Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Są już na miejscu, uzgadniają strategię. Pan Doktor ma być po 16tej. Z Luckiem koczuje Mmd, czeka na Omar, mąż jest w drodze do Ellig po karmę. Lucky zrobił się bardzo przejęty, w słuchawce słyszałam jazgot jakiegoś nietoperza.
  2. Psia krew. Nie mam go ale Bela na pewno zajrzy. Beluś, zapodaj mi go na wszelki słuciaj.
  3. Rozumiem, że sprawa zostaje definitywnie zamknięta?
  4. Widać nie jest mi dane... Jadzia to tak długo samotna nie będzie, lada moment będziemy się ewakuować z Łodzi.
  5. Przypominam o prośbie - o porozsyłanie aukcji: http://www.allegro.pl/item919774982_charytatywna_uratujmy_luckiego_przed_kalectwem.html
  6. Boi się, by mu to miskowe/ jedzonkowe niebo nie zostało odebrane... :-(
  7. O qrczę, to masz teraz sajgon. :-( Rzucił Ci się może w oko ten drugi, niby york?
  8. Cajus, maile doszły?
  9. Yesooo, nie wierzę ale cud!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi:
  10. Potwierdzam... ;-) Czy udało mi się tknąć Luckiego? Nie było łatwo ale tak, Mmd dopuściła mnie na chwilkę... :-)
  11. Zaległe info z wczoraj... Cuuudny pies. Jak będzie już miał swojego pana pójdzie za nim, jak w dym. W panią z lecznicy wpatrzony jak w obrazek. Niuniek był niemrawy (działanie leków) ale dał się wygłaskać i pewno, gdyby go uwolnić ze smyczki usiłowałby dać nogę. Apetytu nie miał (przy nas przynajmniej) ale albo był najedzony albo nie wcinał z powodu stresu. Relacja bieżąca... Jadą, jest OK, za pierwszym zakrętem praktycznie Lucky odsikał się solidnie (dobrze, że Mmd wzięła mu podkłady). W tej chwili zasnął... :-)
  12. I dalsze fotki: Zaraz dodam też filmiki... [video=youtube;TaMkWw-eQoc]http://www.youtube.com/watch?v=TaMkWw-eQoc[/video] [video=youtube;hrHZ4MWCVxM]http://www.youtube.com/watch?v=hrHZ4MWCVxM[/video]
  13. Czas na wczorajsze zdjęcia - te gorsze były bez lampy, Lackuś się bał błysków... :-(
  14. To prawda, masz rację, że ten sposób, niestety, ma swoje wady.
  15. OK, czyli nie jestem osamotniona. ;-)
  16. To po dodaniu info od Mariamc tekst tak by wyglądał: "Jestem Kuba. Tak naprawdę nikt nie zna mojej historii. Tej zimy zamieszkałem na torowisku. Tygodniami nikt mnie nie dostrzegał, jedynie przejeżdżające pociągi mrugały do mnie światłami. Przy bocznym torze w zaspach miałem swój dom - wytopiony kawałek śniegu na zmarzniętej ziemi. Z trudem włóczyłem się po zaspach w poszukiwaniu strawy. Częściej głodny niż syty, z kulawą, pogruchotaną łapką przetrwałem najsroższe mrozy, które znieczulały mój ból. Ten czas bardzo zszarpał moje zdrowie i siły. Ludzie bali się mnie, gdyż jestem duży, odpędzali, krzywdzili, więc i ja zacząłem bać się ludzi. Niektórzy próbowali mi pomóc, ale mój lęk był zbyt wielki. Z czasem udało im się namówić mnie na jeszcze jedną wspólną podróż. Nazywają ją podróżą do mojego nowego domu. Zaufałem im i pojechałem z nimi. Bardzo się jednak martwię, bo choć mój tymczasowy dom tak mi się podoba, to wciąż brakuje pewności czy będę mógł w nim pozostać. Nie wiedzieli jak bardzo jestem chory. Moja łapka nadal bardzo boli, nie mogę na niej stawać. Mam zwapnienie kości, przewlekłe zapalenie stawów, awitaminozę i potrzebuję kosztownego leczenia. Proszę pomóż mi stanąć na cztery łapy! "
  17. Jeśli tankuje i będzie na fazie to może się udać wydębić psa za flachę.
  18. Dziękuję serdecznie, tekst, jeśli zechcesz skorzystać, strona w tył. :-)
  19. Nie mogę się doczekać pierwszych relacji od Bambino. Grafitku, chciałabym byś był już na miejscu. :-)
  20. Oddech wstrzymany, czekam na wieści.
  21. Funiu, mea culpa... zawaliłam kwestię bazarkową. Nadgonię sprawę (zdjęcia, przesyłka). Byłabym wdzięczna, gdybyś poszukała fantów, jeśli tylko jesteś w stanie coś znaleźć. Talcott jest zbanowana (wiem z innego wątku), a nie mam do niej kontaktu, bo też miała poszukać fantów. Nie wiem, czy zrobiła to już Cantadorra. Bazarek wystawi ANETTTA.
  22. Dobrze Beluś, wobec tego czekam na napływ relacji. Poproś o zerknięcie na stan posiadania jajek, będzie jasność w kwestii kastracji. Aha... na wątku nie było o tym wzmianki. Mam nadzieję, że ta zmiana po wycięciu będzie wysłana na histopatologię.
  23. Emi, z tym, o czym piszesz, nie ma żartów, zrób w pierwszej kolejności badanie przepływu przez naczynia szyjne, Rtg szyi i prześpij się u diabła choć raz z dwunogiem, co by Cię posłuchał z tym chrapaniem. Tattoi trafiła w sedno, chodzi o incydenty bezdechu. Zaraz godzina "W" w lecznicy. Mąż z kartką w ręce - kontakty i wszelkie wytyczne. Hm... z Mmd dobrali się w korcu maku. Mąż ojcuje komu może (czy ten ktoś chce, czy nie), a Mmd Matka Polka (zabrała pół apteki dla męża). Ustaliłam z nią, że nie będę im zawracać gitary (warunki na drodze, zagadywanie Lucka), sami dadzą znać, co u nich.
×
×
  • Create New...