[quote name='magdyska25']Szadi obecnie przesiaduje całe dnie (w nocy również) śpi przy Kari. Liże ją po pysku, zaczepia do zabawy ale ona już sił nie ma.
Musiałam kupić nowe posłania bo tamte się "same" zniszczyły a szczególnie posłanie Szadiego.
Przyszły więc dwa ale i tak jedno w 90% jest używane- właśnie Kari- wczoraj wstałam rano i psy przytulone do siebie spały pysk w pysk- zdziwiłam się nie mało bo nie było jeszcze między nimi takiej czułości.
Szadi coś czuję, że nie jest tak jak powinno z Kari. Choruje nam ostatnio bardzo i się martwimy tym bardzo, oczywiście z Szadim na czele.[/QUOTE]
Skad ja to znam... od roku Niunia chorowala a Sherry dzielnie sie nia opiekowala. Teraz sama sie pogubila, swiat sie jej zawalil jak nie ma Niuni...