Niestety to jest warunek kierownika, nawet sensowny.
My jesteśmy tylko dwie, czasami zjawiamy się w schronisku pojedynczo, jak się nie możemy zgrać w czasie.
Ja postaram się być w sobotę (obiecałam Pani zainteresowanej Edim), jeśli wypadnie mi coś, a może - to będzie niedziela, ale sama to mogę je jedynie pogłaskać przez kraty