Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Oby się udało, oby. Czasu mało.
  2. Kiedy w tej kwestii będzie jasność?
  3. Dobrze, że Gacuś ma już swój wątek.
  4. Super wieści. Ogromne podziękowania dla p.Joanny za pamięć o nas. :-)
  5. Dziękuję Isadorko!!! :loveu: Majstersztyk! :loveu:
  6. Dziękuję Irenko :loveu: ...
  7. [quote name='polubek'] (...) oj żebym ja miała tyle szczęścia co ty.[/QUOTE] Potrzebujesz dla siebie tymczasu? ;) Zapraszamy!!! :loveu: :loveu: :loveu:
  8. Rzeczywiście czysty agresor wobec mężczyzn. :-)
  9. To prawda, że to będzie pies specjalnej troski. Mało tego może przyjść i czas, że trzeba go będzie dźwignąć, stabilizować, krótko mówiąc może wymagać wysiłku fizycznego, poza całą resztą opieki. Również mam nadzieję, że limit cudów się nie wyczerpał i ten dom gdzieś na niego czeka.
  10. Hm... według mnie on nadrabia zaległości, robi i ma na własność, coś czego nie miał dotąd lub miał ale w bardzo dawnym kiedyś. Po nim nie widać zawziętości, bawi się cudnie, na wesoło, piłeczkę oddaje, a że materiał nie wytrzymuje... :evil_lol:
  11. Jak mam zmęczeniową lub stresową głupawkę to wydaję przed nim odgłosy chichotu, hihihihi, hihihihi, hihihihi, hihihihi i odwracam się gwałtownie (czyli robię to, co robię w domu z Jolcią). On mnie wtedy rewelacyjnie atakuje, chce się dostać do mojej twarzy, jakby się wnerwiał, że jej nie widzi i wtedy po swojemu jodłuje. Wiem, wiem, czas sobie przypomnieć, że nie przystoi ale co tam, tyle mojego. :evil_lol: Aaa i dziś dostałam po nakamieniu Baszki buziaka! Mam nadzieję, że tama fochów jedzeniowych pękła. :lol:
  12. Dziękujemy za odwiedziny Goniu. :-) Jestem pewna, że Baszka już śpiunia choć podobno o 22.45 na sennego nie wyglądał. Wypadł na dworek, niby na siku, a kroki skierował do piłki. zrobił rozkrok przed mamą, przekrzywił główkę i pojawiło się żądanie w oczkach: "No kopnij wreszcie!" :evil_lol:
  13. [quote name='amica'](...) Kurcze może któraś z cioteczek będzie mogła nam pomóc w transporcie malej do Łodzi?[/QUOTE] Pomocna byłaby zmiana tytułu na tę okoliczność.
  14. Tak, teraz tylko te nerwy w oczekiwaniu wyników.
  15. To i ja sobotnią porą...
  16. Bekuś, te leki, o których piszesz są już ustalone ale i tak dziękuję za podpowiedź. :-) Kreon już dostał.
  17. Hm... nie mamy wyjścia, trzeba czekać.
  18. Dziękuję za odpowiedź. :-)
  19. Po totalnym upitoleniu jęzorka Baszka zasuwa do pojemnika z wodą, a jeśli akurat ma mu się na wejście do mieszkanka pędzi do swojego gara więc woda zaraz jest do wymiany. :evil_lol:
  20. Zdjęcia z dziś, na których widać, że Baszka traci ekhm... swój śliczny kolor... ;-)
  21. Basza po raz pierwszy dał głos i to solidnie. Obcy ludzie przeszli obok drzwi i się rozpętało. Mam nadzieję, że jutro będzie miły dla gości. Na wszelki wypadek najpierw z nim wyjdę, byśmy do mieszkanka weszli razem. Hm... ostatni raz ten tubalny szczek słyszałam, gdy stukałam do drzwi jego byłego pana.
×
×
  • Create New...