-
Posts
26100 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ocelot
-
Nie ma nawet imienia:shake: Ale ma nadzieję, przynajmniej tak myślę. Wczoraj przez kraty prosiłyśmy ją z Agą, żeby dala radę. Ciotki, ona jest tak przeraźliwie smutna. Ile musiała przejść. Przypuszczam, że ktoś wyrzucił ją w ciąży, a ona w akcie desperacji po tułaczce oszczeniła się w tej stodole. Potem schron z małymi..., ech ludzie są okropni.
-
Przybył mały kudłaty staruszek z bielmem na oczkach, całkiem ślepy... Do adopcji śliczny, mały, czarny piesio, mała sunia terrierkowata i masa innych psiaków. I następny podhalan, ale ten na kwarantannie, więc zdjęć nie ma. Generalnie na kwarantannie kilka cudnych psiaków, miejmy nadzieję, że właściciele poszukają swoich psów...
-
EDI -> THOR - już w nowym domu, w Warszawie!
ocelot replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Ola pytaj się ile sił w płucach -
Nie wiem, jak Wam się odwdzięczę. Ale gdybyście jeszcze zajrzały tu? Psiak jest fenomenalny, ale ludzi odstrasza jego wygląd, sama nie wiem czemu. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102882[/url]
-
EDI -> THOR - już w nowym domu, w Warszawie!
ocelot replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Mam plan, trzeba jakąś ciotkę od ogłoszeń zwabić na wątek Ediego -
Ja myślę, poczekajmy, dajmy czas na podjęcie jedynej, słusznej decyzji. Wierzę, że będzie dobrze
-
A bo odradzał jej adopcję kierownik, my podkreślałyśmy jakie to będzie trudne itd. Wczoraj była szczęśliwa, dzisiaj jakby się wahała, jak z nią rozmawiałam na gg. Nie wiem dać jej czas, czy niech bierze pod rozwagę inne bidy? Z tamtego wątku brał pod uwagę trzy, z naszego schroniska jedną jeszcze oprócz benka
-
Ale mamy problem, pani Krystyna zaczęła się chyba wahać. Ona musi być do tej adopcji na 100% przekonana, bo to nie będzie proste. Prosi, żeby za nią podjąć decyzję. szkoda dobrego domu, co robić? Czy Czarok gdyby na innego psa się zdecydowała z naszego schroniska transport byłby aktualny, czy ma wybrać z tamtego wątku dla niej założonego? Strasznie to trudne niestety.
-
Nie ma go. Ale jeszcze na 100% odpowiem Ci we wtorek dobrze? Agnieszka wtedy będzie Miala dostęp do Internetu, ale dzisiaj właśnie rozmawiałysmy o nim, ze go nie ma. Jest nowe cudo On-kowate. Strasznie młode, przyjacielskie, łapą przez kraty zaczepia, ale kier. nie pozwolił Psiakom przed zabiegami robić zdjęć. Do adopcji z On-ków jest sunia po sterylizacji, zaczipowana. [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i639759.jpg[/IMG] Obecne zdjęcia później, teraz wygląda lepiej, mniej jest przestraszona, ale nadal nieufna. Biega w koło bud.
-
Czekamy, czekamy... na dobre wiadomości
-
Tomaszów Mazowiecki, dobrze, że pytają;)
-
EDI -> THOR - już w nowym domu, w Warszawie!
ocelot replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Nie znasz ludzi? Pies jest niesamowity, to spojrzenie, dostojność... i smutek przeogromny w oczach -
Sunia jest w szpitaliku czyli nie na zewnątrz, ale no wygląda źle. Może po młodych, bo miała ich sporo, do tego zabieg troszkę ją osłabił. oby Papudraczek mógł i ona wytrzymała.
-
Acha i koniecznie klatka jednak.
-
EDI -> THOR - już w nowym domu, w Warszawie!
ocelot replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Ten pies jest tak smutny tak spragniony dotyku człowieka, że aż boli. Jest i czeka. Kierownik twierdzi, że dawno znalazł by dom, gdyby nie te obcięte sekatorem uszy. Ludzie przez to się go boją. Wydaje się im, że jest agresywny, ato nieprawda -
Zdjęcia nowego nie zrobiłam. Kier. go wyda 15 marca tylko wcześniej tel. i się umówimy. Kastracji mu jednak nie zrobi, bo uważa, że pies jak dostanie znieczulenie, końska dawka to mu zejdzie. Znów siedział w budzie, on tylko siedzi w budzie, wychodzi na michę i znowu do niej wraca. Jeśli ktoś chce go pogłaskać to się rzuca. Zmienił budę: mieszka w budzie po kaukazie - to prawdziwa willa: najlepsza w całym schronisku, największa.
-
Dobre i złe wieści. Sunia po sterylizacji. To dobra. Wygląda strasznie: wszystkie żebra można jej policzyć. Kier. nie chciał jej wydać za tydz., ale ubłagałyśmy. Jeśli Papudraczek będzie mógł ją zabrać to byłoby super, tylko wtedy na miejscu już trzeba by jej szwy zdjąć. Sunia wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy, tylko mordkę ma śliczną i bardzo, ale to bardzo smutne oczy.
-
Dzięki ciotki kochane. Jak ochłonę to może jeszcze nadużyje Waszej cierpliwości i poproszę o ogłoszenia jeszcze dla jakiegoś psiaka. Skoczek będzie w przyszłym tyg. Kastrowany. Jest młodszy niż myślałam, podobno nie ma roku. Niczego więcej się nie dowiedziałam niestety. Siedzi w boksie z innymi psiakami i jeden go zaczepia, ale Skoczuś szczeka, czego wcześniej nie robił;) Nie wiem nauczył się teraz czy co?
-
Takie wiadomości dają chęć do dalszego pomagania psiakom. Oby wszystko się udało
-
Umierał w schroniskowej budzie-teraz w dt. Za TM
ocelot replied to anett's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety piesku tym razem los się nie uśmiechnął. Przykro mi, przepraszam.