-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
[quote name='N&N'][B]evel[/B], :crazyeye: Ty się dobrze czujesz?[/QUOTE] Doskonale, dziękuję. [quote name='N&N']Gdzie napisałam, że cieszy mnie mandat dla owczarka? Zrobiłam uśmiechniętą minkę? :shake: [/QUOTE] Hm, pomyślmy... :hmmmm: Może stąd można wywnioskować, że mandaty dla dużych są OK, a brak mandatów dla małych... też OK? Z naciskiem na ostatnie zdanie? [quote name='N&N'] Pisałam, że za [B]biegającego luzem owczarka[/B] właścicielka dostała [U]mandat.[/U] [...] Pies [B]nie był agresywny[/B]. Za [B]biegającego luzem,[/B] nieagresywnego [B]małego psa mandatu nie dają[/B] [...]. [B]Oj oj, jakie to straszne i niesprawiedliwe[/B] :roll: [/QUOTE] [quote name='N&N']Trollujesz?[/QUOTE] Tak. Trololololo trololo trololo...
-
Ja robiłam raz zastrzyki podskórne, konkretnie to przez trzy dni, bo miałam mus, ale nigdy więcej ;)
-
Już wiem, napisano mi, że jak będę mieć dwa małe i jednego dużego, to się wszystko pięknie zredukuje do zera i mandatu nie będzie :evil_lol: A tak serio - nie wiem, czy ostatnio nie wezwano do nas SM. Panowie przyjechali, postali, popatrzyli jak ćwiczymy z psami (upiętymi na smycze) i pojechali... Widać psy biegające po pustym wąwozie za frisbee stanowią śmiertelne zagrożenie ;)
-
No ale chyba trzeba być chorym na umyśle, żeby się cieszyć, że duże psy dostają mandat, bo są duże, a małe nie, bo są małe. A jak będę mieć małego i dużego, to co? Dostanę pół mandatu? Czy dostanę mandat za dużego, a małego będzie władza udawać, że nie widzi? :roll:
-
[quote name='N&N'] Pisałam, że za biegającego luzem owczarka właścicielka dostała [U]mandat.[/U] Nie spisali ją i pouczyli, tylko dostała mandat. Pies nie był agresywny. Za biegającego luzem, nieagresywnego małego psa mandatru nie dają (dużo znajomych ma małe psy i nikogo jeszcze nie pouczali, nikogo nie spisali). Oj oj, jakie to straszne i niesprawiedliwe :roll: [/QUOTE] Tak. Jest to cholernie niesprawiedliwe. Przepis to przepis, pies to pies.
-
[quote name='zmierzchnica']Ale to pewnie kwestia tego, że małe zwyczajnie częściej latają luzem.[/QUOTE] Ale o co chodzi? Przecież spisywanie właścicieli dużych psów jest OK, a małe przecież nikomu nie wadzą :razz:
-
Amber, jakbyś się jednak zdecydowała na ten JVM, to daj znać jak on się sprawuje. W ogóle jak patrzę na opisy "rasowe" to są dość zabawne, np. collie, belg i ... basset :lol: Albo cocker i foks. One naprawdę mają podobne wymiary pyszczydeł? :hmmmm:
-
[quote name='N&N'] No niestety, ale większy pies oznacza większą odpowiedzialność.[/QUOTE] Bzdura. [quote name='Beatrx']różnica jest, co nie zmienia faktu, że ja nie chcę żeby cokolwiek na mnie szarżowało, niezależnie czy sięga mi za kostkę czy do talii. i nie podchodzę do tego na zasadzie: lepiej, żeby mnie zaatakował york niż ON, bo dla mnie to żaden z nich atakować nie ma prawa i oba te psy powinny być w taki sposób utrzymywane, aby tego nie robiły.[/QUOTE] Otóż to. Wychodzi na to, że najbardziej przekichane mają właściciele średnich psów :evil_lol: [quote name='N&N']:lol: "Zagazowałabyś" chiłkę? :lol: Doprawdy reakcja "adekwatna" do zagrożenia. "Gratuluję" podejścia. Na pewno nie ma innej metody obrony :roll:[/QUOTE] A co Twoim zdaniem należy zrobić? Można jeszcze odkopać chiłkę tam, skąd przybiegła, licząc na to, że akurat jej się nie połamie, albo dać działać swojemu psu, co w sumie nas sprowadza do obaw j/w. [quote name='N&N']Co do funkcjonariuszy: w moim mieście niezbyt zwracają uwagę na biegające luzem "pypcie". Za to dużym zainteresują się i owszem. Rozmawiałam z właścicielką ONka która dostała mandat za pieska (luzem był, a jest obowiązek smyczowania). I pomimo, że przepisy są takie same, to jednak funkcjonariusze mają coś takiego jak "zdrowy rozsądek". :cool3: [/QUOTE] Jeśli według Ciebie zdrowy rozsądek to [B]dyskryminowanie[/B] jakiejś grupy psów to chyba rzeczywiście nie ma co z Tobą dyskutować.
-
[quote name='N&N'][B]evel[/B], twoja suka jest ze schroniska. Prawdopodobnie po przejściach. Wziełaś ją dorosłą. Trudno oczekiwać, żeby miała wyłącznie dobre wspomnienia i kochała każdego napotkanego psa. :roll: Piszesz, że inne psy nie czają jej CSów. Może po prostu te jej csy są niewystarczające? Nieprzekonujące dla innego psa o silnej osobowości? I dlatego je zlewają. Wydaje mi się, że nie zrozumiałaś, o co chodzi. Mówimy o tym, że duże, aspołeczne psy nie powinny biegać luzem. Np. jeśli Ty masz "aspołeczną", agresywną sukę, to nie puszczaj jej luzem jak w okolicy są inne psy. Nie dopuść, żeby je atakowała. Twoja suka aspołeczna może sobie być do upojenia. Jej sprawa. Ale niech będzie na smyczy, w kagańcu czy pod twoją całkowitą kontrolą. Tak, żeby nie była zagrożeniem dla piesków, które nie dadzą rady się obronić. Nosz, nie da się porównać biegającego luzem yorka atakującego ONka do odwrotnej sytuacji. York co najwyżej ONkowi przetnie skórę (o ile odważy się go złapać). ONek zagryzie Yorka jednym kłapnięciem szczęk. Naprawdę nie widzisz różnicy? Równouprawnienie to może być wtedy, jak agresor i ofiara będą tej samej masy i wielkości.[/QUOTE] Moja suka, odkąd jest u mnie bardzo się rozwinęła komunikacyjnie i "mówi" bardzo wyraźnie, i to nie w niej jest problem, jeśli chodzi o komunikację. I jej aspołeczność nie zwalnia mnie z obowiązku pilnowania jej, co chyba powinno obowiązywać każdego właściciela psa. Może przy innych psach chodzić luzem i do nich nie pobiegnie, jeśli mam jej coś do zaoferowania, choć bywa, że upinam ją prewencyjnie. Gdyby ważyła 20 kg więcej przy tym samym charakterze, to myślę, że byłoby podobnie - to znaczy ja nie uważam, że obowiązek panowania nad psem dotyczy tylko właścicieli dużych psów, bo dotyczy wszystkich, niezależnie od charakteru czy wielkości psa. Możemy się zresztą kiedyś spotkać, zobaczysz jaka jest agresywna i okropna ;) Co do równouprawnienia - jak dla mnie nie powinno [B]w ogóle[/B] dochodzić do sytuacji, w której jeden pies napada na drugiego i naprawdę wielkość jest sprawą drugorzędną ;) A jak bywa w rzeczywistości, wiadomo.
-
Jak to "wpadł do mieszkania"? :icon_roc: Obcy pies wlazł Wam do mieszkania? Ludzie to mają nas... w głowach :roll:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Śmiesznie musi wyglądać karmienie takich muminków. Hienole już jakiś czas temu dostały suche, wciągnęły niemal nosem i wrzeszczały, że chcą żreć jeszcze :evil_lol: -
[quote name='sachma']Potrzebuję pomocy... jaki rodzaj szelek będzie najlepszy dla psa, który ma kłopoty z tchawicą? Chodzi o szelki, które nie uciskają na mostek i przedpiersie.. Które w czasie kiedy pies ciągnie, mniej uciskają? Nie widziałam tych szelek na psie na żywo, więc nie miałam jak sprawdzić rozkład siły...[/QUOTE] Moja najmniej charcze na norweskich, jeśli jej się zdarzy pociągnąć. Tylko muszą mieć szeroki przód (u nas 2.5 cm plus eko). No i polecam psa solidnie oduczyć ciągnięcia.
-
[quote name='N&N'][B]Gezowa,[/B] akurat w mieście małych psów pod dostatkiem. [B]O socjalizację naprawdę nie trudno[/B] (nie trzeba zaraz kupować prywatnego yorka). Właściwie, to [B]trzeba się nieźle natrudzić, żeby wychować aspołeczne futro[/B].[/QUOTE] Czy ja wiem? Mój pies z reguły nie przepada za swoim gatunkiem i nie uważam, że jest durny, ma coś z głową, albo coś z nim "nieteges". Po prostu większość spotykanych przez nas psów zupełnie nie umie się zachować, nie czai CSów, sygnałów grożących ani żadnych innych. Owszem, zdarzają się psy normalne, ale to naprawdę rzadkość, czego bardzo żałuję, bo w sumie chciałabym, żeby moja suka miała więcej pozytywnych kontaktów z innymi psami. Natomiast jeśli mój pies ma być napadany przez większe, gryziony, skubany, tratowany, obskakiwany, obśliniany i smarowany innymi wydzielinami (seksualnie sfrustrowane "maltańczyki" - bleee) to ja już chyba wolę, żeby ona się nie pchała do innych psów wcale. Więc w sumie można ją określić jako "aspołeczną", ale jakoś mi to nie przeszkadza specjalnie. Nie muszę mieć psa, który kocha cały świat, ważne, żeby się jako tako zachowywał. [quote name='Szura']Moim zdaniem jest całkowicie normalne, że pies ma prawo nie lubić małych psów, dużych psów, szczeniaków, konkretnej rasy, suk, psów, kotów, i tak bym dalej wymieniać mogła w nieskończoność. Tylko naszym obowiązkiem jest nauczyć psa odpowiednio się zachowywać, albo co najmniej go kontrolować. NIEZALEŻNIE, czy nasz pies waży 5 kilo czy 50. [/QUOTE] Otóż to. Ostatnio coraz częściej widuję szczeniaki w różnym przekroju wiekowym, od maciupeńkich ledwo chodzących miesięczniaków, różnych ras i nie-ras luzem, totalnie, tzn. właściciel nawet nie ma smyczy, żeby stworzyć iluzję panowania nad pieskiem. I często bywa tak, że właściciel w jedną, piesek w drugą, nic to, że inne psy, nic to, że samochody, że biegające dzieciaki, że chodzący ludzie, często spieszący się, nie patrzący w ogóle pod nogi. Zastanawiam się, czy tym właścicielom już całkiem zryło berety, czy co :roll: Nie wiem też, jak mój pies ma być normalny, skoro jego przestrzeń osobista jest co i rusz brutalnie naruszana przez jakiegoś chamowatego psa, ku uciesze właściciela - ostatnio byłam na spacerze z koleżanką i jej szczeniakiem, nasze luzem, ale niezainteresowane niczym, bo sobie aportowały, nagle wpadła w nas suka beagle'a, przebiegła po szczeniaku, usmarowała nam jasne spodnie, obskakując nas z każdej strony, została pogoniona z warkotem przez moją sukę. Właściciel stał nieopodal z durnym uśmieszkiem. No, bawią się pieski, nie...?
-
[quote name='annber']hej:lol: czy na barfie suplement na stawy Dolfos Arthrofos byłby odpowiedni, i czy podawac go codziennie tak jak pisze na opakowaniu: [COLOR=#666666][FONT=Tahoma]"1 tabletka na 20 kg ciężaru ciała dziennie[/FONT][/COLOR] [COLOR=#666666][FONT=Tahoma]W celu uzyskania prawidłowej ochrony chrząstki, preparat powinien być stosowany co najmniej przez 3 miesiące."[/FONT][/COLOR] czy podawac jakos profilaktycznie co pare dni? i czy u szczeniat dawka ma byc taka sama jak u psow dorosłych? [/QUOTE] Ja stosuję profilaktycznie proszek Dolfos Arthrofos Forte, jak mi się przypomni, średnio 2 razy w tygodniu, bo suka skacze jak piłka, a niestety nie młodnieje ;)
-
A moim zdaniem ten mały nie ma nic z fileta i nie ma potrzeby się nakręcać ;) Znając życie pewnie jest czymś "a'la TTB", patrząc na popularność tej grupy psów i powszechność występowania u nich pręgowanego umaszczenia.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Następnych dziesięciu zatem! ;) Figura Lalki wprawia mnie ostatnio niezmiennie w zachwyt... -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
evel replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Boze tego się nie daje juz czytac ,przeciez Monia nie jest ze żłobka ....i cała reszta ...[/QUOTE] O co Ci chodzi? Masz PMS? Jak Ci tak bardzo wadzą moje posty, to skorzystaj z opcji "ignoruj" i będzie po kłopocie. -
Aujeszky może być, jeśli w ogóle, w podrobach, których się raczej unika. Bezpieczniejsze jest mięso, a kości są ogólnie najmniej ryzykowne. Annber, ja stosuję proporcje skrzydełka kurzego zazwyczaj, ale czasem daję też mięso (np. serce) czy bardzo mięsne kości (np. udo z kury). Co do olejów - ja daję do warzywek, daję też od czasu do czasu razem z siemieniem, żeby mi się pies nie przytkał. Ostatnio się czaję na jakiś rybny czy łososiowy ale sama nie wiem ;)
-
Aria, forumowiczki as_ko ;) To jest idealny przykład psa, który paczy :evil_lol: Żyjąc z moimi rodzicami taki piesek ważyłby chyba 20 kg :roll:
-
Może wypadałoby zrobić małą korektę swojej "behawiorystycznej" wiedzy? Bo TD była popularna, owszem, tyle, że jakieś 20 lat temu ;)
-
[quote name='filodendron']A skąd przekonanie, że on w ogóle musi na coś konkretnego wyrosnąć? Może taki mix po prostu :)[/QUOTE] No właśnie. Ani to dog, ani labrador (pręgowany?!), ani kanar. To po prostu kundel i już :) Piękny zresztą!
-
Dzińdybry :grins: [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/345/1003956v.jpg[/IMG]
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Myślę, że powinnaś załatwi Terrierkowi angaż :grins: -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
evel replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Myślę, że mina wynika z procesu pożerania trawy ;) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Pieski nie patrzą smutnie! One patrzą TAK. Jak - tak...? No TAK. :grins: