[quote name='przyjaciel_koni'](...) Jaśmin był u Pani Eli chyba dość długo. Jego reakcje na Nią mogą być inne niż na Nowych Opiekunów... Potrzeba czasu, by być choć częściowo pewnym psa i poznać jego zachowania !
Ja swojego do dzisiaj nie spuszczam ze smyczy, jeśli teren nie jest ogrodzony ! Jesteśmy ze sobą już 9 lat...[/quote]
Oczywiście, że inny był wobec Pani Eli, a tu swoje musi zrobić czas. Nic tu się nie da podważyć, z tego, co piszesz dalej. Poznać psa to jedno, przywiązać go do siebie to drugie, a trzecie mieć zawsze ograniczone zaufanie i starać się przewidywać.