-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Może jakieś maleńkie dummy? Tylko trzeba się pewnie nieźle wysilić, żeby takie znaleźć ;)
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
evel replied to omry's topic in Foto Blogi
A ja uważam, że nie ma co porównywać dobermana, dla którego przewodnik jest świętością i psa zupełnie innego typu, dla którego najważniejsze w świecie są np. zapaszki. Jeśli pracujesz z dobkiem, robiąc z nim praktycznie cokolwiek, to ja nie widzę możliwości, żeby cokolwiek temu psu przesłoniło Ciebie. Gdy wychodziłam z dobermanką w cieczce to spokojnie mogłabym puścić ją luzem, bo i tak nie miało to żadnego wpływu na jej zachowanie, a "książkowo" powinna przecież biec i szukać byle jakiego samca. Mało jest ras aż tak wpatrzonych w przewodnika. Owszem, każdy błąd może się boleśnie odbić na przewodniku, bo dobermany są cwane i uparte, ale ich zorientowanie na człowieka jest godne podziwu. Dlatego dziwi mnie Amber, że dajesz się wciągać w takie przepychanki słowne i sama je inicjujesz. Ciekawa jestem, gdybyś miała innego psa zamiast dobka, czy zmieniłabyś zdanie odnośnie kastracji, gdyby pies lizał każdą trawkę obsikaną przez sukę a potem rzygał na środku dywanu, gdyby odmawiał żarcia, wył pod drzwiami i ogólnie zachowywał się jak debil, któremu w głowie tylko rozmnażanie. Kastracja nie jest złotą metodą na wszystko i ja wcale a wcale nie jestem za kastrowaniem co żywe, ale ilu znasz właścicieli, którzy z pełnym poświęceniem są w stanie pracować z psem tak, żeby skorygować niepożądane zachowania i wzmocnić pożądane? Tak z ręką na sercu? Ale nie z dogo, z normalnych, codziennych spacerów. Czy myślisz, że w niektórych przypadkach nie pomogłaby kastracja tych wiecznie nabuzowanych, gwałcących wszystko psów, które w głowach mają tylko pęd za sukami? -
Rzucanie się na inne, psy - zbyt wielkie zainteresowanie.
evel replied to Monika_1584's topic in Wychowanie
Takich pierdół to dawno nie czytałam, rozbawiłaś mnie, dzięki :) Idę zatem na spacer z moim psem, który lada moment zamieni się w kluskę bez charakteru, a obecnie leży na łóżku (!!!), bo pewnie chce przejąć władzę nad światem :evil_lol: -
[quote name='klaki91']Jak wygląda ustawianie psa tak, żeby inny mógł go obwąchać? Jak w ogóle można ustawić psa, który reaguje agresywnie w stosunku do innych psów? Może przytrzymać w dwie osoby siłą i drugiego psa wepchnąć agresorowi pod ogon?[/QUOTE] Można zobojętniać, odwrażliwiać pozytywnie a przy tym korygować zachowania niepożądane. Można pracować odległością od bodźców wyzwalających. Wystarczy się spotkać choćby 1-2 razy z dobrym trenerem (tylko nie z jakimś "psychologiem" po kursie korespondencyjnym, co psa na oczy widział swojego we własnym domu), a on pokaże jak reagować w jakiej sytuacji, co korygować, co wygaszać, co wzmacniać. Morska, skąd jesteś?
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
evel replied to omry's topic in Foto Blogi
A co ma kastracja do przywołania? Można wypracować przywołajkę z psem z jajami, gorzej, jak pies ma jaja zamiast mózgu :evil_lol: -
Oj, ciasto francuskie też jest pycha! Ostatnio robiliśmy własnej roboty paluchy serowe właśnie z ciasta francuskiego - sklepowe się nie umywają nawet ;)
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
evel replied to omry's topic in Foto Blogi
Trzeba się zabrać za odwołanie, bo im później zaczniecie tym będzie gorzej. Co do wskakiwania, jak wpiszesz na youtube "jump into my arms" to wyskoczą m.in. filmiki z uczenia krok po kroku co i jak ;) -
No chyba pora obiadowa, aż się zaraz ruszę coś zjeść ;) W szpinaku jestem ostatnio totalnie zakochana, nie wiedziałam, że jest taki dobry, tylko trzeba umieć go właściwie przyrządzić :) Ostatnio u nas któregoś dnia był wege obiad - sos szpinakowy z serem pleśniowym i makaronem ;) Filo, a na ryby uczulenie masz czy coś?
-
Po grecku też nie jadam ryby ;) Ale taki pieczony łosoś na przykład, z cytrynką i koperkiem :loveu: I wędzone ryby kocham, Zu zresztą też, zawsze czatuje na swój kawałek :eviltong:
-
Biedny Bucek, na pewno dostanie depresji i będzie apatyczny i się spasie jak kluska :placz: :evil_lol: Nie licz za bardzo na to, że Zu się zamoczy z własnej woli :evil_lol: Aczkolwiek może domontuję jej ukochanym piłkom sznurki i będziemy wodować podstępem :diabloti: Ciekawa jestem bardzo reakcji futrzastych na wodę, no nie mogę się doczekać wręcz :D
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='gops']ja bym w przyszłości chciała labradoodla , mam nadzieje że kiedyś będą normalnie dostępne w zarejestrowanych hodowlach. taki duży masywny pies z sierścią pudla, świetnie jak dla mnie.[/QUOTE] Ale duży pudel wcale nie jest drobny ani niski ;) To jest spory pies, zwykle samce są większe niż we wzorcu, także mają powyżej 65cm w kłębie, pudlowa klata też nie należy do najmniejszych. Tu nieżyjący już Ford (Canmoy's Small-Town Boy): [url]http://images37.fotosik.pl/13/e73268e862320697.jpg[/url] fotka autorstwa użytkowniczki [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/267-Go%C5%9Bka"]Gośka[/URL] z tego wątku: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/114120"]KLIK[/URL] Filodendron, wiem, że nie można się nigdzie przyznawać do swojej wizji pudla :evil_lol: I nie wykluczam, że ostatecznie mógłby być trochę zapuszczony ;) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Tak, ja mam na przykład cholernie rodowodowego psa :D A fakt, że posiadam zwierzątko w domu nie równa się automatycznie temu, że mam ochotę być ośliniana przez inne zwierzątka, bo im nie sprawdzam aktualności odrobaczeń ani szczepień na przykład. Nie mam też ochoty, aby czyjś pies po mnie skakał. Mój może, ale tylko na określonych zasadach. A jak wbiega we mnie 40kg i wali mi z bańki w kolano na przykład, to mnie szlag trafia. Czy to czyni ze mnie złego psiarza? -
Ooooo, husky aportujący piłkę, pewnie podróba jakaś, bo one nie aportują :diabloti: Marta, jak robisz dziurkę w funny i wplatasz sznurek to piłka się nie rozwala? Jak to najprościej zrobić, może rozgrzanym gwoździem czy coś w ten deseń?
-
Strasznie to przykre. Ciągle widać mamy jednak "urzędasów" zamiast "urzędników"...
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Hahaha, dobre :) Ciekawe czy z plebsem (czyli Zu) też będą nas wpuszczać przy okazji... Najwyżej zapuścimy pudlowi włos na brzuchu i wepchniemy kundla pod spód, może nikt nie zauważy, że pies ma 8 łap :P Zuzokudły w powietrzu nie śmigają, ale latają po podłodze z każdym podmuchem wiatru, jak się zamyka/otwiera drzwi na przykład, to ZAWSZE wylezie gdzieś z jakiegoś kąta kot z włosów psa, choćby nie wiem ja człowiek sprzątał. Więc musiałam ujarzmić mój pęd do pedantyzmu ;) -
Jak on ładnie chodzi! Jak zaczarowany, powinien mieć na imię Gwiazdor a nie Drużba :evil_lol:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='filodendron']Nawet się nie zastanawiaj :) To bardzo ułatwia życie - jak się wytłumaczy, że pies nie linieje WCALE, to i [B]łatwiej do knajpy wejść z psem, nocleg załatwić, taksówkę zamówić[/B] (choć z dużym pudlem to w tym ostatnim przypadku i tak może być problem).[/QUOTE] A czy taki dupel ogolony "na zapałkę" też dobrze działa? Czy łysy tyłek i pompony musowo? :evil_lol: [quote name='a_niusia']kurde ale z ciebie to jest naprawde pudlomaniak. wez juz se kup tego pudla:)))))))[/QUOTE] Tak po prawdzie to wolałabym owczara, ale może chociaż się jakoś udobrucha ten chłop jak dostanie pieska, co mu nie będzie kłaczkował do świeżo napoczętej puszki piwa, do masła i tak dalej :P Aczkolwiek ostatnio obczaiłam, ile kosztuje duży (plus "akcesoria" - no razem to liczę że tak może z 5 tysięcy nawet na dobry start) i chyba muszę już zacząć odkładać, to może za 2 lata nazbieram :evil_lol: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Nie cierpię jak mnie jakiś obcy pies obfafluni. W przypadku np. labradorów wystarczy, że dotknie taki jeden czy drugi pyskiem mojej nogi i mam pół spodni mokrych, no cudnie to wygląda po prostu. Co innego mój pies w zabawie - mela jest obowiązkowym elementem dobrej zabawy :evil_lol: A ja właśnie knuję, że chyba jednak będę golić mojego długowłosego czarnego psa. Sierść jest totalnie wszędzie, w dodatku kręci się, włazi do oczu, oblepia ubrania. Wcześniej miałam dobkę, no i owszem, igiełki były w dywanie, meblach, ale jakoś to inaczej wyglądało niż teraz. Teraz to mi TŻ jęczy, że wszędzie kudły fruwające. Chyba naprawdę kupię dużego pudla jako następnego psa :evil_lol: -
No moja speeda sobie turlała, bo stwierdziła, że tego czegoś nosić nie będzie, nie ma mowy :evil_lol:
-
Westie, tak, ale trzeba uważać, bo czasem zamiast wersji funny sklepy wysyłają speed - a speedem to można małego psa zabić niechcący :evil_lol: Speed moim zdaniem się nadaje bardziej dla TTB czy np. dla dużych owczarków, a funny są raczej uniwersalne i dla małych psiaków bardzo fajne :) Mają też różne wielkości.
-
[quote name='sacred PIRANHA']albo jak się ma dwa psy mniejsze od kotów:-D[/QUOTE] Ty to wiesz ;) Patisa, ja daję całe jajko i nie ma problemów. No, jeśli nie liczyć bąków :evil_lol: Jeśli białko dajesz razem z żółtkiem to wszystko powinno być OK. A z suplementów ja daję algi, oleje jakie akurat mam w domu, miód, tran i arthrofos ;) Bez szaleństw ;)
-
Rzucanie się na inne, psy - zbyt wielkie zainteresowanie.
evel replied to Monika_1584's topic in Wychowanie
Płeć determinuje różnice w charakterze. Z naszego punktu widzenia są one albo korzystne, albo mniej korzystne. Kastrowanie zwierzaka nie robi z niego nieokreślonego ufoka. Zmienia fizjologię psa. Ale pies dalej jest psem, suka dalej jest suką. Nie może się rozmnażać, ale nadal przynależy do danej płci. I o ile słyszałam, że psy-kastraty mają czasem problemy "społeczne", tak w życiu nie słyszałam, żeby kastrowana suka została przez jakiegoś psa odebrana jako samiec i rywal. Co do wyboru płci - ludzie po prostu "wolą" psy albo suki. Tak po prostu - lepiej im się żyje, pracuje, szkoli jedną lub drugą psią płeć. Bywa też tak, że ktoś posiada i suki i psy, nie widząc większych różnic charakterologicznych między osobnikami w swojej gromadce. Życie z psem zazwyczaj się różni od życia z suką, a życie z więcej niż jednym psem to już życie ze sforą, która rządzi się swoimi prawami. I - w obliczu powtarzania przez Ciebie stereotypów o pokastracyjnych zatuczonych depresyjnych kluchach - proszę, nie pisz, że suczki są łagodniejsze i trzymają się domu i właściciela, bo ja odpadam z tej dyskusji ;) -
[quote name='Marta_Ares']hilton funny, miekka plywajaca i fajnie sie odbija:)[/QUOTE] Zdecydowanie. Pierwsze miejsce w zuzowym top 10 :evil_lol:
-
Na forum jednej z lubelskich gazetek wielkie poruszenie - dziadek dostał mandat za psa bez smyczy i/lub kagańca: [URL="http://www.mmlublin.pl/413972/2012/5/22/straz-miejska-w-lublinie-a-psy-bez-kagancow-list-od-czytelnika?category=news&page=1#article-comments"]KLIK[/URL]. Z komentarzy wyłazi potężne chamstwo i psiarzy, i nie-psiarzy. Aż strach do miasta na spacer pojechać ;)
-
[quote name='Dubin'] Babka od kijków raczej nie weźmie pieska ze schronu. :lol: Nie wiem jak u kundli z instynktem samozachowawczym, coby kijkiem w główkę nie zarobić, tudzież atakować kijka w czasie marszu :lol:, zapewne bardzo różnie by to mogło być. Szczenię da się oswoić z tego typu... sportem. :lol: Aha! No i jeszcze mógłby być problem tej nieszczęsnej kaczki :megagrin: przypadkiem pewnego dnia mogłaby np. zniknąć w tajemniczych okolicznościach :evil_lol:[/QUOTE] Wiesz, ja mam kundla ze schronu i przykro mi się zrobiło, jak to przeczytałam, bo mam wrażenie, że uważasz kundle za jakieś ułomne. Czy tylko rasowca da się przyzwyczaić do czegoś? Młodego psiaka z Domu Tymczasowego czy nawet schroniska, już się nie da? Biedny musi spać w kojcu i budzie do końca swoich dni jak w schronisku, bo niczego się nie da go nauczyć? W czym szczenię z hodowli jest lepsze od szczeniaka z [B]dobrego [/B]DT, socjalizowanego z ludźmi, psami, dziwnymi sytuacjami, dodam, że w kontekście towarzyszenia pani w nordic walking? Każdy kundel się rzuca z wrzaskiem na patyki? I każdy, absolutnie każdy młody kundel na pewno zabije kaczkę, jak tylko przekroczy próg domu? Edit: może wyjaśnię. Nie jestem fanatyczką wciskania każdemu szczeniaka ze schronu "bo tak". Po prostu jak ktoś nie ma super parcia na rasę ze względu na bardzo określone cechy charakteru i wyglądu, nie potrzebuje psa do polowania, do sportu, do zawodów, to nie rozumiem, dlaczego się wzdryga na samą myśl o podarowaniu domu jakiejś bidzie w potrzebie. Zwłaszcza, że pani potrzeba po prostu wesołego, aktywnego psa, który będzie przyjacielem całego świata i nie zeżre kaczki. Zaryzykowałabym stwierdzenie, że od ręki znalazłoby się co najmniej kilkudziesięciu odpowiednich kandtdatów, choćby na dogo. [quote name='beahoff']I polecilabym ze swojej strony boksera.Nie szczeniaka , ale psa lub sunie w sile wieku.Przyjdzie sprzeda buziaka, zacheci do zabawy,posadzi swoj duzy tylek na kolana,jak trzeba to poudaje chorego razem ze swoim panem.Jest bardzo oddanym towarzyszem zycia i co najwazniejsze zwasze w dobrym humorze i gotowy dla swojego czlowieka zrobic wszystko![/QUOTE] Tak. A przy tym jest cholernie żywotny i zwariowany, potrzebuje ogromnej dawki ruchu. Więc chyba lepiej sprawdziłby się jednak np. BF.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: