel jest przy nim.[/QUOTE] Jak dla mnie to jest za dużo idiotów dookoła, puszczających swoje niewychowane, czasem agresywne psy luzem, żeby mój pies miał chodzić na smyczy i w kagańcu non stop. Wystarczy, że na osiedlu jest zawsze na smyczy, na łąkach jeśli nie pracujemy akurat - na lince lub w kagańcu (właściwie dlatego, żeby śmieci nie żarła ;)).
-
[quote name='DagaK']Wierzę, ze pracuje. Jeśli jednak zabił kotka, to coś nie tak z tą pracą. Nie rozumiem, kaganiec to takie zło? Są [B]maszery[/B] na mniejsze pieski. I chyba lepiej, żeby przywaliła kagańcem w kota, niz go zabiła, nie uważasz? Wiem,że są takie psy, które dostają szału widząc kota. Ale wiem też, że można nauczyć obojętnosci - lub posłuszeństwa :razz:[/QUOTE] A rozumiesz znaczenie słowa "wypadek"? Nie sądzę, żeby gops świadomie chciała zabić kota psem, na litość boską, jakaś paranoja nam tu zaczyna wychodzić... Osobiście mam kaganiec fizjologiczny, nawet lepszy niż kaganiec-maszer, bo z paskiem skórzanym i co? Nie jest z gumy, suka mi kiedyś prawie podbiła oko nim, jak się cieszyła :razz: Aha, mam psa po przejściach, o trudnym charakterze, o wielkim instynkcie pogoni, od ponad pół roku pracuję nad tym, żeby był normalny. Więc daruj sobie takie uwagi, bo adresat się nie bardzo zgadza, idź nauczać ciemny lud, jaki spotyka się zazwyczaj na spacerach ;)
-
[quote name='DagaK']Nie są po prostu nauczone, a nie głupie. Raczej trzeba zainwestować w kaganiec dla psa, bo widać, ze nie słucha kompletnie właściciela. Twój pies jest dużo mniejszy od Ciebie. komenda siad, naprowadź dodatkowo ręką - i siedzi, dopóki nie odwołasz. Jak nie, dalej korygujesz ręką. Nie wyobrażam sobie, żeby mój pies po odwołaniu nie wrócił natychmiast do mnie. Nie wyobrażam sobie, że na komendę puść nie puści. Ale to trzeba popracować - czego życzę. :evil_lol: Twój pies jest dużo mniejszy od Ciebie. komenda siad, naprowadź dodatkowo ręką - i siedzi, dopóki nie odwołasz. Jak nie, dalej korygujesz ręką.[/QUOTE] A myślisz, że gops nie pracuje ze swoim psem? Bo ja bym chciała, żeby każdy tak "nie pracował" z psem, jak ona :roll: A kaganiec nie zawsze załatwia sprawę, moja suka potrafi tak przywalić w kagańcu, że i tak robi siniaki, więc - o ironio - mniejsza krzywdę zrobiłaby bez kagańca niż w nim, bo w kagańcu wali na oślep. I wyobraź sobie, że są psy, które na widok kota dostają takiego szału, że nie da się tego załatwić ot tak. Zwłaszcza jak kot-samobójca idzie w stronę psa :roll: Uprzedzam pytanie - tak, pracuję ze swoim psem, nie tylko nad kotami, ale kot sąsiadów, który za nami biega (sic!) doprowadza ją do pasji, więc jak go zobaczę z daleka to po prostu się ulatniamy ;)
-
[quote name='MaDi']Kasia jedzie do Gdyni.[/QUOTE] Bo tak sobie myślałam, że może by podrzucić Barry'ego i czekoladkę do Warszawy i razem by pojechały do 3miasta? ;)
-
[quote name='MaDi']Nawet nie wiecie jak się ciesze, biedak strasznie się nudzi w boksie. Podobno tolerował koty,ale dzisiaj dał dowód na to,że na pewno nie wszystkie. Jak wszystko pójdzie dobrze to w piątek wieczorem Amkasia przywiezie go do nowego DT.[/QUOTE] MaDi, Kasia jedzie do Gdyni czy gdzie? Bo szukam transportu dla małej czekoladki do Gdańska... Pojawiła się opcja bezpłatnego transportu z Warszawy do Trójmiasta, ale jeszcze trzeba to dogadać, a dziewczyna odpowiedzialna za ten transport ma zapchaną skrzynkę i nie wiem jak się do niej dobić...
-
Trzymam! :kciuki:
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
evel replied to evel's topic in Okrucieństwo
Znajomy sheltie też się zatruł :( A już nie jest najmłodszy, ponoć pod kroplówkami siedzi ciągle :( -
Harley- zaczynamy układanie psa:) ll Mamy szkoleniowca!:)
evel replied to Madie's topic in Wychowanie
[quote name='yamayka']Ostrożnie z wychwalaniem klikera. Fajne narzędzie, ale pod warunkiem że oszczędnie używane - faktycznie, przy wyłapywaniu małych elemencików konkretnego zachowania przydatne. Ale "zaangazowany" początkujący przewodnik oczarowany klikerem i ograniczający się głównie do tej metody może "przygasić" i fatalnie zanudzić młodego owczareczka. Gdzie w klikaniu miejsce na emocje...?[/QUOTE] Dlatego nie napisałam "szkolenie stricte klikerowe" tylko "szkolenie przy użyciu klikera" ;) Ja tam chwalę psa nawet jak wyłapujemy fajne rzeczy klikerem, bo ona szybko "gaśnie" jak do niej nie mówię ;) -
Harley- zaczynamy układanie psa:) ll Mamy szkoleniowca!:)
evel replied to Madie's topic in Wychowanie
Madie, ja Ci bardzo polecam szkolenie przy użyciu klikera - fajna sprawa, kosztuje grosze a można idealnie wręcz (no, przy odrobinie refleksu ;)) wyłapać pożądane zachowania psiura :) Cała książka w wersji internetowej znajdowała się pod tym adresem: [url]http://members.westnet.com.au/b-m/[/url] ale mnie wyskakuje teraz jakiś błąd - zobacz, może u Ciebie zadziała, a jeśli nie, to książkę B. Waldoch można kupić za grosze :)