Jump to content
Dogomania

ocelot

Members
  • Posts

    26100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ocelot

  1. Agato od kiedy właściwie Bafek już u Ciebie jest?
  2. I wiadomo coś już z tym potencjalnym domkiem?
  3. Rybba w tym przypadku to chyba mentalność. Oczywiście mogę na temat sterylizacji suni porozmawiać, ale... Niezaprzeczalnie sama chciałabym być psem, który do nich trafi.
  4. Zaglądamy tylko nie mamy nowych wieści. Mina nadal bez domu, zamieszkała na wybiegu co jej niekoniecznie się podoba. Potrzebne są ogłoszenia dla Miny.
  5. Sunia ta już dość wiekowa jest, w zasadzie to byli pewni, że młodych mieć już nie będzie. Wysterylizować to jej Agnieszka nie wysterylizują. Młode nie często się zdarzały, z tego co pamiętam to na początku jakoś mojej pracy czyli z 6, 7 lat temu. Psy były oddawane zawsze w dobre ręce.
  6. Domek na wsi pod Tomaszowem. Ogromny ogród. Babcia, syn, synowa i dwoje dzieci, które kochają psiaki. Potrzebny jest duży pies, aby wzbudzał respekt wyglądem, ale nieagresyny, bo dzieci. W domu są trzy psy: sunia tycia i jej dwa malce, które zostają;) no chyba, że się super dom znajdzie i dzieci pozwolą wydać., ale to są psy malusie. Wcześniej dwa duże psy - jeden przygarnięty, wpadł pod samochód, bo niestety włóczęgostwo miał we krwi i nie dało rady go upilnować - Figo. Drugi zmarł kilka miesięcy temu - Rex - mix wodołaza - zmarł śmiercią naturalną, ze starości, chociaż nielicho schorowany. Pies ma być na podwórku, ale... u nich teoretycznie wszystkie psy maja być na podwórku, a jak przychodzi co do czego to śpią w sieni;) Ludzi znam osobiście, najlepiej babcię - Pani Marysia to ciepła, mądra kobieta. Na wizyty poadopcyjne mogę jeździć, bo i tak notorycznie jestem zapraszana. Acha dokarmiają dwa psy ponadto: jeden sąsiadów zza płotu, grugi ma dom, a jakoby go nie miał (właściciele piją) Coś jeszcze chcecie wiedzieć?
  7. mam chętnych, chyba na dużego psa. Rozważają Pluta, Lorda, Denisa, Emira, Iskrę. Muszę wydrukować zdjęcia, bo tamte oddalam kierownikowi. U mnie w pracy jakość nie będzie taka sama, ale może?
  8. Wieści o suni: Mieszka w krzakach obok stacji benzynowej. Jest karmiona przez pracowników baru, ale i przez ludzi. Kupują jej podobno kabanosy za 12 zł./kg. Dalej jedna Pani co ją dokarmia chciała sunię zabrać, ale mała jest na razie nieufna, warczy jak się do krzaków zbliżają. Poprosiłam, żeby powoli przyzwyczajała ją do siebie, ale to taki łańcuszek, więc nie wiem czy zostanę dobrze zrozumiana. Ja Marysi, Marysia Honoracie, a Honorata tej Pani.
  9. [quote name='wiosna']Isadorko, ja się tym zajmę, bo wymyśliłam chyba całkiem ciekawy pomysł :oops: Przepraszam za fatygowanie Ciebie :roll: A Griso spał dziś ze mną, tuż przy łóżku, obudził mnie raniutko. Chłopak mi miesza w głowie. No nie mogę, no bo jak.. ? :roll:[/quote] A mi by się takie zakończenie marzyło... Byłoby najlepsze z możliwych, ale... wiadomo, jak jest.
  10. Psiaki ze schroniska nie były zabrane niestety. Liczę, że tw zdjęcia zdopingują do odwiedzin i adopcji. Kasa też niestety nie była zbierana, a przez tow. były rozdawane środki na odpchlenie i odrobaczenie. To taka pierwsza akcja, może drugą lepiej się przygotuje. Dzięki, jak będzie potrzeba to damy znać;) Mamy w planach porobienie skoroszytów i rozdanie po wetach z psami do adopcji.
  11. [quote name='ANETTTA']a jak tam po dniu psa[/quote] A Anetko cąłkiem, całkiem. Twoje zdjęcia zrobiły furorę. Jakoś druku była super. Kierownik zrobił piękną tablicę. Pierwszego dnia była loteria, fanty, tresura psa, bardzo się wszystkim tresura podobała. Drugiego konkurs plastyczny i konkurs na najładniejszego psa. W sumie fajna impreza. Sporo odwiedzających i spore zainteresowanie tablicą i inf. które nam przysłałaś. Oby to przyniosło skutki;)
  12. [quote name='Isadora7']Ocelot ja i tak będę robiła dyplomik ze zdjęciem do rozsyłania tym co kupią cegiełki. Nie ma problemu. Ale jakby się znalazły dobre zdjęcia, niepomniejszane to proszę na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]. Te z netu kiepską jakość mają do druku na papierze.[/quote] Dzieki. Ale zdjęcia wysłać musi już Wiosna, bo ja mam te bardzo smutne ze schroniska tylko. Najbardziej utkwił mi w pamięci, jak po narkozie, po kastracji leżał na brudnym posłaniu... Leżał i patrzył mi się w oczy, nieśmiało ogonek pracował. Ja kucałam obok krat, bo do boksu nie wolno mi było wejść, woda wokół mnie, bo szpitalik po sprzątaniu. I tak patrzyliśmy sobie w oczy, ja pysio głaskałam i obiecałam mu, że wszystko będzie dobrze i musi być dobrze.
  13. Dalia ja mam kilka zdjęć Reksa u siebie na kompie, musiałabym poszukać. daj mi maila to Ci wyślę. Rex sięga powyżej kolana, tak do połowy uda mniej więcej.
  14. Ja wiem, że masz rację i strasznie się cieszę, tylko to chyba łzy szczęścia i trochę napięcie puściło. Są po prostu psy, które, jak chyba Poker powiedziała są psami naszego życia. I Griso jest psem mojego życia, mimo, ze nie mogłam mu dać domu...
  15. Wiosenko wyglaskaj go mocno, chociaż chyba mu tego nie potrzeba. zastanawiam się czy on jeszcze mnie troszkę pamięta... Może lepiej nie? w sumie to ja bym mu schronisko przypomniala, a to niemiłe wspomnienie. No i ryczę, jak bóbr.
  16. Jejkuuuuuuuuu:loveu::loveu::loveu::loveu: Wiosenko dziękujemy:loveu::loveu::loveu::loveu: A jak podziękować Twoim wetom i firmie? Może poprosimy Isadorkę, żeby w wolniejszej chwili jakiś dyplomik'ala podziękowanie zrobiła ze zdjęciem Grisa? Widzieli się już z Zośka i resztą stada? On potrafi rozkochać w sobie;) Łobuz jeden:evil_lol: Oby tak jakiś domeczek jeszcze rozkochał do końca, na zawsze.... Na razie ewentualnych powikłań nie przyjmuje do wiadomości, zacznę się martwić jutro.
  17. [quote name='emilia2280']no ocelot w pelnym rynsztunku, bo jak bez :p[/quote] Z rynsztunku pozostała tylko kita i wąsiska, ale nie wiadomo, jak długo jeszcze:p Co u Grisa?
  18. [quote name='Olena84']ja myslalam ze Ty tylko taka ksywke tu masz, a ja widze, ze Ty prawdziwy ocelot z pazurami;) hihi[/quote] Już bez pazurów;) Zostało wspomnienie:evil_lol:
  19. Oj czekam i czekam... pazurów już nie mam...
  20. No to klops, Rybba to są Ci ludzie, o których kiedyś opowiadałaś, co pod schronem, na otwarcie czekali?
  21. Rex aż tak bardzo nie szczeka, tylko wtedy kiedy głaszcze się kolegę z boksu;)
  22. Mieszkać to ona tam nie mieszka, Studzianki są małe, więc ludzie si.ę znają i swoje psy też. Z tego co mówiła Marysia to sunia chodzi gdzieś i wraca. Ale w gruncie rzeczy co ma innego robić?
  23. Oj tak toga masz rację z ta kategorią ludzi. Obok mnie niedaleko mieszka jamniczk, jamniczka to za dużo powiedziane:shake: ja nigdy nie widziałam tak grubego psa. Ona wygląda, jak beczka, nawet łapek jej nie widać, jak idzie. W jej przypadku mowa o chodzeniu to też za dużo, ona sunie... Ech, a pysio ma taki sliczny.
  24. [quote name='doddy']W Tomaszowie zaginął 1,5 roczny bullterrier, pręgowany z białym - wabi się Rufus.[/quote] Doddy nie byłam w niedziele w schronisku, ale rozmawiałam przez tel. Od razu mówię j nie znam się na bulloatych, ale w schronisku na kwarantnnie jest nowy bullek - nie wiem jakiej rasy - podobno młody, ładny i podobny do naszej Astki tej młodziutkiej, ponoć wyglądają, jak rodzeństwo, z tym, ze samczyk większy.
×
×
  • Create New...