Jump to content
Dogomania

Vlk

Members
  • Posts

    2998
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vlk

  1. trzymam kciuki za ślicznotkę :) a gdzie teraz ona przebywa?
  2. ano! :) :) cóż więcej mogę rzec
  3. ten pierwszy robiłam z myślą o ksero czy coś, literki na kolorowym tle mogłyby się rozmyć ;) a teksty wkleiłam dwa, jakie były tutaj podane :)
  4. co do wędzenia psów... moja Yrsa dość często jest uwędzona, jako że dużo wyjeżdżam z nią na wypady właśnie ogniskowe ;) potem w domu pachnie wędzonym a czasami wędzonym i mokrym psem :D Strachowe fotki suuper :D Ale Aresiasty potrafi minę zapodać, no ja dziękuję. I nawet słonecznych fotek trochę, nonono :)
  5. ja też chcę na wystawę koni :placz::placz::placz: A Neronek co za obręcz ma na pysku? :D na tych ostatnich zdjęciach. Myślałam, że mu się zawinęła taka zabawkowa oponka z gumy :D Fajne foty, słoneczko tam było. A u mnie dopiero dziś słoneczko, popołudniem się pojawiło go niedużo...
  6. no to ja też zaciskam kciuki :) ładnie obrosła, jak ją podpatrywałam jakiś czas temu, to taka bidna była. Cieszę się, że jej się powodzi. I mam nadzieję, że się jej powiedzie jeszcze bardziej :) a te placki co miała na szyi to też już zarosły?
  7. super :) to zostaje czekać na dobre wieści z domku. I później, ze szczęśliwego życia w nowym domku :)
  8. to podnoszę. Mam nadzieję, że nam Zuzlika nie zalało!
  9. szlag mnie trafi z tą dogomanią, ciągle błędy bazy danych. Strata czasu, od pół godziny siedzę i odświeżam te tematy, w których wydarzenia są dość szybkie... Na Tajniaka wpłaciłam troszkę więcej niż 5, caałe 7. Szkoda mi, że nie mogę więcej :(
  10. wpłaciłam skromne 5 dla Belli na transport... eh, że też człowiek nie może sypnąć kasą tak, jakby chciał. Zuzliczku na Twoje konto poszło, mam nadzieję, że ok. Wpłaciłam przy okazji wpłaty dla Tajniaka, żeby nie przedłużać. No i mam nadzieję, że szybko dojdzie.
  11. a jakoś wzmacniany jest Omenkowy organizm? Tak jak np przy nosówce, wzmacnia się organizm, bo musi sobie sam poradzić z chorobą...
  12. [B]Salbutamol - 1 butelka na dzien. czy mam na to próbować wyprosić receptę? Czy na coś jeszcze? Ile sztuk? Domyślam się, ze ile się uda ;) [/B]
  13. o nie, tu też powódź! U Biafry też, konie w potrzebie. Jej, co to się dzieje :/
  14. na co by były potrzebne recepty? spróbujemy załatwić, mama dzisiaj jedzie do lekarza :)
  15. dzika kopalnia piachu. A ile radochy! [img]http://lh6.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdSBEnVGI/AAAAAAAAAxs/jpZbSi2ZYCs/tn_DSC_0175.JPG[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdSevA7aI/AAAAAAAAAxw/oaITjm7hkmU/tn_DSC_0177.JPG[/img] ciężka rzyć czy strome podejście? ;) [img]http://lh4.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdS5UWshI/AAAAAAAAAx4/jnlFSkE7xQY/tn_DSC_0180.JPG[/img] opowieść drogi... [img]http://lh5.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdSh3E8HI/AAAAAAAAAx0/ZFBbgNcy04M/tn_DSC_0285.JPG[/img]
  16. zdobyłam się na wrzucenie małej porcji zdjęć z wycieczki dwudniowej na krańce Jury :) Przy tarasie domku znajomej rośnie taka rozłożysta tuja tudzież jałowiec. Parę lat temu norę zaczęła pod tym krzaczkiem kopać Tesia. Teraz dzieło dokańcza Yrsa z kolegą. Na zdjęciu: Yrsa w swoim apartamencie m-8. Na dobrą sprawę zmieściłoby się tam kilka osób, nora jest naprawdę głęboka. Niestety musiałam psicy dać troszkę po ślepkach lampą ale inaczej nic by nie było widać :) [IMG]http://lh4.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdRZEI4vI/AAAAAAAAAxg/ERS-j3TQFOc/tn_DSC_0156.JPG[[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdRnlCkKI/AAAAAAAAAxk/OaM3BXq9zU0/tn_DSC_0157.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdR2PpFAI/AAAAAAAAAxo/DvMU1QpIcag/tn_DSC_0160.JPG[/IMG] buszujemy, buszujemy [IMG]http://lh6.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdTFvD7rI/AAAAAAAAAx8/juRyh2dC3c4/tn_DSC_0196.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/TAYdRAPe-wI/AAAAAAAAAxc/DVfwv7Fn4AY/tn_DSC_0143.JPG[/IMG]
  17. no właśnie zdawało mi się, że coś na L... w niedługim czasie moja mama idzie do lekarza, więc jakby były potrzebne jakieś recepty to się zgłoszę po nazwy leków dla koni czy psów. Może nawet będę mogła coś wykupić, jak będzie mnie stać
  18. właśnie wyczytałam, że w małopolskim się osunęła ziemia na domy... strach pomyśleć... Kłodne koło Limanowej, mam nadzieję, że to nie tam
  19. [quote name='zuzlikowa'][B].NADZIEJĘ!! Dzisiaj być może wielki dzień psiaka...POTRZEBUJEMY KCIUKÓW I MYŚLI CIEPŁYCH...MNÓSTWOOOOOOOOOOOO....[/B][/SIZE][/QUOTE] kciuków na pewno jest mnóstwo, ciepłych myśli też :)
  20. Dobrogniewa L. i skromne 10 zł to ode mnie... Trzymam kciuki za dzisiejsze wieści! Omen, nie rób jaj!
  21. maksymalnie można mieć pięć obrazków w podpisie ;) no i nie mogą być za wielkie
  22. chociaż jutro przejrzę finanse, może chociaż parę zł...
  23. eh, szkoda, że nie można tam wcześniej zadzwonić i się dowiedzieć. Ale z drugiej strony to by pewnie mieli urwanie głowy z telefonami co 15 minut przez cały dzień ;) Omen, trzymaj się chłopaku, myślę o Tobie
  24. [quote name='cyranka']Vlk ! Jaki pies nie przeżył "miastenii" ? Możesz mi opisać ? Bardzo mnie to poruszyło ![/QUOTE] był to samoyed Ulmo... w ogóle nikt nie wiedział jak się to leczy, jak z USA przyszła sonda żołądkowa, to nawet mieli problem, żeby to założyć, bo nikt nie miał z tym do czynienia, podobnie jak z miastenią u psów... wiele leków było, wiele prób, pies chudł w oczach aż ważył około 12kg albo 13, nie pamiętam dokładnie. A pies był kogoś z ruchu historycznego, z jednego z forów rekreacji historycznych się o tym dowiedziałam i potem śledziłam jego historię, bo mi było bardzo szkoda psiaka. Tym bardziej że to był pies-terapeuta w jakimś ośrodku dla dzieci. A żeby nie zbaczać tak bardzo z tematu to przypominam, że bardzo trzymam kciuki za Omenka. Jak już wyjdzie zdrowotnie na prostą, to sobie go wpisałam w kolejkę do zrobienia mu fantów na bazarek :) coby miał chłopak pełniejszą kiesę.
×
×
  • Create New...