Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Ja bym dzwoniła do hodowcy, nie skreślała z góry takiej możliwości. Ryzyko żadne, a tylko można zyskać. Pomysł dobry.
  2. [quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=blue][B](...)[/B][/COLOR][/FONT][B][FONT=Arial][COLOR=blue]błagam pomóżcie w ogłoszeniach, reklamie- ja nie wyrabiam czasowo ;/[/COLOR][/FONT][/B][/quote] Jestem w identycznej sytuacji i też już nie wiem, w co włożyć ręce. W pierwszej kolejności muszą pójść wcześniejsze, złożone obietnice i przypomnienie sobie, że jeszcze mam dom i własne zwierzaki. Zmieńcie proszę tytuł, by uwzględniał prośbę o pomoc w ogłaszaniu. [B]Poza tym tu, dziewczyna oferuje pomoc w allegro, napiszcie do niej.[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114528[/URL]
  3. Zaczyna mnie ta sytuacja niepokoić, bo robi się przedziwna. Mam nadzieję, że mimo wszystko skończy się dobrze.:-( [B]"pani, ktora obserwuje okolice z nudów- 2 chlopaków około poludnia złapało ją i gdzies ze sobą ponioslo...:shake:"[/B] - kto dokładnie, gdzie i po co komu ciężarna sunia i to tuż przed rozwiązaniem???
  4. Sądzę, że RTG jest w lecznicy, a skoro tam, jak rozumiem, sprawę pilotuje Tosia to weci nie wydadzą zdjęć ot tak sobie każdemu, czyli sprawa się zamyka.
  5. Super Tomcug :loveu:, a ile czasu to trwa...cóż...znam ten ból. Ostatnio posiedziałam tak nocami i długo popamiętam.
  6. Tosia jest praktycznie poza zasięgiem kom. ale odpisała. Nie da rady skonsultować RTG w Milanówku, bo sama przebywa poza miastem.:-(
  7. [B]Elzo[/B], zrób w wolnej chwili wrzutkę informacyjna, co u Jaśminka. Już tłumaczę skąd moje parcie na wieści. Wczoraj miałam tel. zapłakanej Pani Eli. Ona strasznie przeżywa rozstanie z psem, choć jego konieczność jak najbardziej podtrzymuje. Troszkę się obawiam o jej tak silny sposób przeżywania, a mój strach zwielokrotnia fakt, że jest starszą osobą i do tego samotną. Gdyby coś się stało, zasłabłaby itd. to....nawet nie chcę myśleć. Chciałabym ją jakąś informacją uspokoić. Prosiła, by w razie jakichkolwiek komplikacji z psem, braku zadowolenia nowego domku, pies wrócił do niej. Tu też rozumiem, skąd to wynika. Wyadoptowała kiedyś, psa (ludzie się uparli zrobić z niego domowego, mieszkaniowego, a na takiego się nie nadawał i ludzie byli o tym wielokrotnie informowani ale urobili Panią Elę, zapewnili o wprawie w obcowaniu z trudnymi psami etc...etc...). Błagała by oddano jej psa w razie niezadowolenia. Niestety, od domku dostała tylko info, że pies raz na kogoś warknął, kogoś innego capnął za rękę więc bez powiadomienia jej psa uśpiono. Odchorowała to jak diabli. Rozumiem jej tamtejsze rozgoryczenie, ból, przewrażliwienie. Jaśminka, jako chore, nierokujące szczenię, można tak to nazwać, "odrestaurowała" wkładając w to masę serducha. Raz jeszcze dziękuję Elzo za pomoc! :loveu:
  8. Zaraz wyślę smsa Tosi. Dziękuję KWL.
  9. [quote name='Majawrc'][SIZE=3][B][COLOR=navy]HURRRRA, MAM PRACę!!! UDAłO SIę!!![/COLOR][/B][COLOR=navy][SIZE=2][COLOR=black] (...)[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/quote] [CENTER][COLOR=red][B]PRZEOGROMNE GRATULACJE!!! :bigcool:ŁAP WIATR W ŻAGLE DZIEWCZYNO!!![/B][/COLOR][/CENTER]
  10. [quote name='zofia&sasza']No niestety, wykrakalam. Zapomnieli dac. :mad: Tak ze Lisek w Echu Miasta bedzie dopiero w przyszly czwartek (Na pewno!). (...) I wiem, ze to co powiem moze byc kontrowersyjne, ale czy jestesmy pewni, ze ze sztywna lapka bedzie Liskowi lepiej niz bez? (...)[/quote] Pilnuj Zosiu tej gazetki, koniecznie. 3 łapki obciążone ciężarem reszty ciała ucierpią w znaczeniu ich stawów. Zaburza się cała oś i zacznie się inaczej ustawiać kręgosłup. A z innej, mniej fizjologicznej beczki - trudniej może być z adopcją. Owszem do wielu 3łapków uśmiecha się szczęście ale jeśli nie ma p/wskazań do spoiwa implantem to nie kusiłabym losu.
  11. Frotko, Ty szczęściaro!!!!!!!!!! Powodzenia maleńka i...nie zamęczaj Gryzeldy! ;)
  12. Nie wytrzymałam i zajrzałam...Nic tak nie uszczęśliwia, jak widok tak roześmianego, psiego pychola. :loveu: :loveu: :loveu:
  13. [quote name='basiapron']ale wiesz,rozbierane będą najlepsze bo wtedy więcej chetnych (...)[/quote] Jasne, francuskich kucharzy...:evil_lol:
  14. [quote name='żaba88']Tak, pewnie... Zaraz całą sesję zrobię ;)[/quote] Poproszę wersję udźwiękowioną kumkaniem, o rechotaniu nie wspomnę!!! ;)
  15. Nie podpuszczaj mnie Weroniko z tymi rzekomymi wątkowymi smutkami, bo...no sama Margo wie, czym to grozi !!! :evil_lol: Jak się rozkręcę, hihihi... Żabo nie daj się!!! Zobacz, nikt Cię nawet o zdanie nie zapytał. Zawłaszczono Cię i nie protestujesz??? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  16. [quote name='tomcug']Zaraz zacznę ogłaszać malutką.[/quote] Yuhuuuuuuuuu !!! :bigcool: Zrób proszę koniecznie osobny post, a w nim sukcesywnie dorzutki bezpośrednich linków do ogłoszeń. Może ktoś jeszcze włączy się w wątek, a znane mu będą inne strony ogłoszeniowe i pomoże w ogłaszaniu, nie dublując istniejących.
  17. ...a Pani Ewa czeka jak na szpilkach i zaciera ręce. :multi: :multi: :multi:
  18. Obsolutnie nie podważając wyroku obecnych weterynarzy, czy nie warto by było skonsultować z jakimś specjalistą jeszcze raz samego RTG? Bardzo, bardzo mi przykro. :-( :-( :-( Tym bardziej liczę, że finanse wspomoże allegro, a co do opcji...jakoś pierwszej nie dopuszczam do myśli. Jeśli te części kości, które mógłby spoić implant, są mocne to stawiałabym na tę wersję. Usztywniona czy nie ale zawsze to łapka dająca podpór.
  19. :shake: Nie mogłam pójść, bo jeszcze znalazłam inne strony, dodałam tam Mozarta i uaktualniłam post z ogłoszeniami.
  20. Cały czas je podglądam i sprawdzam aktualizację.
  21. Hi, hi...choć wątek poważny, bo i sytuacja Pani Romy poważna to warto wnieść trochę uśmiechu. Dzięki temu wątek jest poprostu max!!! :loveu:
  22. [quote name='żaba88']Co zrobić, każdy ma do mnie jakiś interes :) Jaki będzie?[/quote] Czy Ty pytasz jaki będzie interes za 10lat??? :hmmmm: :-o :evil_lol: Cóż, myślę, że równie sprawny jak obecnie!!!:megagrin: :turn-l:
  23. [quote name='gagata']Zabo,aleś Ty kontaktowy...:eviltong:[/quote] ...i pomyśl, rusz wodze wyobraźni, jaki on będzie tak, powiedzmy za lat 10 mmmmm, się rozmarzyłam. :evil_lol:
  24. Uff. Dawać mi tego kontaktowca. ;) Dam wtedy znać Isadorze, bo jest zabiegana i może nie zajrzeć tu dzisiaj. Aha...Wątek zasuwa jak diabli, czy ktoś kojarzy na której stronie był ten tekst do ogłoszeń? Trzeba szybko startować z tym allegro.
×
×
  • Create New...