Oj dziadunio spełnia warunki. Dowiem się od Pani o mail i wyślemy zdjęcia.
Zresztą Agnieszka chyba jutro założy wątek, że szukamy, damy Pani szansę wyboru, choć wtedy bidy sypną się, jak z rękawa. Ale niech jakaś bieda chwyci ją za serce, żeby była pewna, że to ta.
Hotelik byłby niezłym rozwiązaniem, ale skąd pieniądze? Na pierwszy miesiąc się zbierze, a co potem? Taka okazja jak ta może szybko się nie trafić.
Trzeba by mu jakoś pomóc, ale jak?????????????????????