Mam nawet swoj watek o tym ze jest chuda bo ponownie zarobaczona byla, pozbylismy sie robakow jakis tydzien temu i teraz staramy sie zeby przytyla :)
[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=92041[/url]
Mam gdzies ta fotke w wiekszym rozmiarze jak chcesz :D
A takie sie same robia :D
Tylko szkoda ze aparat nie zlapal do konca ostrosci, ale to sa takie momenty ze ciezko
[quote name='deer_1987']Dostala druga dawke leku na odrobczenie i sie pozbylismy robakow (trzecia dostanie 2 tyg po drugiej)[/quote]
pisalam o tym w pierwszym poscie ze trzecia dostanie 2 tyg po drugiej dawce - czyli za ok tydzien
zadzialal w obu przypadkach bo byly kupy z robalami (po za tym mala jak zawsze byla skoczna i w zadnym wypadku nie apatyczna)
Ciezko zeby nagle po udanej kuracji przytyla
wiecie, ona od poczatku jadla duza i chetnie tylko wszystko jej robaki zjadaly :( jesli nie bedzie tyla to sie wybierzemy ale na razie mysle ze trzeba po prostu poczekac. trudno zeby od razu po paru dniach przytyla duzp
To Celina napisala ze 2 razy dziennie starczy wiec Twoja odp ze nie dziwne czemu chudy nic nie daje :D janapisalam ze 3 :D i chuda bo zarobaczona ponownie byla :(
Sherry ma 4 miesiace i jest nadal chuda. Byla odrobaczana przed szczepieniem. Nie podejrzewalismy ze chudosc to przyczyna ponownego pojawienia sie robakow. Dostala druga dawke leku na odrobczenie i sie pozbylismy robakow (trzecia dostanie 2 tyg po drugiej). I teraz moje pytanie: jak ja podtuczyc? do tej pory dwa razy dziennie dostawala jedzenie. przejsc na 3 razy dziennie?
Jej jedzenie to sucha karma purina junior (lamb i ryz) pomieszany z takim nowym jedzeniem z opakowania bez konserwantow - mieso z warzywami, do niektorych razy ryz albo makaron zaleznie czy nam zostanie ugotowany z obiadu, do tego raz w tyg zoltko z bialym serem.
Sherry, nasz jamniczek, urodzila sie z dodatkowym pazurem, poniewaz na razie nie ma z tym problemu i jak wyczytalam jest to glownie dla naszejk wygody - nie poszlismy tego wyciac. druga sprawa to koszt takiego zabiegu w szwecji jest bardzo drogi :(
sherry jest z nami od ponad miesiaca, urodzona 24 czerwca tego roku. sika i robi kupy w domu ale sie nie poddajemy i dzielnia ja uczymy ze tak nie wolno :D