Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='Poker'](...) Kto myśli podobnie do mnie?[/quote] Bez dwóch zdań. Może jednak się uda, by była pani zobaczyła sunię (a, że chciałaby nie dziwię się) tak, by ta nie widziała kochanej jej postaci.
  2. Niestety nie miałam już więcej wieści od Anawy. :shake:
  3. Czekamy, czekamy na dobre foteczki.
  4. [quote name='agata51'] (...) powinnyśmy czekać na decyzję łódzkich cioteczek. (...) [/quote] Na pewno tak. Myślę, że Anovip będzie miała moment by tu zajrzeć.
  5. Bardzo mi przykro. :-( Poniekąd tu nie ma błędu w szukaniu przyczyn, bo ten wysunięty krąg daje objawy neurologiczne. Po takim czasie musiał zaczął się już proces deformacji krążka międzykręgowego (dysk), a wysunięcie (pytanie, czy w kierunku kanału, czy na zewnątrz) powoduje ucisk albo w stronę rdzenia albo korzeni nerwowych.
  6. [quote name='BoUnTy'] (...) Później podam linki do postów z tymi zdjeciami...(...) [/quote] Odczerwieniłam już wiadome info. Pozostawiłam to, co nie zostało wyjaśnione. Oczywiście, bardzo poproszę o linki do postów z fotkami.
  7. Coś się odwiedzający wątek opuścili. :razz:
  8. [quote name='Ajula']Gufika podrzucimy! nadal potrzeba sponsorów :cool3: :Dog_run:[/quote] A jakoś tak mało nas tu zagląda...
  9. [quote name='Nutusia'](...) Mój własny Doktor, niemalże na własnej piersi wyhodowany :diabloti: jak Tośkę zobaczył po 3 tygodniach od ostatniej wizyty, zarzucił mi, że psa podmieniłam! (...) Jak miło czyta się takie newsy!!! Trafiło się suni niebo, oj trafiło!!! :lol:
  10. Pod kątem ogłoszeń zrobiłam taką zbiorówkę (z niej chciałabym ułożyć osobne teksty psom). Zerknijcie proszę. Na czerwono wrzucam rzeczy, o które warto dopytać. Może Wam przyjdzie coś do głowy z istotności? Z góry przepraszam, jeśli coś przegapiłam w opisach psów. [B]Hera:[/B] Zdrowa tylko bardzo płochliwa ale pojętna. Potrzebuje domku spokojnego z jednym panem - raczej bez dzieci (łatwo ją spłoszyć, a wtedy moze ugryźć, no i wiecej stresów dla psiaka po przejsciach) może być inny pies do towarzystwa bo nie lubi zostawać sama. Problem jest w tym, że popuszcza mocz, przypuszcza się, że na tle nerwowym. Sunia była znaleziona w lesie i zachowuje się trochę jak dziki kot w domu. Nie jest wysterylizowana, jest odrobaczona dwukrotnie i zaszczepiona p/wściekliźnie, ma książeczkę zdrowia. Ma ok pół roku, jest wesołą żywiołową suczką. Potrafi chodzić na smyczy ale się wyrywa. Nie ma choroby lokomocyjnej, na kolanach dobrze zniesie podróż samochodem. Lgnie do człowieka, którego zna, zaczepia do zabawy. Do obcych wycofana i nieufna. W domu zostawała sama (nie piszczy gdy zostaje z psami, szczeka gdy zostaje calkowicie sama). [COLOR=black][B]Tinka:[/B][/COLOR] [COLOR=black]Jest prześliczną sunia lgnącą do ludzi i taką małą, podkolankową - na zdjęciach wydaje się dużym psem. Z poważniejszych zabiegów czeka ją sterylizacja. Jest bardzo przyjazna i wesoła. Jest zaszczepiona p/wściekliźnie, odpchlona, wykąpana. Chodzi na smyczy ale ciągnie. Nie wiadomo jak znosi jazdę autem. Jest posłuszna. [/COLOR]Zostawała w domu w obecności innych psów - nie niszczyła (jedynie śmieci z worka powyciągały podczas nieobecności), raczej nie piszczy/szczeka, no ale wiadomo - sa psy, to całkiem inaczej, niż gdy pies zostaje całkiem sam...Wiek 7lat.[COLOR=red] [/COLOR] [COLOR=red][COLOR=black][B]Mars:[/B][/COLOR] [COLOR=black]Mars to zdrowy, przepiękny, usłuszny pies. Znaleziony z nowotworem na podgardlu (wyleczony całkowicie). Ma on ok. 5 lat. Przyjazny w stosunku do innych zwierząt i dzieci (nawet małych). Jest kochającym pieszczochem! Jedynym problemem tego cudownego psa jest lęk separacyjny - Mars boi się zostawać dłużej sam w domu, dlatego szukamy dla niego domku z całodobową opieką. [/COLOR][COLOR=black]Piszczy, ściąga różne rzeczy z półek, zjada różne dziwne posilki np. masło gdzieś zostawione itp., potrafi coś zniszczyć (tapetę, wykładzinę), ale to nie często. Jak zostaje z psami jest ok.[/COLOR][COLOR=black]Posiada książeczkę zdrowia wraz z aktualnym szczepieniem! [/COLOR][COLOR=black]Potrafi chodzić na smyczy, potrafi chodzić bez smyczy. B.dobrze znosi jazdę autem. [/COLOR][COLOR=black]Jest bardzo posłuszny. Ma tendencje do ucieczek, ale to przez to, że nie jest kastrowany. Wykonuje podstawowe komendy (siad, leżeć, daj łape, hop, chodź, stój, zostań itp.). Zostaje bez smyczy np. pod sklepem, cały czas intensywnie się szkolimy. Bardzo pojętna bestia, szczegolnie gdy trzyma się smakolyk.[/COLOR] [COLOR=black][COLOR=red][B][COLOR=black]Dane kontaktowe do ogłoszeń:[/COLOR][/B] [COLOR=black]kom. 600-044-591 [/COLOR] [COLOR=black]gg. 3949314; [/COLOR] [COLOR=black]e-mail: [/COLOR][EMAIL="[email protected]"][COLOR=black][email protected][/COLOR][/EMAIL] [COLOR=blue][B]Potrzebne jest więcej zdjęć każdego z psów, takich portretówek, cała postać, zbliżenia do pychola.[/B][/COLOR] [/COLOR][/COLOR][/COLOR]
  11. [quote name='bico']to co można zrobić zamiast rezonansu..? (...) [/quote] Ale dlaczego go nie robić? Można, o ile koszty pozwolą, za granicą lub...tu, a wyniki przesłać za granicę do odczytu/ konsultacji. Nie bardzo chce mi się wierzyć z kolei, by tu na naszym gruncie nie było jednego speca, który dobrze zinterpretowałby wyniki. Aż tak jesteśmy do tyłu?
  12. [quote name='supergoga'](...) Szkoda że Pani nie zainteresowałą się innym pieskiem który mógłby tak mieszkać.[/quote] Może tak jest tylko o tym nie wiemy. Jeśli masz takie propozycje ogłoszeniowe Gosieńko podaj mi proszę linki. Podeślę tej pani.
  13. Nie, przecież do ręki dostaje się wynik, czyli kliszę, a tę się odczytuje.
  14. Hejeczka! Jest o niebo lepiej w domku, powiedziałabym, że wręcz fenomenalnie (ale z góry wolę to dopukać żeby nie zapeszyć). ;) Co jakiś czas (warte podkreślenia coraz rzadziej) Remuś przypomina sobie, że warto załatwić Jolkę warczeniem ale znalazłam sposób na niego. Opisuję. Remuś leży obok mnie, idzie Jola więc zaczyna się Remusiowe dygotanie = wpadanie w rezonans i sławne już wrrr. Mówię "nie wolno", wyciszenie jest tylko nieznaczne, wobec czego zdejmuję Remusia + komenda "nie wolno", a zaraz po niej "do budki". Remuś idzie do budki się pokajać, a ja wołam Jolę na tapczanik. Remuś przetrawia sytuację, skruszony (troszkę siedzi w budce) zbliża się wolno z tragedią malującą się na pycholu i wzrokiem prosi o szansę na dołączenie do nas. Oczywiście pozwalam, głaszczę Jolą, głaszczę Remcia i reszta naszego polegiwania jest bez wrrr, a psiaki dotykają się noskami bez cienia agresji. Wyjaśnienie słowa "budka" - budka to ława, tam chowa się Fircia przed burzą, Jolcia sama tam wędruje, kiedy ma coś na sumieniu, a Remuś siłą rzeczy. Jedynie Mania ma budkę w...poważaniu. :evil_lol: Na spacerkach nic się nie zmieniło. :roll: Prawdziwy amok ogarnia Remcia, gdy idziemy wszyscy, wtedy on chce się wykazać przed całością stada, nie ma tu znaczenia, co jest do "zamordowania" - sunia, psiak, szczeniak. Zdrowo muszę się mieć na baczności. Z beczki innej. Mogę go już zostawić z suniami, choć muszę mieć na uwadze, że pożegna moje wyjście prawdziwe wycie kojota. ;) Dostałam wczoraj mail z ofertą domku dla Remka, jednak ten miałby mieszkać w ocieplonej budce. Mail, choć krótki, był sympatyczny więc grzecznie podziękowałam. Remik + budka i życie na dworze nie wchodzi w grę. :shake: Inne śmieszności...Królewicz się nie kładzie tylko "zwala". Nie wiem, czy zaledwie parę razy widziałam, że kładł się delikatnie. Na ogół wygląda to tak, że Remiś stoi - wpada na pomysł położenia się i...następuje łupnięcie o podłoże (miękkie, twarde - bez znaczenia). To wygląda tak, jakby nagle stracił czucie w łapkach, poprostu robi fik i już leży. Coś i prześmiesznego i przedziwnego. :-o :evil_lol:
  15. Niewiarygodna przemiana, a zdjęcia, istna bajka, ktoś ma rękę do fotek! :razz:
  16. [quote name='Delph'] (...) zostało określone, że [B]niedowłady mogą być wynikiem ataku pierwotniaków[/B] (Felek ma powiększone węzły chłonne) albo (co bardziej prawdopodobne) [B]uszkodzenia drugiego (bodajże) kręgu odcinka piersiowego kręgosłupa[/B]. (...) [/quote] SBD, tu, jak sądzę, jest odpowiedź. Chcą wykluczyć lub potwierdzić skalę udziału w niedowładzie łapek urazu w odcinku piersiowym.
  17. [quote name='Helga72'](...) Majqa jesteś autorytetem jesli chodzi o adopcje (...) [/quote] Oj, potrafisz mnie rozbawić. ;) Ja i autorytet adopcyjny to dwa bieguny. :evil_lol: Na ten moment, jestem zdania, by właśnie o wszystko dopytać behawiorystkę (przedstaw jej swój pomysł i zapytaj, czy to nie jest przedwczesne). Z kolei myśl, by chętny domek, zechciał przyjeżdżać i zapoznawać się z Harleyem to strzał w 10tkę. Już składam ręce do modłów o taki. :roll:
  18. Ryciu, sprawdź proszę, czy masz zaksięgowaną moją wpłatę.
  19. [quote name='Helga72'](...) może masz jakies skuteczne leki przeciwdepresyjne (...) [/quote] Najlepszym jest wyzwolenie się od problemu. ;)
  20. [quote name='dana'](...) Badanie płynu mózgowo-rdzeniowego może wyjaśnić, czy skład płynu jest prawidłowy, u ludzi też się wykonuje to badanie (...) [/quote] Może ja się w pytaniach źle wyraziłam. To, o czym piszesz, jest dla mnie jasne tylko sądziłam, że weci mają "pomysł"/ myślą o jakimś konkretnym rozpoznaniu, gdyby skład płynu odbiegał od normy.
  21. [quote name='ostryga_'](...) Nie mogę przecież brać ich wszystkich bo nie dam rady:( (...) postaram się żeby miał tam lepsze warunki i nigdy nie był na łańcuchu...:([/quote] Oczywiście, że nie dasz rady zabierać każdego psiaka, jaki trafi do tego człowieka. Dziękuję za chęć pomocy temu maleństwu, które zostało.
  22. [quote name='bico'](...) badanie płynu z rdzenia, tak jak pisała Delph, jest dość ryzykowne (...) [/quote] Koniecznie dopytajcie, czemu miałoby to służyć, co chciałbym tym wet sprawdzić, co by to do sprawy Felka wniosło.
  23. Dziś Kumpel zostanie odwieziony do schroniska w Kutnie. :-(
  24. [quote name='Helga72'](...) im bardziej ja się gotuje ( nie z winy psa oczywiście tylko rózne takie tam ) (...) [/quote] A błąd, bo Twój zły nastrój/ napięcie będzie się Harleyowi udzielał.
×
×
  • Create New...