Ciotki tak myślę, a może byśmy jakiś bazarek wymyśliły? W ten sposób byśmy może mogły zgromadzić trochę kasy na przyszłe transporty, czy wykup psiaków?
Szkoda, że tylko szczeniaki, bo mam w schronisku takiego co on bardzo do ludzi, a ludzie niekoniecznie do niego. Ale o szczeniakach będę pamiętać;)
Trzymam kciuki za maluchy, oby domki szybo się znalazły
Agnieszka u mnie w domu nie da rady,żebym nie wiem jakich argumentów używała. Godziny w schronisku są kradzione.
Porozmawiam jutro przez tel. z Izą, w końcu mieszka trzy kroki od schronu, ma podwórko, kojec.
[quote name='Wola']dzięki Ciotka. Jak mi ktoś pozwoli to go poogłaszam :)[/quote]
Współlokatora? Pewnie ogłaszaj;) tylko mało o nim wiemy, ale jak się spytamy w schronisku to i tak tę samą śpiewkę usłyszymy;)