-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pipi
-
Mysle, ze jej to minie. Nie miala takiego zarelka w schronisku i na zapas sie chce najesc. Corce Twojej, uklony za schronisko i w ogole za serce do zwierzat. Ciesze sie, ze chociaz tyle zlego sie mowi na dzisiejsza mlodziez, to potwierdza sie, ze nieslusznie. W dzisiejszych czasach mlodziez jest skolowana lecz jest wrazliwa, wspaniala. Ja stawiam na mlodych.
-
Czar ( od wróżek i czarodziejów),były Kanis w wymarzonym domu...
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, mysle, ze maly ma dosyc mojego "znecania" nad nim. Reaguje placzem jak zaczynam cwiczenia, zaczyna posikiwac, mysle, ze ze strachu. co ja mam robic? nie chce zeby doszlo do tego, ze mu jego wspanialy charakter wypaczę i mu juz pozostanie tylko lek przed czlowiekiem. Sama mam stresa jak do niego podchodze. Nie widze, zeby to cos zmienily te cwiczenia. Tylko jak juz sie uspokoi i zaczynam masowac miesnie, to zachowuje sie normalnie. Nawet zaczyna spac. Widze, ze moge to robic, bo on dobrze to znosi, ale cwiczenia kostne sa nam obojgu traumą. Po prostu nie wiem, czy mam robic to dalej. Pomozcie podjac decyzje. Czy moze powiedziec o tym lekarzowi? [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy57/628612/1409998/47038646_p1301442.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy57/628612/1409998/47038644_p1301440.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy57/628612/1409998/47038649_p1301445.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy57/628612/1409998/47038636_p1271433.jpg[/IMG] -
wesoły, czarny szczeniak w typie labka - potrzebnyDS/DT (podlaskie)
Pipi replied to Patmol's topic in Już w nowym domu
Dzieki kochana. Kciuki trzymam za ten jeden jedyny dom dla niego. Jest jaki byl, a nawet grzeczniejszy bardziej. Juz tak bardzo nie rozrabia. Mysle, ze stara sie, bo tak sie zachowuje jakby bal sie, ze znowu go oddam. Jest wspanialym, madrym pieskiem. Nie brudzi w domu, nie rzyga w aucie, nawet najedzony moze jechac i nic. -
Zadziwiajace, ze ludzie mowią, ze pies np osmioletni, to juz stary. Nasz Leon ma po dziesiatce i jest jak mlodziutki pieseczek. Radosc sercu i oczom daje. Ciesze sie, ze ma checi do zycia i jest szczesliwy.
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Pipi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Halinko, mi sie wydaje, ze on ma jajeczka takie jak guz u suki na sutkach. Moze sie myle, ale na zdjeciu jakos podejrzanie mi to wyglada. Popatrzysz? -
piękny, bardzo duży, bardzo przyjacielski, młody LEW Wilson JUŻ w DOMU
Pipi replied to Patmol's topic in Już w nowym domu
On jest Łylson, bo łysy byl, dlatego ma takie imie. On jest taki, ze jak powiesz do niego np. Wacek, to jemu tez bedzie sie podobało i okaze zadowolenie. -
Mala Midii, taka fajna i sie zasiedziala. Jaka duza jest, wesola, widac, ze szczesliwa. A ona oglaszana jest? Prosze o ogloszenia dla niej.
-
[quote name='Randa']Czy ktoś mnie jeszcze pamięta???;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1357/93a4a9b66967a59fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1346/230fa1dc3cca15aamed.jpg[/IMG][/URL] ...nad zimowe spacery przedkładam grzanie doopy przed kominkiem:lol:[/QUOTE] Rampa?????:watpliwy::-?:niewiem: Evelin, jakos radzimy, dziekuje. Aby do wiosny:painting::happy1:
-
dziekuje, pojde na watek. Mnie moja Siwá przypomina.
-
[quote name='Evelin']Pipi pamiętasz tych 2 panów,którzy we wrześniu mieli byc wypuszczenia na wolność????Przebywali u Ciebie parę dni... Potem pojechali do Warszawy,skąd nastąpił szybki przerzut kanałami świńskimi :) do Łodzi...Chłopaki gościli się u Kimery parę miesięcy,a 27 stycznia pojechali do domu stałego... Zostali Krakusami ... [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy49/628612/1258941/42334349_p8024272.jpg[/IMG] A tak jeszcze napiszę ( bo wiem),ze Wilson pojechał do Ani,Milvy i Ulvera[/QUOTE] naczekali sie chlopaki, ale udalo sie. w dodatku poszli razem?
-
Ooooo, nie mogeee, jakie cudne te psy. Takie pañskie, dostojne. Nie moge zrozumiec, ze domu szukaja-dlaczego???? kolejka powinna sie po nie ustawic. Oj, Narodzie??!!!! Patmol, napisz cos wiecej o tej, ktora szuka domu???? czy to ta z czarna obroza?
-
piękny, bardzo duży, bardzo przyjacielski, młody LEW Wilson JUŻ w DOMU
Pipi replied to Patmol's topic in Już w nowym domu
Ciesze sie, ze chlopak grzeczny jest i sie podoba. Randa Tobie wielkie dziekuje za niego. Wilsonku, brakuje nam Ciebie aniolku kochany. Mocno trzymam kciuki za naaaaajlepszy domek na swiecie. Aniu, ksiazeczke zdrowia wysle jutro. -
Sunia Bielska Podlaskiego. Liza znalazła dom w Wawce
Pipi replied to joi's topic in Już w nowym domu
To tak jak u mnie. Spryciule sa, jak koty po cichutku. -
[quote name='Javena']Podziwiam Cie Pipi .Dawno tu nie byłam . Odkąd adoptowałaś do Krakowa tą sunie z pod szkoły. Juz nie pamiętam nawet jak miała na imie.[/QUOTE] Dziekuje. Sunia z pod szkoly to Foxia. Ciekawe co u niej slychac? mysle jednak, ze dobrze. Jak znajde chwile, to odszukam jej watek i zapytam.
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Pipi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
[quote name='Moli@']Jesteście przesympatyczną parą, młodzi, wykształceni, obyci, inteligentni – ludzie dziś to rzadkość. Z kim można porozmawiać o literaturze, muzyce, kulturze, zabytkach – w dzisiejszych czasach. Jakbym przeniosła się w czasie - ewenement![/QUOTE] To prawda i emanuja spokojem wewnetrznym. -
Jaka ona cudna, taka panieneczka, sareneczka, milutka, usmiechnieta.
-
Czar ( od wróżek i czarodziejów),były Kanis w wymarzonym domu...
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
No wlasnie, Wilson. . . . . a moze przesunac choc z kilka dni jego wyjazd? on w chalupie teraz, a u Ani w budzie zamieszka.Bedzie mu zimno. Moze mroz odpusci??? moze zaczekac, ciooo???? szkoda chlopaka, on taki kochany, grzeczny jest. Niespodzianka w deche, ciesze sie, ale moze to klopot.Ja pojade, bo Pati i tak przez pol Polski bedzie jechac. No nie wiem, nie chce byc opierniczona, chce dobrze zeby bylo. -
Czar ( od wróżek i czarodziejów),były Kanis w wymarzonym domu...
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Ale ja lubie niespodzianki:eviltong: Maly spi sobie smacznie. -
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Pucka69, a tak powaznie, to co z nim zrobisz? -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Pipi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
O matenko jaki biedny. Jakie to szczescie, ze Kerad uratowal Kerusia i, ze Ciotki zgodzily sie go przyjac i pojechac tak szybko po niego. Teraz juz szczesliwy dziadunio. Jakie on ma spojrzenie wdzieczne. -
Czar ( od wróżek i czarodziejów),były Kanis w wymarzonym domu...
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
[quote name='zachary']Pipi, pewnie, że baby z troski się czepiają[/QUOTE] toz wiem, wiem, ze z troski, zartowalam przecież. A ciocia doris66 chiba na powaznie wziela. Ciociu doris66, wracaj tu sybko, bom zartowala, niooo:evil_lol: