Ja w pewne rzeczy po postu wierzę i nie szukam tłumaczenia: oja matka i babka to wiedźmy, że ho, ho. Aczkolwiek one to ciemna strona mocy. Mi się nie odziedziczyło to na szczęście, choć pozytywne przeczucia miewam, często się sprawdzają.
Bezbłędnie np. wiedziałam jakie pytania padną na egzaminach.
U Skoczka może być tak, że ja chcę po prostu w to wierzyć, oby nie.