[quote name='basia0607'] Dzisiaj zadzwonil do schroniska pan zainteresowany Lulu (...) powiedział mi, że przeliczyl koszt transportu i doszedl do wniosku, że za te kase kupi sobie szczeniaka. (...).[/QUOTE]
Hm... specyficzna filozofia, bo gdyby zależało mu na pomocy tej i właśnie tej suni to nie stosowałby przelicznika: koszt wyjazdu = kupiony szczeniak.
Zawsze istnieje ryzyko, że i inne sprawy mogą być podobnie przeliczane. Ponieważ z PW wiem, jakie problemy z sunią (o ile są prawdziwe) przedstawiał jej były dom zapytam... Czy pan o nich wie? Co jeśli nie będzie sobie radził? Jak zapatruje się na pomoc behawiorystów? Sięgnie po nią? Zapłaci? Te pytania nie są bez znaczenia, bo jeśli odpowiedzi nie byłyby po Waszej myśli to po co wlec sunię taki kawał drogi...